Dodaj do ulubionych

Lobbing wokół ustawy o kinematografii

06.05.05, 02:37
Płacę podatki, płacę za bilety do kina, płacę za TV kablową, która do kosztów dolicza tantiemy. To jeszcze komu mam qwa płacić?
Obserwuj wątek
    • biber Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii 06.05.05, 02:39
      Jeszcze płacę podatek od telewizora, "nowomownie" określany abonamentem!!!
      • Gość: OFF Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.05, 03:08
        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2692227.html
        >Całkowity budżet Instytutu Sztuki Filmowej jest szacowany na ponad 100 mln zł.

        Za te pieniądze można wyprodukować tylko 20 skromnych filmów pełnometrażowych
        po 5 mln zł albo jeden wypasiony. O co ten cały dym ? Ale po robocie to fajnie
        jest tak sobie odpalić telewizorek i obejrzeć...no właśnie. Co ?

        >Operatorzy prowadzą sondy wśród swoich abonentów, w których pytają o >zgodę na
        podwyższenie rachunków. Abonenci - rzecz jasna - są >przeciwko. - 97-98 proc.
        naszych klientów, biorących udział w sondach >sprzeciwia się wprowadzeniu tego
        podatku - mówi Straszewski.

        Kombinacji ciąg dalszy...te 1.5% ma być liczone od zysków a nie od wpływów
        panowie "operatorzy kablowi". Jezeli planujecie podwyższenie abonamentu o 1.5%
        to tylko 1.5% z tych 1.5% (pomniejszone o koszty) trafi do kasy ISF. Jeżeli już
        chcecie podwyższać abonament to odliczcie "koszty" i dopiero od pozostałej
        kwoty zysku wykombinujcie ile powinno być przekazane do ISF.

        gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2692227.html
        Lobbing wokół ustawy o kinematografii

        Vadim Makarenko 06-05-2005 , ostatnia aktualizacja 05-05-2005 21:39

        W piątek Sejm będzie głosował nad ustawą o kinematografii. To wielkie starcie
        dwóch lobby: filmowców i prywatnych spółek medialnych. Przez ostatnie kilka
        miesięcy obie strony zaciekle walczyły o budżet rzędu 100 mln zł rocznie. Kogo
        posłuchają posłowie?

        Wojna toczy się wokół projektu ustawy o kinematografii przygotowanego przez
        resort kultury. Polskie produkcje miałby finansować Instytut Sztuki Filmowej,
        na budżet którego zrzucą się m.in. stacje telewizyjne i operatorzy sieci
        telewizji kablowej, płacąc 1,5 proc. swoich rocznych przychodów. -
        Współfinansowaniu produkcji filmowej mówimy "tak". Haraczowi - "nie" -
        oświadczył Józef Birka z rady nadzorczej Polsatu już na pierwszej konferencji
        prasowej 16 lutego. Jan Wejchert, prezes Grupy ITI dodał, że branża stoi przed
        wielkimi inwestycjami, np. w telewizję cyfrową. Druga strona nie czekała zbyt
        długo. - Dlaczego państwo polskie ma brać pod uwagę to, że rodzinę Wejchertów
        czekają wielkie inwestycje? Fortuna rodziny Wejchertów wzrosła na koncesji
        telewizyjnej, udzielonej w imieniu społeczeństwa polskiego - grzmiał następnego
        dnia Maciej Strzembosz, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych
        podczas posiedzenia sejmowej komisji kultury i środków przekazu.

        PR kontra TV

        Zaczęło się od polemiki na łamach prasy (w tym w "Gazecie
        Wyborczej"). "Jesteśmy przedsiębiorcami, płacącymi podatki o określonej
        wysokości. Mamy swoje zobowiązania wobec widzów, abonentów i inwestorów. Nie
        zgadzamy się na obciążenia nas dodatkowym podatkiem, mającym wszelkie cechy
        podatku obrotowego, którego nie ma w polskim prawie" - tak brzmią główne tezy
        przekazu przedsiębiorców. Twórcy ripostują: "Nie obchodzą nas finanse spółek
        medialnych, które swoje sukcesy zawdzięczają eksploatacji polskiego przemysłu
        filmowego. Kinematografia jest częścią kultury narodowej i nie można traktować
        jej w kategoriach gospodarczych. Na jej utrzymanie mają łożyć ci, którzy z niej
        korzystają. W tym media."

        Media komercyjne kontaktują się z mediami i politykami za pośrednictwem
        Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan oraz Ogólnopolskiej Izby
        Gospodarczej Komunikacji Kablowej. Druga strona robi to samo za pośrednictwem
        Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych oraz Stowarzyszenia Filmowców
        Polskich. Ta ostatnia organizacja wynajęła agencję public relations Headlines. -
        Od marca pracujemy z SFP. Jest to projekt jednorazowy i koncentruje się
        głównie na relacjach z mediami - mówi Katarzyna Urbaniak z Headlines. Nadawcy
        komercyjni oraz sieci kablowe nie zatrudnili speców od PR. - Mają dostęp do
        najsilniejszego medium, jakim jest telewizja - tłumaczy Urbaniak.

        Piszą listy

        Twórcy opublikowali dwa listy otwarte. Jeden z nich adresowany do posłów
        Platformy Obywatelskiej ukazał się w połowie kwietnia, jako ogłoszenie płatne w
        największych dziennikach. Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz, Krzysztof Zanussi,
        Jacek Bromski i Maciej Strzembosz zasugerowali w nim, że PO nie popiera
        projektu, gdyż kieruje się "strachem przed akcją nadawców prywatnych i
        operatorów kablowych skierowaną przeciw wszystkim, którzy popierają projekt
        ustawy". To "strach przed akcją, która w roku wyborczym może zaszkodzić
        Platformie Obywatelskiej w marszu po władzę". W osobnym liście, rozesłanym do
        redakcji przez agencję Headlines, poparcie dla projektu ustawy wyrazili
        rektorzy szkół wyższych. Listy, to nie wszystko. W czwartek ruszyło
        Obserwatorium Kultury Polskiej, którego zadaniem jest "monitorowanie głosowań
        parlamentarnych w sprawach ważnych dla kultury".

        Nadawcy też nie zasypiają gruszek w popiele. W środę w największych dziennikach
        ukazał się list otwarty operatorów kablowych. Czytamy w nim: "Ogólnopolska Izba
        Gospodarcza Komunikacji Kablowej protestuje przeciwko opodatkowaniu 5 mln
        polskich rodzin na rzecz Instytutu Sztuki Filmowej." Na zwołanej w czwartek
        konferencji Jerzy Straszewski, prezes Izby powiedział, że obciążenie narzucone
        przez posłów spowoduje wzrost abonamentu za kablówkę, ale nie podał wysokości
        ewentualnych podwyżek. - Jeżeli podatek jest przewidziany w wysokości 1,5
        proc., to najłatwiej jest podnieść opłaty o te 1,5 proc. Ale różni operatorzy
        różnie kalkulują ceny, które zależą m.in. od liczby kanałów oraz od regionu, w
        którym działa sieć - tłumaczy szef OIGKK. Operatorzy prowadzą sondy wśród
        swoich abonentów, w których pytają o zgodę na podwyższenie rachunków. Abonenci -
        rzecz jasna - są przeciwko. - 97-98 proc. naszych klientów, biorących udział w
        sondach sprzeciwia się wprowadzeniu tego podatku - mówi Straszewski.

        Ile to kosztuje?

        Specjaliści od planowania kampanii reklamowych w mediach szacują, że na płatne
        ogłoszenia obie strony wydały ok. 300-400 tys. zł. Jeśli dodamy do tego
        organizację konferencji prasowych koszty całej akcji mogą wzrosnąć do 500 tys.
        zł. To nie są wielkie pieniądze, jeśli porównamy je z tymi, o które toczy się
        cała ta gra. Według obliczeń resortu kultury od komercyjnych stacji
        telewizyjnych do budżetu ISF miałoby wpływać co roku ok. 50 mln zł. Na drugim
        miejscu są telewizje kablowe z rocznym wkładem na poziomie 17-20 mln zł.
        Całkowity budżet Instytutu Sztuki Filmowej jest szacowany na ponad 100 mln zł.
        • Gość: Pi 1,5 % przychodów nie dochodów IP: *.dami.pl 06.05.05, 10:15
          Zerknij do słownika wyrazów Ci obcych to zrozumiesz że to nie to samo.
          Znowu się wam filmowcom z Bożej łaski marzy produkcja gniotów za pieniądze
          podatników.
          Jak nie odróżniasz dochodów od przychodów to jak ty możesz wyprodukować
          dochodowy film?
        • Gość: KArol głupota - opodatkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:56
          Kombinacji ciąg dalszy...te 1.5% ma być liczone od zysków a nie od wpływów
          panowie "operatorzy kablowi".

          nie! od wpływów a nie od zysków to że ktoś robi w "kulturze" nie znaczy że
          może być analfabetą ekonomicznym jak min. Kultury - niby kultura a ekonomiczny
          cham - co ma jeden argument - mają (domy, samochdy, stacje TV i kasiorę ) niech
          płacą!

          OFF nie rozumiesz problemu, mylisz pojęcia i nie masz wiedzy o tym co stukasz
          (ustawa)
          • Gość: k stały problem - IP: 62.29.137.* 06.05.05, 13:25
            - w gospodarce grzebią ludzie niemający o niej pojęcia. Co gorsza, nawet
            intencje mają dość niskie: ukręcić dla siebie konfitury. A posługują się rzecz
            jasna szlachetnymi argumentami o wspieraniu kultury. Kosztem - rzekomo -
            burżujów Wejchertów.
    • druid1 Urynkowic przemysl filmowy 06.05.05, 05:51
      Niech przemysl filmowy utrzymuje sie z biletow do kin i oplaty za emisje.

      Wtedy im wiecej ludzi chce ogladc dany film, tym wiecej taki film zarabia.

      Produkcja filmu to nic innego tylko ryzyko rynkow - albo film sie spodoba i
      zarobi kupe kasy, albo nie i wtedy doopa blada.

      Czemu podatnicy maja placic na filmy, ktorych nikt nie chce ogladac, tylko
      dlatego ze jakas banda przeintelektualizowach dziadkow trzesie portkami przed
      konkurencja?

      Powinno sie caly przemysl filmowy absolutnie odciac od finansowanie z budzetu -
      nie tylko zreszta ten przemysl, ale to juz inna bajka...
      • Gość: Rahal Re: Urynkowic przemysl filmowy IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.05.05, 08:24
        I znowu ktos chce powolac instytucje za nasze pieniadze ktora bedzie dzialila
        pieniadze. Oczywiscie nie za darmo. Znow paru znajomych dostanie prace i te
        pieniadze podziela na kolejnych znajomych. Przerabiamy juz to w klikunastu
        dziedzinach.
        Jeszcze troche a ten system dzielenia kasy sie rozsypie, bo ludziom zabraknie
        kasy na oplacnie czegos innego.

        Moze warto przypomniec tym co uchwalaja nowe pseudopodatki pewna zasade:
        Ze panstwo ma 0 dochodu z podatkow w 2 przypadkach. Jak podatki wynosza 0% i
        100%. My powoli zblizamy sie do tej drugiej wielkosci :(
    • cocolinko Jedynie PO się tu nie sqiurwiło !!!!! 06.05.05, 07:46
      • Gość: kutach co ty piertolisz koles??!! IP: 83.238.86.* 06.05.05, 09:29
        PO lobbuje na rzecz nadawcow prywatnych bo zbliza sie kampania a jak wiadomo
        media w kampanii sa bardzo pomoce (przychylne media dodam). Oni czerpi
        niesamowite dochody z polskiej produkcji filmowej wiec nie wiem dlaczego nie
        mialyby wspolfinansowac.Sa to dla nich kwoty niewielkie a dla kinematografii
        polskiej znaczace.
        Jesli nie beda tego robic to zaleje nas produkcja amerykanska wogole.
        Trzeba troche miec pojecia o temacie zeby sie wypowiadac.Ty nic nie zaplcisz
        wiecej.Stany maja swoj wielki rynek wewnetrzny wiec tam im sie amortyzuje ich
        produkcja, to co sprzedaja do Europy to czysty zysk wiec puszczaja to tanio.
        Europejska kinematografia musi byc dotowana bo nie ma szans w starciu z wujkiem
        samem.
        PO widzi zas w tym tylko interes bo na pewno ma na ten temat podobne zdanie ale
        jak mowielem jest czas kampanii i media sa potrzebna
        • Gość: etet Re: co ty piertolisz koles??!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.05, 09:59
          Koleś! ten podatek jak i wszystkie pozostałe zawsze na końcu zapłaci polska
          rodzina nierzadko ledwo wiażąca koniec z końcem dla której telewizja jest
          jedynym oknem na świat. Chcesz to opodatkuj się dobrowolnie i płać na polskich
          filmowców nawet tysiąc złotych dziennie ale nie wymuszaj od innych. TO JEST
          ZWYKŁE ZŁODZIEJSTWO.
          • Gość: internauta Re: co ty piertolisz koles??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 15:55
            Zgadzam sie zwykle zlodziejstwo - oni (aktorzy, rezyserzy)beda rozbijac sie
            autami, kupowac najdrozsze ciuch, mieszkac w willach , a biedota polska bedzie
            na nich placic!!!!Z jakiej racji?Dobra sztuka zawsze sie obroni sama.
            I jeszcze jedno ,kazdy podatek placi zawsze ten ostatni - szary obywatel nie
            sieci kablowe czy inne firmy.
            Artysta juz sie w dupach poprzewracalo, moze tak za 600zl zasilku troche
            pozyc.Najlepiej pensje niech sobie ogranicza to wtedy wiecej filmow nakreca.
          • Gość: kutach to jest 2% tylko... IP: 155.158.51.* 06.05.05, 19:09
            Najperw poczytaj troche ba temat umow producent telewizja a dopiero potem sie
            wypowiadaj.Polska rodzina wcale nie musi chodzic do kina...
            idac twoja logika...
        • Gość: Ralf Re: co ty piertolisz koles??!! IP: *.inet.pl 06.05.05, 10:21
          To Tobie sie chyba pomieszało w głowie, to jasne jak słońce, że kupa cwaniaków z
          takich jak Kutz liczy na ciepłe posadki w Instytucie Kinematografii, gdzie będą
          rozdzielać znajomym i kolesiom pieniążki z podatku i zarabiać za nić pieniądze.
          Za te pieniądze powstaną knoty jakich nikt nie będzie chciał oglądać a zapłacimy
          za to MY OBYWATELE, bo wszyscy nadawcy i sieci kablowe przrzucą podatek na
          klienta to jasne jak słońce. Jak ktoś ma pomysł na zrobienie filmu to szuka
          producenta z pieniędzmi co chce zaryzykować i to jego prywatna sprawa a nie
          społeczeństwa.
        • bj1 Re: co ty piertolisz koles??!! 06.05.05, 10:34
          a niby zarabija puszczając wersje pirackie w TV?? przecież żeby cokolwiek
          wyemitować muszą wykupić licencję wiec i tak za to płacą!!! Krótko mówiąc każe
          się za to zapłacić drugi raz. Proponuję żebyś zaczął płacić za chleb w sklepie
          dwa razy, raz przy kasie drugi raz za to że go posiadasz.
          ps. komunistów trzeba jak najszybciej rozstrzelać!!!!
          --
        • Gość: akasaki dobry film zarobi dobre pieniadze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:48
        • madryt3 Prosze, zwróccie uwagę tylko ja jedno... 06.05.05, 11:16
          A mianowicie: filmowcy będą dostawać ogromne pieniądze, bo ponad 100 mln
          rocznie z naszych podatków i innych haraczy. Zgadza się, prawda? I jeden fakt:
          w tej ustawie nie ma ANI JEDNEGO, powtarzam ANI JEDNEGO przepisu mówiącego o
          audycie wydatkowania tych pieniędzy! W ogóle w tekj ustawie pomija się sprawę
          kontrolowania wydatków tych pieniędzy! O to chodziło jej TFURCOM. I dopną
          zapewne swego. Bo jak cudnie wydaje się cudze pieniądze bez profesjonalnej
          sprawozdawczości to nawet dzieci wiedzą. Frajda na całego.

          Państwo poninno finansować tylko młode talenty. Reszta won - na wolny rynek,
          jak są tacy dobrzy.
          • Gość: Karol Spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:12
            spoko 50 % kwoty zezre zarządzanie - biura komisjie, wypłaty prezesom itp
            potem się okarze że Zanusi dostaje 20% kwoty na film którego nikt nie da rady
            wyogladac a młodzi dostana po 30.000 zł na swoje produkcje
          • Gość: kutach Re: Prosze, zwróccie uwagę tylko ja jedno... IP: 155.158.51.* 06.05.05, 19:00
            Tylko zwroc uwage na procedure przyznawania pieniedzy w ramach Agencji
            Produkcji Filmowej i Agencji Scenariuszowej.Za co placisz dwa razy???? Ludzie
            wypowiadaja sie nie siedzac w temacie.Panstwo i tak doplaca do filmow wiec o co
            chodzi??? W tej ustawie chac zdjac ten obowiazek z panstwa na rzecz podmioto
            ktore otrzymaly koncesje i czerpia ogromne zyski z tej dziallnosci.
            Proponuje najpierw zglebic sie w temat a potem opiniowac bo piertolicie bez
            sensu.
            • Gość: jacek Re: Prosze, zwróccie uwagę tylko ja jedno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 20:06
              Faktycznie kutach z ciebie skoro popierasz ten złodziejski pomysł.
        • Gość: k kogo obchodzą INTENCJE platformy? IP: 62.29.137.* 06.05.05, 13:28
          Dla mnie ważne jest meritum, a meritum jest jasne: PO walczy z podatkiem
          dotykającym pośrednio (i odczuwalnie) nas wszystkich, z którego ma być
          finansowany nowy urząd, rozdający kasę twórcom tych filmów, które nie mogą się
          utrzymać ze swojej śladowej publiczności. Rozdający ją zapewne "po polsku",
          czyli po znajomości (co świetnie pasuje do braku publiki na miernych filmach
          kolegów).
        • Gość: Otis Tarda Zaleje, zaleje IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.05, 17:36
          "Jesli nie beda tego robic to zaleje nas produkcja amerykanska wogole."

          Ojej! I nie będzie "Przedpołudnia kojota"? I "Kilerów trzech"? Nie obejrzymy
          Włodarczyk, Pazurów i Lindy?
          Zgroza.
          • akasaki tato 2:dzien sadu, nie ujrzy swiatla dziennego, 06.05.05, 17:53
            michal żebrowski nie postraszy juz nas jako wiedzmin , olbryski nie bedzie nigdy
            juz krulem elfów(i nawet tvp nnie pomoże) nie dowiemy sie kto jest panna nikt,
            ani co ma na mysli zannussi robiac swuj nastepny film ...
            • Gość: kutach Re: tato 2:dzien sadu, nie ujrzy swiatla dzienneg IP: 83.238.86.* 09.05.05, 09:39
              taa szczgólnie "krul" i i "swuj":))
              hahaha buraku
          • Gość: kutach Re: Zaleje, zaleje IP: 155.158.51.* 06.05.05, 19:18
            bedzie za to glupi i glupszy 23, kobieta kot - ostateczne starcie, xxx-men:)
            scooby i jego bąki , kudlaty kontra godzilla:PPP

    • user0001 Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii 06.05.05, 08:30
      Najpierw widzowie mają zapłacić za nakręcenie filmów których nikt nie chce
      oglądać, a następnie widzowie mają zapłacić tantiemy dla twórców filmu gdy o
      dziwo zechcą go obejrzeć.

      To się nazywa podwójne opodatkowaniem.

      Słowniczek:
      Widzowie: ciemna masa odbiorców środków masowego ogłupiania, reprezentowana
      przez właścicieli stacji telewizyjnych.
    • sagittarius79 Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii 06.05.05, 10:10
      Niezbyt przychylnie patrzę na to, że pieniądze z tego podatku mogłyby posłużyć
      panu Wajdzie do ekranizacji kolejnej szkolnej lektury. Tym samym rozumiem czemu
      on tak lobbuje.
    • Gość: pi Polskie Hollywood IP: *.icpnet.pl 06.05.05, 10:23
      to totalne nieporozumienie
      czy w USA Hollywood wymusza od społeczeństwa pieniądze?
      jak już to robią to dobrowolnie, bo chcą obejrzeć dobry film

      są tacy, którzy wcale nie interesują się filmem, a w szczegóności polskim
      rozumiem, że też mają płacić?
    • Gość: tata Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:37
      myśle że dosyć jest już utrzymywania bandy niedaczników i złodzieji,jaka idzie
      na lewo kasa w kinomatografji to wszyscy wiedzą i nikt ty się nie zajmuje.
      Jeżli nie maja pojęcia jak zrobić fim kasowy,to niech się wezma do innej roboty
      a nie my mamy placić haracz aby kolesie z ferajny mieli na luksusy,jakim prawem
      narod jest tak gnębiony i okradany,polska już nie jest dla polaków.




    • akasaki chce w koncu dowiedziec sie kim byla PANNA NIKT! 06.05.05, 10:51
      w polsce powstaje filmowy chlam wlasnie z powodu dotatacji! niech rynek w koncu
      oceni polskich "tworcow"! mam juz dosyc sluchania o marnotrawieniu pieniedzy!
      POLACY !!! kogo interesuja dylematy natury egzystencjalnej anonimowego profesora
      dotyczace emocjonalnej wiezi z harcerka porzucona przez druzyne zuchow w
      kontekscie przemian politycznych i spolecznych konca milenium, prosze niech lozy
      na zanussiego, jezeli ktos nie moze wytrzymac i chce w koncu dowiedziec sie kim
      byla PANNA NIKT, pan wajda jest do uslug, nie dosc ze mysli po polsku to jeszcze
      robi filmy po polsku ....
      PSbravo panowie filmowcy na bialorus tam dostaniecie wszysko za darmo!!!
    • Gość: Karol problem w nazwiskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 10:52
      może trzebawspomagać polską kinematografię ale NIE firmowaną nazwiskami Andrzej
      Wajda, Kazimierz Kutz, Krzysztof Zanussi, Jacek Bromski
      Ci ludzie (jeden wielki - reszta popłuczyny) lata świetności maja dawno za
      soba lub nigdy ich nie mieli jadąc tylko na bliskości korytka (BROMSKI rozdaje
      kasę na filmy gnioty). Wajda sobie poradzi, Zanusi niech pisze felietony -
      lepiej mu to wychodzi niż filmy , jeśli pieniądze trzeba dać to na NOWE młode
      polskie kino a nie reanimację trupa a'la BROMSKI
      • akasaki problem w środowisku 06.05.05, 10:56
        polskie środowisko filmowe jest stworzone na obraz i podobienstwo wajdy,
        zanniego i innych salonowych monstrow, polska szkola filmowa to jest problem!
        mlodzi filmowcy sa ok potrafia robic filmy jesli nie uczeszczali do zadnej
        szkoly filmowej
    • Gość: Stanisław Dz. Duży tekst, a nawet słowem o kinach..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 11:39
      Duży tekst, a nawet jednego słowa o kinach. To nie fair panie redaktorze. Kina
      odczują to najbardziej. Oprócz państwa warszawskiego, które rządzi się swoimi
      prawami kosztem pozostałej części kraju.
    • Gość: K.R. Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.devs.futuro.pl 06.05.05, 11:42
      Witam

      Do kosztów ZBĘDNYCH opłat należy doliczyć opate na rzecz abonamentu
      telewizyjnego pobieranej od każdej wtyczki płaconej przez kablówki (czytaj
      zaszytej w opłatach klientów tych firm).
      Ciekawie bedzie jak po wprowadzeniu tej opłaty wzrosną ceny kablówek biletów do
      kina oraz legalnych płyt dvd. Przecież to od razu widać że ludzie bedeą kupowac
      piraty bo te bedą wystarczająco tanie (10zł) bądz ściagać z netu.

      Pozdrawiam
      K.R.
    • Gość: Wizard Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.mitex.com.pl / 80.48.255.* 06.05.05, 11:58
      Ja mam internet z kablówki, czy to znaczy. że mój rachunek za to medium też
      będzie podniesione??
    • Gość: Castorp Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.sbi.com 06.05.05, 12:39
      Proponuję dodatkowo: gazety i książki obciążyć dodatkową opłatą na rzecz
      Instytutu Pisarstwa Polskiego; farby, wyroby lniane i obrazy opłatą na rzecz
      Instytutu Sztuki Malarskiej; materiały budowlane, zaprawy i glazurę opłatą na
      rzecz Instytutu Architektury Narodowej... wszystkie przecież są istotne dla
      polskiej kultury
    • Gość: lukes po to są producenci...... IP: *.comtegra.pl 06.05.05, 12:54
      żeby wyłożyli kasę na film na początku,
      jeśli film będzie dobry to im się potem to zwróci,

      dlatego ku$%a nie chce płacić jeszcze na frajerów co im się pokręcić filmy
      zachciało....
    • Gość: Karol Czy jest Tu ktoś kto potrafi liczyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:09
      np. Pan redaktor?
      jeśli opłata za kabel ma wzrosnąć o 1,5 % to abonament podrożeje o ok 2,5%
      polecam lekcje matematyki. Nie chce mi sie dyletantom tłumaczyć powiem tylko że
      kablówki płacą za programy, zaiksy, spafy i inne POLSKIE zrzeszenia tFurców
      przez duże FTU o abonamencie RTV płaconym przez posiadaczy TV nie wspomne i
      gdzie ta kasa ? ginie :)
    • Gość: remikane Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:46
      Oglądałem przedwczoraj sejmową debatę na ten temat. Bardzo ciekawe argumenty na
      ten temat mają posłowie z SLD. Podobno ma być 11 członków rady + "ojciec"
      dyrektor wybieranych na pięć lat.

      Za całym tym projektem chodzi o ostatni skok SLD na kasę!
      • Gość: remikane Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:47
        ...sami posłuchajcie: www.sejm.gov.pl/sejm.ram
        • Gość: remikane Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 13:52
          ...zapomniałem dodać. Według tego co mówił poseł z SLD z budżetu rocznie
          miałaby to być suma 70 milionów, reszta od operatorów sieci kablowych i stacji
          telewizyjnych.
    • Gość: kaba Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: 81.210.22.* 06.05.05, 13:51
      dobry scenariusz znajdzie sponsora, więc chyba chodzi o to, by "gnioty" też
      mogłybyć realizawane
      • Gość: qqba 100 mln to kosztowal miecz Vadera IP: 217.153.39.* 06.05.05, 14:12
        takie pieniadze nic nie dadza! 100 mln to kosztowal miecz Vadera. nawet z 200 milionami polscy
        filmowcy nie maja co konkurowac z amerykanskimi. trzeba isc wlasna droga anie za wszelka cene gonic
        ameryke.
    • jarro69 Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii 06.05.05, 14:30
      jak się ładnie teraz nazywa łapówkarstwo - lobbing
    • Gość: prawnik Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 14:36
      Dajmy sobie wreszcie spokój z tą POLSKA kinematografią.Tylko spęd uczniów
      ew.robi widzów.Kto chodzi na polskie filmy?Na przedwojenne filmy to jeszcze
      szło patrzeć ale teraz te twory Wajdy i spółki porażają.Ile można kręcić lektur
      i epopei?scenariusze i aktorzy?????Dajmy sobie spokój!Kasa na KULTURE jest
      potrzebna a nie na chałturę!
    • Gość: Robert Jestem przeciw opodatkowaniu. IP: *.acn.waw.pl 06.05.05, 14:41
      Bo np. gdyby TVN było rok temu opodatkowane to nie wzięło by udziału w produkcji
      dwóch polskich filmów które na nasze warunki zostały hitami. Mówie to o "Nigdy w
      życiu" i "Vinci-m". Owszem instytut mógłby cos takiego dofinansować, ale znaąć
      życie i poziom naszej kinomatografi to rzucili by się na jakąś (najlepeiej już
      raz zekranizowaną) lekture. Filmowcy wydawali mase pieniędzy na chłam typu "W
      pustyni i w puszczy", "Przedwiośnie" czy kolejne "Quo Vadis" a ani jeden z tych
      filmów nie był potrzbny. A opierać kinomatografi na tym że szkoły pójdą i film
      zarobi nie można. Ja wole jednego Vinciego niż 3 lektury dlatego wole aby zajęło
      się tym TVN.

      To samo z biletami do kina, już teraz jest dość drogo a jak jeszcze cena pójdzie
      w góre i to od przychodów nie zysków to bilety będą jeszcze droższe. A poza tm
      można założyć że np. kino ma przychówd 5mln rocznie, a zysk raptem 500tys. To
      wtedy 1,5% przychodów wyniesie raptem 75tys zł czyli może niedużo, ale będzie to
      zarazem 15% zysków.

      Jeśli kino jest dobre to na siebie zarobi, jak nie to sorry ale dlaczego mam
      płacić za coś czego nikt nie chce oglądać. Chce płacić poprzez kupienie biletu
      na film na ten film który wybiore, a nie na ten który wskaże instytut.
    • Gość: ja Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 06.05.05, 15:33
      A ja mam gdzieś polską kinematografię. Wszystko co oglądalem było nic nie
      warte. Od jakiegoś czasu niczego co polskie nie ogladam. Sa ciekawsze pozycje
      kina europejskiego. Polscy reżyserzy tworzą wielki syf. Każda złotówka na tych
      psedotwórców jest wyrzucona w błoto.
    • Gość: dalej janosiki Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.sn1.eutelia.it 06.05.05, 15:48
      Ustawa nie idzie dosc daleko aby poprawic produkcje narodowa nalezy opodatkowac
      wszystkie samochody w wysokosci 2% i produkowac nasza narodowa syrenke i tarpana
    • Gość: ubu_roy Re: Lobbing wokół ustawy o kinematografii IP: *.nyc.res.rr.com 06.05.05, 16:12
      Zlodzieje !!!!!!!!!!
      Bezczelni zlodzieje. Nie ma zadnego moralnego wytlumaczenia dla takiej
      bezczelnosci i chamstwa. Kuglarze od ruszajacych sie obrazkow i ich dealerzy
      chca nas okrasc i karmic propaganda za nasze wlasne pieniadze.
      • akasaki madrzy, wielcy, ogromniaści ... 06.05.05, 16:34
        Gość portalu: ubu_roy napisał(a):

        > Zlodzieje !!!!!!!!!!
        > Bezczelni zlodzieje. Nie ma zadnego moralnego wytlumaczenia dla takiej
        > bezczelnosci i chamstwa. Kuglarze od ruszajacych sie obrazkow i ich dealerzy
        > chca nas okrasc i karmic propaganda za nasze wlasne pieniadze.

        nie, nie ... oni maja zamiar nas edukowac pokazac nam na wielkim ekranie jacy
        jestesmy plytcy! a oni tacy madrzy, wielcy, ogromniaści ...
    • Gość: emeryt Re: ile czasu SLD będzie doić społeczeństwo IP: *.cable.satra.pl 06.05.05, 16:21

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka