maximilianna 15.06.06, 11:31 Za dużo tego wszędzie. Plakaty wcią coś reklamujące, filmy w TV "nie dla dzieci" puszczane w godzinach normalnych, wszystko na wyciągnięcie ręki. Tak bardzo, że aż nudne staje się to. A jak u Was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swawolny.diabel Re: Seks powszechnieje. 15.06.06, 14:27 maximilianna napisała: > Za dużo tego wszędzie. > Plakaty wcią coś reklamujące, filmy w TV "nie dla dzieci" puszczane w > godzinach normalnych, wszystko na wyciągnięcie ręki. > Tak bardzo, że aż nudne staje się to. > > > A jak u Was? przeciez mamy to czego chce wiekszość a czy za dużo .... Odpowiedz Link
fuzzy7 Re: Seks powszechnieje. 17.06.06, 11:47 A powinien być wielkim, bardzo przyjemnym doznaniem i wyzwaniem... Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link
anxiety3 Re: A u nas nie powszechnieje... 17.06.06, 16:41 Witaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36464&w=35073077 Odpowiedz Link
kolorowa_diablica Re: A u nas nie powszechnieje... 17.06.06, 17:11 moja aktywnośc na innych forach coraz bardziej sie opłaca widze )) chociaż ostatnio to nigdzie nie bywam... ech... jakoś aura nie sprzyja... a co do tematu... hmm... seks bombarduje zewsząd, staje się coraz mniej tematem tabu, oglądamy go w filmach, reklamach, internecie... ale wobec tej fali trzeba jakis własny zdrowy rozsądek zachować... seks raczej nie jest "produktem", który łatwo powszednieje... ale fakt, jesli ma się go na wyciagnięcie reki nie jest juz takim wyzwaniem Odpowiedz Link
maximilianna Re: Seks powszechnieje. 17.06.06, 19:53 Mi nie spoowszedniał, bo nie miał kiedy... Odpowiedz Link
audrey.h Re: Seks powszechnieje. 18.06.06, 08:21 maximilianna napisała: > Mi nie spoowszedniał, bo nie miał kiedy... ech, no tak. gdy za dużo - to niedobrze. za mało - też niedobrze. jak ze wszystkim w życiu. -- audrey Odpowiedz Link
audrey.h Re: Seks powszechnieje. 18.06.06, 08:16 mi powszechnieje, czy też powszednieje gdy ...kocham się za często. lubię długie przerwy. wtedy smakuje najlepiej oj, uwielbiam się tak stęsknić... a seks w mediach - fakt, uszami mi wychodzą te komunikaty wprost, albo nawet aluzje... pół biedy filmy, ale reklamy... :[ ostatnio były jakieś lubieżne rozmnażające się ziarenka kawy... co za kretynizm. to lizanie lodów jakby się robiło ...no loda . jedzenie serka camamberta niczym jakiegoś egzotycznego afrodyzjaku... tragedia. -- audrey Odpowiedz Link