Dodaj do ulubionych

Teraz już 2 kałachy potrzebuję

19.09.06, 09:23
bo muszę 2 gnidy odstrzelić, jakies pomysły?
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:25
      mamba30 napisała:

      > bo muszę 2 gnidy odstrzelić, jakies pomysły?

      syna ci podesle.
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:25
        ubije????
        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:28
          mamba30 napisała:

          > ubije????

          ma karabin na kulki wprawdzie, ale umunduorwanie za to takie, ze wystraszylabys
          siesmile)
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:29
            kobieta_na_pasach napisał:

            > ma karabin na kulki wprawdzie, ale umunduorwanie za to takie, ze
            wystraszylabys
            > siesmile)

            na kulki to i ja mam, ale taka kulka nie da rady przebić się przez zwały tego
            przychlasta, natomiast jeżeli chodzi o zdzirę, to na kościach się od razu
            zatrzyma, bo to chodzący kościotrup, wyniszczony przez narkotyki
            • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:31
              mamba30 napisała:

              > kobieta_na_pasach napisał:
              >
              > > ma karabin na kulki wprawdzie, ale umunduorwanie za to takie, ze
              > wystraszylabys
              > > siesmile)
              >
              > na kulki to i ja mam, ale taka kulka nie da rady przebić się przez zwały tego
              > przychlasta, natomiast jeżeli chodzi o zdzirę, to na kościach się od razu
              > zatrzyma, bo to chodzący kościotrup, wyniszczony przez narkotyki

              ale syn bedzie w oko celowalsmile
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:33
                kobieta_na_pasach napisał:

                > ale syn bedzie w oko celowalsmile

                to jest dobra mysl, ja nie dałabym rady, bo mam astygmatyzm smile
    • juleczka4 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:25
      Lawrwe mniejszą i większą??

      Czy kogo??
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:26
        exa i jego pierdzieloną gnidę, wczoraj po prostu przegieli na maxa, aż się
        wstydzę napisaćsad
        • juleczka4 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:28
          mamba30 napisała:

          > exa i jego pierdzieloną gnidę, wczoraj po prostu przegieli na maxa, aż się
          > wstydzę napisaćsad


          Nie wstydzaj się tylko pisz smile)
          Chętnie posłucham
          • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:29
            juleczka4 napisała:

            > mamba30 napisała:
            >
            > > exa i jego pierdzieloną gnidę, wczoraj po prostu przegieli na maxa, aż si
            > ę
            > > wstydzę napisaćsad
            >
            >
            > Nie wstydzaj się tylko pisz smile)
            > Chętnie posłucham
            >
            >

            chyba poczytam?
            • juleczka4 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:31
              kobieta_na_pasach napisał:

              >>
              > chyba poczytam?

              Na chwile poczułam się jak w realu smile)
        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:28
          mamba30 napisała:

          > exa i jego pierdzieloną gnidę, wczoraj po prostu przegieli na maxa, aż się
          > wstydzę napisaćsad

          odbyli stosunek na oczach syna?
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:32
            Nie, ale napisałam mu, że nie płacąc mi alimentów w całości, okrada własne
            dziecko, w odpowiedzi dostałam sms-a z całą masą bluzgów. Postanowiłam
            zadzwonić, bo nie trawię pisać sms-ów i nie dał mi dojść do słowa, nawyzywał i
            się rozłączył. Wykręciłam ponownie nr na jego komórkę i odebrała ta zdzira i
            teraz cytuję jakimi słowami "Kasia, tu ruro, szmato, kurwo pierdolona,
            odpierdol sie od nas" koniec cytatu, koniec rozmowy......
            Ten pierdzielony pasożyt nie pracuje, jest na utrzymaniu mojego exa, a ten mi
            każe żebrać o alimenty na swoje własne dziecko. Do teg z własnej
            nieprzymuszonej woli utrzymuje tego pasożyta, który jest zaleczoną narkomanką i
            dziwką, bo niejednemu ciągnęła za działkę. Ręce mi już opadają, już nie mam
            siły do tego palanta, pół nocy dzisiaj nie spałam, obudziłam się o 4 nad ranem
            i nie mogłam już zasnąć.
            • aguszak Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:36
              Ależ na "Kasiowanie" ją było stać, no jestem pod wrażeniem, że w tej całej
              wiązance, nazwała Cię tak sympatycznie.
              A tak serio, to polecam walec drogowy jeszcze raz!
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:37
                wiesz, tylko jakim prawem odbiera nie sój telefon i jakim prawem mnie obraża??
                Że chcę pieniędzy, które się dziecku należą?
                • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:38
                  mamba30 napisała:

                  > wiesz, tylko jakim prawem odbiera nie sój telefon i jakim prawem mnie obraża??
                  > Że chcę pieniędzy, które się dziecku należą?

                  przestan, ma prawo dawac swoja komorke komu chce. a ty wiecej nie dzwon tylko
                  porozumiewaj sie pisemnie. taniej i mniej stresow.
                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:40
                    kobieta_na_pasach napisał:

                    > przestan, ma prawo dawac swoja komorke komu chce. a ty wiecej nie dzwon tylko
                    > porozumiewaj sie pisemnie. taniej i mniej stresow.

                    ma prawo dawać, ale skoro dzwonię do niego, to chyba z nim chcę rozmawiać, a
                    nie z ta pijawką
                    • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:44
                      mamba30 napisała:

                      > kobieta_na_pasach napisał:
                      >
                      > > przestan, ma prawo dawac swoja komorke komu chce. a ty wiecej nie dzwon t
                      > ylko
                      > > porozumiewaj sie pisemnie. taniej i mniej stresow.
                      >
                      > ma prawo dawać, ale skoro dzwonię do niego, to chyba z nim chcę rozmawiać, a
                      > nie z ta pijawką

                      ale ona ma to w dupie. a poza tym to swiadczy, jaki z niego hojrak,ze baba
                      siezaslania. mozesz mu napisac,ze "gratulujesz mu tarczy" . niech glowkuje, co
                      mialas na myslismile
                      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:46
                        kobieta_na_pasach napisał:

                        > ale ona ma to w dupie. a poza tym to swiadczy, jaki z niego hojrak,ze baba
                        > siezaslania. mozesz mu napisac,ze "gratulujesz mu tarczy" . niech glowkuje, co
                        > mialas na myslismile

                        wiesz Kobieto, ta pijawka to taki typ, który się uwiesi i nie popuści,
                        kontroluje jego tel. maile i gg, pokasowała wszystkie kontakty do koleżanek, bo
                        jest zazdrosna. Ja jestem wrogiem publicznym nr 1, bo w końcu byłam jego żoną i
                        matka dziecka, o czym ex chyba już dawno zapomniał.
                        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:49
                          mamba30 napisała:

                          > kobieta_na_pasach napisał:
                          >
                          > > ale ona ma to w dupie. a poza tym to swiadczy, jaki z niego hojrak,ze bab
                          > a
                          > > siezaslania. mozesz mu napisac,ze "gratulujesz mu tarczy" . niech glowkuj
                          > e, co
                          > > mialas na myslismile
                          >
                          > wiesz Kobieto, ta pijawka to taki typ, który się uwiesi i nie popuści,
                          > kontroluje jego tel. maile i gg, pokasowała wszystkie kontakty do koleżanek, bo
                          >
                          > jest zazdrosna. Ja jestem wrogiem publicznym nr 1, bo w końcu byłam jego żoną i
                          >
                          > matka dziecka, o czym ex chyba już dawno zapomniał.

                          ale ty nie chcesz go odzyskac tylko po prostu chcesz wiekszych alimentow!
                          powiedz jej kiedys,ze jest osoba obca i nie bedziesz z jia w ogole rozmawiala na
                          tematy rodzinne. a najlepiej zrwacaj sie do niej per pani.
                          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:53
                            kobieta_na_pasach napisał:

                            >> ale ty nie chcesz go odzyskac tylko po prostu chcesz wiekszych alimentow!
                            > powiedz jej kiedys,ze jest osoba obca i nie bedziesz z jia w ogole rozmawiala
                            n
                            > a
                            > tematy rodzinne. a najlepiej zrwacaj sie do niej per pani.

                            w życiu, ja go pogoniłam, żeby odetchnąc od takiego życia. A co do alimentów,
                            to ja po prostu chcę, aby płacił to, co ma zasądfzone - on sobie potrąca różne
                            kwoty. Jak mam do niej mówić per pani, skoro kiedyś ten pasozyt był moją
                            powiedzmy koleżanką. Znałam ją jeszcze z klubu motocyklowego, jakiś gach ją tam
                            przyprowadził i tak została.
                            • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:55
                              mamba30 napisała:
                              Jak mam do niej mówić per pani, skoro kiedyś ten pasozyt był moją
                              > powiedzmy koleżanką.

                              wlasnie tym bardziejsmile
                              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:58
                                kobieta_na_pasach napisał:

                                > wlasnie tym bardziejsmile
                                >
                                mam nadzieję, że już więcej tego pasożyta nie usłyszę, ani nie zobaczę. Dzisiaj
                                też nie puszczę syna na trening, ex Go prawie zawsze zawoził i oczywiście ta
                                pijawka była razem z nim, bo przeciez jakby sam wyszedł z domu i jeszcze
                                przyjechał pod mój blok, to napewno bym go zgwałciła smile)) Zresztą syn od roku
                                chodzi na treningi z niechęcia i za każdym razem mówi, że nie chce już
                                trenować. Nie będe Go zmuszała, zwłaszcza, że teraz jest w 6 klasie i będzie
                                musiał skupić sie więcej na nauce.
                                • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:02
                                  mamba30 napisała:

                                  > kobieta_na_pasach napisał:
                                  >
                                  > > wlasnie tym bardziejsmile
                                  > >
                                  > mam nadzieję, że już więcej tego pasożyta nie usłyszę, ani nie zobaczę. Dzisiaj
                                  >
                                  > też nie puszczę syna na trening, ex Go prawie zawsze zawoził i oczywiście ta
                                  > pijawka była razem z nim, bo przeciez jakby sam wyszedł z domu i jeszcze
                                  > przyjechał pod mój blok, to napewno bym go zgwałciła smile)) Zresztą syn od roku
                                  > chodzi na treningi z niechęcia i za każdym razem mówi, że nie chce już
                                  > trenować. Nie będe Go zmuszała, zwłaszcza, że teraz jest w 6 klasie i będzie
                                  > musiał skupić sie więcej na nauce.
                                  >

                                  mysle,ze warto zaplacic cene rezygnecji z treningow,zeby nie spotykal sie juz z
                                  ojcem. wymysl mu cos innego.
                                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:03
                                    kobieta_na_pasach napisał:

                                    >> mysle,ze warto zaplacic cene rezygnecji z treningow,zeby nie spotykal sie
                                    juz z
                                    > ojcem. wymysl mu cos innego.

                                    dokładnie, zwłaszcza, że juz na nie od roku chodzi z totalną niechęcią. W ub.
                                    roku wspominał o piłce nożnej na Legii, ale się nie zgodziłam, bo i kiedy? Ale
                                    teraz będzie miał wolne 2 popołudnia, więc ok smile
                                    • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:05
                                      mamba30 napisała:

                                      > kobieta_na_pasach napisał:
                                      >
                                      > >> mysle,ze warto zaplacic cene rezygnecji z treningow,zeby nie spotyka
                                      > l sie
                                      > juz z
                                      > > ojcem. wymysl mu cos innego.
                                      >
                                      > dokładnie, zwłaszcza, że juz na nie od roku chodzi z totalną niechęcią. W ub.
                                      > roku wspominał o piłce nożnej na Legii, ale się nie zgodziłam, bo i kiedy? Ale
                                      > teraz będzie miał wolne 2 popołudnia, więc ok smile

                                      ja zaluje, bo syn bardzo lubi teraz grac w pilke nozna. a moglismy zamiast do
                                      szkoly plywackiej zapisac go do szkoly ze szkolka pilkarska. ale nie chcialo nam
                                      sie go wozic codziennie. zrob tak.
                                      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:06
                                        kobieta_na_pasach napisał:

                                        > ja zaluje, bo syn bardzo lubi teraz grac w pilke nozna. a moglismy zamiast do
                                        > szkoly plywackiej zapisac go do szkoly ze szkolka pilkarska. ale nie chcialo
                                        na
                                        > m
                                        > sie go wozic codziennie. zrob tak.

                                        mój coś przebąkuje o gimnazjum sportowym, ale ono jest na drugim końcu Wawy,
                                        zobaczymy jak to będzie smile
                                        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:10
                                          mamba30 napisała:

                                          > kobieta_na_pasach napisał:
                                          >
                                          > > ja zaluje, bo syn bardzo lubi teraz grac w pilke nozna. a moglismy zamias
                                          > t do
                                          > > szkoly plywackiej zapisac go do szkoly ze szkolka pilkarska. ale nie chci
                                          > alo
                                          > na
                                          > > m
                                          > > sie go wozic codziennie. zrob tak.
                                          >
                                          > mój coś przebąkuje o gimnazjum sportowym, ale ono jest na drugim końcu Wawy,
                                          > zobaczymy jak to będzie smile

                                          lepiej niech chodzi do takiego blizej domu, a na treningi dojezdza. z
                                          doswiadczenia wiem,ze szkoly sportowe nie mamja wysokiego poziomu nauczania.poza
                                          tym lepeij go miec blizej domu.
                                          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:11
                                            kobieta_na_pasach napisał:

                                            > lepiej niech chodzi do takiego blizej domu, a na treningi dojezdza. z
                                            > doswiadczenia wiem,ze szkoly sportowe nie mamja wysokiego poziomu
                                            nauczania.poz
                                            > a
                                            > tym lepeij go miec blizej domu.

