Gość: uratowani Re: Weterynarze w Płocku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.15, 07:01 Wiem, że weterynarze podczytują ten temat i właściciele chorych psów też dlatego ogłaszam, że dziś zostanie po leczeniu około 0,7 mililitra + jedna cała folka 2 mililitry melarsominy - leku na dorosłe postacie dirofirarii immitis. Choroba w Polsce jest roznoszona przez komary, a leku na nią nie ma i weterynarze bezradnie rozkładają ręce, albo udają, że leczą coś dziwnego, a skołowany właściciel nie wie co się dzieje z jego psem. Uważam, że szkoda wylać lek, który może uratować życie innemu psu. Za miesiąc też jeszcze zostanie około 0,6 mililitra, bo mam psa z trzecią grupą i muszę lek powtórzyć. Objawy dirofilarii immitis to: w początkowym etapie - dziwne i trudne do zdiagnozowania problemy skórne typu wypadanie sierści, wygryzanie się psa, drapanie ( namnażają się bakterie i grzyby naturalnie bytujące na skórze), zapalenie spojówek, nawracające problemy z uszami, zanik mięśni. Mogą również występować częste problemy żołądkowo jelitowe, bo w obszarze dirofilarii prawie zawsze występuje włosogłówka, oraz dołączają się inne pasożyty jelitowe np. lamblie W późniejszym etapie dirofilariozy występują: nietolerancja wysiłkowa szybkie meczenie się, kaszel, alergiczne zapalenie płuc, nadciśnienie płucne, powiększenie prawej komory serca, a nawet i całego serca, powiększenie wątroby, wodobrzusze, niedotlenienie, omdlenia i utraty przytomności. Kontakt w sprawie leku przez maila: melarsomina@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ulenka241 Re: Weterynarze w Płocku 01.11.15, 09:43 Broń Boże do Pana Wrońskiego (młodego) w lecznicy Hiron. Pojechałam z psem na wyleczenie zapalenia skóry i kaszlu. Okazało się, że dodatkowo piesek ma problemy z sercem. Ten pan zrobił psu zastrzyk ze sterydów mówiąc, że powinno pomóc na skórę i być lepiej. W ciągu tego czasu sunia dostawała również jakieś lekkie leki na poprawę serca po których było raczej gorzej. Mieliśmy w ciągu tego czasu jeszcze 2 wizyty na cito,bo piesek źle się czuł. Po dwóch tygodniach okazało się,iż lek ten zniszczył nerki i jeszcze bardziej serce psa. Mój pies od 3 dni nie żyje...I nikomu nie polecam tego lekarza. Kolega pana doktora weterynarii jasno powiedział, przed śmiercią suni, iż gdyby nie podanie sterydów pies mógłby żyć jeszcze 3 lata. NIGDY W ŻYCIU nie pójdę DO PANA WROŃSKIEGO z żadnym zwierzęciem...Nawet nie zdaje sobie sprawy jaką krzywdę zrobił temu psu i jego najbliższym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: Weterynarze w Płocku IP: *.dynamic.mm.pl 02.11.15, 21:53 Zdecydowanie polecam gabinet OSKAR na Kobylińskiego- obok cmentarza, na przeciwko Lidla. Fachowa pomoc w dzień i w nocy(mimo, że nie są lecznica całodobową wiele razy skorzystałam z ich pomocy czy porady równiez w godzinach wieczornych i nocnych). Maja bardzo przystepne ceny(mam porównanie!)-zarówno jesli chodzi o leki, produkty do pielegnacji, jak i wykonywane operacje. Wizyty domowe- warto. Panowie są naprawde fachowcami..i faktycznie interesuje ich los leczonych przez nich zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczerość do bólu Re: Weterynarze w Płocku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.15, 10:49 ale co wy się weterynarze polecacie, jak nie macie czym leczyć. Wiem, ze fajni jesteście i chętnie pomagacie, ale ludzie mają psy pozarażane choróbskami egzotycznymi na które nie ma leków w Polce, więc tak jak pozostali możecie jedynie łagodzić objawy. Taka prawda Odpowiedz Link Zgłoś
yoemi122 Re: Weterynarze w Płocku 29.01.16, 11:57 Witam . Z całą pewnością mogę odradzić Państwu gabinet weterynaryjny POLIVET. To co się tam wyczynia to jakiś kosmos. Poszłam na wizytę z moją 5-cio letnią kotką , która prawdopodobnie zatruła się kwiatkiem z doniczki, którego podgryzała. Podczas wizyty kotka przyjmowała kroplówkę w gabinecie obok pomieszczenia w którym znajdują się zwierzęta po kastracji lub sterylizacji. na moich oczach młoda pani, pracownik tej placówki złapała kota po zabiegu sterylizacji za dwie przednie łapki i uniosła go do góry w celu umieszczenia biedaka w klatce, twierdząc że robi tak bo się kotów boi. Czegoś tu nie rozumiem -jak się ktoś boi zwierząt to niech z nimi nie pracuje, a zwierzęta po sterylizacji przenosi się chyba w inny sposób . Jesteśmy właścicielami naszych pociech , odpowiadamy za nie , kochamy je bardzo i wydaje mi się że to co napisałam da państwu do myślenia. Ja osobiście już nigdy tam nie wejdę!!!!!!!!. Ceny są kosmiczne, a opieka żadna. Dzięki Bogu mogłam spokojnie dziś pójść do weterynarza w Oskarze-kotce pomogli, i ceny normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceklamka Re: Weterynarze w Płocku 28.03.17, 21:13 Moja petycja do wszystkich prawdziwych i tych "pseudo" weterynarzy ,uczcie się zawodu i sumiennego wykonywania swej pracy od Jucji Gołębiowskiej-Grad.To jeszcze młoda pani dr.weterynarii ale jej wiedza, zaangażowanie ,podeście do zwierzaka i logiczne myślenie kładzie na "łopatki' cały okoliczny sztab wszystkich którzy za lekarza weterynarii się deklaruje.Mam owczarka niemieckiego który ma piec lat, pani Łucja już trzy razy uratowała mu życie,choć był wstanie krytycznym ,zawsze trafia na zarażonego kleszcza i łapie "babeszje",lecz pani Jucja ze swym profesjonalnym działaniem i zawsze w trafnej diagnozie uratuje zwierzaka. Dodam także że psa siostry który był leczony we W-wku weterynarze leczyli bez trafnej diagnozy na ostatnią chwile zawiozłem do dr. Jucji,pies był wstanie krytycznym ta mądra dziewczyna uratowała psa ,a piekna suka cane corno cieszy sie dobrą kondycją do dzis choc rok temu była do uspienia prawie.Dr Jucja z Brudzenia nie patrzy na korzyści finansowe ,ona po prostu kocha swój zawód i kocha zwierzęta.Kocham nad wyraz swoje psy i jestem bardzo wdzieczny losowi ze mogłem trafic na przychodnie w Brudzeniu i na dr Jucjię ."MAX" owczarek niemiecki,oraz "Dora" cane corso-te podziękowania to te dwa psy napisały dla jedynej w swoim rodzaju pani dr............... Odpowiedz Link Zgłoś
jaceklamka Re: Weterynarze w Płocku 28.03.17, 22:50 jaceklamka napisał: > Moja petycja do wszystkich prawdziwych i tych "pseudo" weterynarzy ,uczcie się > zawodu i sumiennego wykonywania swej pracy od Jucji Gołębiowskiej-Grad.To jeszc > ze młoda pani dr.weterynarii ale jej wiedza, zaangażowanie ,podeście do zwierza > ka i logiczne myślenie kładzie na "łopatki' cały okoliczny sztab wszystkich któ > rzy za lekarza weterynarii się deklaruje.Mam owczarka niemieckiego który ma pie > c lat, pani Łucja już trzy razy uratowała mu życie,choć był wstanie krytycznym > ,zawsze trafia na zarażonego kleszcza i łapie "babeszje",lecz pani Jucja ze swy > m profesjonalnym działaniem i zawsze w trafnej diagnozie uratuje zwierzaka. Dod > am także że psa siostry który był leczony we W-wku weterynarze leczyli bez traf > nej diagnozy na ostatnią chwile zawiozłem do dr. Jucji,pies był wstanie krytycz > nym ta mądra dziewczyna uratowała psa ,a piekna suka cane corno cieszy sie dobr > ą kondycją do dzis choc rok temu była do uspienia prawie.Dr Jucja z Brudzenia > nie patrzy na korzyści finansowe ,ona po prostu kocha swój zawód i kocha zwierz > ęta.Kocham nad wyraz swoje psy i jestem bardzo wdzieczny losowi ze mogłem trafi > c na przychodnie w Brudzeniu i na dr Jucjię ."MAX" owczarek niemiecki,oraz "Dor > a" cane corso-te podziękowania to te dwa psy napisały dla jedynej w swoim rodza > ju pani dr............... Odpowiedz Link Zgłoś
jaceklamka Re: Weterynarze w Płocku 28.03.17, 22:51 jaceklamka napisał: > Moja petycja do wszystkich prawdziwych i tych "pseudo" weterynarzy ,uczcie się > zawodu i sumiennego wykonywania swej pracy od Jucji Gołębiowskiej-Grad.To jeszc > ze młoda pani dr.weterynarii ale jej wiedza, zaangażowanie ,podeście do zwierza > ka i logiczne myślenie kładzie na "łopatki' cały okoliczny sztab wszystkich któ > rzy za lekarza weterynarii się deklaruje.Mam owczarka niemieckiego który ma pie > c lat, pani Łucja już trzy razy uratowała mu życie,choć był wstanie krytycznym > ,zawsze trafia na zarażonego kleszcza i łapie "babeszje",lecz pani Jucja ze swy > m profesjonalnym działaniem i zawsze w trafnej diagnozie uratuje zwierzaka. Dod > am także że psa siostry który był leczony we W-wku weterynarze leczyli bez traf > nej diagnozy na ostatnią chwile zawiozłem do dr. Jucji,pies był wstanie krytycz > nym ta mądra dziewczyna uratowała psa ,a piekna suka cane corno cieszy sie dobr > ą kondycją do dzis choc rok temu była do uspienia prawie.Dr Jucja z Brudzenia > nie patrzy na korzyści finansowe ,ona po prostu kocha swój zawód i kocha zwierz > ęta.Kocham nad wyraz swoje psy i jestem bardzo wdzieczny losowi ze mogłem trafi > c na przychodnie w Brudzeniu i na dr Jucjię ."MAX" owczarek niemiecki,oraz "Dor > a" cane corso-te podziękowania to te dwa psy napisały dla jedynej w swoim rodza > ju pani dr............... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Weterynarze w Płocku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.04.17, 10:53 Babeszjozę to prawie każdy wet zdiagnozuje i wyleczy, więc nic nadzwyczajnego pani Łucja z Brudzenia nie dokonała. Odpowiedz Link Zgłoś
tanitazaitceva Re: Weterynarze w Płocku 21.01.19, 21:09 Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/ Odpowiedz Link Zgłoś