nie wiem, czy wiecie, ale jak na basen, to najlepiej w stringach albo wogle
goło, w każdym razie szorty są zakazane, futra tem bardziej.
i można się jeszcze dowiedzieć, że kobiety nie robiom problemów właścicielom
basenów, bo zawsze dążą do tego, żeby rozebrać się jak najbardziej (chyba
pójdę z tym na feminizm
miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,4298404.html