                                            pewnie masz rację, na całe szczęście jest jeszcze kilka m-cy na dokonanie
                                            wyboru smile
            • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:37
              ty sie kobieto wykonczysz, jesli czegos z tym nie zrobisz. smsy to bardzo dobra
              forma komunikowania sie, bo mozesz je przedstawic w sadzie, jako dowod. nie
              dzwon wiecej, bo szkoda twojego zdrowia, tylko wysylaj smsy kulturalne, a jego
              zapisuj i nie kasuj.
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:39
                tak właśnie robię, mam ich już kilkanaście przez ostatnie kilka dni, ja już
                dawno mendę prosiłam, że życzę sobie, aby jedyna forma komunikacji między nami
                to był mail, najpierw się zgodził, a po 1,5 m-cu sam zadzwonił i zaczął sms-
                ować. Nic to, musze iść do sądu, bo sama sobie z tym nie poradzę.... zaczynam
                mieć znowu jakieś lęki i psychozy, zastanawiam się czy mi rozwali samochód, a
                może na mnie kogoś naśle, na wszystko go stać.
            • six_a Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:38
              kasia smile masz Ty jakiego prawnika w rodzinie, znajomych (ooo, clint nareszcie
              na coś się przyda smile))
              napisz wezwanie przedsądowe, to taki straszak dość popularny.
              w ogóle do niego nie dzwoń, po prostu notuj kwoty i daty, kiedy powinno
              wpłynąć, jak będzie zalegał, oddaj sprawę do komornika i niech się obudzi z
              ręką w nocniku.
              • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:41
                six_a napisała:

                > kasia smile masz Ty jakiego prawnika w rodzinie, znajomych (ooo, clint nareszcie
                > na coś się przyda smile))
                > napisz wezwanie przedsądowe, to taki straszak dość popularny.
                > w ogóle do niego nie dzwoń, po prostu notuj kwoty i daty, kiedy powinno
                > wpłynąć, jak będzie zalegał, oddaj sprawę do komornika i niech się obudzi z
                > ręką w nocniku.
                >

                czytalas, jaki to typ?
                • six_a Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:47
                  żaden typ nie lubi jak mu sąd na pensję wchodzi.
                  grunt to nie dać się wyprowadzić z równowagi. sąd alimenty zasądził? znaczy ma
                  płacić i koniec kropka, nie płaci, są sposoby.
                  teraz prawnicy są sprytni i jakby się uparła to po kilku tego typu rozmowach
                  mogłaby go oskarżyć o nękanie psychiczne, straty moralne i bóg jeden wie co
                  jeszcze, tyle że na to trzeba by więcej czasu i kasy.
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:44
                Nie mam prawnika niestety, miała być wczoraj u mnie znajoma, która kończy
                studia prawnicze i pracuje w jakiejś kancelarii, ale nie dotarła, jakoś pewnie
                w tym tyg. się spotkamy. Chce mu założyć sprawę o podwyższenie alimentów, ale
                zastanawiam się o jaką kwotę się starać - utrzymanie syna m-nie wynosi ok.
                1.400 zł. ( w tym jest 1/3 udziału w opłatach za mieszkanie i media). Teraz mam
                zasądzone 500 zł. i często ich nie oglądam w całości, a ex zarabia kilka
                tys.....
    • aguszak Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:33
      Dawaj! Kto Ci podpadł i za co? Może walec drogowy wystarczy?
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:36
        wszystko jest wyżej napisane, sory, że tak smęcę, ale muszę się gdzieś wygadać,
        a gdzie, jak nie u nas na forum?
    • kobieta_na_pasach takiego ma syn 19.09.06, 09:34
      www.specshop.pl/index.php?cPath=22_45&osCsid=29b8e47229d6e2d8cea720a76cda2df7
      • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:36
        kobieta_na_pasach napisał:

        > www.specshop.pl/index.php?cPath=22_45&osCsid=29b8e47229d6e2d8cea720a76cda2df7

        uuuuuuuuuuuuu, to górna póła smile)) My mamy taki plasticzany uzi, taką
        zabawke smile))
        • kobieta_na_pasach Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:37
          mamba30 napisała:

          > kobieta_na_pasach napisał:
          >
          > > <a
          href="www.specshop.pl/index.php?cPath=22_45&osCsid=29b8e47229d6e2d8cea720a76cda2df7"
          target="_blank">www.specshop.pl/index.php?cPath=22_45&osCsid=29b8e47229d6e2d8cea720a76cda2df7</a>
          >
          > uuuuuuuuuuuuu, to górna póła smile)) My mamy taki plasticzany uzi, taką
          > zabawke smile))

          dlatego napisalam,ze robi wrazeniesmile
          • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:41
            dawaj synowia do Warszawy, przejazd i wyżywienie ja pokrywam smile))
            • kobieta_na_pasach Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:42
              mamba30 napisała:

              > dawaj synowia do Warszawy, przejazd i wyżywienie ja pokrywam smile))

              smile)))) ale ich kilku przyjedzie. maja grupe, ktora ma nawet swoja nazwe. kreca
              filmy z tych swoich zabaw. a wyglada to nieraz b.ciekawie.
              • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:44
                kobieta_na_pasach napisał:

                >> smile)))) ale ich kilku przyjedzie. maja grupe, ktora ma nawet swoja nazwe.
                kreca
                > filmy z tych swoich zabaw. a wyglada to nieraz b.ciekawie.

                żartujesz????? To takie Ich hobby? W sumie fajna sprawa, zajmują się czymś
                konkretnym i przynajmniej głupoty Im do głowy nie przychodząsmile
                • kobieta_na_pasach Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:48
                  mamba30 napisała:

                  > kobieta_na_pasach napisał:
                  >
                  > >> smile)))) ale ich kilku przyjedzie. maja grupe, ktora ma nawet swoja na
                  > zwe.
                  > kreca
                  > > filmy z tych swoich zabaw. a wyglada to nieraz b.ciekawie.
                  >
                  > żartujesz????? To takie Ich hobby? W sumie fajna sprawa, zajmują się czymś
                  > konkretnym i przynajmniej głupoty Im do głowy nie przychodząsmile

                  na poczatku bylam przeciwna, ale dzieki temu,syn juz w ogole nie gra w gry
                  komputerowe i wiecej czasu spedza na swiezym powietrzu.
                  • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:54
                    kobieta_na_pasach napisał:

                    > na poczatku bylam przeciwna, ale dzieki temu,syn juz w ogole nie gra w gry
                    > komputerowe i wiecej czasu spedza na swiezym powietrzu.

                    no to w ogóle extra, w ub. roku bardzo się martwiłaś czasem, który poświęca na
                    komp smile))
                    • kobieta_na_pasach Re: takiego ma syn 19.09.06, 09:57
                      mamba30 napisała:

                      > kobieta_na_pasach napisał:
                      >
                      > > na poczatku bylam przeciwna, ale dzieki temu,syn juz w ogole nie gra w gr
                      > y
                      > > komputerowe i wiecej czasu spedza na swiezym powietrzu.
                      >
                      > no to w ogóle extra, w ub. roku bardzo się martwiłaś czasem, który poświęca na
                      > komp smile))

                      tak, a teraz sie wkurzam, jak dlugo nie wracasmile)))
                      • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 10:00
                        kobieta_na_pasach napisał:
                        > tak, a teraz sie wkurzam, jak dlugo nie wracasmile)))

                        bo my matki takie już jesteśmy smile))
                        • kobieta_na_pasach Re: takiego ma syn 19.09.06, 10:02
                          mamba30 napisała:

                          > kobieta_na_pasach napisał:
                          > > tak, a teraz sie wkurzam, jak dlugo nie wracasmile)))
                          >
                          > bo my matki takie już jesteśmy smile))

                          bo swiat jest taki niebezpieczny.
                          • mamba30 Re: takiego ma syn 19.09.06, 10:04
                            kobieta_na_pasach napisał:

                            > bo swiat jest taki niebezpieczny.

                            to też racja, kiedys mam wrażenie matki mniej pilnowały swoich pociech, ale
                            teraz wiadomo, jakie sa czasy
    • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:40
      Lepiej SWD.
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:41
        grogreg napisał:

        > Lepiej SWD.

        a co to takiego?
        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:42
          mamba30 napisała:

          > grogreg napisał:
          >
          > > Lepiej SWD.
          >
          > a co to takiego?

          caly grogreg. mysli,ze ktos ma ochote czytac w jego myslach.
          • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:45
            Wystarczy w oczach
        • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:44
          To

          fr.wikipedia.org/wiki/Imagesmirkniper_rifle_SWD.jpg
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:48
            oooo, ze snajperki umiem strzelać, biłam kiedys rekordy w Unreal Turnament smile
            • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:52
              A ja tak w temacie niezupelnie jestem, ale kto i czym Ci zawinil?
              • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:53
                grogreg napisał:

                > A ja tak w temacie niezupelnie jestem, ale kto i czym Ci zawinil?

                k...a, przeczytaj watek od poczatku.
                • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:55
                  Leniwy jestem.
                  Po za tym, co sie wcinasz?
                  • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:57
                    grogreg napisał:

                    > Leniwy jestem.
                    > Po za tym, co sie wcinasz?

                    to ty sie wciales, jesli laska. po co tutaj wlazles i wklejasz jakiej linki
                    jesli nie wiesz, w czym tkwi naprawde problem Mamby? przeciez nie bedzie tobie
                    specjalnie opisywala tego wszystkiego, jesli mozna to przeczytac w innych postach.
                    • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:59
                      A paszla ode mnie.
                      Mezowi krew psuj.
                      • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:02
                        grogreg napisał:

                        > A paszla ode mnie.
                        > Mezowi krew psuj.

                        smile) juz popsulam. ale mi malo.
                        • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:04
                          Saorki ale jestem dozywotnio zerezerwowany.
                          • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:05
                            grogreg napisał:

                            > Saorki ale jestem dozywotnio zerezerwowany.

                            to tylko twoj punkt widzenia.
                            • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:28
                              Ha, mam na to papier.
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:04
                grogreg napisał:

                > A ja tak w temacie niezupelnie jestem, ale kto i czym Ci zawinil?

                doczytałeś się już?smile
        • ania.downar Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:49
          Mamba, nie licz na to, ze bedzie lepiej. Szkoda Twojego zdrowia, bedzie tylko
          gorzej.

          Uspokoj sie, wycisz troszke, a potem wez sie za ten sad, o wiele mniej bedzie
          Cie to kosztowac. Do konca zycia chcesz sie z idiota bujac? Naprawde, szkoda
          Cie....
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:55
            ja już się tak z debilem bujam od '89 roku, wtedy zostaliśmy parą. Macie
            racje, sąd, sąd i jeszcze raz sąd.
            • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:58
              mamba30 napisała:

              > ja już się tak z debilem bujam od '89 roku, wtedy zostaliśmy parą. Macie
              > racje, sąd, sąd i jeszcze raz sąd.

              szkoda ,ze Rutkowski zamknietysmile
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:02
                kobieta_na_pasach napisał:

                > szkoda ,ze Rutkowski zamknietysmile

                a nic nie słyszałam, coś zmalował?
                • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:03
                  mamba30 napisała:

                  > kobieta_na_pasach napisał:
                  >
                  > > szkoda ,ze Rutkowski zamknietysmile
                  >
                  > a nic nie słyszałam, coś zmalował?

                  kochana, juz dawno go przymkneli. korupcja ,a bardziej zemsta Leppera, bo
                  odszedl z Samoobrony przeciez. ale Rutkowski by ci pomogl, tyle ze drogi jest.
                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:05
                    kobieta_na_pasach napisał:

                    > kochana, juz dawno go przymkneli. korupcja ,a bardziej zemsta Leppera, bo
                    > odszedl z Samoobrony przeciez. ale Rutkowski by ci pomogl, tyle ze drogi jest.
                    >

                    mało oglądam TV, bo tam tylko przemoc, tragedie i katastrofy, dołujące jest to
                    ogólnie, więc zaoszczędzam sobie dodatkowych stresówsmile
    • juleczka4 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:44
      Kur.. ale idioci ;//

      Ale co się przejmujesz kretynami
      Zgłoś do komornika co i jak z alimentami

      A Twój syn jakie ma kontakty z ex???
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:50
        nie nastawiałam syna źle, ale wczoraj przeprowadziłam z Nim rozmowę i pokazałam
        kilka sms-ów od tatusia, powiedziałam, że na razie nie będzie jeździł do taty i
        tej narkomanki, wcześniej nie mówiłam takich rzeczy. Syn nie przepada za
        wizytami u ojca, ale brał Go sporadycznie, raz na m-c..... zresztą jest przez
        tatuśka zastraszony, więc chyba Mu nie będzie przeszkadzała moja decyzja. Jest
        już duży i powoli przestaje ukrywać przed Nim fakty, zreszta pamięta jeszcze
        czasy, kiedy na Jego oczach tata bił i wyzywał mamę, a On płacząc prosił, aby
        tata przestał....
        • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:53
          mamba30 napisała:

          > nie nastawiałam syna źle, ale wczoraj przeprowadziłam z Nim rozmowę i pokazałam
          >
          > kilka sms-ów od tatusia, powiedziałam, że na razie nie będzie jeździł do taty i
          >
          > tej narkomanki, wcześniej nie mówiłam takich rzeczy. Syn nie przepada za
          > wizytami u ojca, ale brał Go sporadycznie, raz na m-c..... zresztą jest przez
          > tatuśka zastraszony, więc chyba Mu nie będzie przeszkadzała moja decyzja. Jest
          > już duży i powoli przestaje ukrywać przed Nim fakty, zreszta pamięta jeszcze
          > czasy, kiedy na Jego oczach tata bił i wyzywał mamę, a On płacząc prosił, aby
          > tata przestał....

          i tak trzymaj! mozna byc normalna matka, kiedy ojciec jest normalny, ale to
          psychopata, wiec powinnas izolowac syna. mozesz to teraz latwo udowodnic przed
          sade. juz ci pisalam kiedys, ze to moze miec konsekwencje dla charakteru
          twqojego dziecka, za calkiem niedlugo. w wieku14-15 lat bedzie mu sie zmieniala
          charakter. widze to po moim synu.
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 09:56
            kobieta_na_pasach napisał:

            > i tak trzymaj! mozna byc normalna matka, kiedy ojciec jest normalny, ale to
            > psychopata, wiec powinnas izolowac syna. mozesz to teraz latwo udowodnic przed
            > sade. juz ci pisalam kiedys, ze to moze miec konsekwencje dla charakteru
            > twqojego dziecka, za calkiem niedlugo. w wieku14-15 lat bedzie mu sie
            zmieniala
            > charakter. widze to po moim synu.

            właśnie tego wpływu się boję, pogadam z prawnikiem, na ile mam szanse na
            ograniczenie, bądź pozbawienie go praw.
    • kobieta_na_pasach powaznie to Mamba mysle, ze..... 19.09.06, 09:47
      najwyzszy czas zaczac syna uswiadamiac, jakim czlowiekiem jest jego ojciec. ja
      wiem, ze dzieciak nic nie winien (ja tez przepraszalam kiedys mojego syna za
      to,ze wybralam mu takiego ojcasmile, ale syn jest juz na tyle duzy,ze musi miec
      swiadomosc,iz jego ojciec dziala na JEGO SZKODE.
      • mamba30 Re: powaznie to Mamba mysle, ze..... 19.09.06, 09:51
        kobieta_na_pasach napisał:

        > najwyzszy czas zaczac syna uswiadamiac, jakim czlowiekiem jest jego ojciec. ja
        > wiem, ze dzieciak nic nie winien (ja tez przepraszalam kiedys mojego syna za
        > to,ze wybralam mu takiego ojcasmile, ale syn jest juz na tyle duzy,ze musi miec
        > swiadomosc,iz jego ojciec dziala na JEGO SZKODE.

        własnie powyżej napisałam, że wczoraj odbyłam rozmowę z synem i zaczęłam jak to
        okresliłaś uświadamianie. Jest już wystarczająco duży i rozumie.
        • kobieta_na_pasach Re: powaznie to Mamba mysle, ze..... 19.09.06, 09:54
          mamba30 napisała:

          > kobieta_na_pasach napisał:
          >
          > > najwyzszy czas zaczac syna uswiadamiac, jakim czlowiekiem jest jego ojcie
          > c. ja
          > > wiem, ze dzieciak nic nie winien (ja tez przepraszalam kiedys mojego syna
          > za
          > > to,ze wybralam mu takiego ojcasmile, ale syn jest juz na tyle duzy,ze musi m
          > iec
          > > swiadomosc,iz jego ojciec dziala na JEGO SZKODE.
          >
          > własnie powyżej napisałam, że wczoraj odbyłam rozmowę z synem i zaczęłam jak to
          >
          > okresliłaś uświadamianie. Jest już wystarczająco duży i rozumie.

          przeczytlama to dopiero po napisaniu. i tak trzymaj! zero spotkan z ojciem od dzis.
    • dzikoozka Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:47
      w zasadzie mogę sie juz tylko powiesić.
      • kobieta_na_pasach Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:51
        dzikoozka napisała:

        > w zasadzie mogę sie juz tylko powiesić.

        matko! a tobie co znowu?! plaga jakas?
        • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:52
          U mnie jest permanentny kryzys od 3 lat, ale ostatnio robi się beznadziejnie.
          • kobieta_na_pasach Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:59
            dzikoozka napisała:

            > U mnie jest permanentny kryzys od 3 lat, ale ostatnio robi się beznadziejnie.

            u mnie tez nie ma sielanki. praktycznie klocimy sie non stop. nawet dzisiaj rano.
      • mamba30 Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:51
        dzikoozka napisała:

        > w zasadzie mogę sie juz tylko powiesić.

        a Tobie co Kochana?
        • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:53
          mogę tylko napisać qqqqqqrwa.
          • mamba30 Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:00
            jeżeli Ci to ulży smile)
        • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:54
          Mamba nie dyskutuj już z nim,. Oddaj sprawę do komornika, złóz wniosek o
          podwyzszenie i jak on zacznie wydzwaniać (a zacznie jak dostanie wezwanie) to
          ty teraz rzucaj słuchawką.
          • mamba30 Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:01
            dzikoozka napisała:

            > Mamba nie dyskutuj już z nim,. Oddaj sprawę do komornika, złóz wniosek o
            > podwyzszenie i jak on zacznie wydzwaniać (a zacznie jak dostanie wezwanie) to
            > ty teraz rzucaj słuchawką.

            tak zrobię, ale na jaką kwote mam podwyższać? Co mam napisać w pozwie?
            • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:07
              1. Musisz mieć jakieś podstawy, sensowne wyliczenia:
              - rachunku=i za ubrania, buty
              - pokwitowania za np. zajecia dodatkowe, jezykowe, szkołę, obozy, wycieczki
              - rachunki za podręczniki,
              - rachunki za leki, jeśli sie leczy, lekarzy, itpe
              no i jakiś sensowny udział w wyżywieniu, nie wiem czy opłaty mieszkaniowe w to
              wchodzą. Sąd i tak przyzna albo nie wg. swojego uznania, po prostu zależy to
              też od dochodów ex.
              Kwota nie moze byc z sufitu, powiedzmy że chcesz podwyzszenia z 500 zł na 600
              czy 650.
              • mamba30 Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:08
                rachunków nie mam, bo nie sądziłam, że mi będą potrzebne, ale myslę, że sędzia
                orientuje się, jakie są koszty utrzymania 12-latka. Opłaty za mieszkanie też
                wchodzą i tak zwana opieka, która otaczam syna, bez udziału ojca. Tak usłyszał
                Pyton na sprawie z larwa w sierpniu. Ex zarabia sporo i do tego się tym chwali,
                więc zobaczymy smile
      • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:54
        Mam troche liny co ja na szota chcialem przeznaczyc..... ale dla drogiej
        forumowiczki nie pozaluje. Napisz ile metrow i na jaki adres wyslac.
        • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 09:56
          chyba wiele nie trzeba na mnie. Jakieś 2 mietry i zawiąż od razu węzeł jaki
          trzeba bo ja nie umiem.
          • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:02
            Spoko, spoko we wezlach zeglaskich to moja szanowan Malzonka rownych sobie nie
            ma.

            A jesli chodzi o technike, to wezel ma zlamac kregoslup czy zacisnac sie na
            szyji duszac niespiesznie?
            • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:07
              To dla mnie wiec ma być szybko i bezboleśnie.
              • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:10
                Ale zdarzysz jeszcze uslyszech chrupniecie.
                Obawiam sie tez ze jeszcze poobserwujesz to i owo przez jakas minute lub dwie i
                jakbys zmienila wtedy zdanie to juz bedzie zapozno.

                • reniatoja Kurwa Grogreg 19.09.06, 10:11
                  Bardzo śmieszne, bardzo smieszne.
                  • grogreg Re: Kurwa Grogreg 19.09.06, 10:12
                    A czy ja sie smieje?
                    Ja tylko uzmyslawiam.
                    • reniatoja Re: Kurwa Grogreg 19.09.06, 10:17
                      Nie wiem, ja mam piekielny uraz do wieszania sie, nienawidze tego, rozmawiania
                      o tym, myslenia o tym, zartowania na ten temat.Przepraszam, ze sie uniosłam juz
                      se ide zyczac miłej dalszej konserwacji.
                      • grogreg Re: Kurwa Grogreg 19.09.06, 10:30
                        Rozumiem.
                        Moja zona tez ma. Podejrzewam, ze z podobnych powodow.
                        Tak naprawde nigdy nie zrozumiemy dlaczego oni to zrobili.
                        I dobrze.
                • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:11
                  To chyba zmienie sposób na inny. Zresztą źle bym chyba po tym wygladała w
                  trumnie. wink)
                  • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:13
                    > Zresztą źle bym chyba po tym wygladała w
                    > trumnie. wink)

                    No, tak lekko zdziwiona.

                    Proponuje zestarzec sie na smierc.
                    • dzikoozka Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:14
                      no dobra uzmysłowiłeś mi że to nieładne bedzie.
                      Tak serio to ja bym sobie nigdy nie zrobiła kuku, mam dla kogo żyć grogreg,
                      tylko czasami ciezko.
                      • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:17
                        Jak by zycie samo zgryzot nie przysparzolo, pewnie bysmie za nie ciezkie
                        pieniadze placili.
                  • kobieta_na_pasach Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 12:32
                    dzikoozka napisała:

                    > To chyba zmienie sposób na inny. Zresztą źle bym chyba po tym wygladała w
                    > trumnie. wink)

                    e tam, w trumnie to pol biedy. najgorsze jest to,ze zwieracze wisielcom
                    puszczaja. to jest dopiero dyskomfort dla dokonujaych obdukcji.proponuje wlozyc
                    glowe do piekarnika gazowego.
        • kobieta_na_pasach Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:00
          grogreg napisał:

          > Mam troche liny co ja na szota chcialem przeznaczyc..... ale dla drogiej
          > forumowiczki nie pozaluje. Napisz ile metrow i na jaki adres wyslac.

          jako dzentelemn powinienes zaoferowac jej powieszenie sie na twojej szyi.
          • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:04
            Jako dama powinnas wiedzec, ze to nieladnie wcinac sie w rozmowy innych.
            • kobieta_na_pasach Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:07
              grogreg napisał:

              > Jako dama powinnas wiedzec, ze to nieladnie wcinac sie w rozmowy innych.

              spadaj na drzewosmile
              • grogreg Re: Ja potrzebuję szubienicy 19.09.06, 10:11
                Dama tak nie mo... nie pisze.
    • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:05
      Kosiana, ja Cię rozumiem. Ojciec mojego dziecka nie płaci ani grosza, odkąd
      skończyło ono 8 miesięcy. Czyli już prawie sześć lat (jeśli nie liczyć 50 zł
      parę miesięcy temu, przez co musiałam oddać opiece zaliczkę alimentacyjną w
      kwocie 170). Zamierzam go wkrótce pozbawić praw, więc niech nie płaci dalej.
      Jak szłam z wózkiem, to przechodził na drugą ulicę, a łeb to prawie ukręcił
      sobie, żeby czasem nas nie "przyuważyć". No cóż, wziełam se taboreta do łóżka,
      to mam teraz, nie? uncertain
      • grogreg Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:08
        To z pozbawieniem praw rodzicielskich glupie nie jest.
        Co wiecej, ty chyba zrobic tego nie mozesz, ale maly gdy osiagnie pelna
        zdolnosc do czynnosci prawnych powinien zrzec sie wszelkich roszczen wobec
        biologicznego. Jednoczesnie nie bedzie zobowiazany do niczego wobec niego.
        • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:10
          pomyślę, poczytam wink
      • kobieta_na_pasach Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:08
        bzz_bzz napisała:

        > Kosiana, ja Cię rozumiem. Ojciec mojego dziecka nie płaci ani grosza, odkąd
        > skończyło ono 8 miesięcy. Czyli już prawie sześć lat (jeśli nie liczyć 50 zł
        > parę miesięcy temu, przez co musiałam oddać opiece zaliczkę alimentacyjną w
        > kwocie 170). Zamierzam go wkrótce pozbawić praw, więc niech nie płaci dalej.
        > Jak szłam z wózkiem, to przechodził na drugą ulicę, a łeb to prawie ukręcił
        > sobie, żeby czasem nas nie "przyuważyć". No cóż, wziełam se taboreta do łóżka,
        > to mam teraz, nie? uncertain

        gratuluje samokrytykismile
        • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:11
          Dziękuję smile. Młoda byłam i głupia. To był mój pierwszy facet, z którym spałam,
          więc sama rozumiesz, że to dawno już było wink
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:13
            bzz_bzz napisała:

            > Dziękuję smile. Młoda byłam i głupia. To był mój pierwszy facet, z którym
            spałam,
            > więc sama rozumiesz, że to dawno już było wink

            mój popaprany ex też był moim pierwszym grrrrrrr
            • kobieta_na_pasach a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:33
              bardzo zalujesad
              • mamba30 Re: a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:34
                teraz to juz po ptokach, więc nie żałuj smile zreszta jak widać Ci pierwsi dają
                doopy na całej liniismile)
                • bzz_bzz Re: a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:40
                  a wydawało się na początku, że to my dałyśmy big_grinDD
                  • mamba30 Re: a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:42
                    bo zycie przewrotne jest moja droga smile)
                • kobieta_na_pasach Re: a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:43
                  mamba30 napisała:

