Gość: mieszkanka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.11.12, 11:14
ostatnio miałam bardzo śmierdzącą nieprzyjemność z Marcpolem na Strumykowej
pomiędzy świeższe (choć nie całkiem świeże) plasterki szynki wetknięte były okrawki z innej szynki stare i śmierdzące
makabryczny widok
popytałam wśród znajomych i okazało się, że kilka osób też miało podobne doświadczenia
generalnie Marcpol ma problemy ze świeżością produktów, wędlin, mięsa, ryb, garmażerii