lena_zet
29.07.06, 08:59
wczoraj jechaliśmy sobie z menżowiem i jakiś pajac siedział nam cały czas na
dupie.Normalnie zmiany pasa nie pomagały, przyspieszanie, zwalnianie,
ucieczki, nic, kompletnie nic.Menżowie moje wkurwione zwolniło maksymalnie i
wtedy nasz ogon zmienił pas, jechał na naszej wysokości i pokazał nam kuźwa
lizaka, menda zasrana.Nagrali całom ucieczkę, zmiany pasów, zwalanianie,
przyspieszanie i w ogóle wszystko.Tajniaki posrane sami doprowadzajom
człowieka do idiotycznych zachowań a na koniec dajom mandata.