Dodaj do ulubionych

Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu?

09.11.09, 10:25
Mhm, wszystko będzie online i użytkownicy radośnie oddadzą swoje
osobiste dane "chmurce" (czyt. np. Google), jaaasne :)
Obserwuj wątek
    • kosmiczny_swir chmura w firmie moze byc wewnetrzna 09.11.09, 12:45
      Chmura w firmie moze byc wewnetrzna - mainframe w serwerowni a pracownicy tylko
      na cienkich klientach. Duze firmy takie rozwiazania stosuja juz od dawna. Z
      reszta od tego zaczely sie komputery. Kiedys byl UNIXowy mainframe i terminale
      dla uzytwkonikow. Do tej pory mamy przeciez tty (od teletypewriter, tych
      urzadzen juz nie ma, ale nazwa od lat 60tych pozostala) w Linuxie i innych unixach.
      • ggrdl Re: chmura w firmie moze byc wewnetrzna 09.11.09, 16:46
        To o czym piszesz, to nie żadna chmura, tylko architektura host-terminal.
        Terminal nie musi być tekstowy (zresztą wiele terminali obsługiwało grafikę).

        Kolejna sprawa: unixy to świat MINIkomputerów - tak się to kiedyś nazywało.
        Słowo mainframe było zarezerwowane dla dużych maszyn klasy IBM z/Series, ICL,
        Bull/Honeywell GeCos, Fujitsu MSP itd.

        TTY - znowu skucha. Nazwa faktycznie pochodzi od dalekopisu, a dlatego, że
        twórców "małego" systemu, jakim był unix nie było stac na prawdziwe terminale.
        Używali więc dalekopisów. Tylko, że zaczęli już w latach siedemdziesiątych.
        Kiedy zaś dalekopisy wyginęły? No cóż, jeszcze w latach 90-tych były w Polsce w
        użyciu.

        A reszta się zgadza ;-)))


        Odnośnie samego artykułu: straszne bzdety, ale w końcu Galbraithowi chodziło o
        to, by zaistnieć, a nie o zdrowy rozsądek.
        Cloudy, smartfony - wszystko to fajne, ale sekretarka będzie nadal miała peceta,
        podobnie kasjerka (tak! bo kasa to jest pecet!), pani w banku, w firmie
        ubezpieczeniowej, itd.
        I wszędzie tam, gdzie można by użyć jakiegoś innego sprzętu (np. maszynka do
        wyważania kół, sterownik w fabryce) - ale użyje się właśnie peceta - bo TANI, bo
        standardowy, bo nie będzie kłopotu gdy producent splajtuje.
        • kosmiczny_swir Polemizowalbym 09.11.09, 17:26
          Polemizowalbym.
          1) Czym sie rozni terminal-host od chmury? Chmura to dla mnie nowe okreslenie
          marketingowe na architekture terminal-host. Nic wiecej. Sun juz dawno mowil o
          chmurze a sprzedawal zwykle serwry z solarisem i terminale. Cloud computing to
          jest tylko "buzz word"

          2) Polemizowalbym na temat przyszlosci PC. Dla sekretarki wystarczy cienki
          klient. Serwer moze byc postawiony UNIXie/Linuxie, Windows moze chodzic w
          maszynie wirtualnej. Takie rozwiazania juz sa popularne w duzych instytucjach.

          Osobiscie uwazam, ze robienie IT supportu dla PCtow to koszmar. Albo trzeba
          instalowac system na kazdym PC z obrazu, co niewatpliwie skraca czas, ale i tak
          nie przebije architektury terminal-host. Zaleta architektury terminal-host jest
          to, ze przez siec przesylane jest stosunkowo niewiele informacji. Jesli mamy
          dane wszystkich uzytkownikow na dysku sieciowym, co jest w zasadzie standardem w
          firmach, a przetwarzamy je lokalnie na PC, to proces dostepu do plikow jest
          niesamowicie powolny.

          Z reszta, zauwaz, ze w wiekszosci firm IT support probuje usunac cechy PC z PC.
          Przykladem sa dyski sieciowe, instalacja z obrazow, zdalne logowanie, group
          policy. Jedynym powodem dla ktorego PCty sa popularne w firmach jest to, ze M$
          moze ssac kase za licencje a producenci sprzetu wspolpracujacy z M$ moga wiecej
          zarobic na sprzedazy PCtow wykorzystywanych w 20% niz na sprzedazy serwerow
          wykorzystywanych w 90%.
          • aleccc Re: Polemizowalbym 09.11.09, 19:01
            Nawet nie chcę mi się polemizować z tym twoim technicznym bełkotem (tak samo jak
            tobie nie chciało się polemizować, z kimś kto polemikę podjąć chciał)
            więc skwituje twój komentarz jednym słowem:
            Bullshit.
          • Gość: ja Re: Polemizowalbym IP: *.Red-79-145-164.dynamicIP.rima-tde.net 09.11.09, 22:57
            Artykuł do bani, chmura śmura a ludzie i tak kupią windowsa. CC używają czasami
            firmy a nie zwykli ludzie (i nie mam na myśli gmaila, nie wiem czemu się wszyscy
            na ten przykład uparli). Poza tym głównym konkurentem Windowsa jest MacOS i
            Linux, jak na razie jeszcze im daleeego do windowsa.

            A ty nawet nie wiesz o czym gadasz, chmury jeszcze na oczy nie widziałeś, weź
            się doucz najpierw.
            • kosmiczny_swir Re: Polemizowalbym 09.11.09, 23:24
              O najmądrzejszy! składam ci pokłony! oświeć mnie i powiedz mi co to jest chmura.

              A na serio, Sun już 15 lat temu mówił o chmurze. Cloud computing to jest
              nadużywane pojęcie którego znaczenie już dawno się rozmyło. Teraz każdy robi
              cloud computing bo taka jest moda.

              Cloud computing był i jest przyszłością i zawsze nią będzie.
              • pensioner63 Popieram pana Galbraitha 10.11.09, 11:02
                Popieram pana Galbraitha. Też jestem wrogiem Microsoft. To źle, że Windows 7
                odnosi sukcess. Życzę wspólnie z Galbraithem aby dla Microsoft wiodło się
                każdego roku coraz gorzej. Ale czy nasze życzenia się spełnią?
            • Gość: inny ja Re: Polemizowalbym IP: 188.33.32.* 09.11.09, 23:57
              "Artykuł do bani, chmura śmura a ludzie i tak kupią windowsa."

              Ludzie (w Polsce) kupią Windows, bo długo jeszcze będą mieć 1 Mb/s.
              Chmury w firmach nie istnieją. Istnieje architektura terminal/serwer lub "wędrujące profile". Ale tam jest 100 Mb/s albo i Gb - i wtedy to ma sens.
      • Gość: asdf Maja chmure IP: *.limes.com.pl 09.11.09, 21:34
        Microsoft ma juz swoja chmure - nazywa sie to Azure.
      • Gość: smutas Re: chmura w firmie moze byc wewnetrzna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.11.09, 22:09

        Panie Kosmiczny, nie wiem na czym sie znasz, nie watpie, ze jestes w tym dobry ale o systemach komputerowych wiesz niewiele. Jak mozna mylic mainframe z cloud computing? To sa tak odlegle od siebie swiaty telfony komorkowa od telefonu z tarcza i wybieraniem pulsowym. I w zaden sposob nie porownuje mainframe do jakiegos zabytku, jedno i drugie ma po prostu inne zastosowania i inna architekture.
        Predzej juz mozna porownac chmurke z systemami rozproszonymi...
        cheers
    • Gość: HM Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 13:52
      W necie są filmiki jak Microsoft wyobraża sobie rok 2019. Wynika z nich, że MS
      zdaje sobie sprawę, że Windows będzie musiał się BARDZO zmienić (może nie
      będziemy już mówili System Operacyjny ale po prostu Interfejs). A jeśli MS
      planuje zachować Windowsa w podobnej do obecnej formie, to na pewno szykuje
      również jakąś nową gałąź w swojej ofercie oprogramowania.
      • Gość: A1 Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: *.chello.pl 09.11.09, 13:57
        stare pryki niczego nie wymyślą, skończą jak ibm i xerox
        • tk_s IBM ma się całkiem dobrze 09.11.09, 16:30
          Xerox też chyba nie plajtuje.
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
          • luni8 Re: IBM ma się całkiem dobrze 09.11.09, 18:40
            Niewiem jak z xeroksem ale chodziło tu chyba nie o plajte tu chyba chodziło.
            IBM w swoim czasie był w branży porównywalny do MS, Googla i Appla razem wziętych. A teraz mimo że nadal wielki i wpływowy to ledwo cień samego siebie.
            • maruda.r Re: IBM ma się całkiem dobrze 09.11.09, 18:55
              luni8 napisała:

              A teraz mimo że nadal wielki i wpływowy to ledwo cień samego siebie.

              ****************************

              Nic z tych rzeczy. IBM ma więcej zysków, niż Google przychodów. Google przy IBM
              to leszcz. IBM odsprzedał biznesy związane z użytkownikami indywidualnymi (dyski
              twarde, notebooki) i stąd wrażenie jego mniejszej obecności na rynku.

              • Gość: ja Re: IBM ma się całkiem dobrze IP: *.Red-79-145-164.dynamicIP.rima-tde.net 09.11.09, 22:59
                Ale on tylko widział IBM w gazetce z mediamarktu, co mu będziesz tłumaczył...
                • kosmiczny_swir Re: IBM ma się całkiem dobrze 09.11.09, 23:26
                  Prawda, prawa. Można powidzieć, że po latach marnowania wysiłków na wynalazki
                  takie jak PC, OS/2 i inne wrócili do swojej najważniejszej niszy - rozwiązań
                  biznesowych.
              • Gość: mmk Re: IBM ma się całkiem dobrze IP: 82.160.23.* 10.11.09, 00:36
                Dokładnie. nie jestem IT tylko finansistą. IBM dzisiaj to max
                50/no55% całej firmy z powiedzmy 1994/95 roku. Same noteboki
                przeniesione do Chin i powstałe na ich bazie "nowe" Marki to niemal
                tyle co Apple. z reszta podobnie.
                • pensioner63 Kult wielkości 10.11.09, 14:01
                  Gość portalu: mmk napisał(a):
                  > IBM dzisiaj to max 50 całej firmy z powiedzmy 1994/95 roku. S

                  I cóż w tym złego? Najlepiej gdy firmy technologiczne są wąsko wyspecjalizowane.
                  Wtedy mogą skupić u siebie najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie. IBM
                  zajmuje się od początku swego istnienia zastosowaniem maszyn liczących w
                  zarządzaniu firmami. Google specjalizuje się w wyszukiwaniu informacji na
                  Internecie. Microsoft w produkcji programów na komputery osobiste. AT&T w
                  telefonach (telegraf już zmarł śmiercią naturalną). Gdy AT&T próbowało szczęścia
                  w komputerach to straciło miliardy dolarów i zrezygnowało. Mania dążenia do
                  wielkości firm prowadzi do dużych strat. A mania imperialna dużych krajów do
                  wojen dewastujących świat oraz śmierci żołnierzy i cywilów.
      • Gość: zorro_zx Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: 82.177.4.* 09.11.09, 16:54
        W bankomatach dalej Windows 3.1 czy coś koło tego...
        • kosmiczny_swir OS/2 tez jest w bankomatach 09.11.09, 17:28
          OS/2 tez jest w bankomatach. Rozne rzeczy sa w bankomatach. Mysle, ze bakomaty
          zaimplemenotwane w VHDLu tez sa.
    • fagusp Pan Analityk nie wie, na jakim świecie żyje 09.11.09, 14:07
      Już widzę te tabuny internautów, jak na potęgę odpalają pirackie filmy i gry
      na serwerze. Najlepiej w poczuciu błogiej bezkarności. Oraz długą kolejkę firm
      które powierzają obcym serwerom przetwarzanie poufnych danych. Ja rozumiem, że
      niektórzy mają narąbane i czują nieprzeparty ciąg na zaistnienie w mediach.
      Ale żeby zaraz się tymi wypocinami podniecać?
      • Gość: Ponuro & Kaczo Re: Pan Analityk nie wie, na jakim świecie żyje? IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 15:44
        Popatrzcie sobie prosze na wykresy wartosci akcji firmy "Micros..t".
        Latwo i prosto mozna sobie policzyc o ile spadla wartosc tych akcji
        w przeciagu ostatnich 8-10 lat...
        • Gość: willy Od 10 lat kurs jest b. stabilny $25-$30 IP: *.pools.arcor-ip.net 09.11.09, 16:05
          Z dwoma wyjatkami - banka inernetowa 1999-2000 i zeszloroczny kryzys
          finansowy. Firma wyplaca tez regularnie, co kwartal dywidende. Nie
          pisz andronow jak nie masz pojecia.
          • Gość: Ponuro i Kaczo Re: Od 10 lat kurs jest b. stabilny $25-$30 IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 09.11.09, 21:55
            A to kolejna porcja "andronow" dla szanownego pana/pani "willy":

            "Microsoft stock was the darling of Wall Street for at least a dozen
            years. During a period spanning more than a decade, according to a
            study published in the 1990s by The Seattle Times, there was no
            period when Microsoft stock failed to at least double in value if it
            was held for three years. Ten-year return: -4.6 percent. Anybody who
            had predicted that in 1999 would have been regarded as a lunatic!"
        • Gość: ja Re: Pan Analityk nie wie, na jakim świecie żyje? IP: *.Red-79-145-164.dynamicIP.rima-tde.net 09.11.09, 23:01
          Bo jak wszyscy wiedzą trendy giełdowe są zawsze liniowe, jak spadają to już
          tylko do dna.
    • Gość: zibi Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.gorzow.mm.pl 09.11.09, 16:18
      Moim zdaniem to jeden wielki stek bzdur. Autor pisze: "Problem w tym, że
      konsumenci coraz częściej rezygnują z klasycznych komputerów na rzecz
      smartfonów i innych urządzeń(...)". Pisanie, że ktoś rezygnuje z komputera na
      rzecz smartfonu jest idiotyzmem. Tak samo zresztą jak radzenie, żeby
      zrezygnować z rynku, na którym jest się praktycznie monopolistą i z którego
      czerpie się gigantyczne zyski. Oczywiście całe te mądre wywody nie mogły się
      obyć bez modnego ostatnio "cloud computingu". Wiara w to, że ludzie całą
      zawartość swojego komputera będą chcieli przenieść do sieci jest moim zdaniem
      bezpodstawna. Nie bierze też pod uwagę interesów producentów sprzętu. Skoro
      wszystko będzie w "chmurze", to po co kolejne rdzenie, gigaherce i terabajty?
      Thin client za parę stów wystarczy w takim przypadku na lata. Jakoś nie
      wierzę, żeby producenci sprzętu pozwolil na skasowanie miliardowych zysków.
      Podsumowując: fajnie być analitykiem, można gadać bzdury i nieźle żyć ;)
      • Gość: Kain Netputery za rogiem ;) IP: 188.33.248.* 09.11.09, 22:15
        Ja tylko pamiętam jak w 1995 roku czytałem artykuł, że komputery się skończyły,
        idzie pora netputerów - czyli kompów bez hdd które os będą pobierały z sieci (i
        będzie się płaciło grosze od pobrania). I tak dalej i tak dalej. Mniej więcej
        takie samo bajdurzenie jak pisanie w latach 20 XX wieku, że Chiny za 15 lat będą
        pierwszą potęgą gospodarczą.
    • Gość: z Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 16:45
      "wysoce konfigurowalne oprogramowanie dla urządzeń mobilnych (Android,
      iPhone)" iPhone?? w jaki sposob jest on konfigurowalny? chyba ze chodzi
      o wlacz i wylacz:)
    • jestembond Galbraitha, szefa firmy Galbraith 09.11.09, 17:17
      "Galbraitha, szefa firmy Galbraith Management Consultants" ... taaak, ja też mam
      swoją działalność gospodarczą ;-)
      Gościu chwycił +5 do lansu i +20 do głupoty.
    • Gość: zenn Pan Galbraight chyba nie orientuje się w IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.09, 17:50
      rzeczywistosci. Proponuję mu by zapoznał się z takimi pojęciami jak Azure,
      Singularity czy Midori. Może wówczas przestanie wypisywać bzdury.
    • gentrylane Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros 09.11.09, 17:57
      Trzymasz swoje pieniadze w banku ("chmurka") czy u siebie w materacu?
      Wszystko bedzie online ...nie ma odwrotu ale jak ktos powiedzial jedyne panaceum
      na problemy z technologia (jak obawy o "osobiste dane" o ktorych wspominasz)
      jest po prostu jeszcze lepsza technologia (w tym przypadku online) a nie
      martwienie sie czy "użytkownicy radośnie oddadzą swoje osobiste dane "chmurce" "
      • maruda.r Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros 09.11.09, 18:45
        gentrylane napisał:

        > Trzymasz swoje pieniadze w banku ("chmurka") czy u siebie w materacu?

        *************************

        Wolę w materacu. Pop prostu nie życzę sobie, by ludzie zarządzający chmurkę
        wiedzieli, ile mam i co z tym robię.



      • Gość: Morf Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: *.g1.isko.net.pl 09.11.09, 18:51
        Nieprawda!Każdą technologię można przełamać inną,nie sposób
        zabezpieczyć danych w sieci w 100%.Lepiej zdecydowanie swoje"słodkie
        torrentowe tajemnice"przeglądać na dysku w domu i to zaszyfrowanym:-)
      • Gość: asga glupie porownanie IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 20:35
        kont bankowych moge miec iles w roznych bankach, wiec pracownicy jednego banku
        znaja tylko saldo jednego konta. Natomiast gdybym przeniósł swoje firmowe dane
        na taką chmurkę to ktoś będzie teoretycnzie miał dostęp do wszystkich moich
        danych (bo przecież ciężko będzie się bawić w korzystanie z różnych firm
        chmurkowych).

        Przecież to jakaś masakra, jak sobie niby wyobrażasz prace w takich warunkach ?
        Już nawet zakładając pełne bezpieczeństwo przed atakami osób trzecich (co chyba
        jest bzdurnym założeniem)

        To się może sprawdzić w grach (OnLive) ale poważne sprawy trzymane w necie ?
      • Gość: Kain Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: 188.33.248.* 09.11.09, 22:26
        Weź pod uwagę, że tylko skończeni frajerzy trzymają wszystkie pieniądze w jednym
        banku - naprawdę bogaci ludzie mają kasę poinwestowaną w nieruchomości i
        niewielki stosik sztabek złota w piwnicy.

        Po drugie: po co mam się bawić w jakieś cloudy jak hdd kosztuje >70 USD i
        zapewnia mi absurdalną ilość miejsca? Hdd przy tym jest szyfrowany kaskadowo na
        cacy i nikt kto nie jest w firmie przy terminalu nie ma do danych dostępu... To
        po co ja mam to wszystko wyrzucać za firmę?
      • Gość: maki Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 08:01
        jakoś nie mam problemów z tym aby ludzie w banku oglądali moje banknoty, zresztą
        są takie same jak innych, nuda, ale moich prywatnych dokumentów do czytania nie
        dam. na drzewo.
    • Gość: P.Z. Zwyczajnie pieprzy IP: *.wi.res.rr.com 09.11.09, 18:10
      "Zdaniem Galbraitha, podstawowy błąd Microsoftu polega na tym, że
      koncern skupia się na rozwijaniu tradycyjnego systemu operacyjnego,
      przeznaczonego do instalowania na komputerach PC - podczas gdy
      wszyscy konkurenci powoli "przesiadają się" na rozwiązania oparte na
      tzw. chmurze (cloud computing)"

      Zwyczajnie pieprzy. Kolejny "znawca". Wcoraj rozlozyl bank, dzis zna
      sie na komputerach
    • Gość: analityczka Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.aster.pl 09.11.09, 19:12
      a co siedzi w tych chmurach "cloud computingu" ?

      ano zawsze i niepodzielnie serwery linux'owe.

      Stąd prosty i uzasadniony wniosek, że cokolwiek się
      nie stanie Microshit zniknie z rynku z wielim hukiem,
      bo ani desktopowego nie potrafią zrobić przyzwoitego
      ani żadnego serwera. Bańka pęknie i będzie dużo
      śmiechu z pajaców z Redmond.
      • Gość: sad Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: *.icpnet.pl 09.11.09, 19:26
        Windows Azure mój drogi :P
        a tak na serio to Amazon ze względu na prośby klientów też wprowadzić Windows do
        EC2 :P
    • Gość: af Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.edata.net.pl 09.11.09, 19:32
      Chmura to najgorsze zło. To pierwszy krok do kontroli ludzi.
      Bezpieczeństwo? Takie, że będzie jego brak. Chmura jest zbyt ryzykowna.
      MS dobrze trafia w rynek. To wszystko to są bzdury an temat potrzebny
      chmury. Przejdzie i boom na to, jak ludzie zrozumieją konsekwencje.
    • Gość: asdfg Totalna bzdura IP: 188.33.128.* 09.11.09, 20:07
      Każdy kto choć trochę interesuje się informatyką wie, że microsoft rozwija
      swoją własną chmurę i nie ogranicza się jedynie do produkcji okienek.

      Wystarczy pojechać na jakikolwiek pokaz technologiczny a na bank znajdzie się
      tam przedstawicieli microsoftu.
      • Gość: abcd Re: Totalna bzdura IP: *.limes.com.pl 09.11.09, 21:40
        Dokladnie. Niektorym malym ludzikom w glowie sie miesci rozmiar tego koncernu.
        Tak jak rozni analitycy wróżyli onegdaj upadek intela kiedy AMD udalo sie zrobic
        szybszy procesor - ale to tylko pchla ugryzla slonia. Nic sie nie stalo intelowi
        i nic sie nie stanie microsoftowi - skoro vista go nie zabila to juz nic go nie
        zabije ;)
        • Gość: zzz Re: Totalna bzdura IP: 213.134.187.* 09.11.09, 23:53
          vista byla specjalnie wypuszczona, bo w7 nie byl gotowy - swoje tam zarobili na
          vista, a ze okazal sie hm kiepski, to teraz ludzie sie rzucaja na w7. jest
          prawdopodobne, ze gdyby nie bylo visty, to w7 by spotkal ten sam los - ot, vista
          sssie, a w7 jest dopracowany (w porownaniu do..... vista !).... mauketing :)
    • swiety_76 Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros 09.11.09, 20:52
      Microsoft już od wielu lat wydaje zdawać sobie sprawę, że opieranie się
      wyłącznie na produkcji kolejnych wersji OS-ów czy pakietów biurowych na PC-ty
      może się dla niego kiedyś skończyć nie najlepiej.
      Może ale nie musi. Na pewno przez najbliższych kilka lat mogą spać spokojnie -
      co będzie dalej zobaczymy.

      Dlatego inwestuje w różne dziedziny z mniejszym lub większym sukcesem
    • lemisiaque Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros 09.11.09, 21:10
      Bełkot, ale ważne, że mówi się o 7 :]
    • Gość: Donat Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.centertel.pl 09.11.09, 21:17
      Myli się ale celowo aby błysnąć w światowej publice . Ogrom
      sterowników do urządzeń nie zastąpi tylko dostęp do internetu
      zwłaszcza tak zawodnego i powolnego jak internet mobilny , ja mam
      236.8 kb max , faktycznie chodzi na od 1 do 10 kb . Myślę że
      przyszłe komputery będą pozbawione gniazd PCI i PCIexpres a w to
      miejsce będzie na stałe wmontowany od 1 do 4 procesorów graficznych
      jako mostki wschodnie i zachodnie bo inne już są .w technologji 30
      chyba będa mało pobierać prądu i to wystarczy . Procesory będą 100 i
      więcej corowe co da możliwości przekierowywania na obliczenia
      prawidłowe i błędne . Czyli jedne programy będą działać a inne nie .
      Bez wykupieniam licencji nie dostaną do instalacji programu
      (sterownika do uruchomienia na tym sprzęcie ) .
    • Gość: Artur Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.09, 21:28
      A ja widząc tytuł artykułu spodziewałem się czegoś innego.
      Nie chcę polemizować jaka będzie przyszłość informatyki bo już nie jeden próbował i później się śmiano z niego.
      A co z taką teorią Windows 7 sprzedaje się świetnie w niedługim czasie większość się na niego przesiada. Po jakimś czasie sprzedaż siada tak więc Microsoft wprowadza Windows 8 ale ludzie lubią siódemkę jeszcze bardziej niż teraz XP i nie palą się d zakupu nowego... Wtapiane są coraz większe pieniądze w marketing nie mówiąc o samej fazie projektowej i całość przedsięwzięcia kończy się gigantyczną stratą co powoduje że kurs akcji spada na łeb na szyję i Microsoft zaczyna walczyć o przeżycie :) - No i tego się spodziewałem po artykule o takim tytule :)
    • Gość: Tomek Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:39
      Teza glupia, ze az zal sciska. Czy ten analityk nie ma przypadkiem polskich korzeni? Bo wtedy naturalne jest, ze powinno sie bac sukcesu.
    • Gość: Lukas Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 22:07
      "Problem w tym, że konsumenci coraz częściej rezygnują z klasycznych
      komputerów na rzecz smartfonów i innych urządzeń" Jakoś nie jestem o tym
      przekonanany. Oczywiste jest że coraz więcej ludzi posiada tego typu
      urządzenia ale napewno nikt z nich nie zamierza rezygnować z komputera lub
      laptopa na rzecz tego. kompletna bzdura.
    • Gość: darek Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.netland.3s.pl 09.11.09, 23:50
      Świetna sprzedaż jest tylko echem... totalnej klapy Visty - systemu
      który nie powinien wogóle się pojawić... to po prostu ucieczka
      klientów skazanych na windows od tej programistycznej, funkcjonalnej
      i estetycznej porażki jaką jest poprzedni system ms wpychany
      klientom gdzie się da... i obawiam się że 7 jest tak naprawdę
      technicznie niewiele lepszy, za marketingiem nie stoi niestety
      rzetelny produkt... a udające dbałość o klienta setki mega poprawek
      ściąganych z netu niczego jak zwykle nie naprawią. Powiem krótko...
      pół roku temu kupiłem maca, choć do niedawna uważałem to za snobizm
      i... praca na kompie znów mnie cieszy... pewnie nie ja pierwszy i
      nie ostatni miałem i będę miał dość chłamu z redmond. MS nie padnie
      z powodu błędnej strategii tylko postępującego brakoróbstwa... nie
      można w nieskończoność wciskać ludziom kitu i reklamować jako cud
      techniki programistycznej... chyba że ma się użytkowników za
      idiotów...
    • Gość: gość pierdu pierdu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 00:06
      Jeżeli przy pracy ledwo daje radę mój Core i7 975 Extreme, to nie
      wyobrażam sobie swojej przesiadki na smartfona :D
    • inkwizytorstarszy Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? 10.11.09, 02:41
      Ten pan Galbraith prorokuje zanik stacjonarnych PC i twierdzi że w
      przyszłości mam buszować W Internecie oglądając go na lilipucich
      ekranikach laptopów lub notebooków zamiast tak jak dotąd na minimum
      24"ekranie ??? Albo go nie zrozumiałem,albo powinien zmienić pracę....
      • Gość: Ania Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros IP: 195.42.249.* 10.11.09, 08:48
        do netbooka też możesz podpiąć większy monitor ;)

        Ale fakt, cos jest na rzeczy. Nie jest mowa o ludziach, którzy
        korzystają ze swojego PC, żeby trzymać na nich swoje prywatne
        rzeczy, korzystać z jakiegoś specjalistycznego oprogramowania.

        Sprzedaż spadnie u ludzi, którzy kupili komuter, bo wszyscy mieli.
        Np. dzieci, które dostały kompa od rodziców - teraz dostaną konsolę,
        bo gry lepiej wyglądają, a ich "komputer" będzie tylko taką wlaśnie
        chmurką.
      • shaitis Re: Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Micros 10.11.09, 10:51
        true true

        ale

        w duzym pokoju mam stacjonarke 24'
        w sypialni podlaczam mojego notebooka 15' do plasmy 50'
        ale w kibelku nadal lezy na poleczce z gazetami netbook `10' i jak
        wychodze z domu biore netbooka, spedzam i tak 50% czasu przed kompem
        w pracy przed 17'tka ;(
    • Gość: F Sukces Windows 7 zwiastunem... porażki Microsoftu? IP: *.microsoft.com 10.11.09, 05:33
      Pan analityk chyba nie slyszal nigdy o Hyper-V (do hostowania wirtualnych
      maszyn) i o zdalnym pulpicie. Jak bedzie popyt na windows na chmurce, to i ona
      sie tez pojawi. Host - terminal w Windows juz jest.

      Za to chmurka dla SQL Servera jest juz w drodze (Cloud, Sql Azure).
    • Gość: maki Puknij się w głowe panie analityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:50
      Nigdy w życiu nie będę korzystał z systemu zdalnego. System operacyjny chce
      mieć na własnym komputerze, który ma działać nawet wtedy gdy się neostrada
      wywali. Nigdy nie oddam moich dokumentów we władanie obrzydliwemu Google.
    • Gość: Stanley Chmura, tak, ale tylko jako opcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 07:56
      Chmura to bardzo ciekawa koncepcja ale tylko jako jedna z opcji normalnego,
      samodzielnego systemu operacyjnego. W życiu bym sobie nie pozwolił aby
      działanie mojego komputera było zależne od dostępu do sieci. Zbyt łatwo można
      utracić połączenie a wtedy komputer oparty na chmurze jest wart tyle ile
      komputer bez prądu.

      Pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka