lambert77
06.02.07, 13:43
Facet żył na bezludnej wyspie. Miał tam wszystko.
Jedzenie, picie, dach nad głową, brakowało mu jednak kobiety.
50 m od jego wyspy była druga wyspa, pełna pięknych, wyuzdanych kobiet.
Codzień wieczorem obserwował je gdy wyczyniały harce rodem z LESBOS w tym
miejscu zawsze roiło się od rekinów...
A życie było mu milsze niż sex...
Pewnego dnia, gdy siedział sobie na brzegu, obserwując kobiety z drugiej
wyspy, podeszła do niego złota żabka.
- Cześć, mówi. Jestem złota żabka. Mogę spełnić Twoje
jedno życzenie.
jedno i tylko jedno. Zastanów sie dobrze, bo szansę masz jedyną i ostatnią.
Gość sie zastanowił i mówi:
- Jebnij mi tu proszę mostek!
Na to żabka stając na tylnich łapkach, wyginając się do tyłu:
- Toś qrrwwwa wydumał