dziecko dziecko dziecko

22.07.08, 15:35
chcę dziecko!! a to takie trudne do wykonania sad
niech mnie ktoś przytuuuliiii.....
    • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 15:42
      Eee, witaj w klubie...A masz chociaz stabilna sytuacje zawodowa?
      • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 15:49
        zawodową, finansową, psychiczną....
        • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 15:58
          NO to przestan myslec o dziecku i ciesz sie seksem, a dziecko samo wyjdzie
          (wiem, ze latwo gadac).
          • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:18
            najgorsze jest to że seks tez zaczyna kuleć sad nie ma go codziennie.
            a jak bez seksu machnąć dzieciaka? i jeszcze trafić w te osławione dni płodne?
            ehh wiem. To moje problemy, chciałam tylko się pożalić.
            Ale rozwiązanie mam w głowie
            • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:19
              Kochaniutka, my to mamy po bozemu seks raz w miesiacu (przesadzam troche). A
              dlaczego? Przemeczeni praca jestesmy i tylesad.
              • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:23
                Czyli nie macie tak, że Was bara bara po ciężkiej pracy odpręża?
                Mnie to się widzi jako najlepszy relaks big_grin
                • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:37
                  nie mamy tak. Wiesz czasem jest tak, że długotrwały stres stawia seks na drugim
                  miejscu. O problemach "mechanicznych" już nie wspomnę sad

                  Jezu annajustyna znalazłam w tobie bratnia duszę smile
                  • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:43
                    Ech bidulki.
                    Wam by się chyba 2 tyg. beztroskich wakacji pod palemką przydały big_grin
                    A ja to mam cichą nadzieję nigdy się nie dowiedzieć co to
                    długotrwały stres
                    • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:45
                      Jakie bara bara po pracy? baba, jak wracam polmartwa o 21 z roboty, to marze
                      tylko o wyrzesad((
                      • six_a Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:54
                        a mówisz, że nie chcesz się udupić, a teraz to co? raj?wink
                      • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:57
                        no to wychodzi, że ja mam inaczej... bo mogę zapieprzać w pracy jak
                        mały samochodzik przez 11 godzin, wrócić do domu niepytomna, ale jak
                        pomyślę o... to po kwadransie wracają mi siły i spać mi się
                        odechciewa
                        rzuć tę robotę w pizdu! tongue_out
                        • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 17:57
                          Wlasnie rzucilamtongue_out
                          • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:25
                            no i życie zaczyna się od nowa smile))))))))))))))))
                      • sjena1 Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 17:23
                        łomatko Aniu, ale żes kobito zaszalała, chapiesz w robocie,na zycie nie masz
                        ochoty, itam z taką stabilizacją
                        • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 17:59
                          Ale przynajmniej posredniaka nie mam na karkutongue_out. Poza tym rzucilam te robote w
                          pizdutongue_out. Bo niby dla mnie stalej posady nie bylo, wiec wciaz przez posrednika,
                          ale takiemu facetowi, co to nic nie umie, jakos zaproponowali na normalnych
                          warunkach. To zem se powiedziala "w pizdu" i 1 sierpnia zaczynam na uniwerkutongue_out.
                  • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:00
                    Zoofka, wez se urlop, jako i ja bioretongue_out. Innej rady nie widze!

                    zoofka napisała:

                    > nie mamy tak. Wiesz czasem jest tak, że długotrwały stres stawia seks na drugim
                    > miejscu. O problemach "mechanicznych" już nie wspomnę sad
                    >
                    > Jezu annajustyna znalazłam w tobie bratnia duszę smile
                    • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 21:06
                      biorę smile
                      18 sierpnia jedziemy moze do grecji na tydzień. Może zaskoczę?
                • lambert77 Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 07:35
                  bara bara po pracy takie rzeczy to tylko w Erze .... sad
                  • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 10:03
                    no jakby na to nie patrzeć od zawsze mam telefon w Erze wink))
                    myślisz, że na tym myk polega i stąd czerpię siłę? tongue_outP
                    • lambert77 Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 11:59
                      pewnie tak ... może też powinienem przejść do Ery
                      • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 12:01
                        no to polecam
                        niby narzekam na rachunki, ale coś za coś wink)
                        • lambert77 Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 12:10
                          może jednak w plusie zostanę... w sumie z tepsy mam tylko neostradę
                          i niczego więcej od nich nie pragnę...
      • sjena1 Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:08
        Ania a Ty się szykujesz na samotne macierzyństwo,że ta sytuacja zawodowa tak Cię
        blokuje??? stabilną syt.zawodową to facet-ojciec musi mieć a Ty sobie poradzisz
        • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 16:18
          Nie, ale wiesz, nie chcialabym sie "udupic" w domusad.
          • sjena1 Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 17:21
            no ale nie możesz tak wszystkiego sobie zaplanowac maksymalnie, co będzie to
            będzie smile ja już jestem w domu i nie wyobrażam sobie powrotu do roboty, ciesze
            się na ten cały czas bycia domową kurą smile
            • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 17:57
              Wszytsko ok, ale jak sobie koszmar szukania pracy przypomne:/.
              • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:26
                Dla mnie istnieje większy koszmar od szukania pracy...
















                szukanie mieszkania tongue_outPPP
                • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:32
                  Eee to zaden problem, tylko trzeba ostro lawirowac, by nie zaplacic prowizji za
                  nic de facto. Osobiscie uwazam, ze latwiej chlopa znalezc niz dobra pracesad.
                  • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:45
                    raz umoczyłam z agencją i never ever
                    później to już tylko szukałam na własną rękę i wspominam to jako
                    największy hardkor
                    chyba byle jakiego chłopa, bo o dobrego to nie jest tak łatwo tongue_out
                    • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:51
                      Dobrego chlopa i tak latwiej niz dobra pracetongue_out. W Bawarii 90% mieszkan idzie
                      przez posrdnika i za nic placisz np. 1500 € prowizjisad.
                      • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 18:58
                        Rozbój w biały dzień. My w BCN dałyśmy agencji 200 euro, ale to i
                        tak było wyrzucenie kasy w błoto bo mnóstwo ludzi ogłasza się w
                        gazecie czy necie i można bez problemu wynająć bez pośrednika.
                        Schody to dopiero zaczynają się jak właściciel przedstawia swoje
                        wymagania wink))
                        Ja dalej obstawiam, że o dobrego chłopa trudniej tongue_out
                        • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 19:00
                          Baba, a co z ta robota z wloskim?tongue_out
                          • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 19:05
                            no po rozmowie z kobitą, której powiedziałam, że noce i weekendy
                            odpadają kilka dni później zadzwonił jakiś wyżej postawiony i zaczął
                            przemawiać, że to super projekt, Ameryka Łac. no i siłą rzeczy
                            różnica w czasie więc wypada też praca na zmianę nocną, żebym się
                            dobrze zastanowiła bo przecież przeszłam wszystkie rozmowy hehe

                            grzecznie podziękowałam, bo noc jest od spania wink)

                            więc zgodnie z pierwotnym planem za pracą rozejrzę się najwcześniej
                            za 1,5 m-ca smile))
                            • annajustyna Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 20:59
                              I bardzo dobrze zrobilas, w koncu praca na nocki to prawdziwa meczarnia na
                              dluzsza mete!
                              • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 22.07.08, 21:10
                                Niby spać w nocy nie mogę i później muszę się ratować popołudniową
                                drzemką, ale co innego godzinna siesta niż całodzienne odsypianie.
                                Poza tym zrobiłam już małe rozeznanie i plus minus wiem gdzie
                                mogliby mnie chcieć. Ale to za 1,5 m-ca najwcześniej wink))
                            • aguszak Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 09:29
                              baba_krk napisała:

                              > grzecznie podziękowałam, bo noc jest od spania wink)

                              No i słusznie! Frajera na kajak szukali... wink
                              • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 10:02
                                Jak dobrze, że nie miałam wielkiego ciśnienia i mogłam wybrzydzać wink)
    • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 18:40
      kupiliśmy dziś wczasy na Korfu. Akurat owulację w tym terminie mam nawet big_grin
      ale szczegóły wybaczcie smile
      trzymajcie kciuki co?
      • baba_krk Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 19:47
        no potrzymam potrzymam big_grinDDDD
    • niedzwiedzica_sousie Re: dziecko dziecko dziecko 23.07.08, 20:27
      eh te dzieciaki, nie ma - dramat, są - masakra hehehehe
      • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 25.07.08, 21:09
        > eh te dzieciaki, nie ma - dramat, są - masakra hehehehe

        To się nazywa sens życia chyba wink)
        • mamba30 Re: dziecko dziecko dziecko 25.07.08, 21:14
          to się nazywa "kochane kłopoty" smile
          • zoofka Re: dziecko dziecko dziecko 26.07.08, 16:47
            otóż to!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja