Dodaj do ulubionych

Halo, moderatorzy!

13.11.08, 22:58
Siedziałam na tym forum już od dłuższego czasu, czytając co ciekawsze wątki [sama planuję mieć kiedyś zwierzęta; trzeba się o nich jak najwięcej dowiedzieć]. Jednak przeszkadza mi strasznie ogólne rozprzężenie tu panujące. Przykład pierwszy z brzegu: Haash pyta się, od kiedy może zacząć rozdawać szczeniaki. A większość forumowiczów, zamiast odpowiedzieć jej RZECZOWO, że od tego lub od tego tygodnia; zaczyna jej wymawiać, że jest złą kobietą, bo nie dopilnowała suki. Haash musi się tłumaczyć, bo czuje się głupio i później wszyscy kłócą się ze wszystkimi.

Ja się pytam w takim razie: jaką wartość merytoryczną ma to forum? Ile czasu i wysiłku trzeba włożyć w odnalezienie wiarygodnej informacji? [no, chyba, że wszyscy tutaj uwielbiają się tak kłócić, przekrzykiwać i walczyć o własne zdanie. zauważyłam już kilka takich osób i rozróżniam je nawet po nickach. pewnie jest takowych o wiele więcej]

Dla mnie ideałem moderatorstwa byłoby usuwanie wszystkich postów wrednych i nie na temat. Zdaję sobie sprawę, że to forum jest bardzo duże, moderatorów za mało, zresztą mają swoje życie, ale może mogą kogoś jeszcze dookoptować do swojego wąskiego grona [nie wiem, czy to jest tu możliwe, ale w każdym razie warte zaproponowania]. A może dałoby się wydzielić część "poważną", w której rozmawiamy tylko o konkretach i hyde park, gdzie każdy pisze, co mu ślina na język przyniesie?

To jak, naprawię ten kawałek świata? ;)
Obserwuj wątek
    • rianka Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:08
      To załóż takie "idealne forum" skoro tu Ci się nie podoba. Czasy
      cenzury już dawno minęły. Mamy teraz wolność słowa jakbyś nie
      wiedziała. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, a na forum nie ma
      obowiązku słodzenia wszystkim. I każdy, kto się na forum chce
      udzielać musi się z tym liczyć. Zresztą pokaż mi zdanie, które ją
      obraża? W którym miejscu, obrońco uciśnionych? Jeżeli Haash tak
      wspaniale opiekuje się szczeniakami i suką to przecież ma kontakt z
      wetem - on udzieliłby jej informacji, która ją interesuje.
      • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:14
        a to twoim zdaniem troska o DOBRY los zwierzat to "wrednosc"?

        mamy przyklaskiwac komus kto swiadomie rozmnaza "zwierzatko z
        problemem?
        albo nie zadba o sterylizacje suki do ktorej "nie zdazy doleciec jak
        sie szczepi z pieskiem"?


        Minnie
      • deszcz.ryb Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:23
        A to się uśmiałam. Rekord - obrażają mnie od pierwszego posta^^. Nie, żebym narzekała - w końcu dosyć się tu nasiedziałam i naczytałam. Powiem ci, że mnie absolutnie nie zaskoczyłaś. :)

        1. Bez sensu byłoby zakładanie kolejnego forum, skoro to znają wszyscy i jest masa użytkowników.
        2. Z dobrej woli proponuję usprawnienia - oczywiście NIKT mnie nie musi słuchać. Po prostu myślę, że byłyby one dobre dla wszystkich - o wiele łatwiej byłoby znaleźć pożyteczne informacje, a nie przebijać się przez masę obraźliwych postów.
        3. Haash została obrażona. Jeżeli tego nie widzisz, to poczytaj wątek jeszcze raz. I jeszcze raz. I jeszcze. Uwierz mi, w końcu do ciebie to dotrze. Ewentualnie zapytaj kogoś mądrzejszego - na przykład rodziców [kurczę, prawie zrobiłam się tak złośliwa, jak niektóre osoby na tym forum! to strasznie zły znak, już przestaję!] :)
        4. Oczywiście, że powinna mieć kontakt z wetem. Ale to jest najciekawsze - skoro ty też masz kontakt z wetem [a jako dobra pani na pewno masz], to po co TY piszesz na tym forum? Wydało się, nie chcesz się niczego dowiedzieć, ani podzielić wiedzą z innymi, chcesz po prostu dowalić tym, którzy mają inne zdanie. Nieładnie :)
        5. I tak na koniec - peace, ludzie. Jeszcze wam żyłka pójdzie z tego zapowietrzenia ;)
        • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:28
          """ I tak na koniec - peace, ludzie. Jeszcze wam żyłka pójdzie z
          tego zapowietrz
          > enia ;)"""

          jak widac po dlugosci postow najbardziej produktywna jestes ty -
          wiec zeby to raczej tobie zylka nie poszla :)


          no i pokaz mi gdzie i kto ciebie obrazil? cytat, prosze.

          Minnie
        • deszcz.ryb Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:28
          Aha, i jeszcze jedno do minniemouse - ty też przeczytaj DOKŁADNIE tamten wątek - rozmnożenie było PRZYPADKOWE. Takie rzeczy się zdarzają. Natomiast o właścicielce bardzo dobrze świadczy to, że odpowiedzialnie zajęła się szczeniakami. Nie możesz jej porównywać do osoby, rozmnażającej pieski jak leci.

          No i zaczyna nam się robić OFFTOP. O pieskach Haash od tej pory rozmawiam w wątku jej dotyczącym. :)
          • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:34
            """Aha, i jeszcze jedno do minniemouse - ty też przeczytaj DOKŁADNIE
            tamten wątek - rozmnożenie było PRZYPADKOWE."""


            no przypadkowe, ale co z tego?
            czy to zwalnia z obowiazku przewidywania ze moze
            nastapic "przypadek" i przedsiewziecia krokow zeby
            takim "przypadkom" zapobiec?



            Minnie
        • rianka Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:31
          Spływa po mnie to co piszesz jak.... po rybie. Masz obsesję na
          punkcie obrażania.... W dalszym ciągu nie zauważyłam, aby posty w w
          ątku Haash naruszały netykietę.
          Jeżeli masz inne zdanie, to przelejswoje żale do administracji:
          forum@agora.pl - podaję maila, bo nawet nie wiesz gdzie się zwrócić
          ze swoimi wypocinami.
          Klikam na kosz, bo to nie jest miejsce na tego typu "rady".
          • mmaupa Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:50
            Naruszaja, nawet dwa punkty.
            1. Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres
            prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich

            i

            2. Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

            (z forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html)


            Uwagi typu "Czytać nie umiesz?" lub "Ile ty masz lat?" sa *w tym kontekscie*
            przepelnione wyzszoscia i pogarda, co jest obrazliwe. Sarkastyczne komentarze,
            np. "komus sie zdawalo ze majtki to dobra
            metoda antykoncepcyjna" tez takie sa. Chyba ze to specyficzne poczucie humoru -
            w takim razie naruszono ostrzezenie "Uważaj z humorem i ironią!".
      • j_adore Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:24
        Tak, tak:)))
        Pamiętam jak na pewnym forum nazwałaś kogoś burakiem/francą i , że
        nie warto z nią rozmawiać:)
        Nie ma idealnego, bo zawsze znajdzie się burak/franca:)
    • etta2 Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:28
      Zgadzam się z Twoją opinią, też mam wrażenie, że
      stado "uszczęśliwiaczy" p.t. STERYLKA zawładnęło forum. Każdy
      szczeniak jest zagrożeniem, wręcz smiertelnym, dla jakiejś bidy
      schroniskowej, która pewnie już, już, juz...miałaby domek, a
      tak...kicha. Paranoja...dobrze, że nie moja.
      Przy każdym zapytaniu o radę w sprawie choróbska - pada: a czy jest
      sterylka? Przy każdym problemie z wychowaniem - a czy jest sterylka?
      Przy pytaniu o sposoby zywienia - a...sterylka? To juz jakis obłęd.
      Nie każde narodzone szczenię jest zagrożeniem dla "schroniskowego",
      bo nie każdy chce psiaka ze schroniska!!!!!!! Pies ze schroniska ma
      przeważnie spory bagaż przeżyć za sobą, czasem uniemozliwiający
      normalne życie w nowym domu. Taki psiak wymaga WIEDZY
      PSYCHOLOGICZNEJ i wciskanie na siłę tej psiej biedy robi więcej
      złego niż dobrego, drogie "miłośniczki zwierząt". A agresja w
      stosunku do właścicieli suczek ze szczeniakami świadczy o wyjątkowej
      niechęci do zwierzaków, "DROGIE MIŁOŚNICZKI".
      • j_adore Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:35
        To samo chciałam od dawna na tym forum napisać:)
        I nie tylko to.
        Ktoś na jednym forum pisze, że pieski chore, bez rodowodu, z
        pseudochodowli lepiej, zeby zdychały i nigdy nie znalazły
        litościwego właściciela. Na innym forum, ta sama osoba, szczyci się,
        że ma psa ...chorego, bez rodowodu, ale w typie...
        No jak brać wypowiedzi takiego kogos poważnie?
        • tenshii Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 11:23
          A może być pomyślała odpowiednio i na przykład wzieła pod uwagę, że ta osoba niekoniecznie ma psa z pseudohodowli ale takiegio miotu jak miot haash3? Wzieła takiego pieska z litości bo skoro już pojawiły się na świecie to przydałoby się im znależć dom i właśnie dlatego jest przeciwna nieodpowiedzialnemu rozmnażaniu psów i teraz walczy o to, żeby mniej było takich przypadków.
          A może osoba ta ma psa z pseudohodowli, nacięła się, "nawróciła" i teraz z tymi psedohodowlami walczy? Czy to że ma psa z pseudohodowli ma oznaczać, że ma popierać pseudohodowle już zawsze? Albo czy to, że zmieniła pogląd i dziś uważa, że nie nalezy kupywać psów z pseudohodowli oznacza, że ma swojego psa przestać kochać i wyrzucić go na bruk, a zastapić nowym, lepszym modelem?
          A może pseudohodowla z której ma tego psa wcale nie wyglądała jak pseudohodowla? Może dała sobie wmówić że to jednorazowy miot, własnie z przypadku, jak u haash3, miała pewne dowody świadczące o tym które jednak po pewnym czasie okazały się fałszywe i okazało się że to jednak jest pseudohodowla?
          Może po tym jak wnikliwie zaczeła przyglądać sie pseudohodowlom, jak zobaczyła jak niektóre z nich wyglądają, jak okrutnie traktowane są psy, jakie moga być brudne, chore, głodne, zdała sobie sprawę, że może lepiej żeby na te konkretne mioty które właśnie sie porodziły nie było nabywców. Może lepiej by było gdyby poświęcić te mioty, ale raz na zawsze skonczyć z pseudohodowlami i pseudohodowcami, z krzywdzeniem tych zwierząt. W końcu te interesy nie są napędzane pasją i miłością, są napędzane tylko i wyłącznie pieniądzem. Póki będą ludzie którzy choćby z litości biorą te psy póty interes będzie się kręcił i kwitł.....
          Nie masz sie jednak o co martwić j_adore - tak się nigdy nie stanie, bo zbyt wielu ludzi wierzy w/lubi pseudohodowle i nic, żadne doświadczenie ich do tych kaźni zwierząt nie zrazi, zbyt wielu jest tez tych, którym tych zwierząt żal i dlatego je nabywają, i oni też nigdy się nie "nawrócą"...
      • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:39
        """Pies ze schroniska ma
        przeważnie spory bagaż przeżyć za sobą, czasem uniemozliwiający
        normalne życie w nowym domu."""


        no wlasnie, to teraz pomysl skad sie biora te pieski - one tez
        kiedys byly szczeniaczkami.
        moze podpowiem - z przypadkowych ciaz - gdzie szczeniaczki trafily
        do ludzi ktorzy nawet nie mysleli o psie.
        ale ze sie komus urodzily,
        i takie byly slodkie....

        niestety, z tej slodkosci szybko wyrastaja.... i wtedy trafiaja do..
        no gdzie???

        Minnie

          • talareczka Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:56
            Nie wiem jak traktować powyższe wypowiedzi, które w 100% potwierdzają uwagi
            jakie w swoim poście zawarł deszcz ryb.

            Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii, jednak KULTURA niektórych
            forumowiczów pozostawia wiele do życzenia, nie można za wszelką cenę starać się
            przeforsować swoich teorii. Niestety tak się dzieję, natomiast jak tylko
            "MANIAK" napotyka przeszkody staje się bezczelny.

            Irytujące jest również udzielanie odpowiedzi przez osoby kompletnie nie znające
            tematu, niekiedy pozostaje jedno modlić się, aby z tych rad nie skorzystał.
            Niektórzy zapominają, że na tym forum najważniejsze są zwierzęta.

        • etta2 Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:53
          Naprawdę nie rozumiesz, czy głupa strugasz? Zrozum, że nie każdy
          szczeniak przypadkowo poczety jest zagrożeniem dla schroniskowej
          biedy, bo są chętni na szczeniaki nie "po przejściach". Ja osobiście
          bardzo cenię ludzi, którzy decydują się na psa ze schroniska, jednak
          uważam, że to bardzo poważna decyzja wymagająca sporej
          odpowiedzialności (drugiego porzucenia taki psiak może nie przeżyć)
          oraz sporej wiedzy psychologicznej-psiej. Nie można wymagać tego od
          KAŻDEGO, kto chce stać się właścicielem psa. Nie wolno więc napadać
          na kogoś, komu się suczka oszczeniła, a ten ktos pyta o radę w
          prostej sprawie. Chyba nie chodzi o to, by psieski ze schroniska
          trafiły do przypadkowych ludzi? Bo jeśli celem tej "akcji" jest
          jedynie pozbycie się zwierzaków ze schroniska, to...ja wysiadam i
          nie mam nic więcej do powiedzenia.
          • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 00:26
            """Zrozum, że nie każdy
            szczeniak przypadkowo poczety jest zagrożeniem dla schroniskowej
            biedy, bo są chętni na szczeniaki nie "po przejściach"."""


            a ty zrozum ze te szczeniaki nie po przejsciach za czesto koncza
            jako psy po przejsciach.
            od tego trzeba by zaczac.

            Minnie
      • deszcz.ryb Re: Halo, moderatorzy! 13.11.08, 23:52
        Wiecie, cieszę się bardzo z poparcia tych paru osób i przeraża mnie, że niektórzy nie widzą obrazy w tym, co napisali [obrażać ludzi można nie tylko klnąc i krzycząc, musicie się widać jeszcze wiele o świecie nauczyć]...

        NO, ALE...

        robi się to, przeciwko czemu napisałam 1 posta w tym temacie :/.

        Ten temat NIE służy ustalaniu, kto ma rację - sterylizować, czy nie. Proszę, przeczytajcie tego mojego pierwszego posta - i odpowiedzcie - czy mam rację, ze na forum panuje chaos i wzajemne obrażanie się [chociaż już teraz widać, że mam rację niestety...].
    • arie Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 00:50
      Forum jest miejscem wolnego wyrażania własnych poglądów i dyskusji
      na tematy związane z w tym przypadku ze zwierzętami i sprawami
      tychże dotyczącymi. Opiekunowie forum nie ingerują w treść i
      merytorykę wyrażanych opinii przez forumowiczów o ile nie są one
      sprzeczne z regulaminem/netykietą. W takim wypadku opiekunowie
      podejmują adekwatne działania, przewidziane i opisane w
      funkcjonowaniu forum na tym portalu. Posty co, do których uważa się,
      że łamią regulamin/netykietę forum można zgłaszać do wycięcia za
      pomocą tzw."czerwonego kosza" lub przesyłając linki na adres
      forum@agora.pl . Osoba pisząca w tym miejscu powinna liczyć
      się z tym, że wypowiadając się na forum podejmuje publiczną dyskusję
      z ogółem społeczności uczestników forum, w związku z tym zarówno jej
      poglądy mogą wywoływać określone reakcje ik kontrreakcje pozostałych
      dyskutantów.
      Forum samo z siebie nie jest encyklopedią ani helpdeskiem dotyczącym
      zwierząt. Wartość merytoryczna jest zależna i wprost proporcjonalna
      od wiedzy i doświadczenia forumowiczów, na którą opiekunowie forum
      wpływu nie mają ani nie podejmują próby jej wartościowania.

      --
      Arie
      • deszcz.ryb Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 06:13
        Cóż, w takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak kornie poddać się woli większości [i moderatora ;) ]

        Powiem jeszcze tylko, że z czerwonego kosza zamierzam skorzystać. Hurtowo zapewne. Ale to może w jakimś nowym wątku.
        • marzenia11 Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 07:00
          popieram Cię w pełni, ale... czy wiesz że minniemouse była kiedyś moderatorem forum?
          Ja przyjęłam dwa rozwiązania:czerwony kosz i ignorancja czyli nie reagowanie, nie odpisywanie na chamstwo.
          pozdrawiam serdecznie :)
            • albert.flasz1 Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 12:08
              minniemouse napisała:

              > nie bylam a ciagle jestem - ale co to ma do rzeczy???

              Bardzo dużo. Świadczy to niezbicie o stronniczości, wybiórczości
              oraz bardzo specyficznym pojmowaniu regulaminu, zasad netykiety
              przez osoby odpowiedzialne za utrzymanie minimum przyzwoitości na
              forum. Ta sytuacja nie zmienia się od co najmniej kilku lat, czyli
              okresu, w jakim ze zmienną regularnością zaglądam na to forum... A
              teraz spróbujcie znów mnie zabanować.:P
    • y3y Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 11:44
      " popieram Cię w pełni, ale... czy wiesz że minniemouse była kiedyś moderatorem
      forum?
      Ja przyjęłam dwa rozwiązania:czerwony kosz i ignorancja czyli nie reagowanie,
      nie odpisywanie na chamstwo."

      Przeczytalam ze skupieniem caly watek i mam pytanie : Kto zachowal sie tutaj po
      chamsku? U zwolennikow produkcji szczeniaczkow ciagle przewijaja sie teksty w
      stylu : mamy dosyc chamstwa , jadu itp. Nie odpisujecie na merytoryczne pytania
      tylko ciagle zarzucacie tej drugiej stronie brak poszanowania i chamstwo .
      Przeczytajcie uwaznie swoje posty a byc moze przekonacie sie , kto kogo obraza...

      A moze ktos z Was odpowiedzialby na pytanie, ktore wczesniej padlo " skad sie
      biora te pieski i kotki w schroniskach ? " Czy sadzicie , ze oddaja je ludzie,
      ktorzy kupili je u hodowcow za duze pieniadze ? Potem pieska oddaja bo im sie
      znudzil? Albo nie maja z kim zostawic na czas urlopu? A te martwe , lezace na
      autostradach - te tez sa z zarejestrowanej hodowli ? Czy wiecie , co sie
      dzieje ze szczeniaczkami, ktore rozdajecie do nowych domkow ? Czesc z nich
      trafia pozniej na autostrade , do lasu uwiazane do drzewa albo do schronisk. I
      Wy potem powiecie, ze te ze schroniska powinny tam zostac bo sa po przejsciach
      ..... :(

      Zastanawia mnie jedno , dlaczego nikt nie chce podjac zasadniczej dyskusji ,
      zamiast zajmowac sie zarzutami o chamstwo, poniewaz nie akceptujecie tego czy
      innego pogladu .
      • mmaupa Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 12:08
        O przepraszam. Ja mam dosyc chamstwa i jadu na forum, a szczeniakow nie
        produkuje. Ba, wzielam psa ze schroniska. I co z tego? Kultura wypowiedzi
        powinna obowiazywac niezaleznie od pogladow.
        • albert.flasz1 Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 12:12
          Niestety, są tacy, którzy uważają się za równiejszych oraz za
          posiadaczy monopolu na mądrość i właściwą postawę moralną, co daje
          im wyłączne prawo do oceniania postępowania reszty świata według
          własnego widzimisię. Jedyny sposób - olać.
          • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 14.11.08, 23:06
            "" Świadczy to niezbicie o stronniczości, wybiórczości
            oraz bardzo specyficznym pojmowaniu regulaminu, zasad netykiety
            przez osoby odpowiedzialne za utrzymanie minimum przyzwoitości na
            forum. ""


            zasady netykiety i przepisow na forum sa proste - i albo obowiazuja
            albo nie.
            skoro pewne posty NIE sa usuwane na Marzeni zyczenie jest oczywste
            ze nie zlamaly regulaminu.

            a to ze sie komus nie podoba czyjas opinia - to juz jego sprawa.

            Minnie
            • albert.flasz1 Re: Halo, moderatorzy! 17.11.08, 08:23
              minniemouse napisała:

              > a to ze sie komus nie podoba czyjas opinia - to juz jego sprawa.

              Zgadza się. Możesz sobie uważać, że nie jestem weterynarzem, że na
              niczym się nie znam, że jestem pospolitym chamiem i takie tam inne
              (nie chce mi się wszystkiego wyliczać, skorzystawszy z wyszukiwarki
              łatwo znajdziesz sama) - ale to Twój problem, tłumaczyć się przed
              byle kim nie mam w zwyczaju. Im bardziej się pienisz, tym bardziej
              mnie to cieszy, bo życie jest taaaaaakie nudne...:P
                • albert.flasz1 Re: Halo, moderatorzy! 19.11.08, 08:53
                  minniemouse napisała:

                  > no widzisz jak ci urozmaicam zycie. co bys beze mnie zrobil :)

                  To samo, co robię na codzień. Wyobraź sobie, że zaglądam tu bez
                  emocji, a "rewelacje" tutejszych nawiedzonych naprawiaczy świata
                  domowych piesków i kotków traktuję z dużym przymrużeniem oka.:D
      • minniemouse Re: Halo, moderatorzy! 15.11.08, 00:17
        """Zastanawia mnie jedno , dlaczego nikt nie chce podjac zasadniczej
        dyskusji ,
        zamiast zajmowac sie zarzutami o chamstwo, poniewaz nie akceptujecie
        tego czy innego pogladu . """

        Bo do tego trzeba troche rozsadku i wiedzy, a zauwaz ze zwykle
        najbardziej zoladkuja sie osoby ktore sla texty w stylu:
        "plujesz jadem, jestes zlosliwa, chamska, obrazasz mnie".. itd itp.
        tylko ze jak sie czlowiek spyta "gdzie dokladnie i jak cie obrazilam
        albo zachowalam sie po chamsku" - nagle cisza.

        Minnie
    • marzenia11 obrażanie/chamstwo vs wymiana poglądów 15.11.08, 00:48
      Wymiana poglądów i umiejętność dyskusji jest gdy osługuję się stwierdzeniami typu: ja uważam, że... sądzę inaczej niż ty... nie zgadzam się z tym/twoim poglądem...

      Obrażanie i chamstwo jest w momencie, gdy uzywam słów, określeń, stwierdzeń mówiących o osobie (a nie o poglądach). I dla przykładu: jesteś żałosna, świr, masz ze sobą problem, gadasz głupoty.

      Jeżeli moderator traktuje jako normę epitety dotyczące OSÓB a nie poglądów to cóż..
      A 90 procent postów wrzuconych przeze mnie do czerwonego kosza tam się znalazło. Więc to traktuję jako całkiem niezły wynik.
    • y3y Re: Halo, moderatorzy! 15.11.08, 10:11
      Kochani , przeszkadza Wam chamstwo u innych a sami sie tak zachowujecie ,
      niestety ale tak jest.... Najwiecej (nie u wszystkich oczywiscie) przykrych
      epitetow przeczytac mozna od osob, ktore podobno maja dosyc chamstwa. Jezeli
      zarzucacie komus cokolwiek - sami sie tak nie zachowujcie.

      Chyba najlepiej byloby zakonczyc ta dyskusje bo to do niczego nie doprowadzi.
      To nie jest nawet dyskusja ale przepychanki .A to nie ma sensu.
    • mjot1 Któż chamem jest? 15.11.08, 18:16
      Poczytałem sobie i... taki oto wniosek ośmielam się wyciągnąć z
      lekturki:
      Nie jest ważne czy „ktoś bierze szczeniaczka ze schroniska” czy jest
      temu przeciwny.
      „Oczywista to oczywistość”, że chamem jest ten kto po przeciwnej
      stronie.

      Najniższe ukłony!
      Odkrywca „ameryki” M.J.
    • baczek-1 Re: Halo, moderatorzy! 16.11.08, 18:59
      Nie przeczytałam wszystkich odpowiedzi. Po prostu nie chce mi się
      tego nawet czytać. Cieszę się, że ktoś wreszcie poruszył ten temat
      bo sama miałam napisać. Ta agresja, to przemądrzalstwo - na każdy
      temat. Boże w jakim społeczeństwie my żyjemy, że nie można spokojnie
      wyrazić własnej opinii, bo się człowiek momentalnie dowiaduje że
      jest idiotą i sadystą. Armia wszechwiedzących i nieomylnych. A jak
      się zada pytanie bardziej skomplikowane to cisza. Ale ta agresja
      widoczna jest nie tylko na tym forum. Deszcz Ryb wejdź sobie na
      Dogomanię, to dopiero się o sobie wiele dowiesz. Ponieważ nie
      zauważyłam takiego stylu rozmowy na innych forach dochodzę do
      wniosku jedynego z możliwych -miłość do zwierząt u większości osób
      jest odwrotnie proporcjonalna do miłości do ludzi. Mam nadzieję, że
      wynika to przede wszystkim z wieku. Po prostu uczestniczkami tego
      forum są małotaty, którym wydaje się, że zjadły wszystkie rozumy.
      Mam taką nadzieję i z przerażeniem myślę, że się mogę mylić.
      • mjot1 Re: 16.11.08, 21:25
        Obawiam się niestety, że jednak się mylisz...
        „Forumowy” sposób wyrażania swych „myśli” ma ogromny minus. Minus,
        który dla jakże wielu wydaje się być plusem.
        Otóż ględząc przy pomocy klawiatury nie trzeba stanąwszy twarzą w
        twarz ze słuchaczami (czy raczej „czytaczami”) w oczy im spojrzeć.
        Dlatego to często niczym w „mordowni” bełkot górę bierze.
        A słowo? Cóż...
        Słowo (nie tylko tu) już żadnej wartości nie ma, więc można nim
        ciskać lekce sobie je ważąc i nie biorąc zań żadnej
        odpowiedzialności.

        Najniższe ukłony!
        Zasępiony M.J.
        • albert.flasz1 Re: 17.11.08, 08:16
          Ano, właśnie... Od kiedy zaglądam na to dość monotenatyczne forum
          (bedzie już parę lat), odnoszę wrażenie, że dla pewnej grupy
          użytkowników forum wcale nie jest miejscem do wymiany myśli,
          poglądów, mniej lub bardziej wiarygodnych informacji, czy też choćby
          do rozrywki, tylko tubą do uprawiania apostolstwa - im bardziej
          pryncypialnego i "nawiedzionego", tym lepiej. Z takimi wszelka
          dyskusja może się skończyć tylko na jeden sposób: 100% przyjęciem
          przez przeciwnika "właściwych" poglądów, bez zastrzeżeń, za to z
          podziwem dla ucywilizowania, świadomości wagi problemu, kultury,
          głębi oraz wiedzy "apostoła". Jeśli dodać do tego pospolitych
          prowokatorów, różnych ankieterów, "piarowców", reklamiarzy itd.,
          wychodzi z tego niezły syf. Za to, widzę tu jeden, wieeeelki plus:
          zero polityki.:)
          • sun_of_the_beach Re: 17.11.08, 15:43
            albert.flasz1 napisał:

            > Za to, widzę tu jeden, wieeeelki plus:
            > zero polityki.:)

            I tu się mylisz! Jak myślisz, kto jest winny, że to wszystko wygląda, jak wygląda? Oczywiste jest, że to sprawka Kaczyńskich i Rydzyka!!!
            • deszcz.ryb Re: 18.11.08, 15:31
              Albo sprawka Tuska i jego łżeelit, zależy, kto patrzy ;) .

              Ale jedna rzecz mnie zastanawia - gdyby to była dyskusja o aborcji [robić, czy nie?], karze śmierci, no nawet o polityce, to łatwo zrozumiałabym te ogromne emocje, jakie niektórymi szarpią. Ale zwierzęta? Naprawdę dziwne :)
              • tenshii Re: 18.11.08, 15:42
                A to akurat zależy.
                Mnie zdecydowanie bardziej wzburzają dyskusje o zwierzętach niż ludziach. ;)


                Galeria Mojej Księżniczki

                I don't need to fight to prove I'am right, and I don't need to be forgiven
                • deszcz.ryb Re: 18.11.08, 17:18
                  Rozumiem, że można twierdzić, że człowiek to bardzo często zły, sadystyczny, niewychowany drań, a zwierzę z kolei jest niewinne i nieświadome, a za jego ewentualne złe zachowanie odpowiada głupi właściciel [znowu: zły człowiek!].

                  Ale - człowiek to jednak coś więcej niż zwierzę.
                  • tenshii Re: 18.11.08, 17:28
                    Deszcz.ryb nie mam zamiaru licytować się kto jest czymś więcej - człowiek czy pies.
                    Po prostu powinnaś/powinieneś uszanować to, że dla kogoś to właśnie świat zwierząt a nie ludzi jest bardziej interesujący, i że ktoś może wylać wiele łez nad krzywdą psa a żadnej nad krzywdą człowieka.
                    Taka jestem, i nie będę, a nawet nie chcę tego zmieniać. :)

                    Pozdrawiam
          • minniemouse Re: 17.11.08, 22:53
            """Ano, właśnie... Od kiedy zaglądam na to dość monotenatyczne forum
            (bedzie już parę lat), odnoszę wrażenie, że dla pewnej grupy
            użytkowników forum wcale nie jest miejscem do wymiany myśli,
            poglądów, mniej lub bardziej wiarygodnych informacji, czy też choćby
            do rozrywki, tylko tubą do uprawiania apostolstwa - im bardziej
            pryncypialnego i "nawiedzionego", tym lepiej. Z takimi wszelka
            dyskusja może się skończyć tylko na jeden sposób: 100% przyjęciem
            przez przeciwnika "właściwych" poglądów, bez zastrzeżeń, za to z
            podziwem dla ucywilizowania, świadomości wagi problemu, kultury,
            głębi oraz wiedzy "apostoła". Jeśli dodać do tego pospolitych
            prowokatorów, różnych ankieterów, "piarowców", reklamiarzy itd.,
            wychodzi z tego niezły syf. Za to, widzę tu jeden, wieeeelki plus:
            zero polityki.:)"""


            Zebys nie bylo zadnych watpliwsci - ty nalezysz do tej grupy,
            Alberciku. 1000000%.

            Minnie
            • baczek-1 Re: 19.11.08, 08:50
              Może i Albert należy do jakiejś tam kategorii, ale przynajmniej
              fajnie się czyta co napisze. Pisze inteligentnie, trochę złośliwie,
              ale zawsze czekam na to co ma do powiedzenia na pewne tematy, choć
              nie zawsze się z Nim zgadzam.
              • basset2 Re: 19.11.08, 13:10
                skoro tak personalnie...o naszym forumowym Alberciolku
                oj, fajowo sie czyta jego posty w szczególności te wyszydzajace
                czyjeś poglądy i opinie...i tak inteligetnie dogaduje mając w
                intencji ośmieszenie wypowiedzi jak i samego forumowicza...
                jeszcze fajniej jest...
                jak iście w ten sam sposób potraktujesz Alberciolka...nie lubi ale
                go to kręci:)))))
                no...uwielbiam tego typa

                a wracając do tematu...faktycznie gro osób nawołujacych do kultury
                słowa i wypowiedzi nie stosuje tego u siebie





    • baczek-1 Re: Halo, moderatorzy! 20.11.08, 10:17
      Proponuję, żeby najbardziej aktywni w dogryzaniu forumowicze
      przedstawili sie nam pozostałym i wyjaśnili jakież to umiejętności,
      wiedza, doświadczenie ( a może wiek) upoważniają ich do wiecznego
      negatywnego oceniania postępowania innych ludzi i ich pouczania.
      Jestem w stanie łyknąć gorzka pigułkę, jeżeli napisze ją osoba,
      która ma stosowną wiedzę popartą doświadczeniem.
        • baczek-1 Re: Halo, moderatorzy! 20.11.08, 21:30
          Pisząc o wieku miałam na myśli 80 lat. A przodownikiem w prawieniu
          morałów i złośliwości nie jesteś. Muszę nawet powiedzieć, że dość
          przyjemnie się Twoje posty czyta. Lubię ineligentną złośliwość lub
          jak kto woli złośliwą inteligencję.
          • albert.flasz1 Re: Halo, moderatorzy! 21.11.08, 11:09
            Wiek nie ma nic rzeczy. Niektórzy młodość dzielą na młodość
            pierwszą, drugą młodość oraz młodość właściwą - i tak trzymać. Co do
            merytoryczności wypowiedzi, myślę że z nimi jak w życiu - dobry
            towar reklamy nie potrzebuje, a badziewie wymaga stałego nękania i
            ogłupiania tak zwanego "targetu", nic bowiem nie trafia do
            świadomości tak, jak zanudzanie klepaniem w kółko tej samej mantry i
            agresja.
            • baczek-1 Re: Halo, moderatorzy! 21.11.08, 14:49
              Moja babcia po przekroczeniu 80-tki zawsze mi prawiła, że dzięki
              temu, ze żyje już tyle lat, wie wszystko. Stąd jeżeli na forum jakaś
              babcia (albo dziadek) powie mi, że jestem niedouczona, to nawet
              jeżeli nie ma wiedzy i wykształcenia uznam, nie dyskutując, że ma
              rację.
              • igge Re: Halo, moderatorzy! 25.11.08, 11:56
                Myślę, że dyskusja na tematy bardzo ważne (a rozumiem, że zwierzęta,
                ich życie i śmierć lub cierpienia - to bardzo ważny temat dla
                piszących na tym forum), na tematy dotyczące etyki będzie zawsze
                bardzo emocjonalna bo jednego jedynego słusznego stanowiska nie
                sposób ustalić, wieczne dyskusje o aborcji polityków to podobna
                sytuacja. Przepisy, prawo dotyczące zwierząt trzeba bezwzględnie
                stosować, egzekwować lub próbować zmieniać na lepsze, a debata
                publiczna na tematy etyczne zawsze będzie gorąca i to tutaj widać.
                Dlaczego właściwie nie mogę wyrażać swoich uczuć, a nawet emocji w
                trakcie dyskusji na temat dobra i zła? Oczywiście, na ile to
                mozliwe, staram się nie krzywdzić swoimi wypowiedziami innych osób
                bo one też mają prawo realizować swoje cele. Miło byłoby, gdyby po
                gorącej dyskusji ktoś, kto obraził, zakładam, że niechcący
                adwersarza - po prostu napisał do niego i przeprosił. Nieistotna,
                moim zdaniem, jest intencja wypowiedzi jakkolwiek słuszna, jeśli
                komuś zrobiło się bardzo przykro - nie z uwagi na meritum sprawy
                tylko ze względu na niegrzeczną formę wypowiedzi rozmówcy-
                "winowajca" powinien przeprosić i to szczerze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka