Dodaj do ulubionych

Ostatnia próba patentowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:52
nie muszą "rejestrować patenty w wielu narodowych urzędach."

Jest coś takiego jak European Patent Office, nota bene instytucja niezwiązana
z UE, w ktorej można rejestrować patenty bezpośrednio i obowiązują one na
terenie wszystkich państw, które sie na to zgodziły. Także na terenie Polski.

Niektore kraje spoza UE są zrzeszone, a niektóre z UE nie są.

Zupełnie inną sprawą jest, że czasami te patenty są nieskuteczne, bo są
sprzeczne z prawem krajowym.
Obserwuj wątek
    • Gość: AntyIP Re: Ostatnia próba patentowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 08:45
      "głównie dlatego, że Unia Europejska tak naprawdę potrzebuje lepszego, wspólnego prawa patentowego"
      Jasne, a także nowych metod krochmalenia ogórków.
    • toja3003 a czym się różni program, który pisany był przez 17.01.06, 09:26
      a czym się różni program, który pisany był przez
      zespół ludzi i zawiera ciężkie osobolata
      twórczej pracy, od korkociągu, który
      "wynalazca" może opatentować?


      Oczywiście, że powinno się też patentować
      myśl zawartą w sofcie i kiedyś trzeba zacząć
      na poważnie, bo niedługo cała nasza
      cywilizacja będzie się składać
      z nieopatentowanego(!), mądrego softu
      sterującego opantentowaną a głupią materią.
      • Gość: Paweł Kierski Re: a czym się różni program, który pisany był pr IP: *.arcabit.com 17.01.06, 09:56
        Patent jest czasowym monopolem. Monopol, co do zasady, jest szkodliwy dla
        gospodarki. Można zgodzić się na monopol w pewnych granicach - tak, żeby
        wynalazca miał z tego godziwy zysk (o ile postara się o wdrożenie), a
        jednocześnie żeby nie monopolizować rozwiązania niepotrzebnie długo. Do tego -
        monopol nie może być przyznawany na zbyt ogólne idee, które mają niewiele
        wspólnego z nowatorskim rozwiązaniem (są np. jego bardzo szerokim uogólnieniem).
        • Gość: Tork Re: a czym się różni program, który pisany był pr IP: *.adsl.cybercity.dk 17.01.06, 12:34
          Przykladem takiego absurdalnego patentu jest opatentowany w USA przez firme
          Kodak spojnik logiczny XOR (lub wykluczajace).

          A prawda jest taka, ze wprowadzenie patentow na programowanie oznaczaloby koniec
          wolnego oprogramowania, poniewaz bardzo szynko duze koncerny opatentowalyby
          wszystkie podstawowe algorytmy.
          Zeby opublikowac jakikolwiek program trzeba by wykupic cale stosy patentow.
          A cale wolne oprogramowanie musialoby sie wyniesc na wyspy pacyfiku
          • Gość: znik Re: a czym się różni program, który pisany był pr IP: *.wbc.lublin.pl 17.01.06, 14:20
            Ostatnio Microsoft opatentował format partycji typu FAT, podczas gdy FAT tak
            naprawdę został wymyślony przez IBM, a Microsoft wprowadził do niego jedynie
            modyfikacje, w postaci 16 i 32 bitowego adresowania bloku, oraz atrybutów
            rozszerzonych. W Europie w pierwszej kolejności powinna zostać wprowadzona
            centralna instytucja patentowa, bez zasadniczej zmiany kryteriów patentowania.
            Dopiero później można myśleć o ewentualnym rozszerzaniu patentowania na
            algorytmy. Zresztą po co komu patentowanie algorytmów? To już nie ma prawa
            autorskiego? Bardzo destrukcyjną sprawą jest też bardzo długi czas utrzymywania
            patentów, w doatku ten czas można w nieskończoność wydłużać. Powinien być prosty
            zapis, że utrzymanie patentu kosztuje firmę ileś tam promili dochodu na
            określony czas, nie mniej niż jakaś tam kwota. To by skutecznie powstrzymało
            wielkie firmy przed posiadaniem wielkiej ilości bzdurnych patentów. W tej chwili
            każdy musi płacić kwotowo tyle samo, bez względu na wielkość dochodu firmy lub
            osoby. Bardzo restrykcyjnie powinna też być potraktowana sprawa przedłużania
            patentów. Np. x2 kwota za następne przedłużenie, ale to przedłużenie nie może
            być tak długie jak pierwszy ochronny okres. To z kolei by zniechęciło firmy do
            wieloletniego utrzymywania patentów, bo byłoby to zbyt kosztowne.
            Trzeba zachować równowagę pomiędzy korzyściami dla pomysłodawcy, i dla wszelkich
            osób firm i instytucji, które z tego patentu będą czerpały korzyści. W prawie
            amerykańskim ta równowaga jest rażąco zachwiana, a w europie wielkie koncerny
            usiłują wcisnąć podobny model.
        • Gość: mg wawa exactly. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:11
          Nie da się tego lepiej i krócej wytłumaczyć, niż Pan to zrobił.

          Dodam tylko, że społecznie optymalna długość trwania monopolu patentowego
          zależy od czasu zwrotu inwestycji, a prawo patentowe i porozumienia
          międzynarodowe zmuszają nas do tego, żeby było to 20 lat niezależnie od
          dziedziny techniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka