Dodaj do ulubionych

pobliski cmentarz

19.04.06, 17:44
Przepraszam, ale wszyscy (ja również) jesteśmy w tzw. fazie euforii
posiadania własnego mieszkania... wcześniej,czy później oraz planów jego
urządzenia. Niedawno byłem na budowie, miałem wolne w trakcie Świąt
i ...powiem szczerze, że widok tego cmentarza jest przygnębiający.
Zastanawiałem się jak inni odnoszą się do tej kwestii. Może chcielibyście się
wypowiedzieć. Wiem ... widziały gały co brały. W trakcie realizacji planów
zagospodarowania osiedla przewidziano iż pobliski cmentarz ma przesłaniać
garaż poziomowy i drzewa... Myślałem, też o takim parkanie po stronie
cmentarza takim jakie buduje się przy drogach jako izolacja dźwiękowa dla
pobliskich mieszkańców. Przynajmniej nie widzielibyśmy nazwisk na
krzyżach...Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • maruhnio Re: pobliski cmentarz 19.04.06, 18:27
      Hmmm... to prawda widziały gały co brały :-) wiec nie powinieneś narzekać..
      Prawdopodobnie z naszej ulicy osiedlowej spojrzałeś do tyłu na cmentarz. Wiem
      że z tego miejsca dość wyraźnie go widać.

      Zasłonięcie cmentarza ścianą, oczywiście pomysł niezły ale chyba będziesz miał
      ciężko znaleźć na to sponsora.. jedyne z czego trzeba sie cieszyć że w lato
      prawie go nie widać jak drzewa się zazielenią :-)

      My długo się wachaliśmy, głównie ze wzgledu na cmentarz ( pół roku ) ale
      znaleźliśmy inne ważniejsze plusy tego osiedla i się z nim pogodziliśmy.

      Pozdrawiam
      Maruhnio
      • aiml Re: pobliski cmentarz 19.04.06, 18:53
        Dzięki za odpowiedź , drogi sąsiedzie. Przyznaje, iż świadomość położenia tego
        cmentarza dość blisko osiedla męczyła mnie trochę przed podjęciem ostatecznej
        decyzji. Podobnie jak Wy starałem znależź więcej pozytywów...Masz racje, jak
        się tam trochę zazieleni będzie inaczej...szarość tych konarów i ten
        niezazieleniony pagórek pogłębiają negatywne doznania wzrokowe. Miejmy
        nadzieje, że odwiedzającej nas rodzince to też nie będzie przeszkadzać.W każdym
        razie spróbuje zwrócić uwagę naszego developera na to zagadnienie.

        Pozdrawiam
        • maruhnio Re: pobliski cmentarz 20.04.06, 08:53
          Myślę że teraz to i tak się już z tym nic nie zrobi. Wiem o którym pagórku
          mowisz, i widać go dokładnie z centralnego punktu naszego osiedla :-)
          Ale cóż myślę że się przyzwyczaimy, bo co innego pozostało...

          pozd
          Maruhnio
          • ikarus280 Re: pobliski cmentarz 20.04.06, 10:30
            najgorzej to maja ci z dolu, bo jak żądne krwi trupy powstaną z grobów
            (pamiętacie "noc żywych trupów"??) to tych z parteru szybciej dopadną i zjedzą!
            ja na szczęście będę mieszkać na drugim, więc się można jakoś zabarykadować...
            uff
            • maruhnio Re: pobliski cmentarz 20.04.06, 13:11
              Ja na pierwszym to pójdę przed tobą :-)

              A podobno tam straszy i słychać jakieś odgłosy w nocy wiec jakby co to
              pójdziemy na pierwszy ogień :-)))

              pozdrowiam

    • bromoun Re: pobliski cmentarz 21.04.06, 19:00
      Witam Sąsiadów,

      a ja chyba bede oryginalna bo mi sie ten cmentarz podoba. Nie jest to jakiś
      wielkie paskudne cmentarzysko, ale malutki cichy "wiejski" cmentarzyk. Wg mnie
      daje naszej okolicy pewnego rodzju wyciszenie - w przenośni i dosłownie.

      A odnośnie tych jedzących trupów - nie bójcie sie koledzy - ja bede pierwsza bo
      jestem z parteru...:))

      pozdrawiam wszystkich
      • aga.i Re: pobliski cmentarz 21.04.06, 20:49
        My na szczęście na trzecim, może do nas nie dotrą, za wysoko a windy nie ma:-)
        Cmentarz, nie patrząc na wygląd ma swoje plusy, spokój od tej strony i szansa na
        ćwierk ptaków:)
        • gbedna Re: pobliski cmentarz 21.04.06, 22:00
          A ja osobiście zwróciłem uwagę na bardzo ciekawą rzecz związana z "naszym"
          cmentarzem, mianowicie jak byliśmy oglądać mieszkanko to na płocie okalającym
          budowę wisiały ogłoszenia dotyczące sprzedarzy kwater podziemnych - od razu
          mówię że nie były to o oferty ORCO - ogłoszeń tych nie było już po tygodniu...
          Czyżby na naszym osiedlu będą mieszkali aż tak zapobiegliwi ludzie? ;-)))))
          pzdr
          p.s. Ja też z parteru ale mówią że złego licho nie bierze.......
          • ikarus280 Re: pobliski cmentarz 21.04.06, 22:09
            ja - poza tym wcześniej przeze mnie wspomnianym zagrożeniem wynikającym z
            możliwości ewentualnego ataku wrednych trupów na społeczność Flamenco - uważam,
            że cmentarz daje nam gwarancję spokoju i tego że NIKT nam NIC tam nie zbuduje.
            Z jednej strony cmentarz a dalej lasek - moim zdaniem to podnosi
            rangę "rekreacyjności" naszego osiedla.

            PS. a ten lasek to jest miodzio! jest waski ale calkiem dlugi i jest na
            wydmach. sa rewelacyjne sciezk do jazdy na rowerze.

            PS2. zombie ponoc zabija strzal w glowe
            • michgra Re: pobliski cmentarz 04.05.06, 13:24
              Co do jazdy na rowerze - mozecie mi powiedzieć czy w tym lasku to jest płasko, czy może jakieś hopki, górki etc. są zeby się pobawić w troszeczke bardziej urozmaiconą i ostrzejsza jazdę?
              • ikarus280 Re: pobliski cmentarz 04.05.06, 15:57
                górki - i to całkiem całkiem. las jest na wydmach,ale są ubite ścieżki. już
                jezdzilem bajkiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka