Dodaj do ulubionych

wybieg dla psów

IP: 178.73.49.* 08.06.12, 13:04
czy jest szansa aby w naszej dzielnicy powstał ogrodzony wybieg dla psów?
Obserwuj wątek
    • Gość: vou Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 08.06.12, 17:26
      jest w parku henrykowskim
      • Gość: aaa Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 09.06.12, 10:46
        ale to jest wybieg dla małych psów. mamy tutaj dużo psiarzy, może udałoby się zawalczyć o fajne miejsce, gdzie można spuścić psa, bez obaw, np. o dzieci. może udałoby się nam nawet zrobić mini tor agillity?
        • Gość: nicole nicon Re: wybieg dla psów IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.06.12, 20:46
          I co jeszcze byscie chcieli?
          • Gość: MiA Re: wybieg dla psów IP: *.acn.waw.pl 11.06.12, 20:25
            wybieg dla idiotów
        • tarantula01 Re: wybieg dla psów 11.06.12, 23:04
          Rozległy teren przy przepompowni Nowodwory spełnia te warunki i to bez ogrodzenia.
          • Gość: mm Re: wybieg dla psów IP: 178.73.49.* 12.06.12, 07:22
            wybaczy Pan, ale cała idea wybiegu to właśnie ogrodzenie terenu, tak aby właściciel mógł spuścić ze smyczy psa, bez obawy, że delikwent się oddali. I proszę nie pisać że właściciel powinien potrafić zapanować nad charakterem swojego psa - owszem powinien, ale gdzieś musi go tego nauczyć, a nie wszystkie psy są w równym stopniu skore do nauki. Są też ludzie którzy boją się psów i pewnie woleliby żeby zwłaszcza te większe biegały wolno 'za ogrodzeniem'. Szczycimy się tym że dzielnica jest zielona, przyjazna mieszkańcom, że tereny rekreacyjne, spacerowe.... odnoszę wrażenie że przy tej bliskości natury są Państwo wyjątkowo antypiescy. to bardzo przykre, zwłaszcza że inne dzielnice dostrzegły już dawno potrzebę wybiegu i choć w bardzo słabym stopniu to jednak udało im się stworzyć namiastki wybiegów. A my mając te cudowne tereny?
            • Gość: ktoś Re: wybieg dla psów IP: *.171.104.54.static.cdpnetia.pl 12.06.12, 16:49
              Wybieg byłby dobry, tylko że znam osobiście kilku właścicieli psów, którzy na wybieg nie będą chodzić z pupilami, gdy pójdzie pupil sąsiada. Bo pieski się nie lubią.
              • Gość: mm Re: wybieg dla psów IP: 178.73.49.* 12.06.12, 17:51
                to żaden problem, jeden poczeka 15 minut poza wybiegiem... sama tak czekałam, albo zabierałam psa z wybiegu widząc że ktoś czeka, kiedy korzystałam z takiego przybytku na bielanach. A jak mu śpieszno to przecież nie każdy spacer musi się odbyć na wybiegu. Normalne że jedne psy się potrafią dogadać a inne nie, sąsiedzi też... ale chyba nie jest argumentem przeciwko tworzeniu udogodnień to, że nie zawsze, w każdym momencie, każdy będzie mógł z niego skorzystać?
            • tarantula01 Re: wybieg dla psów 13.06.12, 11:12
              Ogromny teren przy Przepompowni nadaje się do swobodnego biegania psów i bez ogrodzenia tego terenu (pominę, że część terenu jest prywatna). Nawet jak pies się oddali, to dobiegnie do jezdni Światowida. Ludzi / dzieci tam chodzących nie ma - nawet chodnikiem przy Mehoffera mało kto idzie. Powód? Brak zabudowy po północnej stronie Mehoffera (linie WN).
              Moim priorytetem nie będzie wydzielanie stref dla psów, w sytuacji gdy dzielnica ma o wiele pilniejsze potrzeby. Z drugiej strony co roku przy okazji prac nad budżetem dzielnicy podnoszę temat śmiesznego podatku za posiadanie psów (1 zł), który w dodatku nie jest ściągany (koszty egzekucji >> wpływów z podatku). Temat nie jest w gestii Rady Dzielnicy, ale poprzez Burmistrza (argumenty poparte rzeczywistymi wyliczeniami) mógłby trafić na pl. Bankowy.
              Gdyby właściciele psów rocznie musieli zapłacić np. 60 zł podatku od psa (5 zł miesięcznie), to i na czipowanie, wybiegi dla psów by były pieniądze, itd.
              • Gość: m Re: wybieg dla psów IP: 212.160.172.* 13.06.12, 12:13
                no jasne, bo przecież jak ten pies dobiegnie do ulicy to natychmiast jakaś niezidentyfikowana siła wyższa go zatrzyma, prawda? bzdury Pan pisze, a do tej pory miałam do Pana duży szacunek. To że Pan nie chodzi po tym terenie przy przepompowni to nie znaczy że inni nie chodzą, i nie chodzi tu o pielgrzymki ale czasem wystarczy jeden człowiek który z jakigoś powodu na tyle zainteresuje niesfornego psa, że ten pobiegnie za nim, równiez na drugą stronę ulicy. Widuję zresztą też grupki z dziećmi urządzające sobie 'pikniki' na tym terenie. I niech Pan nie mydli oczu pilniejszymi potrzebami w postaci żłobków i parków, jedno drugiego nei wyklucza a akurat choćby namiastka wybiegu jest nieporównywalnie tańsza od tych pilniejszych potrzeb. Wystarczy ogrodzić kawałek placu. A nawiazując do kwestii podatku - byłabym w stanie płacić nawet kazdorazowo za wstęp na taki wybieg, oczywiście pod warunkiem że byłoby to cos więcej niż 5 metrów na krzyż ogrodzonego terenu usianego rozbitym szkłem... ale z tego co widzę to nadal będę musiała jeździć na bielany, na taka własnie usianą szkłem, opuszczoną, zaniedbaną namiastkę wybiegu...
                • tarantula01 Re: wybieg dla psów 13.06.12, 12:48
                  Tak, psa zatrzyma ... ulica z jeżdżącymi samochodami. Proszę sprawdzić. Widzę na terenie przy przepompowni ludzi z psami (także spotkania, chyba w celach szkoleń psów) i to biegającymi luzem. Chodzę także czasem po tym terenie, aby np. sprawdzić jak bardzo jest tam brudno (po zgłoszeniach mieszkańców). Dzielnica nie ma pieniędzy na wykonanie pełnego ogrodzenia wybiegu w Parku Henrykowskim, a co dopiero tu mówić o ogrodzeniu nowego obszaru.
                  Nie pamiętam żadnego przypadku "konfliktu" pies - człowiek (w domyśle dziecko) na tym terenie.
                  Jak napisałem nie będę orędownikiem takich dodatkowych wybiegów.
                  • Gość: m Re: wybieg dla psów IP: 178.73.49.* 13.06.12, 21:09
                    niektórych nie zatrzyma, chyba, że samochód pod którym się znajdą... niestety znam takie psy, które biegnąc za interesującym obiektem nie zwracają uwagi na ulicę i na ruch na niej i zagrożenie jakie stwarza :( Nie oczekiwałam i nie oczekuję żeby był Pan orędownikiem wybiegu, gdyby tak było, zwróciłabym się do Pana bezpośrednio. Co nie zmienia faktu, że uważam, że wybiegi są bardzo dobrym rozwiązaniem (nawet odpłatne) i brakuje takiego w dzielnicy i gdyby dzielnica była w stanie i chciała wygospodarować na to fundusze to byłoby cudownie...
                    • Gość: zoska Re: wybieg dla psów IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.06.12, 21:38
                      no jak nie ma pani kontroli nad psem, to potrzebna jest nauka przywolania na poczatek, a nie ogrodzenie i tyle w temacie. wpuszczenie na publiczny wybieg psa, ktorego wlasciciel nie moze odwolac od innych jest debilizmem.
                      • Gość: m Re: wybieg dla psów IP: 178.73.49.* 14.06.12, 21:16
                        nie pisałam o swoim psie, proszę sobie wyobrazić, że dostrzegam trochę więcej niż czubek własnego nosa... już kilkukrotnie łapałam 'obce' psy przebiegające przez jezdnię zapatrzone w ciekawszy obiekt niż ich właściciel... a nauka przywołania jest najbezpieczniejsza właśnie na zamkniętym terenie... no chyba, że się wyznaje zasadę - wróci albo zginie... niektóre osobniki są łatwe do ułożenia inne nie, jedni właściciele są mądrzy inni mniej, ale psy nie powinny przez to cierpieć i tyle w temacie
          • Gość: stop Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 12.06.12, 08:52
            Ależ Tarantula wymyślił wg niego wybiegiem jest również Wał Wiślany do Modlina. Wybiegiem jest niewielki teren zielony z akcesoriami toaletowymi / kosze, łapki na odchody/ ogrodzony najczęściej tworzony w betonowych skupiskach mieszkalnych aby pies mógł się swobodnie załatwić a właściciel pieska po nim posprzątał. Przykładem jest wydzielone miejsce w Parku Henrykowskim. Na Zachodzie Europy jest to rozpowszechnione ..jak również normą jest sprzątanie po piesku.
            • tarantula01 Re: wybieg dla psów 13.06.12, 11:18
              Dziękuję za wkładanie mi myśli do głowy. Ale była to myśl, która jeszcze nie przyszła mi do głowy.
              Dzielnica może zrobić wybieg dla psów na swoim terenie. Ale na tych terenach co ma miasto w dzielnicy, powinny najpierw powstać parki dla ludzi, przedszkola, szkoły, itd.
              Wybieg dla psów to będzie ostatnia rzecz, chyba że mieszkańcy przekonają Burmistrza, że wybieg to jest coś niezbędnego w obecnej sytuacji budżetowej dzielnicy i potrzeb. Ja nie zamierzam nikogo przekonywać, że najpierw wybieg potem co innego. Jest wiele osiedli mieszkaniowych ogrodzonych, których terenem zarządzają sami mieszkańcy. Zarządy Wspólnot nie chcą wybiegów? Czemu?
    • Gość: stop Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 11.06.12, 22:09
      Na Nowodworach jest wybieg dla psów - to przepięknie zagospodarowany park leśny przy Osiedlu pod Dębami. Jest "ogrodzony". Ogrodzeniem jest zmierzch i poranek. Skutek pod dostatkiem nawozu naturarlego
      • Gość: aaa Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 12.06.12, 09:19
        na wybiegach nie ma dzieci, a w lasku jest ich mnóstwo, więc mądry pomysł, aby podać lasek jako wybieg odpada. nie rozumiem dlaczego rodzice mogą walczyć o kolejne place zabaw, a właściciele psów są zbywani takimi odpowiedziami.
    • Gość: stop Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 13.06.12, 12:22
      Szanowny Panie Radny. Nikt od Pana nie wymaga aby zajął Pan się wybiegami dla psów. Proszę zajmować się tym na czym Pan się zna a nie wszystkim tak jak nijaka Szanowna Pani Radna / kawa, herbatka, dzieci , żłobki, drogi, mosty,kosmos, dziki, matematyka i ....../ i ta Pani może zająć się toaletami. Ma Pan rację mamy w dzielnicy o wiele poważniejsze problemy niz toalety dla psów. A takie wybiegi tj WC mogą zakładać wspólnoty mieszkaniowe wydzielając na swojej własności kawałek miejsca dla psów, żeby uchronić inny teren przed zanieczyszczeniami ale to do Polski jeszcze nie przyszło. Szanuję Pana ustawiczną aktywność i duży wkład w Dzielnicę . Pozdr.
      • Gość: ozzi Re: wybieg dla psów IP: *.devs.futuro.pl 13.06.12, 20:56
        Ja mam pomysł ogrodzę jakieś 4/5 tyś mojej działki i zrobię tam płatny wybieg dla psów i jeszcze miejsce na budę z piwem się znajdzie miejsce i piaskownicy dla dzieci tylko jak takiego psiego pana zmusić do zapłacenie np 10 zł za godzinę ? - bo przecież ogrodzenie musi się zwrócić i kogoś na wejściu postawić trzeba kupy posprzątać itp .
    • Gość: podróżnik Re: wybieg dla psów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.12, 12:22
      Przy byłej myjni niebieski słoń są zaniedbane boiska. Ogrodzone. Więc może tam?
      • Gość: mg Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 15.06.12, 20:24
        No właśnie, jaki status posiada ta działka czy należy ona do dzielnicy?
        • tarantula01 Re: wybieg dla psów 31.07.12, 09:37
          Gość portalu: mg napisał(a):

          > No właśnie, jaki status posiada ta działka czy należy ona do dzielnicy?

          Nie wiem jaki jest status, ale:
          radny.com.pl/dok2kadencja/int2kadencja/int2_244-boiska120728tarchomin.pdf
          • Gość: mg Re: wybieg dla psów IP: *.jmdi.pl 31.08.12, 10:01
            Ja już otrzymałem odpowiedź, że jakiekolwiek prace modernizacyjne na tym terenie możliwe będą dopiero po zbudowaniu linii tramwajowej na Tarchomin, a to trochę potrwa:)
            • tarantula01 Re: wybieg dla psów 31.08.12, 11:46
              A ja z kolei otrzymałem:
              radny.com.pl/dok2kadencja/int2kadencja/int2_244-boiska120820tarchomin_wos.jpg
              No to drodzy urzędnicy: zakasać rękawy i wpisać do WPF według procedury. Przecież ja za nich tego nie zrobię.
        • Gość: gość we łbach niektórych się pochrzaniło... IP: *.ip.netia.com.pl 01.08.12, 10:09
          może i robić od razu wybiegi dla takich właścicieli psów... ludzie, kupcie sobie działeczke, ogrodzicie sobie i pieska tam możecie sobie "wypasać" do woli. póki nie będziecie mieli wybiegu z pieniędzy nas wszystkich... to bezczelność tej pani która tak się domaga wybiegu. Dzielnica ma inne priorytety, ważniejsze jak jakieś ogrodzone działki dla piesków... komedia... ludziom naprawdę juz się pomieszało w głowach....
          • Gość: LLeslie .... IP: *.dynamic.chello.pl 30.08.12, 20:39
            To może dzieciom rodzice tez niech kupią działeczki i stawiają tam place zabaw, zamiast wydawać na to moje pieniądze? Nie mam dzieci i nie potrzebuje kolejnej huśtawki, za to mam psy i potrzebuję dla nich wybiegu, by zapewnić bezpieczeństwo im, sobie oraz innym mieszkańcom. Rozumiem, że zorganizowanie rowerów, ciekawych miejsc dla młodych ludzi, kin itp was przerasta, ale ogrodzenie terenu to chyba nie jest skomplikowana rzecz? Płacę na wszystko tak samo jak inni i nie życzę sobie durnych komentarzy tylko dlatego, że posiadam psy. A bezczelnością jest to co Pan pisze, bo jakoś te ważniejsze projekty nie zaspokajają w żaden sposób potrzeb moich, ani osób z mojego otoczenia. Więc proponuję poszerzyć te ciasne umysły i może poćwiczy techniki kreatywnego myślenia, bo z tym widzę Panowie macie duży problem. Może radni z Bielan lub Mokotowa coś Panom podpowiedzą, bo widać mają więcej rozumu.
            • Gość: gość Re: .... IP: *.ip.netia.com.pl 31.08.12, 09:57
              bezczelnością jest pisanie że ważniejsze są potrzeby jakiejś posiadaczki pieska i nic ją to nie obchodzi że są ważniejsze projekty dotyczące ogółu mieszkańców. Sorrki jak Pani te projekty nie interesują to jest Pani jakiś odszczepieniec czy co.... Takie mamy czasy ,że ludziom mózgi się lasują i wydaje im się że jak płaca to już będą mieli przystanek koło bloku, pocztę na każdej ulicy, ogrodzony placyk dla pieska i jeszcze nie wiadomo co... inni posiadacze radzą sobie z pupilami i place nie są im potrzebne... trzeba chodzić z pieskiem na smyczy albo wyjść gdzieś dalej gdzie nie ma bloków, nad Wisłą i puścić pieska ze smyczy .. takie to trudne..??? Ja jak i wielu mieszkańców Białołęki którzy płacą podatki nie życzymy sobie placyków do wybiegu dla piesków tej Pani... Jak ktoś nie chce mieć dzieci, a obiera typ bezmyślnej singielki z pieskiem i to sorry, w tym kraju nigdy nie będzie dobrze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka