vandikia
26.10.07, 10:48
bryt. magazyn dla kobiet przeprowadzil badania rynkowe i okazalo
sie, ze babki coraz czesciej wybieraja second-handy, porzucajac
ulubione markowe butiki.. Zjawisko sie ostatnio nasililo.
Ktos by polecil jakis fajny ciuchland?
Generalnie nie umiem grzebac, nie lubie zapachu "ciuchow", ale np
moja siostra kupila sobie ostatnio pare naprawde fajnych rzeczy z
zachodu wygladajacych jak nowe. Tyle ze tam gdzie ona chodzi trzeba
byc rano i to w konkretne dni i musialabym specjalnie pojechac w
tygodniu, a nie mam takiej mozliwosci.
TRadycyjnie nie mam w co sie ubrac, szafa pelna niby, a wszystko
jakies takie ble, chyba oddam wszystko jej, niech sobie poprzerabia
i sie bawi, bo ja juz patrzec na siebie nie moge jak wiekszosc z
tych rzeczy zakladam. zmeczenie materialu.