Dodaj do ulubionych

Moja dieta :)

03.01.06, 13:01
Dopiero jestem 4 dni na diecie a brzuch juz mi sie tak zajebiscie
spłaszczył smile
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:03
      A ile planujesz schudnąć??
      • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:05
        nie wiem, zobaczy sie, mi na kg nie zalezy, generalnie zawsze widze w lustrze
        czy juz jest dobrze czy jeszcze nie smile ale teraz to planuje porzadnie zleciec z
        wagi, mam 176 cm wzrostu i nosze rozmiar 38, a chce zleciec do 36 smile tylko
        szkoda ze cycki zmaleją sad
        • juleczka4 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:09
          asiulka81 napisała:

          tylko
          > szkoda ze cycki zmaleją sad

          Nie koniecznie , ale bardzo prawdopodobne sad

          A jakąś sparwdzoną dietę stosujesz czy sama sobie według własnego uznania
          zrobiłaś??



          • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:12
            no cycki zmaleją na bank, zawsze mi maleją jak chudne, a raz to nawet z C do A
            mi spadły... sad

            zadnej sprawdzonej diety nie stosuje, nie chciałoby mi sie, po prostu jem
            mniej, staram sie nie stresowac, nie jem po 18, moj ostatni posiłek to jakis
            owoc, a nie jak przedtem tabliczka czekolady! Z natury jestem starsznym
            obżartuchem i łasuchem a teraz po prostu jem normalnie i juz widze efekty! smile
            • juleczka4 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:13
              To super , że są efekty big_grinD

              To Twoje postanowienie noworoczne??smile)
              • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:20
                to nie jest moje postnowienie noworoczne. Po porstu juz nadszedł czas aby
                wyeliminowac to co dołuje w moim zyciu. No przeciez nie mozna stale sie opychac
                ( zajadac negatywne emocje ) a pozniej wyc ze sie przytyło... teraz bede
                starała sie to kontrolowac smile
        • gres81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:17
          wysoka jetses.
          • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:18
            no jestem smile
    • kobieta_na_pasach Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:09
      asiulka81 napisała:

      > Dopiero jestem 4 dni na diecie a brzuch juz mi sie tak za.....ie
      > spłaszczył smile
      >

      to dziwne, bo z glodu raczej wywala. moze po prostu gazy ci odeszly?
      • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 13:13
        z jakiego głodu? alez ja jestem najedzona!!! smile
        wcale nie czuje głodu! smile
        • tina122 Rozmiar 38 i mówiłaś kiedys o zbednych kilogramach 03.01.06, 20:28
          Zwariowałaś,prawda?
          • asiulka81 Re: Rozmiar 38 i mówiłaś kiedys o zbednych kilogr 03.01.06, 20:39
            tina122 napisała:

            > Zwariowałaś,prawda

            no smile
    • widokzmarsa Re: Moja dieta :) 03.01.06, 21:14
      no jak ci się miał nie spłaszczyc jak dwóch pijanych hydraulików na nim spało??)
      Dobrze ze remont skończyli..
      • asiulka81 Re: Moja dieta :) 03.01.06, 22:50
        widokzmarsa napisał:

        > no jak ci się miał nie spłaszczyc jak dwóch pijanych hydraulików na nim
        spało??
        > )
        > Dobrze ze remont skończyli..

        przepychali i przepychali az przepchali rure, ufffff smile)) to dopiero była noc smile
        • widokzmarsa Re: Moja dieta :) 03.01.06, 23:20
          nie znam się na rozmiarach ale czy ty zamierzasz znowu zapodać jakiś
          anorektyczny okres)?
          • asiulka81 Re: Moja dieta :) 04.01.06, 00:14
            widokzmarsa napisał:

            > nie znam się na rozmiarach ale czy ty zamierzasz znowu zapodać jakiś
            > anorektyczny okres)?

            chce byc po prostu znowu szczupła smile i chce przestac opychac sie słodyczami
            które nic dobrego nie wnoszą do mojego organizmu a wrecz tylko szkodzą.
    • mmagi kupę zrobiłeś i tyle:P 03.01.06, 21:30


      • grubaska20 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 11:58
        och..litosci.. niestety dla ciebie, mmagi ma racje, po prostu porzadnie sie
        wy..proznilas, ze tak powiem hehesmile nie istnieje cudowna dieta, przy ktorej
        traci sie wage w kilka dni.. jedyny sposob na autentyczna, trwala utrate sadla
        to aktywnosc fizyczna.
        moje referencje w tym temacie to 6letnia anoreksja, o dietach"cud" i mniej cud
        moge powiedziec WSZYSTKO! heheh
        • asiulka81 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 12:25
          O dietach i innych rzeczach to ja tez mam pojecie, przejscia anorektyczno-
          bulimiczne tez nie sa mi obce, o traceniu wagi to ja nigdzie nie pisałam (nawet
          nie mam w domu tego wstretnego sprzetu zwanego "wagą"), tylko o tym ze brzuszek
          mi sie lekko spłaszczył po kilku dniach. A dzisiaj zaobserwowałm tez
          zeszczuplenie twarzy smile Sama aktywnosc fizyczna nie jest dobrym sposobem na
          trwała utrate sadła. To tez znam z autosji. Kiedys sporo cwiczyłam i zawsze
          wysiłek konczył sie wielkim wpieprzaniem żarcia. Sport musi byc połączony z
          dieta!!! Tylko wtedy można schudnąc.
          • grubaska20 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 12:35
            nie, no jak po cwiczeniach ktos sie napycha to jasne, ze nic one nie dadza
            hehesmile ale przy zrownowazonym odzywianiu, jedyne co mozna zorbic to cwiczyc,
            cwiczyc, cwiczyc! wprowadzenie jakiejkolwiek diety da efekt tylko pod
            warunkiem, ze bedzie sie ja trzymac juz do konca zycia. kiedy tylko wroci sie
            do ograniczonego skladnika sadlo wraca i to dzikim tempem, organizm magazynuje
            na "gorsze czasy" kiedy znow tego nie dostanie. lepiej czas poswiecony na
            paplanie glupot spozytkowac na cwiczenia.
            sorry, ale bzdury straszne opowiadasz.. tak czy inaczej zycze milego dnia
            pozdrawiam
            • asiulka81 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 12:41
              grubaska20 napisała:

              > nie, no jak po cwiczeniach ktos sie napycha to jasne, ze nic one nie dadza
              > hehesmile ale przy zrownowazonym odzywianiu, jedyne co mozna zorbic to cwiczyc,
              > cwiczyc, cwiczyc! wprowadzenie jakiejkolwiek diety da efekt tylko pod
              > warunkiem, ze bedzie sie ja trzymac juz do konca zycia. kiedy tylko wroci sie
              > do ograniczonego skladnika sadlo wraca i to dzikim tempem, organizm
              magazynuje
              > na "gorsze czasy" kiedy znow tego nie dostanie. lepiej czas poswiecony na
              > paplanie glupot spozytkowac na cwiczenia.
              > sorry, ale bzdury straszne opowiadasz.. tak czy inaczej zycze milego dnia
              > pozdrawiam



              a niby z wysiłkiem fizycznym nie jest tak ze tez musisz do konca zycia
              trenowac??? bo prawda jest taka ze jak tylko przestaniesz cwiczyc to znowu
              nabierzesz ciała! według mnie to ty bzdury wypisujesz.
              • grubaska20 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 13:04
                hehesmile to fajne co sie komu podobasmile nie zamierzam cie przekonywacsmile) daj znac,
                kiedy po swojej kilkudniowej diecie zaczniesz normalnie jesc, opowiesz nam jak
                wtedy bedzie wygladal twoj brzuchwink
                powodzenia
                • asiulka81 moja Droga Grubasko 04.01.06, 14:19
                  Widze ze nie czytałas moich poprzednich postów. Czepiasz sie. A jak bys
                  przeczytała uważnie to dowiedziałabys sie ze moja dieta polega własnie na
                  normalnym jedzeniu!!! Po prostu zrezygnowałam z opychania sie o 1 w nocy
                  frytkami albo zajadania pizzy na sniadanie tudziez wpieprzaniu kilograma
                  ciastek z powodu smutku i juz widze efekty!


                  Ale widze ze ty tylko umiesz prawisz złosliwości... bez komentarza.
                  • grubaska20 Re: moja Droga Grubasko 04.01.06, 14:32
                    alez jestes w bledzie..smile kochana, ja nie robie zadnych zlosliwosci..!smile po
                    prostu mam swoje zdanie w tej kwestii i nie uda ci sie mnie przekonac, a i ja
                    nie zamierzam przekonywac ciebie. nie mozna efektywanie, realnie schudnac,
                    wysmuklic brzucha, a juz napewno nie twarzy w kilka dni. to co widzisz jest:
                    -brzuch: efekt oproznienia przewodu pokarmowego, dostarczenie mniejszej ilosci
                    pokarmow, ktore nie rozpychaja wnetrznosci. to nie jest wiec zadne wysmuklenie.
                    pusta na przyklad siatka, tez wydaje sie plaska..
                    -buzia: chwilowa reakcja organizmu na zmniejszenie ilosci dostarczanego
                    organizmowi pozywienia, byc moze odwodnilas nieco organizm..

                    moja rada- wycwiczony, stalowy brzuch nie wypycha sie po jedzeniu, mocne
                    miesnie brzucha trzymaja wszystko w kupie i nie widac golym okiem czy jestes po
                    jedzeniu przy przed.
                    aaaaaaaaaale ty masz na ten temat swoje zdanie..smile
                    twoje wolne prawosmile
                    • asiulka81 Re: moja Droga Grubasko 04.01.06, 14:35
                      grubaska20 napisała:


                      > moja rada- wycwiczony, stalowy brzuch nie wypycha sie po jedzeniu, mocne
                      > miesnie brzucha trzymaja wszystko w kupie i nie widac golym okiem czy jestes
                      po jedzeniu przy przed.

                      wycwiczony stalowy brzuch zupełnie mi sie nie podoba... błeeee... kobieta
                      powinna miec troszke tłuszczyku.
                      • grubaska20 Re: moja Droga Grubasko 04.01.06, 14:50
                        aaa.. no to chyba ze tak.. n amnie rubensowskie ksztalty nie robia wrazenia
                        hehesmile wiesz, wszystko jest tez kwestia stylu zycia.. ja praferuje aktywny
                        cwiczenia, rower, steper, basen.. jeszcze w 33tygodniu ciazy robilam 16
                        dlugosci. ale kazdy zyje po swojemu
                        • asiulka81 Re: moja Droga Grubasko 04.01.06, 14:53
                          ciekawe czy jak bedziesz stara to bedziesz tez z takim zapałem robiła te 16
                          długości... he he...
                          • grubaska20 Re: moja Droga Grubasko 04.01.06, 15:15
                            wiesz, napewno z wiekiem wydolnosc organizmu spada.. ale napewno tez bede
                            nieporownywalnie zdrowsza od reszty starszych pan, ktore cale zycie mialy
                            miekkie, niecwiczone brzuchy, dupska i cala resztesmile do tego bede duuuuuuuzo
                            weselsza, bo nic tak nie wplywa na nastroj, jak wysilek fizycznysmile
                            z reszta.. ja tu nie bede propagowac aktywnego stylu zycia.. bo mi sie
                            zwyczajnie nie chcetongue_out hehe, po prostu nie czuje do tego powolaniawink
                            pozdrawiam, ciao
            • widokzmarsa Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 13:01
              jak się czlowiek bardzo zaweźmie to mozna schudnąć bez ćwiczeń i mozna schudnąć
              na samej diecie(czy ba głodówkach i bez diety). Co do pojęcia diety to już inna
              sprawa. Większość ludzi odchudza się źle ale co można zrobić jak nawet lekarze
              nie wiedzą co jest dla człowieka zdrowe i zalecają jakieś beztłuszowe i
              bezmiesne bzdury na chlebie i odpadach zbozowych.
              zaprzestanie wpierd.alania węglowodanów właściwia zapewnia na zawsze szczupłą
              sylwetkę i nawet ćwiczyć nie trzeba ale ćwiczenia zdrowe są.
              • mamba30 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 13:07
                właściwie dobrane proporcje są najlepsze.... można wpieprzać białko z
                węglowodanami i białko z tłuszczami, ale nie ma nic gorszego od mieszanki
                węglowodanów i tłuszczów
                • asiulka81 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 14:21
                  Boze a ja własnie uwielbiam połączenie węglowodanów i tłuszczów! Mniami smile no
                  ale z tego nic dobrego nie ma....
                  • mamba30 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 14:21
                    więc tu jest u Ciebie pies pogrzebany, zmień po prostu połączenia składników i
                    będzie dobrze smile)
                    • asiulka81 Re: kupę zrobiłeś i tyle:P 04.01.06, 14:34
                      no tosz własnie próbuje ....

                      moze sie uda tak na stałe
    • swawolny.diabel Re: Moja dieta :) 04.01.06, 21:19
      o ile? zajeciście to jest mało precyzyjne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka