Dodaj do ulubionych

Polkomtel liczy na podpis elektroniczny

IP: 62.214.22.* 22.06.06, 20:42
E-podpis w wersji rozsadnej a nie zlodziejskiej:

1. generuje sobie dowolnym programem klucz publiczny i prywatny. Jedynym
warunkiem kompatybilnosci jest standardowy format kluczy.

2. Klucz prywatny moge przechowac na karcie chipowej lub pod haslem na
bezpiecznym komputerze. Sam decyduje jaki poziom bezpieczenstwa jest mi potrzebny.

3. Klucz prywatny biore na dyskietce lub USB do Urzedu Dzielnicowego (ten sam
dzial gdzie wydaja dowody osobiste) razem z papierowym wnioskiem o jego
podpisanie (wydrukowana sygnatura klucza tzw. fingerprint). Panienka w okienku
sprawdza nazwisko, imie, inne dane w kluczu z dowodem osobistym, zdjeciem,
podpisem na papierze, pobiera 10 zl oplaty skarbowej, opatruje klucz swoim
podpisem elektr., wysyla go do serwera Urzedu do dalszej weryfikacji i podpisu
oficjalnym kluczem Urzedu.

4. Moj podpisany klucz publiczny jest zachowywany w bazie danych Urzedu. Moge
go odebrac nastepnego dnia i uzywac mojego pasujacego klucza prywatnego juz
jako oficjalnego e-podpisu.

5. Jesli niepowolana osoba pozna moj klucz prywatny i haslo do niego, zglaszam
w Urzedzie Dzielnicowym, place 200 zl kary, Urzad publikuje ten klucz na
liscie uniewaznionych. Od momentu publikacji, dokumenty podpisane nim pozniej
traca moc.

6. W celu potwierdzenia daty e-podpisu Centralny Urzad Certifikacji udostepnia
serwer ktorego jedyna funkcja jest "Panstwowy Podpis Elektroniczny z Data".
Kazdy moze z niego skorzystac jako "niefalszowalnego datownika".
Obserwuj wątek
    • Gość: r Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.acn.waw.pl 23.06.06, 01:43
      Liczymy, że naszych kontrahentów na to namówimy. Bo to mniej podróży handlowców,
      mniej papierkowej roboty, kserowania, oszczędność czasu i pieniędzy.

      oczywiście głównie oszczędność polkomtela..
      • Gość: saimonek Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.06, 06:23
        Teraz ten buc Bauc tam przy korycie?
      • cyberrafi Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 09:10
        O, to się przeliczycie. Przy obecnym stanie prawnym e-podpis jest jedynie taką
        sobie ciekawostką, nie mającą żadnego praktycznego zastosowania. Cztery
        niekompatybilne ze sobą standardy, oprogramowanie tylko dla M$Shit, księżycowe
        ceny. To jest "ułatwienie", które faktycznie jedynie utrudnia. Znając poziom
        głupoty i korupcji polskich decydentów raczej nie warto mieć nadzieji, że się to
        szybko zmieni.
        • Gość: PKI Kwalifikowany podpis w środowisku Linux IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:43
          Z obsługą większości czytników i kart oraz tokenów USB dla zwykłego podpisu nie
          ma większego problemu. Należy "ręcznie" zainstalować i skonfigurować
          oprogramowanie. Można uruchomić usługi przydatne w większych sieciach np.
          autentykację użytkowników bazującą na karcie. Można też korzystać z obiektów
          przechowywanych na karcie z poziomu aplikacji, pod warunkiem korzystania z
          bibliotek zapewniających odpowiednie wsparcie.
          Podpis kwalifikowany zgodny z obowiązującym w Polsce prawem oraz oprogramowanie
          umożliwiające prawidłowe zainstalowanie i skonfigurowanie wszystkich wymaganych
          komponentów "z jednego klika" powinien być dostępny jesienią.
      • foruman A czyja ma być? 23.06.06, 10:25
        > oczywiście głównie oszczędność polkomtela..

        A kto ma na tym oszczedzic? Gozdzikowa? Co za durny komentarz...
    • Gość: Jacenty Dowód osobisty z chipem, a na mim ... IP: *.orange.pl 23.06.06, 08:07
      ... podpis elektroniczny kwalifikowany oraz inne dane dopuszczalne prawnie, np.nr ubezpieczenia, NIP etc..Tylko do tego najpierw należałoby wymienić polską klasę polityczną, która na talkie rozwiązania jest "za ciemna umysłowo", szkoda.
    • fakej Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 08:13
      Gość portalu: Tomek napisał(a):
      [... snip, same mądre słowa, aczkolwiek z pkt 5 (200 zeta kary) do końca się
      nie zgadzam, autounieważnienie moim zdaniem powinno kosztować tyle co
      rejestracja, ale to moim zdaniem...]

      Największa kpina to fakt, że klucz za prywatny nie dość że trzeba zapłacić to
      dostajemy go w kopercie (tokenie) od jakiegoś zafajdanego urzędasa w centrum
      certyfikacyjnym. Rzeczywiście poufność jak za PRL, wszystkie Twoje dokumenty są
      poufne, bo oprócz odbiorcy tylko *MY* możemy je odczytać.
      • Gość: podpis_elektronicz Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.infovide.pl 23.06.06, 09:10
        >
        > Największa kpina to fakt, że klucz za prywatny nie dość że trzeba zapłacić to
        > dostajemy go w kopercie (tokenie) od jakiegoś zafajdanego urzędasa w centrum
        > certyfikacyjnym. Rzeczywiście poufność jak za PRL, wszystkie Twoje dokumenty są

        Klucza prywatnego nie da się odczytać z karty krypograficznej. Na tym polega
        jego bezpieczeństwo. Dokumenty podpisywane są przez kartę za pośrednictwem
        programu, ale program nigdy nie poznaje samego klucza prywatnego.
        • fakej Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 09:31
          Gość portalu: podpis_elektronicz napisał(a):

          > Klucza prywatnego nie da się odczytać z karty krypograficznej. Na tym polega
          > jego bezpieczeństwo. Dokumenty podpisywane są przez kartę za pośrednictwem
          > programu, ale program nigdy nie poznaje samego klucza prywatnego.

          Nie da się, bo? Bo pamięć jest zamknięta w niezniszczalnej obudowie? Bo tak
          mówi producent i jest on wyrocznią delficką? To, że program nie poznaje klucza
          to ma być zabezpieczenie tylko przed starszą siostrą czy przed kimś jeszcze?
          Zresztą może się i nie da, skąd mam wiedzieć kto był przy wgrywaniu go na token?
          • romekz Klucz prywatny 23.06.06, 10:14
            fakej napisał:

            >Nie da się, bo? Bo pamięć jest zamknięta w niezniszczalnej obudowie? Bo tak
            > mówi producent i jest on wyrocznią delficką? To, że program nie poznaje klucza
            > to ma być zabezpieczenie tylko przed starszą siostrą czy przed kimś jeszcze?
            > Zresztą może się i nie da, skąd mam wiedzieć kto był przy wgrywaniu go na token

            Token? CA stosują karty chipowe. Klucz prywatny jest generowany przez samą kartę
            i nigdy jej nie opuszcza. Przechowywany jest w postaci zaszyfrowanej i aby go
            aktywować (np. do podpisu), trzeba znać pin. Karty są tak zaprojektowane, aby
            przy próbie odczytania zawartości po otwarciu dane ulegały skasowaniu.

            Aby wydobyć klucz prywatny z karty trzeba by laboratorium jakie zapewnie ma
            tylko (na dodatek nieoficjalnie) NSA lub inna agencja w stanach. O ile to
            oczywiście możliwe.

            Pozdrawiam
            • Gość: gość Re: Klucz prywatny IP: 213.17.177.* 23.06.06, 10:26
              Jak masz pin do karty i mocny komputer to możesz poznać klucz...
              Jeżeli taki podpis ma być rzeczywiśćie NIEZAPRZECZALNY (ważne słowo)
              to klucz prywatny może być generowany tylko i wyłącznie przez jego posiadacza
              w innym niż jakikolwiek Urząd miejscu na dowolnym, wybranym przez POSIADACZA
              urządzeniu (skąd wiesz, że ta karta nie generuje kluczy prywantych tylko z jakiejś
              wąskiej puli bo soft jest źle napisany i tych kluczy będzie tylko np. 10^9 ???)
              Jeden z piewszych komentarzy w tym wątku określa sensowną budowę systemu podpisu
              cyfrowego.
            • fakej Re: Klucz prywatny 23.06.06, 10:31
              romekz napisał:

              > Token? CA stosują karty chipowe. Klucz prywatny jest generowany przez samą
              kart
              > ę
              > i nigdy jej nie opuszcza. Przechowywany jest w postaci zaszyfrowanej i aby go
              > aktywować (np. do podpisu), trzeba znać pin. Karty są tak zaprojektowane, aby
              > przy próbie odczytania zawartości po otwarciu dane ulegały skasowaniu.
              >
              > Aby wydobyć klucz prywatny z karty trzeba by laboratorium jakie zapewnie ma
              > tylko (na dodatek nieoficjalnie) NSA lub inna agencja w stanach. O ile to
              > oczywiście możliwe

              Yo! WoW! Pewnie masz rację, tym niemniej żeby ocenić bezpieczeństwo ww. patentu
              trzebaby znać szczegóły techniczne, a te pewnie nie są jawne, więc po co
              wciskać ludziom kota w worku. Lepiej pozostawić wybór, kto chce niech trzyma
              klucz na takiej karcie i płaci, ważne aby był zachowany format klucza, bo
              płacenie klilkuset PLN za kartę na której kotś daje mi mój klucz prywatny jakoś
              nie gwarantuje poczucia prywatności.
    • Gość: malgosia Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.aster.pl 23.06.06, 09:17
      "co za oszczędność czasu" - ciekawe, ile trwały przygotowania do tej operacji,
      że o negocjowaniu umowy z "kluczowym klientem" nie wspomnę. kpina. M
      • Gość: Tomasz Ile to kosztuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 09:36
        A ile kosztuje taki klucz elektroniczny? Jakie są standardy, skoro ktoś napisał,
        że cztery?
        • Gość: gosciu Re: Ile to kosztuje? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 12:02
          juz tylko trzy - www.signet.pl/
        • Gość: PKI Całkowity koszt 350-750 zł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:03
          czytnik USB od 35E
          karta + oprogramowanie 20-40E
          certyfikat kwalifikowany (rok, bez karty) 95 zł

          Dla podpisu kwalifikowanego jest jeden standard. Szczegóły określa
          rozporządzenie Min. Gospodarki.
        • Gość: mk Re: Ile to kosztuje? IP: *.szczecin.unet.pl 23.06.06, 12:08
          koszt certyfikatu - od 230PLN brutto - CERTUM.pl, KIR.pl
          koszt zestawu (program, czytnik, karta, certyfikat) 401,38 PLN
    • Gość: gość Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.comarch.com 23.06.06, 12:03
      w punkcie 3 zapewne chodzi nie o klucz prywatny a klucz publiczny umieszczany na
      dyskietce, gdyz kazde wyjscie klucza prywatnego z systemu jest potencjalnym
      naruszeniem jego bezpieczenstwa, oraz do utworzenia certyfikatu potrzebny jest
      klucz publiczny a nie prywatny. teoria mowi, ze nie mozna utworzyc klucza
      prywatnego majac klucz publiczny, a i odwrotnie tez sie nie da. klucz prywatny
      musi zostac w systemie uzytkownika i nie powinien go opuszczac.
      • Gość: PKI Do sejmu z nim !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:17
        Czego się czepiasz, geniusz zaproponował fajną inaczej politykę.
    • Gość: Cosmic Sciema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 12:04
      Juz widze jak to bedzie dzialalo w Polkomtelu! Na poczatku dobre wrazenie
      handlowcow i dyrektorow a potem wszystko na styk i w praktyce wielka
      prowizorka.
    • Gość: gosciu Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 12:04
      Problem polega na tym ze w Polsce mozna stosowac tylko bezpieczny podpis, ktory
      wymaga wiekszego poziomu zabezpieczen i tych wszystkich kart mikroprocesorowych.
      To o czym piszesz to podpis zwykly z certyfikatem kwalifikowanym.
      Ale czy zwykly podpis zagwarantuje Ci odpowiednie bezpieczenstwo?
      Skad bedziesz wiedzial np. ze faktura za prad zostala wyslana przez wlasciwa
      firme od ktorej prad kupujesz, a nie przez twojego sasiada ktory wpisal do
      faktury swoj numer konta i swagier z elektrowni przyniosl mu klucz prywatny na
      dyskietce sluzacy do podpisu faktur...
      Zabezpieczenia sa po to zeby zwyczajni uzytkownicy nie musieli wierzyc w dobra
      wole drugiego uzytkownika, a nie matrwimy sie o jakies NSA, oni na pewno
      potrafia wiecej...
      Cale szczescie ze nie jestes doradca ministra gospodarki do spraw podpisu
      elektronicznego.
      • praptak Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 12:40
        > Problem polega na tym ze w Polsce mozna stosowac tylko bezpieczny podpis, ktory
        > wymaga wiekszego poziomu zabezpieczen i tych wszystkich kart mikroprocesorowych.
        > To o czym piszesz to podpis zwykly z certyfikatem kwalifikowanym.
        > Ale czy zwykly podpis zagwarantuje Ci odpowiednie bezpieczenstwo?

        Wybór powinien mieć podpisujący. Oczywiście ponosząc pełną odpowiedzialność za
        konsekwencje nieuprawnionego wykorzystania swojego klucza prywatnego.

        > Skad bedziesz wiedzial np. ze faktura za prad zostala wyslana przez wlasciwa
        > firme od ktorej prad kupujesz, a nie przez twojego sasiada ktory wpisal do
        > faktury swoj numer konta i swagier z elektrowni przyniosl mu klucz prywatny na
        > dyskietce sluzacy do podpisu faktur...

        A co mnie to obchodzi? Porównuję podpis z publicznym rejestrem i jestem kryty.
        Jeśli elektrownia uwierzytelniła tak słabo zabezpieczony podpis, to jest jej
        problem, a nie mój. Zresztą ten problem występuje też w przypadku podpisu na
        karcie - skąd wiem, że "szwagier z elektrowni" nie pożyczył sobie karty aby
        podpisać fałszywą fakturę? Mam może dzwonić do elektrowni i się upewniać czy aby
        przechowują karty w bezpiecznym miejscu, a komputery używane do podpisu są
        dobrze zabezpieczone przed nieuprawnionym dostępem?

        > Zabezpieczenia sa po to zeby zwyczajni uzytkownicy nie musieli wierzyc w dobra
        > wole drugiego uzytkownika, a nie matrwimy sie o jakies NSA, oni na pewno
        > potrafia wiecej...

        A gdzie tu konieczność wiary w dobrą wolę drugiego użytkownika? Wierzyć muszę
        tylko w dobrą wolę rejestru kluczy publicznych, w którym sprawdzam podpis
        drugiego użytkownika. Za resztę odpowiada podpisujący.

        > Cale szczescie ze nie jestes doradca ministra gospodarki do spraw podpisu
        > elektronicznego.
        • Gość: gosciu Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 13:37
          praptak napisał:

          > > Problem polega na tym ze w Polsce mozna stosowac tylko bezpieczny podpis,
          > ktory
          > > wymaga wiekszego poziomu zabezpieczen i tych wszystkich kart mikroproceso
          > rowych.
          > > To o czym piszesz to podpis zwykly z certyfikatem kwalifikowanym.
          > > Ale czy zwykly podpis zagwarantuje Ci odpowiednie bezpieczenstwo?
          >
          > Wybór powinien mieć podpisujący. Oczywiście ponosząc pełną odpowiedzialność za
          > konsekwencje nieuprawnionego wykorzystania swojego klucza prywatnego.
          >
          Niestety ustawodawca przenosi odpowiedzialnosc na CA wystawiajace certyfikat dla
          uzytkownika, a nie na samego uzytkownika klucza.

          > > Skad bedziesz wiedzial np. ze faktura za prad zostala wyslana przez wlasc
          > iwa
          > > firme od ktorej prad kupujesz, a nie przez twojego sasiada ktory wpisal d
          > o
          > > faktury swoj numer konta i swagier z elektrowni przyniosl mu klucz prywat
          > ny na
          > > dyskietce sluzacy do podpisu faktur...
          >
          > A co mnie to obchodzi? Porównuję podpis z publicznym rejestrem i jestem kryty.
          > Jeśli elektrownia uwierzytelniła tak słabo zabezpieczony podpis, to jest jej
          > problem, a nie mój. Zresztą ten problem występuje też w przypadku podpisu na
          > karcie - skąd wiem, że "szwagier z elektrowni" nie pożyczył sobie karty aby
          > podpisać fałszywą fakturę? Mam może dzwonić do elektrowni i się upewniać czy
          > aby
          > przechowują karty w bezpiecznym miejscu, a komputery używane do podpisu są
          > dobrze zabezpieczone przed nieuprawnionym dostępem?

          Nie musisz, bo w Polsce jest wlasnie wymaganie ze musi byc bezpiecznie - teraz
          juz chyba sam widzisz dlaczego.

          >
          > > Zabezpieczenia sa po to zeby zwyczajni uzytkownicy nie musieli wierzyc w
          > dobra
          > > wole drugiego uzytkownika, a nie matrwimy sie o jakies NSA, oni na pewno
          > > potrafia wiecej...
          >
          > A gdzie tu konieczność wiary w dobrą wolę drugiego użytkownika? Wierzyć muszę
          > tylko w dobrą wolę rejestru kluczy publicznych, w którym sprawdzam podpis
          > drugiego użytkownika. Za resztę odpowiada podpisujący.
          >
          Chyba ci sie z PGP pomylilo, podpis elektroniczny wykorzystuje PKI i certyfikaty
          cyfrowe wystawiane przez urzedy CA, musisz zaufac tylko raz certyfikatowi Root
          CA (w Polsce taka role pelni Centrast dzialajacy w imieniu ministra gospodarki)
          reszta certyfikatow jest weryfikowana z uzyciem infrastruktury PKI.

          Jeszcze jedna sprawa:
          Wystaw sobie sam karte platnicza i sprobuj zrobic zakupy w sklepie, jak myslisz
          uda sie? Albo wystaw sobie sam dowod osobisty ;-)
          Takie sprawy sa zbyt powazne zeby dac uzytkownikowi swobode wyboru i tutaj musi
          byc kontrola ustawodawcy. Twoje wypowiedzi potwierdzaja ze taka ustawa o
          podpisie elektronicznym jest potrzebna.
          • fakej Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 15:06
            Gość portalu: gosciu napisał(a):

            > Jeszcze jedna sprawa:
            > Wystaw sobie sam karte platnicza i sprobuj zrobic zakupy w sklepie, jak
            myslisz
            > uda sie? Albo wystaw sobie sam dowod osobisty ;-)

            Niestety się uda i dlatego powinno się jak najszybciej wprowadzić podpis
            cyfrowy.

            > Takie sprawy sa zbyt powazne zeby dac uzytkownikowi swobode wyboru i tutaj
            musi
            > byc kontrola ustawodawcy. Twoje wypowiedzi potwierdzaja ze taka ustawa o
            > podpisie elektronicznym jest potrzebna.

            Jest potrzebna, ale nie w takiej postaci jak teraz, że baza kluczy prywatnych
            całej polski jest trzymana w arkuszu excela na pulpicie jakiegoś fajansa. Jak
            klucz prywatny dostaje się od odgórnie to to nie jest klucz prywatny.
            • Gość: gosciu Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 16:05
              > Jest potrzebna, ale nie w takiej postaci jak teraz, że baza kluczy prywatnych
              > całej polski jest trzymana w arkuszu excela na pulpicie jakiegoś fajansa. Jak
              > klucz prywatny dostaje się od odgórnie to to nie jest klucz prywatny.

              Klamiesz, klucza sie nie dostaje odgornie i powiem ci nawet ze nie da sie go
              skopiowac. Opowiadasz herezje jakies a inni to czytaja i jeszcze ci uwierza.
              • fakej Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 17:24
                > Klamiesz, klucza sie nie dostaje odgornie i powiem ci nawet ze nie da sie go
                > skopiowac. Opowiadasz herezje jakies a inni to czytaja i jeszcze ci uwierza.

                No niby w którym miejscu kłamię? Nie dostaje się klucza odgórnie? To skąd on
                się bierze, bo chyba nie można go tam samemu wgrać? A może dostaje się go w
                karcie która generuje go sama na podstawie jakiegoś nieznanego algorytmu przy
                użyciu wątpliwej jakości generatora liczb psedolosowych? Czyli jednak się
                dostaje? A nie można go skopiować bo? Bo producent zainstalował jakieś sobie
                tylko znane zabezpieczenia i wszyscy mają przyjąć na wiarę, że są one skuteczne?
          • praptak Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 16:04
            Gość portalu: gosciu napisał(a):

            > praptak napisał:
            >
            > > A co mnie to obchodzi? Porównuję podpis z publicznym rejestrem i jestem k
            > ryty.
            > > Jeśli elektrownia uwierzytelniła tak słabo zabezpieczony podpis, to jest
            > jej
            > > problem, a nie mój. Zresztą ten problem występuje też w przypadku podpisu
            > na
            > > karcie - skąd wiem, że "szwagier z elektrowni" nie pożyczył sobie karty a
            > by
            > > podpisać fałszywą fakturę? Mam może dzwonić do elektrowni i się upewniać
            > czy
            > > aby
            > > przechowują karty w bezpiecznym miejscu, a komputery używane do podpisu s
            > ą
            > > dobrze zabezpieczone przed nieuprawnionym dostępem?
            >
            > Nie musisz, bo w Polsce jest wlasnie wymaganie ze musi byc bezpiecznie - teraz
            > juz chyba sam widzisz dlaczego.

            Jest wymaganie wobec składającego podpis? Podaj przepis ustawy.

            >
            > >
            > > > Zabezpieczenia sa po to zeby zwyczajni uzytkownicy nie musieli wier
            > zyc w
            > > dobra
            > > > wole drugiego uzytkownika, a nie matrwimy sie o jakies NSA, oni na
            > pewno
            > > > potrafia wiecej...
            > >
            > > A gdzie tu konieczność wiary w dobrą wolę drugiego użytkownika? Wierzyć m
            > uszę
            > > tylko w dobrą wolę rejestru kluczy publicznych, w którym sprawdzam podpis
            > > drugiego użytkownika. Za resztę odpowiada podpisujący.
            > >
            > Chyba ci sie z PGP pomylilo, podpis elektroniczny wykorzystuje PKI i certyfikat
            > y
            > cyfrowe wystawiane przez urzedy CA, musisz zaufac tylko raz certyfikatowi Root
            > CA (w Polsce taka role pelni Centrast dzialajacy w imieniu ministra gospodarki)
            > reszta certyfikatow jest weryfikowana z uzyciem infrastruktury PKI.
            >

            Ok, piszesz tu na czym polega PKI, ale co to zmienia w kwestii konieczności
            wiary w dobrą wolę użytkownika podpisu?


            > Jeszcze jedna sprawa:
            > Wystaw sobie sam karte platnicza i sprobuj zrobic zakupy w sklepie, jak myslisz
            > uda sie? Albo wystaw sobie sam dowod osobisty ;-)
            > Takie sprawy sa zbyt powazne zeby dac uzytkownikowi swobode wyboru i tutaj musi
            > byc kontrola ustawodawcy. Twoje wypowiedzi potwierdzaja ze taka ustawa o
            > podpisie elektronicznym jest potrzebna.

            Bardzo fajne dwa przykłady zupełnie nie na temat. Z uporem maniaka mylisz dwie
            sprawy - generację podpisu i uwierzytelnienie go. Jeszcze raz:

            - generuję sobie własny podpis (klucz publiczny i prywatny)
            - klucz publiczny zanoszę do centrum certyfikacji, gdzie składam oświadczenie że
            od tej pory uznaję wszystkie dokumenty podpisane tym kluczem (ściśle: kluczem
            prywatnym związanym z tym kluczem) za równoważne z podpisanymi przeze mnie
            tradycyjnie
            - od tej pory każdy kto chce sprawdzić dokument podpisany przeze mnie
            elektronicznie, udaje się do centrum certyfikacji i sprawdza czy aby użyty klucz
            jest tym samym, który przekazałem do w.w. centrum.

            Gdzie tu konieczność wiary w dobrą wolę drugiego użytkownika?
            • Gość: gosciu Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 16:18
              Wymagania sa:
              Rozporzadznie Rady Ministrow z dnia 7 sierpnia 2002 r.
              w sprawie okreslenia warunków technicznych i organizacyjnych dla kwalifikowanych
              podmiotów swiadczacych usługi certyfikacyjne, polityk certyfikacji dla kwalifi
              kowanych certyfikatów wydawanych przez te podmioty oraz warunków technicznych
              dla bezpiecznych urzadzeń służacych do składania i weryfikacji podpisu
              elektronicznego. (Dz. U. Nr 128, poz. 1094)

              Skacz z ta wiara w dobra wole czlowieka.

              Procedura certyfikacji jest taka jak piszesz z tym ze nalezy dodac w punkcie 0
              zakup karty mikroprocesorowej. Szkoda ze wczesniej nie sprawdziles jak to
              wyglada w rzeczywistosci zanim zaczeles pisac ze wszystko jest to jest do dup...
              • praptak Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny 23.06.06, 16:31


                > Wymagania sa:
                > Rozporzadznie Rady Ministrow z dnia 7 sierpnia 2002 r.
                > w sprawie okreslenia warunków technicznych i organizacyjnych dla kwalifikowanyc
                > h
                > podmiotów swiadczacych usługi certyfikacyjne, polityk certyfikacji dla kwalifi
                > kowanych certyfikatów wydawanych przez te podmioty oraz warunków technicznych
                > dla bezpiecznych urzadzeń służacych do składania i weryfikacji podpisu
                > elektronicznego. (Dz. U. Nr 128, poz. 1094)
                >

                Bardzo ciekawe, mam przed sobą to rozporządzenie i nijak nie mogę się tam
                niczego doszukać o użytkownikach podpisu elektronicznego. Byłbyś łaskaw podać
                konkretny punkt w konkretnym rozdziale który nakłada na wystawcę podpisu (nie na
                centrum certyfikacyjne) obowiązek przechowywania kart w bezpiecznym miejscu?

                > Skacz z ta wiara w dobra wole czlowieka.
                >

                Sam to podałeś jako argument który rzekomo dyskwalifikuje rozwiązanie
                zaproponowane przez inicjatora wątku. Został ci jakiś argument przeciwko temu
                rozwiązaniu?

                > Procedura certyfikacji jest taka jak piszesz z tym ze nalezy dodac w punkcie 0
                > zakup karty mikroprocesorowej. Szkoda ze wczesniej nie sprawdziles jak to
                > wyglada w rzeczywistosci zanim zaczeles pisac ze wszystko jest to jest do dup..
                > .

                Nie pisałem o tym jak jest, tylko zrobiłem skrót rozwiązania zaproponowanego
                przez inicjatora wątku. Jeszcze raz: dlaczego jest ono wg ciebie złe?
                • Gość: gosciu Re: Polkomtel liczy na podpis elektroniczny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.06.06, 16:37
                  Rozdział 2 w/w rozporzadzenia.
                  Tak karta jest wymagana, co do reszty procesu to nie ma sie co spierac bo tak
                  czy inaczej klucze trzeba scertyfikowac bo tak naprawde uzywamy dalej
                  certyfikatu do weryfikacji, a nie samego klucza - tez jest w rozporzadzeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka