Dodaj do ulubionych

Troche wiesci...

16.03.06, 09:24
A wiec coraz trudniej pogodzic mi sie z faktem, ze cokolwiek nie zrobie nie
zwroci to mojej siostry. Po tygodniu picia alkoholu zdrowie mocno ucierpialo
i trafilo do szpitala od zatrucia alkoholowego, nie bede oczywiscie mowil, ze
z pracy musialem wziasc dlugi urlop. Dobrze, ze to zrozumieli, bo innaczej
bym stracil prace. Nastepnie skierowano mnie na badania do psychologa, ktory
przepisal mi proszki na noc i melise do picia w dzien...Ciezko mi moje MiSie.
Do australi zdecydowalem, ze nie polece, poniewaz jesli by mnie znowu dopadl
ten smutek to nie byloby nikogo, kto by mi mogl pomoc. Odloze to na inny
termin. Przepraszam, ze nie odpisywalem, ale strasznie mi ciezko i wszystko
bardzo mocno przezywam.
Czy cos sie tutaj zmienilo odkad mnie nie bylo?
Obserwuj wątek
    • linka234 Re: Troche wiesci... 16.03.06, 11:02
      Jakub...dobrze, że wróciłeś...
      3maj się, jesteśmy z Tobą!!!
      • modrooka Re: Troche wiesci... 16.03.06, 11:08
        Dokładnie.
        Pamiętaj tylko że cierpienie nie tonie w alkoholu. Cierpienie trzeba przeżyć.
        • jakub_234 Re: Troche wiesci... 16.03.06, 11:13
          Tak sie tylko mowi...Picie alkoholu pomagalo, aby o tym nie myslec...NAPRAWDE!
          jednak, gdy piwo juz nie starczalo, trzeba bylo siegac Jacka Danielsa. A
          poszedlem do lekarza pewnie tylko dlatego, bo musialem. Pewnego ranka gdy sie
          obudzilem trzesly mi sie rece a organizm domagal sie alkoholu. Chce mi sie
          plakac i chyba to zrobie. Teraz jestem u siebie w domu. Ciewake czy kiedys bede
          sie jeszcze smial, opowiadal dowcpiy i chodzil na imprezy. Bo wiecie co...Chyba
          juz nie potrafie sad
          • modrooka Re: Troche wiesci... 16.03.06, 11:28
            Teraz tak ci się wydaje. Moż teraz trudno ci w to uwierzyć, ale powolutku
            będzie coraz lepiej (wiem po moim bliskim koledze który stracił brata). Teraz
            uśmiecha się coraz częściej. Widać, że zaczyna się godzić z tym co się stało.
            A co do płaczu -PŁACZ to naprawdę pomaga.

            Trzymaj się i nie poddawaj się.
    • kejcak Re: Troche wiesci... 16.03.06, 11:34
      Tylko czas .... niestety pomoze, trzymaj sie
    • nane1 Re: Troche wiesci... 16.03.06, 17:28
      witaj Jakubie, juz wszystko ci napisalam w mailu. Bardzo sie ciesze ze znowu jestes z nami
      kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka