grogreg
23.10.06, 13:35
Pewien moj dobry znajomy, co dalekomorskim rybakiem byl opowiadal mi jak....
.... Rybacy delekomorscy troszku za komunu handlowali (baltona). No i jego
towarzysz w kajucie, byl w Panamie zakupil ze dwiescie laleczek. Zasztalowal
te laleczki i bylo spoko. Ale ma morzu Beringa zwyczajowo bujac zaczelo.
I przykazdym bujnieciu dwiescie laleczek zgodnie otwieralo oczka i
beczalo "MAMA"!!!.
Po tygodniu zaczeli koszmary miec i laleczki komisyjnie wyladowamy za burta.