Krawaty mego chłopa

20.01.06, 14:31
Szału można dostać.

Chłop ma pół szafy najróżniejszych krawatów: koszmarnie niemodnych i
brzydkich, pięknych, jedwabnych od Pierre Cardina, takich z sex-shopu w
kochające się świnki i w kochające się żabki, a nawt ma jeden ręcznie
malowany.
Pomijając fakt, że większość jest pognieciona/poplamiona, głównym problemem
chłopa jest absolutny brak umiejętności wiązania krawata. Kolega jeden
zawiązał na nowo i ten mniej więcej by wyglądał, gdyby nie wielka plama
nieznanej prowiniencji...
Zabrałam się do nauki wiązania krawatów, bo ktoś musi. To wcale nie jest
trudne smile

I tak się zastanawiam... czym ja jeszcze będę - poza byciem sprzątaczką,
zmywarką, kucharką, praczką, prasowaczką, kelnerką i krawatokeeperem?
    • grogreg Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 14:39
      www.krawat.pl
      Moj ulupiony to "windsor"
      • rachela180 Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 14:45
        Właśnie windsora sie uczę, ale cholera! ten jest tak pognieciony, że nie daje
        się zaiązać sad
        • grogreg Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 14:54
          Nie wiem czy jedwab mozna prasowac. Sproboj...... jak to ty sie uczysz? Chlop
          niech sie uczy! I niech zacznie od pol-windsora, bo animacja tam jest.
          • rachela180 Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 14:58
            No ja, a kto? Chłop wychodzi o 10 z domu, wraca o 22 albo i później, więc nawet
            nie chce mu się ze mną gadać uncertain włącza film wojenny i już uncertain

            Sorry, ale od wczoraj jestem na niego złaaaaaa
    • morfeusz_1 Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 17:44
      rachela180 napisała:

      > Szału można dostać.
      >
      > Chłop ma pół szafy najróżniejszych krawatów: koszmarnie niemodnych i
      > brzydkich, pięknych, jedwabnych od Pierre Cardina, takich z sex-shopu w
      > kochające się świnki i w kochające się żabki, a nawt ma jeden ręcznie
      > malowany.
      > Pomijając fakt, że większość jest pognieciona/poplamiona, głównym problemem
      > chłopa jest absolutny brak umiejętności wiązania krawata. Kolega jeden
      > zawiązał na nowo i ten mniej więcej by wyglądał, gdyby nie wielka plama
      > nieznanej prowiniencji...
      > Zabrałam się do nauki wiązania krawatów, bo ktoś musi. To wcale nie jest
      > trudne smile
      >
      > I tak się zastanawiam... czym ja jeszcze będę - poza byciem sprzątaczką,
      > zmywarką, kucharką, praczką, prasowaczką, kelnerką i krawatokeeperem?


      I tak w chuj do zajebania...
      • rachela180 Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 17:57
        Kocham Cię Morfi kiss
    • marta.uparta Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 17:58
      w pralni chemicznej czyszczą krawat za 7 zł od sztuki. I prasują.
      • rachela180 Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 18:01
        Dzięx, już zrobiłam risercz w okolicy i mam taką pralnię smile w poniedziałek
        łapię krawaty i idę do pralni smile
        • marta.uparta Re: Krawaty mego chłopa 20.01.06, 18:04
          no. I jak to powiedział Morfi:" i w chuj..."smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja