14.02.06, 18:10
Dziś polałam się prawie ze śmiechu. Koleżanka w pracy opowiadała, jak jej
siostra niedawno poszła do swojego gina. A było to tak:
Wysłała dzieci do szkoły, męża do pracy, wzięła prysznic, ubrała się i
wychodzi, ale ponieważ miała przed wizytą jeszcze trochę biegania po mieście,
cofnęła się do łazienki i na wszelki wypadek psiknęła się dezodorantem
intymnym.
Załatwiła wszystko i idzie do gina. Rozebrała się wlazła na fotel i widzi, że
ginio ma baaaaaardzo dziwny wyraz twarzy i głupkowato się uśmiecha.
Jaka pani dziś elegancka - mówi ginio
Zboczony czy co? - pomyślała siostra koleżanki.
Ubiera się po wizycie za parawanem i spostrzega, że jej bielizna jest coś nie
tego. Przygląda się i co widzi? Zamiast dezodorantu int. użyła srebrnego
brokatu. Dobre? Jakby kto chciał to nie wymyśliłby lepsego numeru.
Oczywiście więcej do tego ginia już nie pójdzie, bo ze wstydu by się spaliła.
Obserwuj wątek
    • morfeusz_1 Re: Autentyk! 14.02.06, 18:12

      tjaaa
      • tygrysio_misio Re: Autentyk! 14.02.06, 18:14
        zaden autentyk...lyzalam juz to wiele wiele razy od roznych znajomych znajomych
        znajomych
        • spazmusek Re: Autentyk! 14.02.06, 18:16
          ja tez wiele wiele wiele razyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
      • veeto1 Re: Autentyk! 14.02.06, 18:16
        Nie żadne "tjaaa", bo znam dziewczynę i wiedziałam, że ostatnio coś się
        śmiesznego wydarzyło u lekarza. Teraz przynajmniej wiem co. A w ogóle Morfik,
        to babski wątek.

        Co ty wiesz o giniu...
        • spazmusek Re: Autentyk! 14.02.06, 18:17
          Jaki tam babski to jakaś tania podsłuchana podróbka.
    • veeto1 Re: No to znaczy, że zostałam wkręcona :(((((((((( 14.02.06, 18:17
      i dałam się nabrać jak dziecko. Buuuuuuuuu
      • veeto1 Re: No to znaczy, że zostałam wkręcona :((((((((( 14.02.06, 18:18
        Jutro ją opierd..ę za takie podpuchu. A taka poważna kobitka. W życiu bym jej
        nie podejrzewała o takie numery! W ŻYCIU !!!!
        • morfeusz_1 Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:26

          Wychodzi gino z pracy.
          Papieros,głęboki wdech,wydech i kuriozalne zdanie wypowiedziane pod nosem;

          " No nareszcie jakieś twarze "


          wiem że świńskie ale to przez mmagi nie musiała pisać cyt. "wpizdu" w moim
          wąteczku - przesłałem jej walentych nie świętych wink
          • veeto1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:28
            Też (jak sie okazuje) staaaareee. Qrde, ale jestem zła. Wrrrrrr.
            • morfeusz_1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:30

              A ile koleżanka ma lat i czy jest blondynką?
              • veeto1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:33
                Koleżanka ma 36 lat i jest brunetką. Notabene osobą, która takich nuemrów nie
                puszcza. W ogóle kawałów nie opowiada ani nic z tych rzeczy. Więc może siostra
                ją też wkręciła?
                • morfeusz_1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:44

                  O to zmieniam zdanie.... lubię smile
                  • veeto1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 18:46
                    Mam nauczkę, żeby stosować zasadę ograniczonego zaufania nie tylko wobec
                    kierowców. Następnym razem zanim sprzedam na forum jakąś rewelację, przetestuję
                    ją w mniejszym gronie. smile)))
                    • morfeusz_1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 19:00

                      Konsultuj z morfim morfi zna się nawet na budowie cepa.
                      Wie who is wój
                      • veeto1 Re: Zmieniam wątek na męski ;)))))))))))))))))))) 14.02.06, 19:11
                        Och dzięki Ci, nie śmiałam prosić. smile))

                        A tak na marginesie, to jaka obowiązuje stawka za te konsultacje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka