kasiale73
28.12.08, 00:58
zainspirował mnie wątek na innym forum:( święta, dziecię chore, mama jedzie z nim do szpitala, a tam nie ma lekarza (może zajęty był), nagonka dziewczyn, że trzeba miec swojego pediatrę na taką okolicznośc:( ja nie mam... znacie pediatrę do którego można zadzwonic o każdej porze dnia i nocy (nawet w święta)? i nawet z błahostką? a może u nas na Sobieskiego jest lepiej, tzn lekarz zawsze jest? ja jestem panikarą, narazie tylko raz byłam w sytuacji która mnie przerastała, ale wiem, że będzie tak jeszcze nie raz:( z tego co szukałam na F to raczej nie zawracacie głowy pediatrom w nocy i w święta... ale jak by było trzeba?