tralalutka
13.12.05, 20:00
mimo ze moze to nie jakies WIEEELKIE uczucie, ale mam bezpieczenstwo, miłosc
bezinteresowną.kocha mnie mimo wybryków, kocha za to ze jestem a nie kim
jestem, dla niego zawsze jestem piekna i jestem dla niego wazniejsza niz on
sam. co wy na to?