                  > teraz to juz po ptokach, więc nie żałuj smile zreszta jak widać Ci pierwsi dają
                  > doopy na całej liniismile)

                  moze i tak. nie mam kontaktu to nie wiem, jak jest.
                  • mamba30 Re: a ja nie dalam mojemu pierwszemu i teraz..... 19.09.06, 12:43
                    za to z menżowiem wytrzymałaś już tyle lat, dzielna dziewczynka smile)))
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:10
        grrrrrr, szlag mnie trafia, jak takie rzeczy czytam, debile, łosie i kurwy
        męskie.... Mnie by tez odebranie praw pasowało, bo i tak pożytku z mendy nie
        mam, a same nerwy. Myslę, że jeszcze w tym tyg. odbędę wizytę w sądzie i złożę
        pozewsmile
        • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:12
          Odebranie praw nie więże się z tym, że będzie mógł olać alimenty. Ale nie mów
          mu tego, żeby nie stawiał oporów wink. Tylko nie tak łatwo prawa odebrać muszą
          być przesłanki. uncertain
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:14
            bzz_bzz napisała:

            > Odebranie praw nie więże się z tym, że będzie mógł olać alimenty. Ale nie mów
            > mu tego, żeby nie stawiał oporów wink. Tylko nie tak łatwo prawa odebrać muszą
            > być przesłanki. uncertain

            wiem, wiem..... mam przesłanki, już kiedyś pisałam o tym tutaj, to psychopata i
            łobuz, nawet w dniu naszej ostatecznej sprawy rozwodowej miał sprawę karna o
            pobicie w innym sądzie, he he....
            • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 12:39
              no - to do działa smile
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 12:43
                Ja wohl Herr Kapitan!!!! smile))
                • bzz_bzz Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 12:43
                  iś libe alkohol? smile
                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 12:44
                    o ja, ja naturlich smile))
          • annajustyna Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 15:56
            Gwoli scislosci: nie praw, a wladze rodzicielska...
    • khaki3 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:11
      Eeeee kalachow szkoda.lepiej patykiem potykac,takim co na koncu szpikulec ma.a
      jak sie kerw bedzie lala to moze jakas ochronna plachte zakupic?szkoda
      ciuchow,zeby sie zabrudzily.
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:14
        khaki3 napisała:

        > Eeeee kalachow szkoda.lepiej patykiem potykac,takim co na koncu szpikulec ma.a
        > jak sie kerw bedzie lala to moze jakas ochronna plachte zakupic?szkoda
        > ciuchow,zeby sie zabrudzily.

        taka laleczke se muszę zrobić i będa ja nakłuwała smile))
        • grogreg Fajnie sie was kobietki czyta. 19.09.06, 10:15
          Wy wrazliwe, delikatne, dobre istotki.
          • mamba30 Re: Fajnie sie was kobietki czyta. 19.09.06, 10:16
            grogreg napisał:

            > Wy wrazliwe, delikatne, dobre istotki.

            przy takim psychopacie każdy by już dawno zatracił wrażliwość, a u mnie mimo
            wszystko jeszcze jakieś jej resztki się tlą smile)
        • khaki3 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:29
          ale taka z oczkami i usteczkami okidoki?"albo fotke przyklej do glowy laleczki i
          tym gnidkom wyslij fotografie jak ty z tymi laleczkami sie bawiszbig_grin
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:30
            he he smile najsampierw miejsce pobytu gnid musze ustalić smile
    • lajton Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:22
      Najpierw male psikusy.
      Wysmarowac klamke butaprenem.
      Wylac olej pod drzwiami.
      Spuscic powietrze z kol auta.

      Pozniej mozna odstrzelic.
      gnidy sa nieprzydatne.
      • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:23
        lajton napisała:

        > Najpierw male psikusy.
        > Wysmarowac klamke butaprenem.
        > Wylac olej pod drzwiami.
        > Spuscic powietrze z kol auta.
        >
        > Pozniej mozna odstrzelic.
        > gnidy sa nieprzydatne.

        nie wiem, gdzie ta gnida mieszka, poza tym za to, co mi robi tylko odstzelenie
        sie nalezy smile
        • lajton Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:24
          Ty wiesz, ja wczytalam sie dokladniej i juz wiem co to za gnidy, wiec jak
          przyjade do stolycy to piewrsze co zrobie to pojde i im bude spale,
          kcesz?
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:26
            razem jakąś partyzantke odwalimy smile)) w kupie siła smile
            • lajton Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:28
              ja jak mam w czubie to wychodzi ze mnie potwor
              zaskoczymy tych pierdolcow, hehesmile
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:29
                tylko muszę się dowiedzieć, gdzie ta gnida mieszka teraz smile) a laskę określiłam
                mianem pasożytus lachociągus smile)
                • lajton Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:30
                  no to daje Ci jeszcze troche czasu
                  wzmozysz starania poszukiwawcze i mamy ich Kochana
                  przeca Cie samej nie zostawie na pastwe lachociagow i exow-pierdolcow!
                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 10:31
                    ale lachociąga sama załatwiam, normalnie już mnie graba swędzi smile
        • annajustyna Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 15:59
          To jak synek idzie do Taty, to nawet nie wiesz dokad??? I juz masz pretekst, by
          dziecka nie dawac! Nie znam adresu, a matka ma prawo (i obowiazek) go znac!!!
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 16:04
            annajustyna napisała:

            > To jak synek idzie do Taty, to nawet nie wiesz dokad??? I juz masz pretekst,
            by
            > dziecka nie dawac! Nie znam adresu, a matka ma prawo (i obowiazek) go znac!!!

            Aniu, ja nawet nie wiedziałam, gdzie dziecko spędziło wakacje, bo ustaliliśmy
            coś innego, a cos innego wyszło w praniu. Zabrał synka samochodem spod domu, a
            okazało się, że na wakacje pojechał motorem i zmieniał miejsca.... A motor był
            moim warunkiem wzięcia na wakacje dziecka, znaczy się brak motoru, przeczytaj
            mój ostatni post, ręce mi już zupełnie opadłysad((((
    • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 14:54
      daję exowi ostatnią szansę na polubowne załatwienie sprawy - na spokojnie
      napisze mu maila, w którym szczegółowo pokażę koszty utrzymania naszego syna i
      poprosze o nieuchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli i to oleje, to
      będę miała czyste sumienie, że zrobiłam naprawdę wszystko, aby sie dogadać,
      zanim poszłam do sądu. Co o tym sądzicie?
      • raduch Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 15:15
        Skoro masz skrupuły, co mnie dziwi ale nieważne, to zrób tak. Pewnikiem
        zareaguje tak samo jak dotąd.
        W pozwie kładź nacisk nie tyle na wysokość, co formę zapłaty. Tę też określa
        sąd w postanowieniu.
        • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 15:17
          bo ja taka goopia cipa jestem i nie lubię sie kłócić i chandryczyć. Masz rację,
          położę nacisk na formę zapłaty i jej regularność, a nie na samą kwotę, bo ta
          mimo wszystko mnie satysfakcjonowałby, jakby była płacona regularnie, w
          terminie i w całości.
          • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 15:41
            no to mam placek..... właśnie dzwonił do syna o trening i syn go poinformował o
            mojej decyzji, dał mi słuchawke i na początku starałam sie podać mu powody, dla
            których tak, a nie inaczej, przerywał cały czas, powiedziałam, ile mnie dziecko
            kosztuje, na to on, że i ja nic nie widzę całe życie, że on utrzymywal syna 11
            lat!!!!!!!!! Po pierwsze syn miał 10 jak ten palant dostał eksmisję, a po
            drugie wychodzi na to, że ja te 11 lat pierdziałam w stołek i nie pracowałam.
            kurwa mać kiedyś zawsze zarabiałam więcej od tej gnidy, dopóki mu nie załtwiłam
            obecnej pracy... Poinformowałam go, że zawsze może iść do sądu i ustalić
            kontakty z dzieckiem, to usłyszałam, że są inne metody, za które się weźmie,
            czyli tak jak mnie już kiedyś straszył - wynajmie kogoś, kto mi łeb
            upierdoli.....
            • raduch Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 17:13
              10 lat pohukiwał to myśli że nadal może. Palant.
              • to-wlasnie-ja Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 17:31
                Dokladnie. Mamba pamietaj ze on caly czas mysli, ze ma prawo Cie gnoic i pomiatac. Jesli jestes w stanie ( znajac troche z opowiadan , ile musialas przejsc ) to zdobadz sie na spokoj i nie daj prowokowac. Nie dzwon, bo to niewiele da. Tylko sie zdenerwujesz. Stosunku ( wink tfu, tfu ) ogranicz do kwestii finansowych ustalanych pisemnie i sadownie, jesli tak trzeba to minimalnych kontakow z synem. Jedno musisz wiedziec - nie jestes sama- masz Pytona, pamietaj. Tak naprawde to mysle, ze Twoj ex lubi czuc sie panem sytuacji i jak napisal Raduch - hukac. Nie jest jednak glupi- doskonale wie,ze predzej czy pozniej jakikolwiek ewentualny napad na Ciebie by wyszedl na swiatlo dzienne. Jesli chcesz byc spokojniejsza- staraj sie nie chodzic sama w miejsca, gdzie ciemno i bez ludzi , nie dawaj mu ( ale glownie sobie, abys sie nie denerwowala )szansy na jakies glupoty, typu zajechanie Ci drogi i wyzwiska czy cos podobnego.
                Osobiscie nie wierze, ze faktycznie cos Ci zrobi- taki damski bokser to z reguly tchorz i pieniacz. Badz ponad to- masz swietnego syna i meza, masz spokojny dom i to jest wazne. A sprawy alimentow zalatw przez sad i koniecznie na pismie. Kazdy kontak pisemnie to moze byc istotne w sadzie. Telefonow sobie oszczedz z powodow wlasnych nerwow . I pamietaj, ze masz wielu ludzi, ktorzy Cie wysluchaja i doradza. Trzym sie , bedzie dobrze smile))
                • raduch Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 17:38
                  O to to. Zaburzony, ale jednak facet. Ciska się, bo widzi że przestaje być
                  panem sytuacji.
                  • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 18:27
                    hmmm..... panem nie jest od dawna, ale złosliwą mendą nigdy nie porzestał być.
                • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 18:26
                  niestety, ale obawiam się, że jest w stanie coś takiego zrobić.... to łajdak,
                  który nie tylko mnie bił, ale również wszystkich innych słabszych, jak sie z
                  nim nie zgadzali, bądź mu w droge weszli... To nie ja dzwoniłam dzisiaj, tylko
                  on.... ja z nim nie chcę mieć nic wspólnego. Alimenty mam sądownie zasądzone,
                  ale jak widać niewielkie to ma dla niego znaczenie...
                  • to-wlasnie-ja Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 18:45
                    Nie mial prawa uderzyc Cie wowczas ale teraz pamietaj, ze masz oparcie w Pytonie, prawda? teraz nie jestes sama. On Cie nie uderzy, uwierz w to.
                    Widzisz- raz zadzadzone limenty mimo ze to na WLASNE DZIECKO to w przypadku gnoi jak Twoj ex to za malo. Ale jak spokojnie pokazesz , ze nie popuscisz , ze bedziesz dochodzic praw sadownie to sie uspokoi. Tylko nie daj sie prowokowac, nie warto... Ty stracisz zdrowie i spokoj a on bedzie mial satysfakcje.
                    • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 19:08
                      mam oparcie i to bardzo duże, ale przeciez nie jest ze mna w każdej chwili.....
                      Do sądu się zgłoszę, zrobiłam wstępne wyliczenie kosztów i wyszło mi, że jest
                      to kwota 1.729,00 zł. m-nie... Bez wielkich przesadyzmów, mogę na forum napisać
                      to wyliczenie, abyście zobaczyli.... Teraz o jaką kwotę mam się starać, co
                      napisac w pozwie? Jego stać na duzo więcej niż zasądzone 500 zł. a płacone de
                      facto 250, 300, 400 zł
                      • to-wlasnie-ja Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 19:20
                        Na tym sie nie znam, wiec nie doradze. Moze ( jesli go stac wystap o podwyzszenie w dosc sensownej kwocie ) mysle, ze chyba w sadach lub instytucjach pomocowych ( moze nawet w sadzie takie sa lub jakis fundacjach typu niebeieska linia albo temu podobne ) Zapytac zawsze mozesz . A byc moze Cie ktos nawet przypadkiem dobrze pokieruje. Wazne, aby uzyskac od exa platnosc na czas w zasadzonej kwocie .
                        Zdaje siebie sprawe, ze Pyton nie moze byc z toba zawsze, ale dlatego napisalam, abys przynajmniej przez najblizszy czas nie bywala w odosobnionych i niepewnych miejscach. Nie chce mi sie wierzyc, zeby Twoj ex ryzykowal cos glupiego w miejscu pelnym ludzi , nawet jesli to nie bedzie bezposrednio on. Mamba - wazne, abys przelamala ten lek , w pelni uzasadniony przejsciami. Pokaz mu, ze nie wygra z Toba . Spokoj i nie dac sie prowokowac. Zobaczysz, ze beda efekty. smile
            • annajustyna Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 17:24
              Zaloz identyfikacje numeru i nagrywaj te rozmowy. Powaznie. Toz to grozby
              karalne i kryminal!!!
              • mamba30 Re: Teraz już 2 kałachy potrzebuję 19.09.06, 18:28
                mam w kom. identyfikacje, ale tak naprawdę staram sie unikac rozmów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka