koper_konrad 27.10.06, 23:16 Jaka jest dobra maść na blizne pooparzeniową?? Pozdrawiam.. Konrad. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
halinah2 Re: Maśc na blizne..Jaka ?? 28.10.06, 21:03 to zależy od blizny... jej wyglądu i tego jak swieża jest... nie można leczyć blizny bez jej obejrzenia... Odpowiedz Link
blou1 Re: Maśc na blizne..Jaka ?? 03.11.06, 11:58 Są masci, maści silikonowe, żele silikonowe i różne inne specyfiki. Poczytaj forum dowiesz się więcej. Ja używałam polskiego cepanu i jeztem zadowolona, w połączeniu z zabiegami dał ładny efekt. Odpowiedz Link
aloes1001 Re: Maśc na blizne..Jaka ?? 08.11.06, 17:59 Mam 30 lat. Kiedy miałem kilka latek (przepraszam ale nie pamiętam) doznałem silnego poparzenia. Z maszynki elektrycznej ściągnąłem garnek z wrzątkiem. To było przed wyjściem do babci na wigilię. Byłem ubrany do wyjścia miałem na sobie rajtuzy. W chwili wylania wrzątku na prawą nogę tato zdjął mi rajtuzy. Łatwo sobie wyobrazić co się stało. Tak skóra została na rajtuzach. Pogotowie, opatrunek. Rodzice nie zostawili mnie w szpitalu. Dalsze leczenie było makabrą. Wizyty w szpitalu polegały na zmianie opatrunku. Czy możecie sobie wyobrazić jak to wygładało. Nie było czegoś takiego jak odmaczanie opatrunku. Opatrunek byłzrywany. Mama nie jeżdziła ze mną do szpitala, bo nie mogła znieść mego krzyku. Czyli cały czas nogę miałem zawiniętą. Wdała się infekcja beztlenowców czy jak one się nazywają. Noga zaczęła gnić. Dziś nawet widać różnicę między prawą a lewą. Pewnie bym ją stracił, gdyby nie sąsiadka. Była to starsza kobieta. Przychodziła do nas po wodę do studni i zachodziła do domu. Weszła do nas i zapytała co tak śmierdzi. No cóż nóżka pachła! Opierniczyła mamę, że chce syna wykończyć. Cóż lekarze kazali więc trzeba robić tak jak kazali. Sąsiadka kazała zdjąć opatrunek zdjąć i przykryć tylko gazą. Nie, nie była wykształcona. Można powiedzieć, że taka znachorka ale w tym dobrym znaczeniu. Zrobiła jakieś mikstury, którymi mama smarowała mi oparzenie. Zaczęło sie powoli goić. Blizna jest na całej nodze od prawie pachwiny do kolana. Rosła całe szczęście razem ze mną. Piszę o tym bo coś zauważyłem. No dobra, nie ja tylko narzeczona. Na tej bliźnie zaczęły mi rosnąć włosy!!! W jednym miejscu. Tam gdzie wycierałem rękę po nadmiarze różnych emujsji aloesowch. To po goleniu, to rozgrzewającą, z biologicznie aktywną siarką. Sam się zdziwiłem. Nie ukrywam. Mam dostęp do naturalnych preparatów z dużą ilością aloesu. Taki mam zawód. Zachęcam ludzi do używania aloesu dla zdrowia i urody. Wiem, że aloes działa bardzo mocno regenerująca na skórę. Amerykanie "odkryli" go współcześnie właśnie w związku z poparzeniami popromiennymi. Tyle,że nie podejrzewałem, że potrafi działać aloes na tak stare blizny. Fakt to smarowanie trwało prawie rok. Na to forum trafiłem dziś przez przypadek przeglądając inne. Może to co mi pomogło i wam pomoże? Pozdrawiam Piotr Odpowiedz Link
goga5551 do aloes 1001 08.11.06, 23:15 moje dziecko ma blizny na policzku i nosie, minęło 2,5 miesiąca od wypadku. Proszę o pomoc w kupnie aloesu. Może być również w płynie dla mojej mamy chorej na raka pozdrawiam Odpowiedz Link
aloes1001 Re: do aloes 1001 09.11.06, 11:38 Witaj! To nie problem. Napiszę do Ciebie na skrzynkę. Odpowiedz Link
anuska25 Re: Maśc na blizne..Jaka ?? 22.11.06, 19:31 Mój mąż w dzieciństwie też był mocno poparzony.Cała prawa ręka. Ostatnio skarży sę, że chwilami bardzo go boli..mówi, że czuje jakby mu "skóry brakowało" Czy myślicie, że beż operacji mozna jakoś zaradzić? Odpowiedz Link
dwyrzyk Re: Maśc na blizne..Jaka ?? 23.11.06, 17:55 Wskazana konsultacja chirurga plastycznego. Pozdrawiam dariusz Wyrzykowski Odpowiedz Link