vandikia
13.05.07, 19:30
no nie daje mi spokoju przez media...
pomijajac wszystkie juz dyskutowane aspekty ja jako czlowiek normalny, w
miare myslacy, obiektywny obserwator zastanawiam sie jak to jest.. przez caly
tydzien w tvn reklama niedzielnego programu uwaga, w ktorym do tej pory
przedstawiano życiorysy gwiazd - aktorow, piosenkarek, sportowcow.. dzis
program bedzie poswiecony zmarlej posłance.
mimo wielu niejasnosci zastanawia mnie czemu osoba, ktora jest podejrzana o
przestepstwa jest lansowana nawet po smierci w ten sposob? ja nie mowie, zeby
ja odrazu skazac, bo od tego sa sady, ale zeby robic odrazu z niej swieta?
jeszcze...
czytalam wywiad z jej mezem, ile w nim prawdy tego nie wie nikt, ale byl
zamieszczany tuz po smierci jego żony w wielu miejscach. w tym wywiadzie on
twierdzi, ze Blida powiedziala, ze gdy po nią przyjdą, to ona sie zastrzeli.
w czasie gdy ABW przyszla do jej domu on tez w nim byl, otworzyl im drzwi,
wiedzac co żona powiedziala - a nie jest to rzecz o ktorej sie zapomina
powinien z nia byc i nie dopuscic do tego, prawda? a jesli nie chcial robic
niczego przeciwko niej i pogodzil sie z jej wolą, to czemu po jej smierci
robi szum w mediach?
ja tego naprawde wszystkiego nie rozumiem, nie oceniam absolutnie.. tylko
zastanawia mnie z jakiej racji jakby nie bylo osoba podejrzana jest niemalże
okrzyknieta błogosławioną
a na sam juz koniec dodam, ze to co pewnie beda mowili o niej, ze pomagala
ludziom, ze byla dobra dla sasiadow wcale nie oznacza, ze byla tez czysta w
interesach, przeciez rzadko ktory czlowiek jest zepsuty do cna na wszystkich
frontach.
jesli cokolwiek myslicie o tej sprawie, to sie podzielcie spostrzezeniami, bo
ja mam mętlik, a o sprawie nie da sie nie myslec, bo wciaz jest o niej głosno.