a propos exów...

04.11.08, 10:42
... wczoraj se buszowałam po naszej klasie i znalazłam kilku moich
eksów i po prostu masakra - towarzystwo tak się spasło, że ja nie
miałabym dylematu iść z eksem do łózka czy nie. Rozumiem, że mineło
kilkanaście lat, ale czy to oznacza że można byc kilkanaście kilo na
plusie? A takie to wszystko było szczupłe, gibkie i wysportowanesad
    • lambert77 Re: a propos exów... 04.11.08, 10:49
      nasza klasa to jednak przekleństwo smile póki nie było tego nieszczęsnego
      informowania o tym kto zaglądał do profilu to też wiedziony jakąś zboczoną
      niezdrową ciekawością odnalazłem swoje ex... głupie uczucie. Teraz odkąd jest
      włączona kula szpiegula nie zaglądam bo też i po co człowiek zaczyna mieć
      niezdrowe myśli...
      • marta.uparta Re: a propos exów... 04.11.08, 11:02
        w ustawieniach prywatności możesz sobie wyłączyć tę opcję - nie
        będziesz widoczny jako osoba która odwiedzała czyjś profil, nie
        będziesz też widział kto odwiedzał Twój.
        • lambert77 Re: a propos exów... 04.11.08, 11:11
          właśnie a ja lubię wiedzieć kto odwiedzał mój profil. Nie lubię niespodzianek
          .... wolę być przygotowany na to że ktoś mi nagle wyskoczy po latach jak
          diabełek z pudełka. Jak bardzo dawna znajoma która poprostu pewnego pięknego
          dnia wiedziona zakładam podobnie zboczoną ciekawością co ja wcześniej zostawiła
          mi wiadomość na naszej klasie.... szczerze mówiąc zachowałem się jak cham i
          raczej nie odpisałem miło a w sumie nie napisała niczego złego ot pogratulowała
          mi syna ... posiadanie ex partnetów ma czasami swoje minusy ... szczególnie
          takich gdzie emocje wciąż biorą górę nad rozumem.
          • marta.uparta Re: a propos exów... 04.11.08, 11:19
            ja nie mam tak emocjonalnego stosunku do moich dawnych chłopakow -
            wszystko to tak stare dzieje i z tak cielęcych lat, że mogę mieć co
            najwyżej darzyć ich ciepłym sentymentem.
            ale szkoda że tak zdziadzieli - nawet wstyd przed mężem, bo pomyśli
            sobie, że się z jakimiś łapsami zadawałamsmile
            • lambert77 Re: a propos exów... 04.11.08, 11:28
              smile i dobrze big_grin chłopak się podbuduje tongue_out urośnie Ci big_grin ... moja żona ostatnio
              stwierdziła że jestem pantoflarz... kurde straszne nie wiem co z tym zrobić
              obrazić się głupio a nie mogę teraz na złość stawiać na swoim big_grin... oczywiście
              próbowała się z tego wycofać że to nie o to chodziło no ale pierwsze słowo jest
              ważne ... Pantoflarz tfu tfu
              • marta.uparta Re: a propos exów... 04.11.08, 11:47
                nic nie rób. Ja już dawno się nauczyłam, że nie ma co się obrażać o
                byle pierdołę. I mój mąz też.
                • lambert77 Re: a propos exów... 04.11.08, 12:13
                  i się nie obrażam ale jakoś tak dziwnie wyszło czytała w jakimś szmatławcu
                  historię że jak facet skończy 40 jest pantoflarzem i ma brzuszek itd to nagle mu
                  odbija. Wiecie młode dupy skóra fura i komóra... no i mi mówi tobie to tylko
                  brakuje tej 40tki na karku big_grin więc się pytam znaczy masz mnie za pantoflarza smile
                  głupio się jej zrobiło no ale cóż rzekło się big_grin .... fakt miętki jestem gdybym
                  mógł nieba bym przychylił gwiazdkę z nieba ściągnął i zrobił co tylko zechce no
                  ale jeżeli to oznacza bycie pantoflarzem... to muszę się zastanowićbig_grin
        • raduch Re: a propos exów... 04.11.08, 18:39
          marta.uparta napisała:

          > w ustawieniach prywatności możesz sobie wyłączyć tę opcję - nie
          > będziesz widoczny jako osoba która odwiedzała czyjś profil, nie
          > będziesz też widział kto odwiedzał Twój.
          >
          Oooo? Paczpani, nie dalej jak w sobotę ubrałem spodnie sprzed 16
          lat. Zaraz idę na nk, wyłączę opcję i będę sobie samoocenę
          podnosił. big_grinDDDD
    • marzenie_ciapatego Re: a propos exów... 04.11.08, 14:17
      fakt chlopy dziadzieja szybciej nie kobity smile
    • lajton Re: a propos exów... 04.11.08, 15:07
      bo z eksami nie można sie umawiać
      trzeba umawiać się z tymi, którzy całe życie z wywieszonymi jęzorami patrzyli,
      by pod koniec życia uszczęśliwić ich wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja