maruda.r
23.06.06, 12:07
Aplikacja informowała o nas Microsoft właściwie każdego dnia. Piraci mieli się
czego obawiać. Choć WGA najczęściej wysyłało do centrali w Redmond kilka
pakietów, dzięki nim z łatwością można było zidentyfikować komputer, na którym
zainstalowano nielegalną kopię systemu operacyjnego.
************************************
A wystarczyło odrzucić instalację WGA.