veeto1
29.03.06, 22:55
Chyba dziś widziałam mój skradziony samochód. Chyba na pewno. Normalnie
zarejestrowany.Pamiętam numery. Sama nie wiem, co z tym zrobić. Menżowiu mówi
żeby odpuścić, bo sutko nie warte juz było zachodu (zależy dla kogo, ha!) i
sprawa zamknięta. Kupiony nowy samochód i nie ma po co znowu gratem (?) się
zajmować. Ale ja jakos nie jestem pewna. Kurczę, comam w zasadzie zrobić?