Dodaj do ulubionych

Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard

IP: *.net.inotel.pl 08.11.09, 15:57
Niech mi tylko ktoś powie dlaczego Win 7 w wersji 64 bit zajmuje po instalacji
aż 20GB gdzie Snow Leopard 5GB...???
Obserwuj wątek
    • Gość: wnl Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.gemini.net.pl 08.11.09, 16:06
      Można na to spojrzeć odrobinę inaczej...
      22.2% użytkowników Mac'ów pracuje na SL
      2.2% użytkowników Windowsów pracuje na win7

      owszem - SL miał na osiągnięcie tego wyniku 3 miesiące. Ale za kolejne
      3 miesiące win7 nie dobije nawet do 10%.
      • Gość: gość Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 16:36
        Przepraszam autora artykułu... ale to zestawienie jest idiotyczne. To
        tak jakby porównał ilość wozów strażackich do wszystkich
        zarejestrowanych pojazdów mechanicznych i na tej podstawie kierować
        tok rozumowania do wniosku, że wozy strażackie są do bani. Teraz
        będzie mi jeszcze bardziej przykro... ale nasuwa się prosty wniosek,
        że ktoś tu z jakiś powodów nie jest obiektywny...
        • Gość: linuksod10lat Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.chello.pl 08.11.09, 18:46
          na czym oparto dane o liczbie kopii Win/SL/Linx na komputerach? Czyżby na
          wynikach sprzedaży? Przypomnę tylko, że Win/SL do systemy dostępne WYŁĄCZNIE
          komercyjnie, a Linux jest PRZEDE WSZYSTKIM systemem wolnym i liczba komercyjnych
          dystrybucji linuksa jest znikoma.
          • tswiercz Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 18:52
            Nie po sprzedaży, a po tym jak przedstawiają się przeglądarki.
            • von.g Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 20:16
              > Nie po sprzedaży, a po tym jak przedstawiają się przeglądarki.

              a gdzie ? bo internetowe statystyki jakie ja widzialem mowia od 2 do 5% dla
              Linuxa. Warto podawac zrodla takich danych

              np :

              www.w3counter.com/globalstats.php
              • Gość: (.)(.) Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: 89.100.241.* 08.11.09, 21:05
                5%??? chyba statystyki odwiedzajacych strony o zdechlym pingwinie
                • kosmiczny_swir Linuksowcy mają zazwyczaj adblocka + noscript 09.11.09, 00:04
                  Linuksowcy mają zazwyczaj adblocka + noscript więc dla większości gemiusów i
                  innych są poprostu niewykrywalni. Linuks leci pod radarmi.

                  Linux dominuje np. rynek superkomputerów. Na liście top500 najszybszych maszyn
                  świata Linux i pochodne mają 90% udziału w rynku. Na rynku serwerów Linux od
                  zawsze był ważnym graczem.

                  Linux nie radzi sobie na desktopach, bo nie ma prawa. Linux nigdy nie zdobędzie
                  więcej niż 10% rynku desktopów. Dwie przyczyny - większość ludzi w domach używa
                  komputerów do gier. Komercyjnych tytułów na Linuxa jest niewiele. To jedno.
                  Drugie, to to, że Linux wymaga profesjonalnego IT supportu. Linux jest
                  kosmicznie wydajny w zastosowaniach typu klastry i serwry, ale dla sekretarki
                  Pani Zosi to nie ma znaczenia. Co jej pomoże, że edytor tekstu będzię się
                  otwierał ułamek sekundy szybciej? I tak najwięcej czasu traci przez siedzenie na
                  GG a nie przez powolny komputer. Prawda jest taka, że ludzi wykwalifikowanych do
                  supportowania Linuxa jest mniej i dlatego są drozsi. Inna sprawa, że ktoś kto
                  znal Linuxa we wszystkie strony nie skala się prowadzeniem IT supportu w
                  urzędzie gminiy w pipidówie dolnej bo może znaleźć pracę w porządnej firmie.
                  • kretynofil Łaaaaał ;) 09.11.09, 08:45
                    A dlugie paly tez maja?

                    > Linuksowcy mają zazwyczaj adblocka + noscript więc dla większości gemiusów i innych są poprostu niewykrywalni.

                    Rozumiem ze nie zdajesz sobie sprawy ze wiekszosc uzytkownikow w Polsce uzywa firefoxa... pod windows?

                    > Linuks leci pod radarmi.

                    Sikam ze smiechu.

                    Pytanie kontrolne: nie wyrosles jeszcze z Airwolfa? Nadal Cie podnieca?

                    > Linux dominuje np. rynek superkomputerów.

                    Rzygac mi sie chce jak czytam to po raz kolejny. No tak, to prawda. I co z tego?!

                    Z reszta wypowiedzi sie zgadzam - ale z tym lataniem pod radarami to mnie rozsmieszyles do lez ;)
                    • grzem Re: Łaaaaał ;) 09.11.09, 09:39
                      A ja się nie zgodzę z tą resztą wypowiedzi, ponieważ:
                      Znam instytucję (rządową, dużą, w RP) gdzie do niedawna w zupełności wystarczały im do tego co robią komputery z linuxem. Fakt faktem były tak skonfigurowane, że nic poza intranetem i aplikacją związaną z główną działalnością nie było dostępne. Działało wyśmienicie i mniej kosztowało podatników.

                      Teraz nastąpiła reforma. Nastał czas okienek z Microsoftu. W kwestii stabilności tragedia się nie stała. Pieniędzy podatników i tak nikt nie liczy. Aplikacja główna chodzi przez przeglądarkę. Dostępny jest nadal intranet.

                      Aplikacja służyła i służy do zarządzania organizacją. Serwery były i są na linuxach. Komputery były i są tak skonfigurowane, że nic nie działa co nie powinno. Informatycy ci sami.

                      Jedyne co się zmieniło to moje uczycie, że jednak to zwykła niegospodarnosć.
                      • furry Re: Łaaaaał ;) 09.11.09, 12:11
                        grzem napisał:

                        >...
                        > Jedyne co się zmieniło to moje uczycie, że jednak to zwykła niegospodarnosć.


                        technologie.gazeta.pl/technologie/1,81010,6536000,Steve_Ballmer_w_Polsce.html
                        Lobbing nie jest zabroniony. Skoro Pawlak podnieca się, że sam Ballmer zechciał się z nim spotkać, to nic dziwnego że ilość zamówień z sektora publicznego wzrośnie. Przykład idzie z góry. Taki lajf.
                • von.g Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 09.11.09, 08:39
                  Np : 4.2% w3schools.

                  www.w3schools.com/browsers/browsers_os.asp
                  • kretynofil Tak, von.g... 09.11.09, 08:48
                    Na w3* to moze tych linuksiarzy jest wiecej - ale nie dlatego ze w ogole jest ich wiecej, tylko to sa strony dla wannabe-programistow, stad wyzszy odsetek pingwiniarzy...

                    To tak jakby informacje na temat popularnosci OSX Leopard wziac z serwera hostujacego tutoriale do Garage Band...

                    Daj sobie, von.g, na wstrzymanie, bo bredzisz od rzeczy. Prawda jest taka ze linux to margines - i jak tego nie nagniesz, marginesem pozostanie...
                    • von.g Re: Tak, von.g... 09.11.09, 08:52
                      No juz juz. Wypij meliske. Przeczytaj caly watek. Podpowiem Ci :
                      Mowa o zrodlach. Jak napisalem wyzej dane internetowe mowia o 2-5%

                      dane globalne jak np : w3counter mowia o 2,2 % dane specyficznych stronek mowia
                      o wiekszej ilosci. Oczywiscie ze w3schools sa nie reprezentatywne. Ale tez nie
                      wiem skad pochodza dane w artykule.

                      Reasumujac bez podania zrodel operowac cyferkami mozna do woli.

                      Naprawde , melisa i nerwosan nie sa takie zle ...
            • Gość: la Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: 87.204.10.* 08.11.09, 20:23
              Nie sądzę, że to jest zestawienie wg wyników ze webstats. Zwykle jest to jasno
              mówione. To bardzo prawdopodobne, że zestawiono wyniki sprzedaży. A dystrybucje
              Linuksa kupują tylko użytkownicy komercyjni - jeśli czytają licencje :-)

              A zestawianie ilościowo/czasowe macosa z win jest więcej niż zabawne...
        • stary.malkontent Do bani ale z innego powodu. 08.11.09, 19:06
          Cignac Twoje porownanie. Autor pisze (bez sensu) o tym, ze sprzedano wiecej
          pojazdow mechanicznych (innych niz wozy strazackie) niz wozow strazackich.
    • xaliemorph Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 18:44
      Gdyby kosztował ze 100zł znacznie więcej osób by go kupiło.
      • furry Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 09.11.09, 12:15
        xaliemorph napisał:

        > Gdyby kosztował ze 100zł znacznie więcej osób by go kupiło.

        Na tzw. Zachodzie kosztuje.

        Może być tani, bo zapłacą za to kraje III Świata informatycznego, takie jak Polska.
    • Gość: A1 Gówna zawsze było więcej niż diamentów IP: *.chello.pl 08.11.09, 18:50
      komputery nic w tym temacie nie zmieniły
    • zbrojarz.betoniarz Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 08.11.09, 18:52
      okiem.

      czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2009/11/02/dlaczego-nie-zainstaluje-windows-seven/
      Polecam.
      • mikelondon Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 08.11.09, 23:32
        poradź Twojemu idolowi zainstalowanie 7 i test tego systemu. Artykuł pozbawiony sensu, wartości merytorycznej itp. I to od kogoś ktosię tytułuje małym guru społeczności open source.

        pozdro z Win7 :P
        śmiga aż miło :)
        • von.g Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 09.11.09, 08:47
          Zobaczymy czy za 3-6 miesiecy bedziesz sie podpisywal smiga az milo :)
          • mikelondon Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 09.11.09, 09:31
            von.g napisał:

            > Zobaczymy czy za 3-6 miesiecy bedziesz sie podpisywal smiga az
            milo :)
            >
            słuszna uwaga - pożyjemy - zobaczymy.
            W chwili obecnej śmiga. A to co wypisują kolesie tak zachwalający
            linuksa jest, niestety, dość często głupsze niż to co opowiada szef
            M$.
            Artykuł do którego się odnosiłem można byłoby zastąpić tym zdaniem -
            nie zainstaluję Win7 bo NIE, a Ballmer to....(wpisać dowolne
            inwektywy).
            Zamiast bawić się w kolejny flame weźcie się panowie do roboty i
            zróbcie coś, żeby M$ w końcu zagrozić. Bo jak na razie linuks nie
            jest żadną alternatywą. A szkoda - konkurencja zawsze wychodzi na
            zdrowie konsumentom.
            Dlaczego piszę żebyście się wzięli? Bo jestem zwykłym uzytkownikiem,
            któremu nie chce się siedzieć i grzebać w bebechach. System ma
            działać, a nie dostarczać łamigłówek :)
            • von.g Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 09.11.09, 09:43
              Wiesz to jest poprostu czyjs artykol. To ze w domence ma nazwe ubuntu nie czyni
              go zadna oficjalna tuba propagandowa tej dystrybucji. Koles poprostu pisze ze
              dla niego system nic nowego nie wnosi. I tyle. Nie jest to zaden glos srodowiska
              i chyba nie potrzeba az tak sie nad tym pochylac.

              > Dlaczego piszę żebyście się wzięli? Bo jestem zwykłym
              > uzytkownikiem, któremu nie chce się siedzieć i grzebać w
              > bebechach. System ma działać, a nie dostarczać łamigłówek :)

              Moim daniem najnowsze dystrybucje nie wymagaja grzebania w bebechach. Cale te
              gadania o kompilowaniu jader czy ciaglym dlubaniu w systemie to sa stereotypy.

              Masz racje konkurencja jest potrzebna i trzeba ja wspierac. Szkoda ze tak malo
              ludzi to rozumie i tak slepo zapatrzonych jest w jedno rozwiazanie ktore udalo
              im sie opanowac.
              • kretynofil Troche konsekwencji, sweterku... 09.11.09, 10:50
                Jesli mozesz powtarzac wypowiedzi "jakiegos goscia co to kiedys, gdzies, u kogos widzial return 12" - jako wyznacznik jakosci produktow MS to wybacz, ale badz konsekwentny.

                Tak samo z komunizmem czy rakiem - jakos nie masz problemu zeby:
                1) przyjac wypaczone rozumienie tych wypowiedzi powtarzanych jak mantra przez srodowisko linuksowe,
                2) uznawac to za oficjalne stanowisko MS.

                No i pamietaj, sweterku, ze ten "ktos" kto to pisal jest dla polskiej spolecznosci Open Source tym czym dzisiaj Gates dla MS. Nie jest to szeregowy bojownik forumowy tylko (o ile mnie pamiec nie myli) prezes polskiego stowarzyszenia FOSS.
                • von.g ... 09.11.09, 11:46
                  > Jesli mozesz powtarzac wypowiedzi "jakiegos goscia co to kiedys, gdzies, u
                  kogos widzial return 12" - jako wyznacznik jakosci produktow MS to wybacz, ale
                  badz konsekwentny.

                  Joel Spolsky pracowal w M$ i opisywal problemy z jakimi sie spotkal. Nie wiem
                  jakie sa zaslugi prezesa polskiego stowaryszenia FOSS dla rozwoju Linuxa. Ale
                  jesli czlowiek pisze ze jego prywatne zdanie na temat jest X to woglenie nie
                  widze zwiazku miedzy twierdzeniem ze praca i jakosc produktu w firmie Y byla zla
                  przez innego czlowieka. Niby w czym mam byc konsekwentny?

                  >>> Tak samo z komunizmem czy rakiem - jakos nie masz problemu zeby:
                  > 1) przyjac wypaczone rozumienie tych wypowiedzi powtarzanych jak mantra przez
                  srodowisko linuksowe,
                  > 2) uznawac to za oficjalne stanowisko MS.

                  Fakt ostatnio rzuciles jakims cytatem majacym dowodzic ze to niby nie prawda.
                  Wlasciwie nie wiem czyil cytatem i domyslilem sie ze to cytat tylko dlatego ze
                  wsadziles to w ciapki ("") , ale kto to powiedzial , kiedy i gdzie to juz Twoja
                  rewelacja.

                  www.theregister.co.uk/2001/06/02/ballmer_linux_is_a_cancer/
                  > 2) uznawac to za oficjalne stanowisko MS.

                  Oczywiscie ze to nie jest oficjalne stanowisko M$ skoro obecny prezes firmy ,
                  jeden z najwiekszych akcjonariuszy mowi ze konkurencja jest rakiem. To pewnie
                  tylko taki zarcik i pewnie zeby nie wyciagac tego z kontekstu powinienem
                  przeanalizowac calotygodniowy rozklad dnia , wziasc pod uwage co jadl na
                  sniadanie oraz jakie lekarstwa zazyl.

                  >>Nie jest to szeregowy bojownik forumowy tylko (o ile mnie pamiec nie myli)
                  prezes polskiego stowarzyszenia FOSS .

                  No to faktycznie odpowiednik Gatesa.

                  Moze troche wiecej pomyslunku a mniej nienawisci?
                  • kretynofil Nie mowi, sweterku, ze konkurencja jest rakiem... 09.11.09, 11:56
                    Po prostu dziala na tej samej zasadzie jak rak na zdrowe komorki. Przenosi swoja charakterystyke na nie.

                    Ergo: jesli skorzystasz z kodu otwartego w swoim projekcie - Twoj kod tez musi byc otwarty. Jesli polaczysz komorke rakowa ze zdrowa, obie stana sie rakowe. W obu wypadkach chodzi o silowe przenoszenie charakterystyki komponentu mniejszosciowego.

                    A ze zabrzmialo to chamsko? Zabrzmialo. Wystarczy posluchac troche ballmera zeby sie przekonac ze to u niego norma.

                    > Moze troche wiecej pomyslunku a mniej nienawisci?

                    I vice versa, sweterku, i vice versa...
                    • von.g Re: Nie mowi, sweterku, ze konkurencja jest rakie 09.11.09, 12:18
                      No i taki byl cel. Zawsze mozna uzyc jakiegos pejoratywnego skojazenia zeby
                      komus cos obrzydzic. Rownie dobrze mozna powiedziec ze windows jest jak HIV
                      prawie kazdy go ma (z matematycznego ptk widzenia prawie kazdy ma HIV bo
                      skonczona ilosc osob go nie ma). Ale zapewniam Cie ze gdybys publicznie zaczol
                      pisac ze windows jest jak HIV Ballmer nie bylby taki wyrozumialy jak Ty.
                      • kretynofil Pokretne rozumowanie... 09.11.09, 12:36
                        ...ale masz racje.

                        Oczywiscie, to by bylo niesmaczne - i pewnie bym przegral proces, glownie ze wzgledu na to "matematyczne" uzasadnienie ;)

                        Niemniej jednak takie obrzucanie sie blotem to standard - tak jak ja lubie Cie zwyzywac od sweterkow, chociaz szanuje Twoje poglady. To taki rodzaj zabawy ;) Nigdy sie nie rzucales piaskiem jak byles maly? Pamietasz jak draznili gowniarze, ktorzy zaczynali, a potem, zamiast stac i walczyc uciekali z placzem do mamy i powtarzali przez pol roku jaka to ich krzywda spotkala?

                        Wypisz wymaluj - sweterki ;)
                        • von.g Re: Pokretne rozumowanie... 09.11.09, 13:38
                          Widac orangutan jest takim sweterkiem z piaskownicy ktory jeszcze nie wyrosl z
                          rzucania piaskiem :)
          • maruda.r Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 09.11.09, 09:51
            von.g napisał:

            > Zobaczymy czy za 3-6 miesiecy bedziesz sie podpisywal smiga az milo :)
            >

            ******************************

            To kwestia podejścia do urządzenia. Jedni potrafią bezawaryjnie użytkować
            samochód przez 10 lat, bo przestrzegają norm serwisowych, terminów przeglądów i
            wymiany podzespołów, a inni zarżną najlepszy samochód w 2 lata.

      • kretynofil Boski ten artykul... 09.11.09, 08:57
        Wiecej podobnych mozna znalezc na nastepujacych stronach:

        www.naszdziennik.pl/
        www.watchtower.org/p/index.html

        i im podobnych.

        Stek bzdur na dodatek celnie wypunktowany przez samych linuksiarzy. Najbardziej mi sie spodobalo to, ze jeden z nich, odwolujac sie do konwencji artykulu (opartego na homepage win7) podlinkowal strone homepage srubuntu:

        www.ubuntu.com/products/whatisubuntu/910features

        "Software Center"

        Wow, moge sobie instalowac i odinstalowywac programy. W windows od 95 roku ;)

        "Email and chat"

        Serio? Czat w linuksie? Wow, musze sie przesiasc - zwlaszcza ze w moim lindolsie nie ma emaila ;)

        "Browse the Internet"

        Hurra, nie musze czekac az tepsa pociagnie do mojej gminy kabel. W srubuntu Internet jest od razu ;)

        "Photos"

        To sie nazywa skok technologiczny - w srubuntu mozna ogladac zdjecia. Pewnie jak jest tam caly internet to moze tez gole baby beda ;)))))

        "Music and videos"

        Rzucam windows. Pod linuksem sa i muzyka i wideo! Z golymi babami!

        "Office applications"

        Oooooo kurcze! W linuksie mozna pracowac z dokumentami? To ja wyrzucam maszyne do pisania!

        "Play games"

        Zaraz bede mial orgazm! Pod linuksem mozna grac w gry? Naprawde? Szkoda ze moj windows tego nie oferuje. Ponadto - tych gier jest az 400! Tyle to nawet na jeden kartridz do pegazusa nie wchodzilo!!!

        "Store, sync and share"

        Moge zapisac pliki? Moge je synchronizowac? Loooooooo!

        "Accessibility"

        Zainstaluje babci. Chcialbym miec takie w windows...

        I tyle na temat tego bzdurnego artykulu ktory podlinkowales...
        • zbrojarz.betoniarz Hej, spokojnie. Ja podlinkowałem to po to aby 09.11.09, 09:41
          pokazać, że poza odświeżonym interfesjem i szyszym działaniem siódemki nie
          zaoferowano w sumie nic nowego. Zgoda, w ubuntu 9.10 też nie ma rewolucyjnych
          zmian - raczej uporządkowano i pogrupowano tematycznie to co było już wcześniej.
          Przyspieszono start systemu. No ale jak to byłeś łaskaw ująć "srubuntu" jest
          bezpłatne. Siódemka kosztuje parę paczek.

          Nie wiem jak ty ale ja używam komputera przede wszystkim do pracy. No i to co
          potrzebuję mam w moim systemie. Jasne, że można mieć to samo pod win ale po co
          płacić, gdy można mieć za free ?

          Co do gier - nie sposób się nie zgodzić. Ale do zabawy to chyba lepszy jest
          dedykowny do tego sprzęt. Kumpel ma XBOXa - zabawa jest przyznaję pierwszorzędna.
          • kretynofil Dwie rzeczy: 09.11.09, 10:03
            Po pierwsze, artykul ktory podlinkowales jest durny, bo ocenia se7en pod katem jego homepage. I tak, se7en nie jest rewolucja, to po prostu bardzo ladnie posprzatana vista + pare bardzo uzytecznych bajerow, ktorych na chwile obecna wiekszosc aplikacji nie obsluguje. Chcialem tylko pokazac ze przy odrobinie zlej woli tak samo mozna sie natrzasac z "alternatywy" jaka daje linux - bo co to za alternatywa, ktorej "selling point" jest e-mail?!

            Po drugie, co do gier to zgadzam sie tylko czesciowo. Sam jestem posiadaczem kilku konsol ze stajni Sony i one sa super - ale sa produkcje (glownie niezalezne, ale nie tylko) w ktore nie pograsz na konsoli. O ile nie mam drewnianych od masturbacji kciukow (jak wiekszosc PCtowych graczy) i nie mam problemu zeby pograc w CoD4 na PS3, to jednak doceniam to, ze moge sobie pograc w The Path czy Machinarium.

            Zwroc uwage - linux przegral nawet na polu gier alternatywnych, z zalozenia nie skierowanych do masowego odbiorcy... To Wam nie daje do myslenia?!

            Uprzedzajac pytanie: dzieje sie tak, bo linux, jego srodowisko, jego tworcy, jego "think-tank" to programisci, admini, specjalisci IT - i tu jest pies pogrzebany, bo nawet najlepszy programista nie stworzy dobrej aplikacji dla sekretarki, grafika, muzyka; nawet najlepszy admin nie stworzy "usability model" dla aplikacji wykorzystywanej przez kogos, kto nie jest profesjonalista.

            I wlasnie dlatego najlepsze produkty OpenSource to projekty skierowane do IT - bo tylko w tym wypadku tworcy pokrywaja sie z targetem aplikacji.

            Moze macie kilka silnikow 3D pod tego smiesznego linuksa - ale gra to nie silnik, tylko fabula, grafika, scenariusz. Nerdowaniem i opluwaniem kazdego kto nie chce sie uczyc basha nie sciagniecie do siebie ludzi, ktorzy moga Wam pokazac jak uzywaja komputera...

            --------------------

            Uwaga na marginesie - ostatnio bardzo mi sie podoba to co robi Blender Foundation - z datkow i sprzedazy podrecznikow/plyt (m.in. mi - bo tak mi sie ich pomysl spodobal ze postanowilem sie dorzucic) funduja warsztaty na ktorych sciagaja prawdziwych artystow i pomagaja im tworzyc filmy w Blenderze. Dzieki temu Blender ma szanse zainstniec w srodowisku CGI - a oni zdobywaja doswiadczenia na temat przyzwyczajen i oczekiwan uzytkownika.

            Tego Wam potrzeba, pingwiniarze, zeby wyjsc z niszy.

            Dla kontrastu - rzuc okiem na tutorial do GIMPa. Nadal strasza te same obrzydliwe papryczki, ktore pierwszy raz widzialem pod RedHatem 8.0... Komentarz Najlepszej z Zon: po co bawisz sie GIMPem, skoro juz po tutorialu widac ze ten program robili ludzie ktorzy o grafice maja pojecie jak swinia o gwiazdach?

            Trudno jej nie przyznac racji...
            • tymon99 Re: Dwie rzeczy: 09.11.09, 11:07
              do grania w machinarium to akurat windows nie potrzeba :-)
              • furry Re: Dwie rzeczy: 09.11.09, 12:32
                Tak jak np. World of Goo. Ale mimo że producenci robią niezależne gry pod
                linuksa, to gracze jakoś nie porzucają z tego powodu windowsa. Poniżej trochę
                statystyk z akcji urodzinowej WoG:

                2dboy.com/page/2/
      • maruda.r Re: Warto przeczytać. Bez bicia piany, chłodnym 09.11.09, 10:02
        zbrojarz.betoniarz napisał:

        > okiem.
        >
        > czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2009/11/02/dlaczego-nie-zainstaluje-windows-seven/
        > Polecam.

        ****************************

        Artykuł jest pisany przez lamera, który odniósł się reklamówki Windows 7.
        Problem w tym, że wymienił funkcje nieistotne z punktu widzenia użytkownika Windows.

    • zbrojarz.betoniarz z 10gb win7 tworzy oddzielną partycję. nie wiem 08.11.09, 18:56
      po co, może na recovery? miałem RC przez tydzień, więc nie sprawdziłem tego. no
      a pozostałe gb będzie na instalację właściwego systemu.



      Gość portalu: fres napisał(a):

      > Niech mi tylko ktoś powie dlaczego Win 7 w wersji 64 bit zajmuje po instalacji
      > aż 20GB gdzie Snow Leopard 5GB...???
    • Gość: marc Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.09, 19:17
      Odpowiedź jest prosta: Windows to stosy sterowników (zauważ np. ile drukarek Windows obsługuje samodzielnie, bez konieczności instalowania sterowników od producenta), obsługa Tablet PC (w tym rozpoznawanie pisma), kopia systemu, służąca możliwości przywrócenia systemu po zainstalowaniu niewiadomego pochodzenia sterowników. Windows po prostu musi działać na wszystkich PC, w tym najbardziej egzotycznych.

      Snow Leopard to inna bajka - ma działać tylko na konkretnym sprzęcie od Apple.
      • Gość: powerPC Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.acn.waw.pl 08.11.09, 19:28
        Widać nie wiesz, że rozpoznawanie pisma ręcznego (technologia Inkwell), rozpoznawanie i synteza mowy oraz obsługa bardzo wielu urządzeń bez potrzeby ściągania sterowników jest wbudowana w OSX.

        Zreplikowany system na potrzeby rollbacku? To chyba kilkakrotnie :)

        Też się zastanawiam, co oni tam wpychają, że pusta instalacja zżera tyle zasobów – czasem muszę odpalić na maku jakiegoś windowsa i zawsze to są niespodzianki :)
        • Gość: marc Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.09, 21:37
          Kiedyś instalowałem Windows 7 RC na netbooku, który miał dysk 16GB - oczywiście domyślna instalacja nie miała szans się tam zmieścić, jednakże po usunięciu niektórych niepotrzebnych modułów (jak wspomniany tablet, niektóre sterowniki) z pomocą VLite, to system zajął mi 6,5 GB (?).
          Zresztą - VLite dokładnie pokazuje objętość poszczególnych komponentów Windows.
          • kosmiczny_swir Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 09.11.09, 00:07
            Aż 6,5 GB na sam system? To o pomstę do nieba woła. Boże, kiedyś tyle system
            który obsługiwał 300 terminali na jednym serwerze tyle nie pochłaniał. Po co to?
            Po to, żeby uzasadnić wydwanie dodatkowej kasy?
            • maruda.r Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 09.11.09, 09:55
              kosmiczny_swir napisał:

              > Aż 6,5 GB na sam system? To o pomstę do nieba woła. Boże, kiedyś tyle system
              > który obsługiwał 300 terminali na jednym serwerze tyle nie pochłaniał. Po co to
              > ?
              > Po to, żeby uzasadnić wydwanie dodatkowej kasy?

              **************************

              Kiedyś to mało kto myślał w kategorii gigabajtów, a system mieścił się na
              dyskietce 360kB. No tak, po co w ogóle to wszystko wynaleźliśmy, skoro przy
              ognisku w jaskini było tak fajnie?



    • Gość: macc Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 19:24
      Ha-ha-ha
      to dobrze, że popularniejszy. Świadomy użytkownik SL wie co ma i ani
      mu w głowie takie śmieszne zawody. Żal patrzeć na 7... żal
    • kat.2 Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 19:27
      jako "dwusystemowice" powiem jedno- Windows dobry do gier. Internet dla
      systemów innych! Z drugiej strony nie wiadomo w jaki sposób zlicza się ilość
      użytkowników. O ile w xp zrobiłem rejestracje o tyle w suśle już nie! Można
      pośrednio określić ilość działających /a raczej zainstalowanych/ systemów.
      Zresztą cieszę się, że pracuję na systemie mało popularnym! Wbrew opiniom,
      jest to swoiste zabezpieczenie. Nie wyobrażam sobie, że mając konto w banku i
      robiąc przelewy, będę ożywał Windowsa. Zwłaszcza, ze postawienie byle
      dystrybucji trwa o wiele szybciej, jest łatwiejsze niż xp i praktycznie sprzęt
      odpala "z buta".
    • Gość: Paryzanin Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.w92-128.abo.wanadoo.fr 08.11.09, 19:30
      Kochani, zaledwie 10% komputerow na swiecie to Apple, wiec
      proporcjonalnie o wiele mniej uzytkownikow Windows kupilo Windows 7
      niz uzytkownikow Maca Snow Leoparda. Tak za wczesnie jeszcze n
      atrabienie sukcesu Microsofta..chyba ze tekst jest sponosrowany :-)

    • Gość: kubuntu tandetne te sponsorowane IP: *.jjs-isp.pl 08.11.09, 19:34
      Red. Michnik wróć! Wtedy to była Gazeta a nie gazetka
      hipermarketowa...
      • kosmiczny_swir gazetka hipermarketowa, LOL :) 08.11.09, 23:55
        gazetka hipermarketowa, LOL :) 10/10
    • Gość: Jacek Reklama Microsoftu, a nie artykuł! IP: *.acn.waw.pl 08.11.09, 19:56
      Co za bzdurny artykuł! Jak można porównywać system pisany pod konkretny sprzęt
      do ogólnodostępnego produktu?! Przecież to zwyczajna manipulacja i pisanie
      tekstów na zamówienie, mających pokazać jaki to wspaniały i popularny jest
      Windows 7.
      Wstyd, że redakcja pozwala sobie na takie zabawy - ale widać ma jakiś interes,
      w końcu Microsoft to gigant i zawsze może zasponsorować biednego wydawcę...
      Skoro autor tego tekstu porównał już popularność Windows 7 i Snow Leoparda,
      może niech zajmie się ogłaszaniem światu innych "rewelacji" tego typu? Na
      pewno coś się znajdzie - np. "jedzmy g... - miliony much nie mogą się mylić!"...
    • Gość: Wicked Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.pogodanet.pl 08.11.09, 20:06
      Też się nad tym zastanawiałem. Okazuje się, że problemem jest folder WinSxS, gdzie windows trzyma sterowniki w różnich różnistych wersjach. Dodatkowo w przypadku wersji x64 system musi mieć sterowniki w wersji x64, a czasami i x32 i x64. Niestety wszyscy piszą, że tego katalogu nie wolno dotykać, bo istnieje bardzo duża szansa, że jeśli coś wykasujemy to system już nie wstanie. Niestety taka jest cena kompatybilności z duża liczbą sprzętu. Chcoiaż jestem pewien, że programiści windowsa poczas tworzenia siódemki bali się dotykać niektórych rzeczy pozostałych po poprzednich windowsach po prostu nadpisywali nowy kod i zostało im dużo śmiecia, przez co tyle to zajmuje na dysku.
    • sake-origami Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 20:07
      Pewnie już hakerzy-przestępcy szykują się na W7.Im system popularniejszy tym
      więcej złośliwego oprogramowania, bo jest dziewięćdziesiąt kilka procent
      użytkowników do oskubania.To ci potencjał.
    • atomekkk A co w tym dziwnego... 08.11.09, 20:15
      ze W7 wyprzedzil nowego OS X...wszak wiekszosc sprzedawanych komputerow to
      PC...jakos samego os`u to juz inny temat :)...ogolnie artukul z "dupy"
    • maryjan_pazdzioch [...] 08.11.09, 20:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • von.g Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 08.11.09, 20:29
        >>1GB kosztuje kilkadziesiat groszy jakbys nie wiedzial kretynie

        I co w zwiazku z tym? Czy przedwowca pytal ile te 20GB kosztuje czy dlaczego
        tyle zajmuje? Moze zanim zaczniesz kogos wyzywac zrozumiesz pytanie bo jak
        narazie to tylko obornikiem zajezdza ...
      • pawko13 Re: Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard 09.11.09, 00:52
        Chyba 1gb na płycie dvd. Sprawdz ile kosztuje 1gb flasha.
    • Gość: Chiron Procentowy podział rynku PC wg. Microsofta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 20:29
      Luty 2009, na spotkaniu z inwestorami szef Microsoftu,
      Steve Ballmer pokazał poniższy slajd:

      www.osnews.com/story/2103/Ballmer_Linux_Bigger_Competitor_than_Apple
      Prezentuje on podział rynku domowych i biznesowych komputerów PC pomiędzy
      różne systemy operacyjne. Warto rzucić okiem...
      • Gość: Chiron Re: Procentowy podział rynku PC wg. Microsofta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 20:32
        Ciekawe, że link wpisałem poprawnie, a na forum znalazł się błędny. W adresie
        powinno być 21035, a nie 2103
    • Gość: ps jezeli daja go za darmo to nie ma co sie dziwic IP: *.pool.mediaWays.net 08.11.09, 20:47
      w niemczech na moim (i nie tylko) uniwerku moze kazdy student dostac windows ,
      wersje Premium ZA DARMO. Wiec nie ma co sie dziwic ze maja dobre statystyki.

      • Gość: xx Re: jezeli daja go za darmo to nie ma co sie dziw IP: *.icis.pcz.pl 08.11.09, 20:57
        W Polsce tez.

        Ale to chyba dobrze ?
        • Gość: ps Re: jezeli daja go za darmo to nie ma co sie dziw IP: *.pool.mediaWays.net 08.11.09, 21:05
          moze i dobrze. Problem polega na tym, ze same suche liczby nie mowia prawdy.
          Gdyby cena Win7 byla taka jak XP (podczas premiery) nie bylo by takiego wyniku.
          I tyle w temacie.
      • pawko13 Re: jezeli daja go za darmo to nie ma co sie dziw 09.11.09, 00:54
        W Polsce na mojej i nie tylko uczelni to oczywiste... Wiec sie nie chwal niemieckim uniwerkiem
        • Gość: ps Re: jezeli daja go za darmo to nie ma co sie dziw IP: *.pool.mediaWays.net 09.11.09, 08:08
          nie chwale sie, tylko prubuje wytlumaczyc z czego wynika tak duza popularnosc
          owego systemu. I tyle w temacie.
    • Gość: mk Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.09, 20:58
      Myślę, że już najwyższy czas pomyśleć o następcy Windowsa 7
    • Gość: alek piekny tekst :) IP: *.ghnet.pl 08.11.09, 21:01
      a ciekawe jakby 99.99% sklepow sprzedawalo sprzet tylko z mac os ... czy wtedy
      windows mialby chocby te pare procent. czy mialby tyle programow ile ma mac
      teraz szczegolnie renomowanych firm

      slowem autora tekstu ponioslo ... ale z drugiej strony moze to znak czasu ...
      dominator windows zaczyna sie cieszyc z wyprzedzania tak niszowych przeciwnikow?
      hehe
    • Gość: vivacee A Zastawa sprzedała więcej samochodów niż Maybach IP: *.icpnet.pl 08.11.09, 21:04
      Tego typu jest to argumentacja...
      Żenujące...
      • Gość: aqq Re: A Zastawa sprzedała więcej samochodów niż May IP: 91.113.167.* 08.11.09, 23:10
        Zastawa vs Maybach - żenujące... Są OS wymagające nieustannego
        dłubania i stresujące nieinformatyka swoim niedorobieniem - i jest
        windows, gdzie za czarną robotę ja płacę i mam gdzieś ustawianie
        sterowników czy rekompilowanie jąder.

        Windows ma najwięcej userów bo jest najlepszy, nikt nikogo nie zmusza
        do jego kupowania. To wolny rynek.

        Sam użytkuję 3 systemy - mam linuksa w domu bo dzieci lubią proste
        gierki (nie tylko tux racer), appla bo firmowy laptop i windowsa bo
        jest najwygodniejszy do wszystkiego poza w/w. To najważniejszy z
        moich OS i bez niego pewnie nie trzymałbym tylu kompów.

        Na windzie słucham muzy (wszystkie CD mam w mp3), oglądam filmy,
        piszę moje strony internetowe, obrabiam moje filmy i zdjęcia (nie,
        nie korzystam z darmowego programu który próbuje się porównywać z
        fotoszopem), zarządzam listą kontaktów, używam gadugadu i skajpa,
        gram w najlepsze z moich gier (ostatnio spore:).

        "Konkurencja" nie ma szans. Życie jest za krótkie żebym je tracił na
        rozgryzaniu problemów pt. "jak skompilować sobie jądra" itp.

        Papa
        • Gość: by Re: A Zastawa sprzedała więcej samochodów niż May IP: *.centertel.pl 09.11.09, 03:14
          tego firmowego macbooka to chyba u szefa na biurku widziałeś
          dlatego tak piszesz ;)

          to co robisz na windowsie zrobie 5x szybciej i 5x lepiej na maku a
          wiem co mówie bo znam w przeciwieństwie do ciebie oba systemy
          dobrze.
          czy jesteś świadomy że mając pudełko z nowym makiem i aparat lub
          kamerę z filmem nagranym na maku rozpakowanie/podłączenie/wgranie
          filmu/wysłanie na youtube zajmuje w sumie 30 min i nie trzeba
          instalować nic, ściągać programow też nie trzeba, kompilować też nie
          trzeba, sterowników też nie trzeba

          w tym czasie ty może podłączysz w końcu te wszystkie kabelki
          prąd, kamera, klawiatura, myszka, mikrofon, słuchawki, głośniczki,
          przedłużacze, kabel sieciowy i po włączeniu masz wiursa na bank
          zanim ściągniesz antywirusa, rewelacja po prostu

          imac, wyciągasz z pudełka, podłączasz prąd, klawiaturę, myszke do
          klawiatury i działa wszystko, bluetooth wifi kamera mikrofon
          wbudowane i jeszcze fabrycznie pilota ci dają jak tych swoich mp3
          słuchasz ciekawe czy chociaż jeden oryginał leży na półce
          jak byś zobaczył możliwości/szybkość/stabilność programów
          mail/iphoto/imovie jak się robi prezentacje w keynote po prostu
          bajka, sam się długo wahałem, ale teraz nie mam wątpiwości
          różni ludzie różne rzeczy opowiadają, wystarczy że siąde na 10 min
          na maku i pokaże jak działają aplikacje to każdy przyznaje rację

          gdzie bezpieczeństwo windowsa, padnie coś i leżysz, zobacz sobie jak
          działa maszyna czasu pod osx wymiękniesz, powiem tak nigdy nie
          instalowałem systemu jeszcze chociaż raz zmieniałem laptopa i raz
          wymieniałem dysk na większy, system się przeniósł po prostu to nie
          ja kombinowałem jak tu przegrać dane. system sam zapytał po
          pierwszym włączeniu komputera, ooo znalazłem twoje dane w twojej
          sieci lokalnej chcesz swóje dane z programami czy pracujesz od nowa,
          no jasne że chce moje dane i po prostu mam. skasuje sobie maila w
          programie pocztowym, zaden problem, moge sie cofnac w czasie o pare
          godzin lub dni/miesiecy i widze swoja pocztę na żywo z tamtego
          okresu, chwytam i biore sobie skasowanego maila po prostu. to samo
          pliki.

          jedyne czego nie robie na swoich komputerach to nie gram, od grania
          są konsole, chociaż akurat spore na maka jest

          tak naprawdę to zgodzę się z jednym twoim stwierdzeniem
          że używasz windowsa bo jest jest najwygodniejszy POZA w/w ;)

          to byla prowokacja? windowsy są dla informatyków, osx jest dla
          użytkownika i długo jeszcze się to nie zmieni
        • furry Re: A Zastawa sprzedała więcej samochodów niż May 09.11.09, 12:44
          Gość portalu: aqq napisał(a):

          > Zastawa vs Maybach - żenujące... Są OS wymagające nieustannego
          > dłubania i stresujące nieinformatyka swoim niedorobieniem - i jest

          no też mnie ta Vista z nerwów wyprowadza
    • Gość: chris Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.11.09, 21:05
      Podsumowując wrażenia z artykułu i jego komentarzy - jeszcze jeden atak
      marketingu. Pozdrawiam, szczególnie tych czytelników, którzy zdobyli się na
      realną refleksję, że coca cola zawsze będzie bardziej masowa niż sok jabłkowy.
    • Gość: fiut-fiut O już lecem i kupujem, skoro inni to robiom IP: *.chello.pl 08.11.09, 21:15
    • Gość: LM Nie mam zamiaru być królikiem doświadczalnym IP: 89.108.243.* 08.11.09, 21:48
      Win 7 jest jak dla mnie jeszcze zagadką i z tego powodu w chyba ostatniej chwili zdecydowałam się na zakup eee PC z win XP, mimo że na rynku już są nowe, mocniejsze egzemplarze ale niestety z rzeczonym win 7 na pokładzie.
      Niech ze 2 lata inni testują jak system się będzie sprawdzał to może kolejny komputerek będę mieć z tym system.
      • Gość: Win8 Re: Nie mam zamiaru być królikiem doświadczalnym IP: *.toya.net.pl 09.11.09, 03:47
        aha za dwa lata to rozpocznie się promocja Windows 8 a za kolejne
        trzy Win 9 . Alle jak wszyscy wiedzą - u kobity długi włos a krótki
        rozum i już po Pierwszym Winie nie wiedzą gdzie są i co robią - więc
        zasyłam wyrazy współczucia ;)

        aha : a może by tak spróbowała coś bez procentów i konkretnego -
        jest taki system - to GNU/Linux DEBIAN 5 zwany LENNY -
        ZAPRASZAMY :))) i jakby coś to na www.debian.org
        tak jak by
    • Gość: Nikt Windows 7 popularniejszy niż Snow Leopard IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.09, 22:20
      Toć to szok ten news! Muszę w try-mi-ga wyrzucić Maka widzę. 2.15% fiu, fiu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka