Dodaj do ulubionych

mam do Was goraca prosbe

01.02.07, 13:47
dzisiaj zlozylam papiery do firmy, na ktorej mi bardzo zalezy. bardzo
chcialabym tam pracowac. bardzo.nieraz juz trzymalyscie kciuki za powodzenie
roznych spraw i pomoglo. gdybyscie tak mogly mnie wspierac myslami, albo sie
nawet pomodlic to do konca zycia wam nie zapomnesmile wiecej nie napisze na temat
tej pracy , bo zapesze.
Obserwuj wątek
    • edka-schizofredka no to trzymamy :) 01.02.07, 13:50
      A kto nie trzyma, ma przej3bane u mnie tongue_out
    • kryzysowa_narzeczona75 potrzymamy :)) 01.02.07, 13:50

    • aasiula1 Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 13:54
      dla ciebie to się nawet pomodle, a co mi tam smile
    • raduch Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 14:00
      ok smile
    • sjena1 pomodle się :) 01.02.07, 14:26
      w kciukanie nie wierzę wink
    • lajton Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 14:52
      OK, trzymam mocno. Wspieram myślami. Pomodlić też się pomodlę.
      smile))
    • pszczolaasia Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 14:54
      bedewink) tylko pamietaj- badź jak Tomi Li Dżons w ściganym!!!
    • lubart Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 15:04
      jeżeli relatywnie "nowi", bywający na tym forum, też są adresatami prośby, to
      chętnie się dołączę. no i jeśli faceci są dopuszczeni do pomocy. bo
      piszesz : "trzymałyście" a nie "trzymaliście".to nie wiem? a tak poza tym, moje
      dobre myśli mogą być przydatne. kiedyś jedna z Was miała podobny problem. i ja
      użyłem wszystkich znanych mi metod na granicy zabobonu i metafizyki. i jest
      dobrze! jasne, że sukces ma wielu ojcówsmile, ale może i moje myślenie ówczesne
      choć odrobinę pomogłosmile. więc( cokolwiek odpowiesz na postawone na początku
      moje pytania)i tak się przyłączam. z bezinetresownej sympatiismile
      • kobieta_na_pasach dopuszczam cie Lubart:)))))) 02.02.07, 10:03
        lubart napisał:

        > jasne, że sukces ma wielu ojcówsmile

        jakas azluzja do seks afery?smile)))))))
        • lubart ten polski nie je łatwy:) 02.02.07, 19:11
          dopuszczasz do pomocy, jak mniemam smile? dzięki za wielokoduszność. a ...jaka
          afera? jaki seks? jeśli ten na szczytach to zdaje się, że to odwrotnie- ojca
          brak. drugie w historii niepokalane poczęcie. a może chodzi o jakąś seks-afere
          na forum??!! pewnie zbyt młody (smile)..stażem jestem, żeby wiedzieć...
    • baba_krk powodzenia!!!!! będę trzymała kciuki :)))) 01.02.07, 16:13
      • to-wlasnie-ja Re: powodzenia!!!!! będę trzymała kciuki :)))) 01.02.07, 16:25
        Trzymam kciuki, wspieram myslami i przesylam pozytywna energie smile Trzeba wierzyc ze bedzie oki , ja wierze smile))
        • hansgrubber Re: powodzenia!!!!! będę trzymała kciuki :)))) 01.02.07, 16:31
          Trzymam.
    • ania.downar Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 17:43
      Trzymam.
    • roborobi Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 17:50
      za szlachetny cel zawsze trzymam smile
      Już możesz się czuć zatrudniona smile
      • kobieta_na_pasach Re: mam do Was goraca prosbe 02.02.07, 10:04
        roborobi napisał:

        > za szlachetny cel zawsze trzymam smile
        > Już możesz się czuć zatrudniona smile

        he he
    • kiniamum a bedziesz juz grzeczna??:)))) 01.02.07, 18:04

      • ania.downar Re: a bedziesz juz grzeczna??:)))) 01.02.07, 18:36
        Dobrze, ze mi przypomnialas. Trzeba sie pomodlic o to, zeby w nowej pracy miala
        dostep do netu.
        smile
        • kobieta_na_pasach Re: a bedziesz juz grzeczna??:)))) 02.02.07, 10:05
          ania.downar napisała:

          > Dobrze, ze mi przypomnialas. Trzeba sie pomodlic o to, zeby w nowej pracy
          miala> dostep do netu.
          > smile

          he he
      • kiniamum czyli nie bedziesz grzeczna...:(( 02.02.07, 22:48

    • veeto1 Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 18:39
      Będziemy 3mać kciuki, się modlić (ojej, ale jaki święty jest od przyjęcia do
      dobrej roboty???) i będziemy wspirać myślami.
      Ale jak Cię przyjmą to może łaskawie pochwal się, czy nasze wysiki były
      skuteczne? smile))
      • kobieta_na_pasach nawet Veeto sie znalazla:))))) 02.02.07, 10:06
        veeto1 napisała:

        > Będziemy 3mać kciuki, się modlić (ojej, ale jaki święty jest od przyjęcia do
        > dobrej roboty???) i będziemy wspirać myślami.
        > Ale jak Cię przyjmą to może łaskawie pochwal się, czy nasze wysiki były
        > skuteczne? smile))

        jasne, nie wyobrazam sobie inaczej!
        ps. moze swięty jaroslaw?
        • annajustyna Re: nawet Veeto sie znalazla:))))) 02.02.07, 19:52
          Patronem dobrej pracy i etosu pracy jest Swiety Jozef...Ja sie przez niego modle
          podwojnei - jest tez patronem poszukujacych domu...
    • dziewice Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 18:41
      bede trzymal smile
      • mateuszwierzbicki Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 20:40
        ja też smile
    • niedzwiedzica_sousie Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 21:25
      spoko luz, już zaciskam kciukersy
    • pierozek_monika Re: mam do Was goraca prosbe 01.02.07, 21:31
      no trzymam ale przez to nic robić nie mogę :]
      • kobieta_na_pasach Re: mam do Was goraca prosbe 02.02.07, 10:08
        pierozek_monika napisała:

        > no trzymam ale przez to nic robić nie mogę :]

        wlasnie o to chodzi,ze to jest pewien klopot, kiedy sie sciska kciuki, bo nie
        mozna wtedy nic robic, ale czego sie nie robi dla przyjaciolsmile)
    • spazmusek Re: mam do Was goraca prosbe 02.02.07, 17:34
      ja trzymam kciuki powodzenia.
    • dzikoozka a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:13
      bo chciałabym odkurzyć? big_grinD
      • lubart Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:19
        odkurzaj. teraz ja potrzymamsmile. trzeba sobie pomagaćsmile
        • dzikoozka Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:30
          dzięki smile)) dojrzewam ... ciezko mi podnieśc d.kę z krzesła, zjadłam dobry
          obiadek i mi sie nieeee chce
          • lubart Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:34
            drobiazgsmile. to nie odkurzaj!!! świat się nie zawali.
            • dzikoozka Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:36
              wiem, ale będzie czyściej smile
              chyba jednak obejrzę sobie jakis film... przedtem fajna kapiel, gazetka ehhh....
              ostatnie chwile spokoju wink
              • lubart Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:39
                czemu "ostatnie"? jeśli to nie tajemnica? a odnośnie kurzu jako takiego, to
                ś.p. Kałużyński miał na jego temat pewna bardzo trafną i praktyczną teorię.
                • dzikoozka Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:42
                  Bo jutro jade po synka do dziadków smile mam dzisiaj ciiiisze i spoookój.
                  A s.p.Kałużyński to znany....flejtuszek był
                  • lubart Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:47
                    a to trzeba koniecznie na relaks wykorzystac ten wieczór. fakt. nie hałasowac
                    odkurzaczem. no...flejtuszek, racja. niemniej jednak zauważył, że jeżeli się
                    nie odkurza W OGÓLE, to kurz przyrasta tylko do pewnej granicy. zbija się w
                    kłęby i dalej nie rośnie. kłęby go pochłaniają zwiększając tylko swoją gęstość,
                    a nie wielkość. między tymi kłębami można się poruszać wytyczonymi ścieżkami. o!
                    • dzikoozka Re: a do kiedy trzeba trzymać 02.02.07, 19:53
                      Dobrze, będe się relaksowac smile
                      Może najpierw skocze po nalewkę od teścióki? chcesz?
                      • lubart nie odmówię:))) oby nie taka ruda nalewka 02.02.07, 19:56

                        • lubart Re: nie odmówię:))) oby nie taka ruda nalewka 02.02.07, 19:57
                          na myszachsmile))
                        • dzikoozka Re: nie odmówię:))) oby nie taka ruda nalewka 02.02.07, 19:58
                          zez pgwy, trochę w kolorze moczu , nie powiem wink))))))))))))))))
                          Tylko mi tu nie zwracaj wink))
                          • lubart z ( przepraszam , że sie wyrażam) pigwy 02.02.07, 20:00
                            jak najbardziej! to ja cos na ząb, raz dwa, przygotuje w takim raziesmile
                            • dzikoozka Re: z ( przepraszam , że sie wyrażam) pigwy 02.02.07, 20:03
                              ja dziękuję własnie zjadłam klopsy w sosie koperkowym i kaszą gryczaną smile
                              • lubart no ja też sytym :) 02.02.07, 20:08
                                posączymy zatem. ja się zrewanżuję 10-letnią whiskeysmile
                                • dzikoozka Re: no ja też sytym :) 02.02.07, 20:23
                                  ajajaj co do łyskacza mam złe wspomnienia wink))
                                  Chorowałam kiedys boleśnie po tym smile)
                                  Lubart a Ty skąd jestes?
                                  • lubart może za ciepłą piłaś? 02.02.07, 22:17
                                    trzeba "na skałach"smile. ja jestem z tej strony Wisły. znaczy z tej ładniejszejsmile
                                    • dzikoozka Re: może za ciepłą piłaś? 02.02.07, 22:26
                                      nie z lodem była i z colą, fuuuuj
                                      w doolnych czy goornych rejonach Wisły?
                                      • lubart tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 22:43
                                        • dzikoozka Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 22:46
                                          nie no jak nie chcesz to nie pisz ;PP
                                          nie nalegam
                                          • lubart Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 22:49
                                            ale to nie niechęć. żadna tajemnica. 51 szer.geogr. pn. z małym hakiem , to
                                            przeciez Lublin jest! a dzikoozka?
                                            • dzikoozka Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 22:52
                                              myślisz że mam globus orzed monitorem? tj. mam swoj osobisty globus ale bez
                                              równolezników i południków, z Wawy jestem
                                              • lubart Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 22:56
                                                no tak. jasne. Ty w takim razie 52 z hakiem. niedaleko. a zktórej strony? mojej
                                                czy nie mojej? Wisły.
                                                • dzikoozka Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 23:02
                                                  Nie musiałbyś przez most nawet przejeżdzac smile
                                                  • lubart Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 23:06
                                                    to korzystniesmile zawsze to bezpieczniejsmile bez stresu, że się zawalismile
                                                  • dzikoozka Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 23:07
                                                    zwłaszcza jak ktoś ma lęk wysokości smile
                                                    ide spać smile) papa
                                                  • lubart Re: tak około 51 stopni szerokości . 02.02.07, 23:10
                                                    pasmile)
      • kobieta_na_pasach dobre pytanie:) z tydzien pewnie:)))))) nt 03.02.07, 18:49
        dzikoozka napisała:

        > bo chciałabym odkurzyć? big_grinD
    • annajustyna Ja sie codziennie modle, za ludzi mi bliskich:)))) 02.02.07, 19:49
      Kochana Pasiasto, zycze Ci z calego serca, zeby sie udalo!!!!!!!
      • lubart Re: Ja sie codziennie modle, za ludzi mi bliskich 02.02.07, 20:17
        nie jestem ekspertem od tego, który święty jakim resortem kieruje, ale obiło mi
        się o uszy, że niejaki Juda, zajmuje się sprawami
        teoretycznie "beznadziejnymi". prawda to? nie znaczy oczywiście, że wymarzona
        posada kobiety na pasach jest poza Jej zasięgiem!!!! ale jakos tak pamiętam, że
        jak trwoga to do Judy. ale może się mylę...ja wiem?
        • annajustyna Re: Ja sie codziennie modle, za ludzi mi bliskich 02.02.07, 20:41
          Tak, swiety Juda Tadeusz patronuje sprawom beznadziejnym...
          • raduch Re: Ja sie codziennie modle, za ludzi mi bliskich 02.02.07, 22:20
            I jak mu idzie?
            • baba_krk zdało się kilka egzaminów to chyba nie najgorzej:P 02.02.07, 22:21
              • raduch Re: zdało się kilka egzaminów to chyba nie najgor 02.02.07, 22:26
                Co Ty nie powiesz?suspicious Przeprowadzić kilka i nie ocipieć, to jest dopiero trudne.
                ;-PP
                • baba_krk Re: zdało się kilka egzaminów to chyba nie najgor 02.02.07, 22:32
                  chyba nie będę miała okazji sprawdzić jak to jest z drugiej strony tongue_out
                  olałam specjalizację nauczycielską wink
            • lubart nie korzystałem z jego usług:). jeszcze. 02.02.07, 22:24

              • lubart to nie mam pojęcia czy ma jakies wejścia. 02.02.07, 22:25

                • widokzmarsa Re: to nie mam pojęcia czy ma jakies wejścia. 02.02.07, 22:51
                  byłem kiedyś u niego na krakowskim przedmieściu w nieswojej sprawie. I właściwie
                  się spełniło tylko później się spierdoliło. Moim zdaniem trzeba się bardzo
                  szczerze modlić by coś wyszło...
                  • lubart Re: to nie mam pojęcia czy ma jakies wejścia. 02.02.07, 23:01
                    czyli kapryśny. Juda.
                    • widokzmarsa Re: to nie mam pojęcia czy ma jakies wejścia. 02.02.07, 23:04
                      nie, on swoje zrobił tak jak był proszony. To człowiek jest ułomny i kapryśny i
                      potrafi wszystko spierdolić
                      • lubart Re: to nie mam pojęcia czy ma jakies wejścia. 02.02.07, 23:09
                        pisałeś "spierdoliło". jakby z obiektywnych przyczyn. stąd moje posądzenie Judy
                        o zmienność nastrojów. ale skoro tak, zwracam mu honor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka