Microsoft staje w obronie Europejczyków

IP: *.emea.veritas.com 13.09.06, 13:24
Jasne. Jezeli MS kogos broni to tylko wlasnego dochodu. Obostrzenia dotyczace
usuniecia zintegrowanych komponentow jak Media Player cczy IE moga tylko
poprawic bezpieczenstwo tego systemu.
    • Gość: a Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.autocom.pl 13.09.06, 13:25
      Co to za durnowany ton tego artykułu? Zła KE niepozwala dobremu monopoliście
      roztoczyć parasola bezpieczeństwa nad biednymi Europejczykami? Zamiast tego
      zajmuje się jakimś konkursem na logo? Co to za kretyn napisał i ile artykuł
      ten kosztował M$?
    • Gość: /dev/lepper artykuł sponsorowany * artykuł sponsorowany IP: *.jjs.pl 13.09.06, 13:27
      co to było M$? aaa było kiedyś coś takiego...
    • el_p Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków 13.09.06, 14:32
      Dziwne to. Jako klient wolalbym jednak miec Windowsa ze wszystkimi bajerami, bo
      srednio mam ochote grzebac po necie i szukac wszystkich tych drobiazgow. Do tego
      tracic czas i nerwy np. przez Real Playera. Ale KE wie lepiej czego mi trzeba.
      Szkoda, ze takich obostrzen nie ma w przypadku samochodow, tam jest dopiero
      monopol. :D
      • Gość: AvrooK Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: 62.233.169.* 13.09.06, 15:08
        Mikroszit sprytnie wyprzedził KE. i to jeszcze niejako w imię ludu !! KE nie ma
        wyjścia. będzie musiała z góry wysnuć założenia co do visty. mikroszit spyta czy
        to ostateczna decyzja wobec systemu -> KE powie tak. to mikroszit będzie miał
        czysste rączki i będzie wsadzał rzeczy nie wymienione przez KE :)
        • cyberrafi Do Małomiękkich 13.09.06, 22:25
          Powołujecie się na interes Europejczyków? To ja - Europejczyk wam odpowiadam:
          Walcie się na ryj! Nie jesteście mi do niczego potrzebni.
          Czym was mniej tym lepiej dla Europy. Zaoszczędzoną na Viscie kasę niech lepiej
          europejskie instytucje i firmy przeznaczą na rozwój Wolnego Oprogramowania, z
          korzyścią dla siebie i nas wszystkich.
          • Gość: qqqq Re: Do Małomiękkich IP: *.icm.edu.pl 14.09.06, 19:29
            kod w bootach? :D
      • gobi03 Re: Microsoft staje 14.09.06, 15:47
        A ja, jako klient wolę mieć do wyboru produkty 5 różnych produentów, a nie żeby
        monopolista wykosił wszystkich. Odbudowanie zaufania do Sun Office trwało długo,
        zarówno u klientów jak i w firmie. Odbudowanie zaufania do Netscape
        Communicatora podobnie. Ile razy ma się powtarzać ta sama historia, że MS
        wykorzystując dominującą pozycję niszczy konkurencję?
      • zubaran1 Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków 18.09.06, 21:15
        A ja wolalbym miec Windowsa z paczki bez bajerów, ale z możliwością ściągnięcia
        wszystkich tych dodatków przez sieć. Wtedy nie było by głupiego wrażenia, że
        płaci się za coś czego niekoniecznie się używa.
    • warmi2 Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków 13.09.06, 14:40
      Heh ...a co Europa zrobi ? oni nie maja zadnego odpowiednika dla Windows.

      Linux , pomimo iz rozpoczety przez Europejczyka, jest niczym innym jak kopia 30 letniego amerykanskiego OS Unix ...
      • Gość: mak Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.65.rev.vline.pl 13.09.06, 20:08
        Linux 'kopią' Unixa? No tutaj to się Pan nieco zagalopował... proponowałbym
        najpierw nabyć nieco wiedzy.
        • warmi2 Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków 15.09.06, 18:30
          Hehe .. moze jednak ty sie zorientujesz bardziej zanim zaczniesz oskarzac innych.

          Jedyne co rozni Linux od Unixa jest fakt iz nazwa Unixa jest zastrzezona.
          Wszystko inne, komendy, APIs, sposob dzialania z punktu wiedzenia uzytkownika jest Unixowskie.



      • Gość: pacman Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.rene.com.pl 14.09.06, 01:12
        Mają alternatywę tylko że jeszcze o niej nie wiedzą. HaikuOS, otwartoźródłowa wersja BeOS. System bardzo prosty w obsłudze, niesamowicie wydajny, modularny z łatwym i przemyślanym API. ...ale jeszcze w budowie. Kilka milionów euro i za 6 miesięcy mamy idealny system do administarcji.
        Niebęde się tu rozpisywał nad możliwościami tego systemu. To poprostu trzeba zobaczyć. Aż dziw bierze że taka perełka pozostaje niezauważona.
        • warmi2 Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków 15.09.06, 18:31
          BeOS to tez jest system amerykanski.

          Ale swoja droga sam OS nie ma znaczenia .. gdzie sa tysiace applikacji ktore ludzie mogli by uzywac na takim nowym OS ?
          • Gość: pac2 Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: 195.66.68.* 18.09.06, 11:40
            HaikuOS obsługuje wszystkie aplikacje x86 włącznie z tymi dla windowsa, linucha
            a na dodatek maca robi to za pomocą zestawu bibliotek (dołączanych darmowo)
            • Gość: Sasek Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 16:27
              Czyli jak sądzę "emuluje" ;)
          • Gość: Sasek Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 16:30
            > gdzie sa tysiace applikacji ktore ludzie mogli by uzywac na takim nowym OS?

            Dodam jeszcze pytanie o wsparcie ze strony producentów sprzętu. Większość gigantów jest aktualnie "na usługach" M$ i jeśli nie kwapią się udostępniać swój sprzęt [sterowniki] także na Linuxa, to tym bardziej nie zrobią tego na "jakieś tam Haiku" ;P [choć IMHO jest to ich zasrany obowiązek, bo jeśli sprzedają mi sprzęt, to mają mi zapewnić jego działanie].
    • Gość: TK Re: Microsoft staje w obronie Europejczyków IP: *.tueuropa.pl 13.09.06, 15:06
      Nieco ponad rok temu bylem na spotkaniu zorganizowanym przez jedna z kancelarii
      prawniczych. Prawnik Microsoftu z Brukseli prezentowal tam linie obrony przez KE
      w sprawie dolaczania Window Media Playera. Nie trzymalo sie to zupelnie kupy -->
      a porownanie Windows i Media Playera do samochodu i silnika jest totalnie chybione.
      ---
      Widze ze teraz do gry weszli PRowcy, ktorzy maja pokazac, ze Windows dba o dobro
      klienta, a KE nie? Hehehe, dobry zart. Populistyczny wrecz... Zobaczymy, jaki
      bedzie skutek.
Pełna wersja