raduch
23.10.08, 10:20
- Zabrałem wczoraj żonę na "Otella".
- Nieźle. Rozrywka kulturalna?
- Nie, program profilaktyczny...
***
Czasem myślisz, że los się do ciebie uśmiechnął, a to ty go po
prostu rozśmieszyłeś.
***
- No co tu dużo gadać, byłaś najpiękniejsza na całej imprezie!
- Dzięki. Starałam się.
- Znaczy co, gości specjalnie dobierałaś?