Dodaj do ulubionych

Malzowina sie obrazila;D

04.12.06, 12:29
gadalismy o swietach, ja mu mowie,ze zostane ze swoimi rodzicami, bo siostra
nie przyjedzie, mamie bedzie smutno, a jeszcze bedzie po operacji swiezo. a
ten no spoko, to na 1 dzien pojedziemy do jego babci. a ja do niego a co my
rodzina?!?!?! i sie zobraziutkowal big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin i cos musze ugotowac
smaczniutkiego,zeby sie odobraziutkowalbig_grin bo ja ciagle za panienke sie uwazambig_grin
Obserwuj wątek
    • lena_zet święta to odwieczny problem 04.12.06, 12:33
      czy spędzić je ze swoją rodziną czy z jego rodziną.Na szczęście my nigdy tego
      problemu nie mieliśmy, to ja wyprawiam wigilię u siebie (co roku tak jest) i
      jego rodzice jak i moi zjeżdżają poprostu do nas.
      • khaki3 Re: święta to odwieczny problem 04.12.06, 12:36
        A w tym roku tak sie nie da, bo moja mama bedzie po powaznej operacji i nie chce
        jej meczyc swietami zabardzo. wiec wigilia oddzielnie. za rok juz razem. ale jak
        mi powiedzial,ze pojedziemy do jego babci to ja nie myslac w ogoliszczo
        palnelam,ze my nie rodzina big_grin ot tak :d wyszlo kulawosad
        • lena_zet Re: święta to odwieczny problem 04.12.06, 12:37
          e to jakiś obrażalski ten twój chłop, przesadza.
          • khaki3 Re: święta to odwieczny problem 04.12.06, 12:38
            nuuu niby i tak big_grin moze dlatego,ze my przed okresem jezdesmy i tak dzialamy
            sobie na nerwabig_grin
    • juleczka4 Re: Malzowina sie obrazila;D 04.12.06, 12:42
      zrób spaegetti to też się załapiebig_grinbig_grin
      • khaki3 Re: Malzowina sie obrazila;D 04.12.06, 12:42
        Nieee big_grin

        Zrobie zapiekanke a na deserek tiramisu big_grin
        • juleczka4 Re: Malzowina sie obrazila;D 04.12.06, 12:43
          khaki3 napisała:

          > Nieee big_grin
          >
          > Zrobie zapiekanke a na deserek tiramisu big_grin

          powiedz mi jak to tiramisu się robi, prosieeeeeeeeeeeeeeee
          • khaki3 Re: Malzowina sie obrazila;D 04.12.06, 12:48
            ja robie z tego przepisu bo jest najlatwiejszy:

            Składniki:
            - 30 dag podłużnych biszkoptów
            - 2 opakowania (50 dag) mascarpone
            - 4 jajka
            - 4-5 łyżek bardzo drobnego cukru kryształu
            - 2 łyżki kawy rozpuszczalnej
            - 50 ml alkoholu (do wyboru: likier migdałowy amaretto rum koniak lub nawet
            żubrówka)
            - 2 łyżki ciemnego kakao
            - Potrzebne ci będą także:
            - mikser elektryczny
            - miseczka na kawę
            - miska na pianę z białek
            - miska lub wysoki dwulitrowy garnek na krem
            - małe sitko
            - łyżka
            - porcelanowa bądź szklana prostokątna

            Sposób przyrządzania:

            1. Wsyp do miseczki kawę rozpuszczalną, wlej niepełne 2 szklanki niezbyt gorącej
            wody, wymieszaj. Pozostało już tylko wlać alkohol. Najodpowiedniejsze jest
            amaretto, ale ja stosuję... polską żubrówkę, i to nieco więcej, niż podano w
            przepisie. Efekt jest znakomity. Najlepiej będzie, jeżeli korzystając z tych
            sugestii (lub nie), dobierzesz rodzaj i ilość alkoholu według własnego gustu i
            wyczucia. Połącz trunek z kawą i odstaw do ostygnięcia.

            2. Oddziel białka od żółtek. Do żółtek wsyp 3/4 przygotowanego cukru i ucieraj
            mikserem na kogel-mogel. Wrzuć do kogla-mogla serek mascarpone i najpierw lekko
            wymieszaj łyżką, a potem mikserem. Miksuj, aż składniki się połączą. Do białek
            dodaj szczyptę soli i zacznij ubijać pianę. Gdy zesztywnieje, wsyp pozostały
            cukier i kontynuuj ubijanie przez 1-2 minuty. Przełóż ubite białka do naczynia z
            kremem i delikatnie wymieszaj łyżką.

            3. Bierz po jednym biszkopcie i na moment zanurzaj w naparze. Mają być wilgotne
            tylko z wierzchu. Nasączone układaj rzędami aż przykryją dno naczynia. Nie
            przejmuj się 'nieszczelnością' spodu. Szparki wypełnia się kremem, a nie okruchami

            4. Wyłóż na ciastka połowę kremu i oprósz przez sitko połową kakao. Ułóż drugą
            warstwę nasączonych ciastek, przykryj resztą kremu. Teraz deser przez co
            najmniej 5 godzin musi zastygać w lodówce. Dopiero przed podaniem posyp tiramisu
            resztą kakao. Gdy deser mocno stężeje, pokrój go na 8-10 kawałków i już na stole
            nakładaj łopatką. Gdyby nie dał się kroić, nakładaj łyżką. Może nie wygląda to
            zbyt efektownie, ale na smaku nie traci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka