eoq
08.04.14, 22:08
Cześć ludziska! Szukam od 2 do 3 osób na wyjazd do południowych Włoch w okolicach od 19 czerwca do 5 lipca.
Tyle z formalności. Teraz o co chodzi:
Mieszka tam moja mama, jeżdżę więc tam regularnie co rok od 10 lat, ale wiece jak jest, z młodymi weselej więc od kilku lat zabieram ze sobą przyjaciół, co roku innych. Niestety, w tym roku wszyscy się wysypali, albo rodzą, albo kasy brak, albo zbierają urlop na Peru. No ale ja nie pojadę tam sam! Nie żebym mamy nie lubił, ale wiecie jak jest, to są dwa tygodnie :D nie będę z mamą ganiał na plażę czy wieczorami po knajpkach ;) No knajpki to ok, da się, ale też bez przesady.
Pomysł jest więc następujący. Poszukuję ludków z otwartymi umysłami, rozmownych i wesołych. Najlepiej w takim wieku, byśmy się dogadali (ja mam 30l). Sam jestem bardzo otwartym człowiekiem, wygadanym i zdecydowanie nie nudnym. Moja mama, która będzie czasem z nami (spokojnie, nie cały czas ;P), jest artystką, buddystką i jest bardzo otwarta więc myślę że nie będzie problemów komunikacyjnych ;)
Miejsca. Do pobytu mamy trzy-cztery miejscówy które, tak sądzę, dadzą Wam smak prawdziwych Włoch.
1. Forio - na wyspie Ischia. W skrócie - Mieszkamy w domku na wzniesieniu, z widokiem na morze i pięknym ogrodem, 800m do plaży, 800m do centrum miasteczka. W Forio za wiele nie ma co robić poza plażowaniem, jedzeniem włoskich przysmaków i piciem hektolitrów winka :D Miasteczko typowo turystyczne ale głównie przyjeżdżają to włosi. Czasem można zobaczyć niemca czy (raz widziałem) polaka.
2. Neapol - no, ten tego, Duże miasto. Wiecie, wiki dużo Wam powie :D. Dodam tylko rzecz oczywistą, nie jest to Europa! to taka bardziej Turcja czy Kair. Nawet włosi uważają Neapol za taką Etiopię ich kraju. Może to trochę przegięcie, bo i metro mają i pociągi i w ogóle, ale syf jest straszny a przepisy drogowe są bo są, mało kto się nimi przejmuje.
3. Grottaminarda, a w zasadzie Carpignano. Wieś. Włoska wieś. Wino własnej produkcji, pomidory z ogródka, oliwa od sąsiada, psy szczekające po włosku. Wiejska, włoska sielanka :D
4. Opcjonalnie, pod Neapolem jest jakaś wioska w której mama mówi że może załatwić tanie lokum (takie mega tanie). Podobno fajne. Poznam więcej szczegółów to powiem więcej :) Plus jest jego taki że blisko do Wezuwiusza i Pompei (dla tych zwiedzających).
Rozkład gdzie ile dni nie jest jeszcze ustalony. Jedno jest pewne, jak wyspa to w czerwcu. Czyli najlepiej na początku pobytu. Lipiec to sezon więc ceny droższe i właścicielka nie chce, nawet po znajomości z moją mamą, wynajmować na preferencyjnych warunkach.
No i tak przeszliśmy do kosztów. Ogólnie szacuje koszty na ok 2500zł. ALE, może być taniej, może być drożej. Zależy jaki transport, ile czasu i gdzie będziemy. Nikt nie zarabia, każdy płaci za siebie :)
Składowe:
Transport albo samolot albo samochód. Samolot (teraz) to ok 1200zł w dwie strony (waw-napoli).
Samochód na 4 osoby wyjdzie taniej, ale nie jakoś bardzo. Dwa lata temu jechałem swoim autkiem z przyjaciółmi i wyszła nas trasa (paliwo+opłaty) ok 3500zł czyli ok 875zł/osobę. Jest to jakaś opcja.
Noclegi:
Forio - ok. 25E/osobę/dobę (może będzie taniej ale nie obiecuję)
Neapol - jest duża szansa na free, albo prawie free. Zależy to od kilku rzeczy, nie chce mi się tu rozpisywać.
Wieś - free :)
Opcja pod Neapolem - coś koło 8E/os/dobę
Jedzenie/Knajpki/Bilety komunikacji lokalnej - 200E/osobę powinno styknąć. Mi przeważnie starcza :) Chyba że kupuje jakieś pierdoły, to wtedy idzie więcej eurasków.
Nie wiem co jeszcze.. jak koncepcja Ci pasuje to pisz!!! eoqmail at gmail com
Ah, ja jestem z Wawy ale w sumie to nie ma znaczenia, skąd Ty jesteś. No może tylko tyle że powinniśmy iść na piwo przed wyprawą co by nie było niespodzianki ;)