Dodaj do ulubionych

Kara za pychę:)!

02.03.07, 15:35
Polazłem do księgowego a tam pani krysia mówi że choruje, więc ja mówię: jak
to można chorować?? Przecież ja od pięciu lat przeziębienia nie miałem. I
wymądrzam się że to trzeba odżywiać się odpowiednio, ćwiczenia fizyczne
uskuteczniać, witaminki spożywać i na słoneczko chodzić. Jaki ja kurwa mądry
byłem. No i od 10 dni, jak dałem czadu na dwóch imprezach, napierdala mnie
gardło, kaszlę jak gruźlik, głowa mnie boli, poty nachodzą, poruszam się
powoli jak dziadek i tyle. No i powiedzcie sami, czy to nie jest dobrze że pan
nad naszą głupotą i pychą czuwa i daje nam blachę w czoło gdy je za wysoko
podnosimy?
Obserwuj wątek
    • dzikoozka Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 15:43
      Słusznie prawisz.
      Rzuciłeś te fajki czy nie? Jakbym wiedziała gdzie jestes to bym Ci nasłała
      jeszcze parę plag big_grinDDDD aż byś rzucił.
      • widokzmarsa Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:00
        wynik jest niezły bo spaliłem może z póltorej paczki przez te 10 dni. Tak powoli
        dochodzę do wniosku że ja to nie rzucę. Ciężki przypadek. A już dwa razy po 3
        lata nie paliłem. Teraz jakieś bardziej uzależniające faje sąsmile
        Dziękuję za wsparcie plagowesmile
        • dzikoozka Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:00
          wiem wiem moj szwagier to podobny przypadek smile
          ale staraj sie bo od tego wiecej sie choruje smile)
          • widokzmarsa Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:08
            i jeszcze na głowę się rzuca. Kurde wypisałem dziś faktury z wczorajszą datą bo
            byłem pewien że dziś pierwszy... Nienawidzę....
            • dzikoozka Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:11
              Ja przyszłam do roboty święcie przekonana ze dzisiaj czwartek smile)
              zdziwił mnie program przy rzepie.
              Spadam trzyma się ciepło pod kordełką smile
    • alpepe Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:02
      ja się wyleczyłam bańkami, gorącymi kąpielami z solą, koloroterapią,
      aromaterapią i aspiryną, a umierałam dwa tygodnie temu na grypę z
      przeziębieniem. Może też spróbuj, jak nie masz gorączki, to bańki niech ci ktoś
      postawi.
      • widokzmarsa Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:07
        ale ja zawsze twardziel byłem i bez leków wychodziłem. Lekkie przegłodzenie,
        czosnek i witaminy, i dzień dwa po zabawie.
        Ale teraz to mnie dopadło. Kara za to co robiłem na imprezie. Że mnie coś
        podkusiło, za stary jestem i organizm nie ten...
        • alpepe Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:13
          mnie dopadła grypa, ostatni raz na grypę chorowałam w 97/98, więc sobie wyobraź.
          W każdym razie ja nigdy nie mam gorączki, ale najpierw miałam typową grypę i
          37-38, a potem przeziębienie i 39 stopni. Już miałam się poddać i pójść do
          lekarza po antybiotyk, ale moje ulubione gorące kąpiele, aspiryna i głównie
          właśnie bańki mnie postawiły na nogi.
          • widokzmarsa Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:45
            ciekawe, pare znajomych osób co nie chorują też się na trochę położyły. Może
            jakiś nowy syf co go organizm nie znał?
            Choć myślę że u mnie to typowe osłabienie organizmu po chlaniu i imprezowaniu,
            tyle że zazwyczaj kończyło się na wyspaniu a teraz nie.
            Baniek nie mogę wziąć bo muszę być na chodzie cały czas. Właściwie wszystko bym
            zniósł tylko tak mnie gardło boli że budzę się w nocy??? Ani ropy ani specjalnie
            spuchnięte. Dziwne. Z drugiej strony gdybym się położył do wyra nadwa tzy dni a
            nie łaził to pewnie by już było po sprawiesmile
            • alpepe Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 16:51
              u mnie tak zaczęła się grypa, w nocy obudziłam się z bólu. Gardło, a właściwie
              to poniżej gardła mnie bolało. Zero flegmy, zero czopów ropnych. I gorączka.
              • widokzmarsa Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 17:01
                to ja tak miałem, po tygodniu kaszel się zrobiłsmile
    • marta.uparta Re: Kara za pychę:)! 02.03.07, 17:49
      na Twoim miejscu nie pokazywałabym się pani Krysi na oczy przez najbliższy
      tydzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka