widokzmarsa
02.03.07, 15:35
Polazłem do księgowego a tam pani krysia mówi że choruje, więc ja mówię: jak
to można chorować?? Przecież ja od pięciu lat przeziębienia nie miałem. I
wymądrzam się że to trzeba odżywiać się odpowiednio, ćwiczenia fizyczne
uskuteczniać, witaminki spożywać i na słoneczko chodzić. Jaki ja kurwa mądry
byłem. No i od 10 dni, jak dałem czadu na dwóch imprezach, napierdala mnie
gardło, kaszlę jak gruźlik, głowa mnie boli, poty nachodzą, poruszam się
powoli jak dziadek i tyle. No i powiedzcie sami, czy to nie jest dobrze że pan
nad naszą głupotą i pychą czuwa i daje nam blachę w czoło gdy je za wysoko
podnosimy?