Dodaj do ulubionych

Blida one more time

13.05.07, 19:30
no nie daje mi spokoju przez media...
pomijajac wszystkie juz dyskutowane aspekty ja jako czlowiek normalny, w
miare myslacy, obiektywny obserwator zastanawiam sie jak to jest.. przez caly
tydzien w tvn reklama niedzielnego programu uwaga, w ktorym do tej pory
przedstawiano życiorysy gwiazd - aktorow, piosenkarek, sportowcow.. dzis
program bedzie poswiecony zmarlej posłance.
mimo wielu niejasnosci zastanawia mnie czemu osoba, ktora jest podejrzana o
przestepstwa jest lansowana nawet po smierci w ten sposob? ja nie mowie, zeby
ja odrazu skazac, bo od tego sa sady, ale zeby robic odrazu z niej swieta?

jeszcze...
czytalam wywiad z jej mezem, ile w nim prawdy tego nie wie nikt, ale byl
zamieszczany tuz po smierci jego żony w wielu miejscach. w tym wywiadzie on
twierdzi, ze Blida powiedziala, ze gdy po nią przyjdą, to ona sie zastrzeli.
w czasie gdy ABW przyszla do jej domu on tez w nim byl, otworzyl im drzwi,
wiedzac co żona powiedziala - a nie jest to rzecz o ktorej sie zapomina
powinien z nia byc i nie dopuscic do tego, prawda? a jesli nie chcial robic
niczego przeciwko niej i pogodzil sie z jej wolą, to czemu po jej smierci
robi szum w mediach?

ja tego naprawde wszystkiego nie rozumiem, nie oceniam absolutnie.. tylko
zastanawia mnie z jakiej racji jakby nie bylo osoba podejrzana jest niemalże
okrzyknieta błogosławioną

a na sam juz koniec dodam, ze to co pewnie beda mowili o niej, ze pomagala
ludziom, ze byla dobra dla sasiadow wcale nie oznacza, ze byla tez czysta w
interesach, przeciez rzadko ktory czlowiek jest zepsuty do cna na wszystkich
frontach.
jesli cokolwiek myslicie o tej sprawie, to sie podzielcie spostrzezeniami, bo
ja mam mętlik, a o sprawie nie da sie nie myslec, bo wciaz jest o niej głosno.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Blida one more time 13.05.07, 19:52
      Mnie uderzyl ten pogrzeb katolicki - przeciez byla czlonkinia PZPR, a potem
      SLD...Takie jakby zaklamanie, nie?
      • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 19:58
        ja o pogrzebie juz pisalam na innym forum. mnie uderzylo to, ze pogrzeb
        samobójczyni (przynajmniej dopóki sie sprawa nie wyjasni to potencjalna
        samobojczynią) był zrobiony z taką jakby nie bylo pompą, w obecnosci mediow,
        biskupow, masy ludzi, szybko. Problem byl dyskutowany na wielu forach, podobno
        podejscie kosciola do takich pogrzebow sie zmienilo, kiedys samobojcow chowano
        na cmentarzach komunalnych. No ok. teraz mozna i na katolickich, ale nadal sa
        to raczej ciche uroczystosci itd.. a ten pogrzeb mnie osobiscie troche zdziwil,
        nawet jesli byl przeprowadzony z obowiazujacym prawem koscielnym.
        • annajustyna Re: Blida one more time 13.05.07, 20:10
          Nie chodzilo mi o pogrzeb jej jako samobojczyni - stanowisko KK jest tutaj mi
          znane. Tylko ta partyjnosc tej pani. przeciez deklaracja wiernosci PZPR
          zakladala walke z KK (do 56 roku byla nawet ekskomunika rzucona na czlonkow
          Partii, pozniej bylo ciszej, ale wiadomo, ze popieranie instytucji
          zwalaczajacych KK wyklucza przyjmowanie komunii etc.)...
          • dr.verte Re: Blida one more time 13.05.07, 20:14

            boshe..
            • six_a Re: Blida one more time 13.05.07, 21:39
              i to jest właściwy komentarz smile
          • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 20:25
            no ale ostatecznie to bylo kiedys.. PZPR teraz nie istnieje, wszystko sie
            zmienia, zobacz ze nawet lewica teraz podchodzi inaczej do kościoła niż dawniej
            (imo) , plus osobiste przekonania.. nawet jesli kiedys podpisywalo sie jakas
            deklaracje.. w swietle kk kazdy ma prawo do nawrocenia smile
    • raduch Re: Blida one more time 13.05.07, 20:09
      Miało być kolejne efektowne aresztowanie. Było ich ostatnio parę, nie? Show jak
      się patrzy, za to od strony kryminalnej jakby niedopracowane. By nie rzec
      bezpodstawne. A co tam, spektakl da się zrobić i w tej sytuacji. Mniejsza z
      tym, że ktoś przejął reżyserię. uncertain
      A co do meritum - funkcjonariusze mieli znaleźć kwity w sprawie sprzed 10 lat,
      a nie dostrzegli broni... Księgowych tam posłano, czy jak?!
      • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 20:22
        sprawa jest dziwna, to nie ulega watpliwosci.. ale co sadzisz o samej postaci?
        a moze nawet nei o niej samej, ale o tym, ze z kogos podejrzanego (podkreslam
        nie osądzonego) robi sie w mediach udręczoną ofiarę?
        a co do calego przedstawienia, to sie zgodze.. mialo byc efektownie a chyba to
        co sie stalo przeroslo to oczekiwania zlecajacych

        z drugiej strony....... jak pare lat temu byly aresztowania celnikow spod
        Warszawy podejrzanych o przekrety, to to tak naprawde sie odbywa.. ABW
        przyjechalo do gościa o 6 rano w kominiarkach, przeszukanie domu.. wiec
        teoretycznie byla to normalna akcja tego typu służb
        • raduch Re: Blida one more time 13.05.07, 20:36
          Moje osobiste zdanie jest takie, że ona się zastrzeliła widząc wcześniejsze
          tego typu polowania. Medialnie sprawy poprowadzone z zadziwiającym rozmachem,
          od strony prawnej - szkoda gadać. Sprawa jest dziwna właśnie dlatego, że
          wymknęła się spod kontroli.
          • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 20:47
            i najgorsze jest to, ze my możemy sobie jedynie pogdybać uncertain
            • raduch Re: Blida one more time 13.05.07, 21:25
              No niezupełnie tak. Nie jest to chyba sprawa, której rozwikłanie jakoś
              szczególnie nam do zycia jest konieczne, już już w tej chwili. Dowiemy się
              prędzej czy później.
              • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 21:29
                to czy dowiemy sie my czy nasze wnuki wcale nie jest takie oczywiste smile
                ile jest juz głośnych, niewyjaśnionych śmierci, w które społeczenstwo zostalo
                wmanewrowane poprzez media? dziesiatki artykułów, domysłów, relacji.. a do tej
                pory nie ma skazanych chociażby za zabójstwo Papały - są domniemani, ale wyroku
                nie ma. tak samo tajemniczne morderstwo na tle politycznym małżeństwa
                Jaroszewiczów.
                • raduch Re: Blida one more time 13.05.07, 21:55
                  Ekhem, tego, no. Ufam jednak że to było samobójstwo. Sprawa z innej kategorii
                  niż, powiedzmy, zamach na Kennedyego. Dowiemy się o tyle o ile, bo tu idzie
                  tylko o motywy, nie o sprawstwo. Proszę wybaczyć, ale tylko.
        • six_a Re: Blida one more time 13.05.07, 21:49
          w jednym z pierwszych art., jakie czytałam po jej śmierci, było o tym, że to
          była 'baba z jajami' jedyny facet w rządzie pawlaka i takie tam, i że tak
          powiem wybór drogi wyjścia z sytuacji o tym świetnie świadczy.
          ludzie udręczeni to ja wiem, łykają jakieś tablety czy wieszają się ciemną
          nocą, a ta w obecności policji strzeliła sobie w pierś. najpierw musiała
          skołować policję, żeby jakoś dojść do tej broni, a potem jeszcze zrobić to tak,
          żeby były małe szanse na ratunek.

          takich rzeczy nie robią ludzie, którzy mają nadzieję się wykręcić jakoś tam,
          obstawiam big przekręty, o których pewnie jeszcze będzie długo głośno.

          a w te zeznania męża to bym bardzo nie dawała wiary, coś tam może powiedział,
          bo był w szoku, ktoś tam przekręcił, dziennikarz powiedział swoimi słowami i
          poszło w świat. zresztą przypuszczam, że nieźle go musieli nasi agęci wziąć w
          obroty po tej aferze, bo od tego oni są, od tego są...
          • raduch Re: Blida one more time 13.05.07, 22:00
            Aż mi głupio dopisać się tylko jednym zdaniem, ale cóż... Cała niewydolność
            wymiaru sprawiedliwości bierze się z amatorszczyzny tzw. organów ścigania.
    • dr.verte Re: Blida one more time 13.05.07, 20:10
      vandikia napisała:

      > ja jako czlowiek normalny, w miare myslacy, obiektywny obserwator


      ale sobie słodzisz wink
      • vandikia Re: Blida one more time 13.05.07, 20:23
        bujaj sie wink lepiej napisz co sadzisz, bo masz ciety jezyk.
        normalny widz, czlowiek znajdujacy sie obok tego wszystkiego.. no co taki
        czlowiek moze sobie pomyslec?
    • marta.uparta Re: Blida one more time 13.05.07, 23:11
      Pewnie miała przed oczami aresztowanie i całą aferę Jakubowskiej i pewnie nie
      chciała przez to przechodzić. Zwłaszcza że wszystko wskazuje, że z Blidą miał
      być zrobiony podobny show (okazuje się, że z jej aresztowania miał być nadany
      materiał w Wiadomościach).
      Jak dla mnie na bank była umoczona w aferze, człowiek niewinny nie popełnia
      samobójstwa. Chyba że nie było to samobójstwo.....
      • niedzwiedzica_sousie Re: Blida one more time 14.05.07, 08:47
        a słyszeliście komentarz Kutza? bo mi opowiadali go rodzice, też Ślązacy: otóż
        Kutz właśnie w tym duchu się wypowiedział, że ona była Ślązaczką i tylko Ślązak
        jej motywy zrozumie, że wcale nie była winna, tylko po prostu hańbą byłoby dla
        niej całe to postępowanie, oskarżenie itd.
        • pszczolaasia Re: Blida one more time 14.05.07, 09:10
          tia slyszalam go. nie kupuje tego. dla mnie kreuja ja na dziewice
          orleanska..paranoja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka