Dodaj do ulubionych

czuję się jak świnia troszkę

28.07.09, 14:37

Pojechaliśmy z młodszą na wypoczynek na kaszubską wieś.
Agroturystyka, jedzenie prosto od krowy i te sprawy. Było bardzo
przyjemnie, pogoda w miarę dopisała, zobaczyliśmy kilka miejsc.
Jedyne co, to sąsiedzi z pokoju obok. Po prostu tragedia. Przez dwa
wieczory wytrzymaliśmy wysłuchując opowieści o liczych chorobach i
urazach jakich doznała cała rodzina w ciągu ostatnich kilku lat oraz
zgłębiliśmy tajniki montowania odkurzaczy centralnych (wraz z
projekcją na dvd). Próby skierowania rozmowy na inne tory spełzły na
niczym. Potem chowaliśmy się w swoim pokoju symulując niedyspozycją
własną bądź dziecka.
Na koniec pani dopadła mnie z karteczką, żebym podała jej swoje
namiary, nazwisko, telefon, adres majlowy. Powpisywałam jakieś
bzdury. A potem jak się żegnaliśmy oni powiedzieli, że byliśmy tacy
fajni, i żebyśmy do nich kiedyś przyjechali z dzieciakami, i w ogóle
oni wszystkim znajomym już powiedzieli, jakich fajnych ludzi
poznali, i że było tak miło.
No i teraz troche jak świnia się czuję.
Obserwuj wątek
    • zoofka Re: czuję się jak świnia troszkę 28.07.09, 14:43
      przejdzie ci smile
      może kobieta pomyśli że sama coś źle zapisała
      • marta.uparta Re: czuję się jak świnia troszkę 28.07.09, 14:49
        nie pomyśli, zapisywałam osobiście i nawet mi ręka nie drgnęła.
        • to-wlasnie-ja Re: czuję się jak świnia troszkę 28.07.09, 20:12
          Wyobraz sobie, ze ktoregos dnia staja w Twoich drzwiach . Niezapowiedziani. Bo byliscie tak mili ... smile
          • zoofka Re: czuję się jak świnia troszkę 28.07.09, 20:49
            to samo miałam powiedzieć smile
            czy ta wizja nadal powoduje że czujesz sie jak świnia? wink
    • aguszak Re: czuję się jak świnia troszkę 28.07.09, 15:23
      ja na Twoim miejscu nie czułabym się, jak świnia, bo raczej
      postąpiłabym podobnie, o ile nie umiałabym powiedzieć wprost, że...
      no własnie, nie chcę się dzielić kontaktami z osobą, którą ledwo, co
      znam.
      nie lubię zawierać takich ścisłych znajomości na
      urlopie/wakacjach/wycieczkach etc.
    • lambert77 hardcore 29.07.09, 07:34
      ja bym od właścicieli zażądał zwrotu pieniędzy za zepsuty wypoczynek.
      A tak naprawdę to nie powinnaś czuć się z tym źle i tak miałaś sporo odwagi żeby
      powpisywać bzdury na tej kartce ja bym chyba nie dał rady.
      • annajustyna Re: hardcore 29.07.09, 12:56
        Ja tez bym nie dala rady sad. Na szczescie maz ma inne nazwisko niz ja, chyba bym
        w te strone zakombinowala tongue_out.
    • lajton Re: czuję się jak świnia troszkę 29.07.09, 15:00
      jak świnia bo Cię polubili, a Ty miałaś alergię na nich?
      bo w tym cały jest ambaras...
      • marta.uparta Re: czuję się jak świnia troszkę 29.07.09, 18:18

        Właściwie do momentu jak pisałam fałszywe nazwisko na kartce nie
        czułam się jak świnia. Dopiero jak zaczeli nas serdecznie do siebie
        zapraszać, i mówić jacy to my fajni jesteśmy...
    • annajustyna Marta, spokojnie, wyczaja Cie na NK:P 29.07.09, 16:00
      Lepiej usun profiklatycznie wszelkie foty...
      • marta.uparta Re: Marta, spokojnie, wyczaja Cie na NK:P 29.07.09, 18:21

        no właśnie, ta kobieta chciała moje nazwisko właśnie w tym celu,
        żeby mnie na nk odnaleźć, a teraz jak dostała fałszywe dane, to jej
        się nie uda hehe. Chociaż mąż mnie straszy, że jak bardzo się uprze,
        to może zadzwonić do włascicielki tej agroturystyki i dostać
        prawdziwe nazwisko.
    • dr.verte Re: czuję się jak świnia troszkę 29.07.09, 16:31

      jak świnia to przesada ale taka mała , umorusana świnka to ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka