Witam,
Moja córcia (16 miesięcy) wylała na siebie przedwczoraj herbatę. Ma
poparzone obie rączki oraz troszkę brzuszek. Jedna rączka i brzuszek
to rany powierzchniowe I stopnia, natomiast druga raczka jest
bardziej poparzona, zeszła skórka, w szpitalu powiedzieli,że to II
stopień. Na początku miała opatrunek z Argosulfanem, a dziś założyli
jej jakieś szare plasterki i kazali za trzy dni zdjąć i poźniej
natłuszczać. Dziś przed położeniem jej spać zauważyłam,że z tej
jednej rączki sączy się płyn z krwią.
I tutaj moje pytanie- czy taką świeżą otwartą ranę należy TYLKO
natłuszczać (np. Alantalem)-tak zalecił lekarz czy jak twierdzi moja
mama (!

, która pracowała 30 lat z dermatologiem) lepiej byłoby
robić opatrunki z Altacetu do momentu powstania strupków, a potem
dopiero natłuszczać?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie
IwMar_1