monala1
10.06.09, 19:57
Dzisiaj na ulicy, przy ratuszu znalazłam bardzo starego jamnika ( rudy -
krótkowłosy). Piesek miał blizny na pyszczku, źle widział i był strasznie
chudy. Zawiozłam go do weterynarza ale nie posiadał chip-a. Lekarz powiedział,
że mógł przejść nawet 30 km w poszukiwaniu właściciela więc może być nawet z
okolic Jabłonna i Legionowa. Piesek był bardzo przyjazny. Zawiozłam go do
eko-straż. Tam został przewieziony do schroniska na Paluchu.