gadalismy o swietach, ja mu mowie,ze zostane ze swoimi rodzicami, bo siostra
nie przyjedzie, mamie bedzie smutno, a jeszcze bedzie po operacji swiezo. a
ten no spoko, to na 1 dzien pojedziemy do jego babci. a ja do niego a co my
rodzina?!?!?! i sie zobraziutkowal





i cos musze ugotowac
smaczniutkiego,zeby sie odobraziutkowal

bo ja ciagle za panienke sie uwazam