Dodaj do ulubionych

Jeden mój znajomy

25.07.06, 17:42
Jeden mój znajomy opozycjonista z czasów PRL, dziś juz siwiutki staruszek,
malutki i suchutki, człowiek o ogromnym sercu i kuturze, a przede wszystkim
wybitny publicysta podziemnej prasy - słowem - legenda, złożył podanie o
specjalna emeryturę. Dziś dostaje jakieś 800 PLN i gdyby nie to, że wciąż
pisze, po prostu by głodował.
Złożył więc podanie - uzasadniając, że pisał, siedział, polewali go zimną
wodą w piwnicy i 600 PLN dodatkowo nie będzie dla budżetu tragedią, a on
choruje.
Urzędnicy jednak odmówili.

I ja sie tak zastanawiam - gdzie Prawo? Gdzie Sprawiedliwość?

A Kiszczak dostaje 5000 PLN.
Obserwuj wątek
    • ocean.niespokojny Re: Jeden mój znajomy 25.07.06, 18:03
      ja tez uczciwie pracuję i mam okropną stresującą pracę i jak słysze jakie są
      przewidywane emerytury dla kobiet kiedy będzie mi przysługiwała to chora jestem
      w kazdym razie ja jestem przeciwna odstępowaniu od reguł i płacenia nie za pracę
      • krambambulia Re: Jeden mój znajomy 25.07.06, 18:11
        Ja na razie zostawiam emerytury kobiet na boku (choc też uważam je za
        skandaliczne). Ja sie pytam, dlaczego Kiszczak, który jest współodpowiedzialny
        za polewanie zimną wodą w piwnicy w czasie mrozu pana Antoniego, dostaje 5000
        PLN, a pan Antoni 800?
        • annajustyna Re: Jeden mój znajomy 25.07.06, 18:13
          A tam Kiszczak - a prokuratorzy stalinowscy???
        • ocean.niespokojny Re: Jeden mój znajomy 25.07.06, 18:21
          chodziło mi o to że nie może być tak że wysokość emerytury-renty zalezy od
          potrzeb bo to nie jest zasiłek a coś wypracowanego, piszesz ze p.Antonii
          powinien dostać więcej bo np choruje ale to nie jest argument
          Kiszczak etc. to inna sprawa
          • krambambulia Re: Jeden mój znajomy 26.07.06, 09:33
            Wypracował... w podziemiu...
            Jest coś takiego jak emerytura specjalna - przyznawana osobom zasłuźonym, którzy np. mieli w PRL
            kłopoty ze znalezieniem tzw. normalnej pracy. Jest to rzecz słuszna i sprawiedliwa. Nie rozumiem czemu
            mu jej odmówiono.
    • annajustyna Re: Jeden mój znajomy 25.07.06, 18:12
      Moja Mama stracila prace przez dzialalnosc mojego ojca - on sam zostal za
      granica (jakby wrocil, to czekalo na niego wiezienie). Byla przesluchiwana
      regularnie przez UB, do dzis nie wiemy, jakie bzdury wciskali jej do
      podpisywania...Nie dostaje od panstwa nic...Jak skonczy 60 lat, dostanie
      najnizsza emeryture...Moj dziadek sybirak mial emerytury 900 brutto...
    • grogreg Re: Jeden mój znajomy 26.07.06, 07:59
      Widzisz.
      Swiat nie jest idealny, ale jest ogromny. PiS to realisci. Wiedza ze nie
      naprawia swiata, a nawet nie naprawia Polski. Wiec wprowadzaja Prawo i
      Sprawiedliwosc w majej skali, czyli z ograniczeniem do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka