Dodaj do ulubionych

Jak przyspieszyć/polepszyć proces gojenia ?

03.08.07, 18:05
Witajcie,
przedwczoraj mój 9 m-czny syn wylał na siebie świeżo zaparzoną kawę,
klatka piersiowa i brzuch-to jedna wielka rana sad

lekarz w szpitalu stwierdził poparzenie II stopnia,
chodzimy co 2-3 dni do przychodni na zmianę opatrunku

I mam pytanie:
-czy można przyspieszyć/polepszyć proces gojenia ?
-czy jest jakaś grupa witamin czy minerałów, która ułatwia gojenie poparzeń (
lub generalnie poprawia gojenie)
-co wpłynie na lepszą regenerację skóry?

Maści i opatrunki -to z zewnątrz,
a czy jest coś co "od środka" wspomoże gojenie?



-
Obserwuj wątek
    • tygrysiatko1 Re: Jak przyspieszyć/polepszyć proces gojenia ? 03.08.07, 20:14
      a gdzie mieszkacie??
      • jopi76 Stargard Szczec. 04.08.07, 07:22

    • mysiaaa3 polecam Avene Cicalfate krem antybakteryjny gojący 07.08.07, 11:56
      Moj synek równiez ma poparzenie II stopnia,
      Stosujemy krem AVENE CICALFATE, jest to antybakteryjny krem gojący,
      nie widziałam, żeby na forum ktoś o nim pisał (ale może przeoczyłam).
      Dostaliśmy go w szpitalu od wspaniałej Pani Doktor, która przyjęła
      nas na konsultacje poza kolejnością i bardzo pomogła.
      Konradkowi bardzo ten krem pomaga, miejsce oparzenia (klatka
      piersiowa, brzuszek, podbródek) już przybladły, teraz nadszedł czas
      na maści natłuszczające.
      Pozdrawiam
    • mysiaaa3 oraz odpowiednia dieta 07.08.07, 13:01
      dieta wysokobiałkowa oraz przepajanie dziecka

      ale o tym to napewno w szpitalu lekarz mówił
      • jopi76 Re: oraz odpowiednia dieta 07.08.07, 20:54
        Mi mówił tylko o przepajaniu sad

        A dziś na zmianie opatrunku stwierdził ,że wystarczy smarować Linomagiem...

        Mysiaaa-kiedy twój synek był poparzony-ile czasu już minęło i jakie zostają ślady?
        • mysiaaa3 Re: oraz odpowiednia dieta 07.08.07, 21:27
          Konradek oparzył się 23 lipca br, ma 14 miesięcy.
          Przez pierwsze kilka dni z ran mocno sączyło się osocze, zwłaszcza w
          nocy, Konradek rano miał mokre ubranko, mimo iż była gruba warstwa
          opatrunku. Po dwóch dniach rana wyglądała źle, grozil przeszczep. W
          szpitalu powiedzieli o diecie wysokobiałkowej, dawaliśmy mu dużo
          danonków, szynki, sera żółtego, jajek. Po 4 dniach wszystko się
          zmieniło, rana bardzo ładnie zaczęła się goić. Wypisali nas do domu.
          W dniu wyjścia ze szpitala założono Konradkowi aquacel ag - taki
          opatrunek, który odchodzi sam jak rana się zagoi. Z bródki i klatki
          piersiowej odszedł po tygodniu, a z brzuszka w niedzielę w 13 dobie.
          Teoria mówi, że jeżeli rany zagoją się do 16 dni nie powinno być
          blizn. Mam nadzieję, że w naszym przypadku się sprawdzi.
          Dziś mija 15 doba, skóra w miejscu oparzenia jest czerwona, nie ma
          strupów, jest gładka ale bardzo delikatna. Używamy jeszcze Avene
          Cicalfate, bardzo pomaga. Jutro lub w czwartek zaczniemy używać
          linomag, żeby skórę natłuszczać. Oprócz tego do kąpieli stosujemy
          dermed - emulsja natłuszczająca i odkazająca.
          I narazie tyle, co dalej zobaczymy, jeździmy regularnie na kontrole
          • marq14 Re: oraz odpowiednia dieta 07.08.07, 23:38
            Pierwszy raz słyszę o teorii że jeśli się wygoi do 16 dni to nie będzie
            blizn,jeśli ktoś dokładnie prześledził to forum to w wielu wątkach jest napisane
            ,że jesli się goi dłużej niz 10 dni.,to w tym miejscu jest ogromne podobieństwo
            do powstania blizn .Moja córcia poparzyła się ponad 4 mies.temu i te 10 dni to
            prawda wszędzie tam są blizny mniejsze lub większe,a to forum wspomagają
            doskonali lekarze i to także ich opinia.Też już w szpitalu nas nastawiono na to
            że jeśli się wygoi do 10 dni to bedzie okey.A także dziewczyny które są na tym
            forum te 2 latka i mają to już za sobą potwierdzają to.Ale jest także coś
            pozytwnego ,u każdego to wygląda inaczej ,sprawa blizn jest raczej indywidualną
            kwestią u jednych nie ma sladu ,a u drugich pomimo wszelkich sposobów leczenia
            zostają i to widoczne,także czas ma tu wiele do powiedzenia.Pozdrawiam.
            • mysiaaa3 Marz14 08.08.07, 09:45
              teorii o 16 dniach nie wymyśliłam sobie.
              Byliśmy z dzieckiem u jednego z najlepszych specjalistów od oparzeń
              w Polsce, tam dowiedziałam się o 16 dniach. I tego zamierzam się
              trzymać. Tym bardziej, że skóra Konradka naprawdę wygląda dobrze...
              Nie rozumiem czemu próbujesz odebrać mi nadzieję ...
              • marq14 Re: Marz14 08.08.07, 11:56
                Sorry,ale nikomu nie mam zamiaru odbierac nadzieji,po prostu stwierdzam fakt,a
                na wygląd blizny u twojego synka to to jeszcze dużo czasu upłynie zanim się
                okaże jak faktycznie będzie ona wyglądac.Przepraszam jesli cię uraziłam i mam
                nadzieję ,że po oparzeniu twojego dziecka nie zostanie śladu.
              • dwyrzyk Re: Marz14 08.08.07, 12:23
                Szanowna Pani; W oparzeniach u dzieci granicznym czasem gojenia bez
                blizny jest rzeczywiście 10 dni (a nie 16!). Ważne jest , aby pola ,
                które goją się dłużej niż 10 dni zacząć leczyć przeciwko bliznom
                natychmiast po wygojeniu, a nie dopiero jak sie pojawi przerost
                blizn... Proponuję pozostawać pod kontrolą lekarza mającego
                doświadczenie w leczeniu OPARZEŃ DZIECIĘCYCH, bo leczenie oparzeń u
                dorosłych to nieco odmienny temat. Pozdrawiam Dariusz Wyrzykowski
                • mysiaaa3 Panie doktorze, 08.08.07, 13:14
                  po wyjsciu ze szpitala konsultowalismy stan naszego synka u dwoch
                  roznych specjalistow od oparzen u dzieci. Wszyscy sa zgodni co do
                  tego ze rana ladnie sie zagoiła.
                  Pojechaliśmy do Prokocimia w 8 dobie po oparzeniu. Został zdjęty
                  aquacel z prawie całej powierzchni oparzenia, fragment pozostał
                  tylko na brzuszku. Pani doktor założyła ponownie aquacel (31.07).
                  Sami opatrunku nie zdjemowaliśmy, mieliśmy go pozostawić do kolejnej
                  wizyty. 5 sierpnia pojechaliśmy do szpitala do Lublina, Pani doktor
                  zdjęła aquacel z całej powierzchni oparzenia, to była 13 doba. Tak
                  naprawdę rana na brzuszku mogła zagoić się wcześniej. Tutaj też
                  dowiedzieliśmy się, że wszystko ładnie się zagoiło, ale jeszcze za
                  wcześnie aby mówić czy będą blizny czy nie.
                  Jedno mnie niepokoi, w Lublinie Pani dr powiedziała, że należy
                  czekać czy pojawią się przerosty, a teraz tylko natłuszczać...
                  Już sama nie wiem co robić ...
                  Proszę o radę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka