Dodaj do ulubionych

Małżenśtwo a kariera

15.03.06, 13:58
NIedawno sie dowiedziałem że kolega z liceum jest teraz jakim tam dyrektorem.
Niedawno był w tej samej firmie jeno sprzedawcą regionalnym, ale teraz jest
dyrektorem bo jest zięciem prezesa.
Koleś jest konkretny wiec na dyrektora sie nadaje ale pewnie gdyby nie
miał zony córki prezesa to i dyretkorstwa by nie miał.
W sumie to nieźle mu to wyszło nie? upiekl wie pieczenie na jednym
ogniu
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:00
      no jedna pieczenia jest praca...a druga??
      • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:03
        drug pieczenia jest żona - czyli bzykanko bykanko bez zabiegania , bez randek
        kin , pląsów.
        No problem może być jak zechce zmienić żone na lepszy model - ale moze do
        pego czasu to on będzie prezesem
        • tygrysio_misio Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 15:01
          jestes pewniem,ze on to tak odbiera....moze dla niego to malzenstwo to katorga
          • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 20:33
            myśle że jednak to nie jest dla niego katorgą, nikt go do niego nie zmuszał.
            Gdyby szukał jakiejś innej laski nie córki prezesa to wcale nie jest
            powiedziane że trafił by lepiej. Wybierajac córke prezesa załatwił dwie rzeczy
            za jednym zamachem, a będąc dyrektorem latwiejsze życie niz bedac "niby
            dyrektorem" sprzedarzy regionalnej.
    • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:01
      wyszło mu....ale jak jest ambitny, to to poplecznictwo bokiem mu wyjdzie
      kiedyś...kiedyś uświadomi sobie, że wdrapywanie sie na szczyty z pomocą
      rodzinki, a nie własnych umijętności jest deprymującesmile
      • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:09
        > wyszło mu....ale jak jest ambitny, to to poplecznictwo bokiem mu wyjdzie
        > kiedyś...kiedyś uświadomi sobie, że wdrapywanie sie na szczyty z pomocą
        > rodzinki, a nie własnych umijętności jest deprymującesmile


        jest też inny punkt widzenia. Kolesie którzy liczą na własne umiejetności nadal
        są dyektorami sprzedarzy regionalnej. Przecież jest taka konkurencja że
        umiejętności i ambicja wcale nie gwarantuja sukcesu. Poparcie prezesa jest
        ważniejsze i od miejętności i od ambicji. Ten koleś nadaje sie na dyrektowa -
        gdyby sie nie nadawał to byłby dyrektoream z teść zatrudnil by jakiegoś
        managera i wszystko było by ok.
        • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:11
          ok, znasz go, więc w tym konkretnym przypadku możesz mieć racjętongue_out

          ok, możemy założyć, żę 70% umiejętności i ambicji+30% "pleców"=sukcessmile
          • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:20
            no to nie jest jedyny znany mi przypadek.
            Ja widze że znajomości i koneksje są chba nawet wazniejsze od umiejetności
            • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:21
              czyli co?? 40%??smile
              • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:25
                sukces rodzi sie w :
                30% z umiejętności - żeby sie dobrze zaprezentować cOrce prezesa
                30% z ambicje - żeby sie zainteresowac córką prezesa
                40% z wdzieczności prezesa - bo ozeniłeś sie z jego córka


                smile
                • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:26
                  a jak jeszcze do tego prezes postawi na stole te 40% i brudzia wypijecie,
                  mmmmmmmmmmm-bajka i luksusy do końca żywotasmile
                  • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:29
                    a co prezes ma stawiać. Wtedy przysługa aza przysługe bedzie on dyrektora daje
                    to i koniak sie nalezy w zamian. słowem szczęśliwa rodzina
                    • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:30
                      piekny, wzruszający obrazek-wilk syty i owca całasmile
                      • swawolny.diabel Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:33
                        no własnie dwie pieczenie przy jednym ogniu jak pisałem w topiku smile
                        • linka234 Re: Małżenśtwo a kariera 15.03.06, 14:36
                          racjasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka