Dodaj do ulubionych

Konsole do gier kupujemy na potęgę

IP: *.chello.pl 10.03.09, 17:29
Playstation 3 i Wii w Polsce wielkiej popularności nie zdobędą. Z prostego
powodu - nie zostały złamane i nie ma do nich pirackich gier. To tłumaczy też
nie słabnącą w Polsce popularność gier komputerowych i X-boxa 360.
Obserwuj wątek
    • Gość: catchmeifucan Re: Konsole do gier kupujemy na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:08
      Masz cos slabe informacje

      Pozdrawiam
    • lava71 Re: Konsole do gier kupujemy na potęgę 10.03.09, 18:13
      Pecet służy w głównie do pracy a nie grania panie redaktorze więc wymarcie póki
      co mu nie grozi. Pozdrawiam:)
    • Gość: metalfan po grzyba mi konsola? IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 10.03.09, 18:25
      do niczego innego sie nie przyda, w przeciwienstwie do kompa (ktorego w sumie
      kazdy ma, a konsole musiałbym specjalnie kupić). poza tym gry na PC są z 2-3x
      tansze. zeby nie było, ze to ostatnie wziałęm z sufitu, porownanie paru gier z
      empiku:
      Far Cry 2 - 85 / 215
      Cod 5 - 135 / 255
      Shellschock - 90 /220
      Project Origin - 110/190
      wiec prosze, powiedzcie mi - jaki jest argument ZA konsolami?!?!?!? bo ja nie
      widze żadnego... :/
      • Gość: spokospoko Re: po grzyba mi konsola? IP: *.echostar.pl 10.03.09, 18:46
        > wiec prosze, powiedzcie mi - jaki jest argument ZA konsolami?!?!?!? > bo ja
        nie widze żadnego... :/

        1.) Wygodna kanapa zamiast niewygodnego krzesła
        2.) Telewizor 46" full HD zamiast monitora 20"
        3.) Konsola zajmuje b. malo miejsca - PC do gier jakies 5x tyle (ja do pracy
        uzywam laptopa)
        4.) Koszt dobrego kompa do gier to zalozmy 2,5k. Xbox kosztuje 2x mniej.
        Dodatkowo zywotnosc konsol jest dluzsza - wynosi ok 5 lat. W tym czasie PC do
        gier powinien przejsc przynajmniej 2 modernizacje zeby jako-tako smigac

        • Gość: XXL Re: po grzyba mi konsola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 19:15
          1.) Mam bardzo wygodny fotel.
          2.) Podłączenie 46" full HD do PC to żaden problem. Poza tym znacznie podraża on
          koszta zakupu konsoli, czyż nie? No i jak reszta rodzinyc chce oglądać film albo
          coś w TV to dupa z grania.
          3.) Bez przesady.
          4.) Niższe koszta konsoli są niwelowane przez wyższe ceny gier. Z tą
          modernizacją PCta też bym nie szalał. Co czytam wynurzenia miłośników konsol, to
          piszą, jak to trzeba PCta modernizować, żeby w coś pograć. A nie zauważają, że
          jakość wizualna gier na PC systematycznie rośnie (a co za tym idzie wymagania
          też) a dla konsol praktycznie stoi w miejscu. Niestety jakość merytoryczna w obu
          przypadkach jest coraz bardziej tragiczna. Chociaż mam wrażenie, że w przypadku
          konsol jest pod tym względem jeszcze gorzej.
          • Gość: spokospoko Re: po grzyba mi konsola? IP: *.echostar.pl 10.03.09, 19:30
            > 1.) Mam bardzo wygodny fotel.

            Ja też. Jadnak na fotelu się nie wyciągnę tak, jak mam w zwyczaju na kanapie :)

            > 2.) Podłączenie 46" full HD do PC to żaden problem. Poza tym >znacznie
            podraża on koszta zakupu konsoli, czyż nie? No i jak reszta >rodzinyc chce
            oglądać film albocoś w TV to dupa z grania.

            Kosztów telewizora nie należy łączyć z kosztami konsoli. Dlaczego? Bo tv to
            standardowy "mebel", ktory tak czy inaczej znajduje sie w kazdym domu.

            3.) Żal mi miejsca na PC. Monitor na biurku, kable pod spodem znacznie redukują
            miejsce, ktore moge wykorzystac w pracy. Dlatego wybralem laptopa, ktorego
            zawsze moge schowac lub przeniesc sie z nim gdziekolwiek indziej

            4.) Zasadniczo zgadzam sie z Toba. Faktycznie jakosc gier na PC rosnie, jednak
            dla mnie to nie sa roznice, ktore powoduja jakikolwiek dyskomfort. Kiedy stana
            sie zauwazalne - zapewne wejdzie nowa generacja konsol.
            • Gość: C. Re: po grzyba mi konsola? IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 19:52
              > Bo tv to standardowy "mebel", ktory tak czy inaczej znajduje sie w
              > kazdym domu.

              Jasne - w każdym domu stoi TV Full HD 46 cali.
              • Gość: Jasio Re: po grzyba mi konsola? IP: *.agora.pl 10.03.09, 20:14
                Na pewno stoi coś więcej niż max 20 cali monitor. Mówie max bo jak
                ktoś ma monitor 20+ to nie powinien mieć problemu żeby kupić dobry TV
              • Gość: spokospoko Re: po grzyba mi konsola? IP: *.echostar.pl 10.03.09, 21:54
                > > Bo tv to standardowy "mebel", ktory tak czy inaczej znajduje sie w
                > > kazdym domu.
                >
                > Jasne - w każdym domu stoi TV Full HD 46 cali.

                Nie powiedzialem, ze 46" full hd to standard. Szczerze mowiac wystarczy
                cokolwiek pow. 21" i gitara gra, a takie tv znajdziesz w kazdym domu.

                Kupowanie komputera do gier wydaje mi sie malo racjonalne. W tej cenie mozna
                kupic konsole do gier i laptopa do pracy. Zestaw zajmuje mniej miejsca i jest
                bardziej funkcjonalny.
                • Gość: dno Re: po grzyba mi konsola? IP: *.chello.pl 11.03.09, 07:13
                  jasne tyle że lapka musisz wymienić za dwa trzy lata a zakup pięciu gier w
                  przeciągu roku to cena następnej konsoli lub nowa karta graficzna.... wybór
                  należy do ciebie. Żal tylko że społeczeństwo ubożeje intelektualnie. Wskaż mi
                  jakieś fajne strategie jak Total War itp na konsole ....
      • Gość: Dante Re: po grzyba mi konsola? IP: 195.205.145.* 10.03.09, 18:46
        Wygodny pad, duży telewizor i zupełnie inne gry. Dla wielu (nie wszystkich)
        ciekawsze, niż te na PC. Jak ktoś lubi mordobicie, porządne wyścigi to kupi
        konsolę.
        • Gość: Wiiiii Re: po grzyba mi konsola? IP: *.range86-153.btcentralplus.com 10.03.09, 20:11
          Albo wii, na ktore gry sa raczej mniej mordobijne.
      • Gość: aa far cry ps3 nowa 88zł IP: *.aster.pl 11.03.09, 00:48
        www.allegro.pl/item570825806_far_cry_2_ps3_j_nowa.html
        nie pie...dziecko. ze cie nie stac na cokolwiek nawet chipsow w
        sklepie bo masz 11 lat i biednych starcych to nei znaczy ze mozesz
        wypiscywac swoje glupoty na forum frustracie:)
        • Gość: Miodek Re: far cry ps3 nowa 88zł IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 19:01
          Chłopcze - przeczytaj uważnie opis aukcji. Nie "nowa" tylko "jak nowa". Nie
          rozumiesz różnicy czy literek nie rozróżniasz?
    • Gość: Kris Konsole do gier kupujemy na potęgę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 20:11
      "Liderem polskiego rynku jest firma Sony Computer Entertainment Polska. W 2008
      roku firma sprzedała 57,3 tys. sztuk Playstation 3 (rok wcześniej 18,1 tys.),
      57,7 tys. Playstation Portable (23,8 tys.) oraz 48,2 tys. Playstation 2 (84,6
      tys.). Microsoft nie podał swoich wyników, jednak specjaliści szacują sprzedaż
      konsoli Xbox 360 na około 135 tys. sztuk." - Szkoda czytać dalej - jeśli nawet
      piszącemu nie chcę się przeczytać chociaż raz tego co napisał...
      • Gość: ja Re: Konsole do gier kupujemy na potęgę IP: 89.108.200.* 10.03.09, 20:35
        Zsumuj to. Hahahaha.
    • Gość: 0101010101 jka zwykle polska IP: *.lns6-c8.dsl.pol.co.uk 10.03.09, 20:44
      na pierdoly to stac, komorki playery gps'y i pierdoly do kompa, ale
      od geby chleba sobie odejmie a mieszka jak w norze.

      niestety jest to domena biednych spoleczenstw.

      w USA konsole maja ludzie ktorzy juz kupili dziecku lekcje jazdy
      konej, spiewu czy baletu. pozatym ZYJA, wychodza do miasta, jezdza
      na wakacje... a nie oszczedzaja grosiki zeby kupic pudelko do kompa
      i spiracic gry.

      w PL jak ktos zarabia 4000netto pln, to jest bogacz. W USA 1000
      dolcow to biedak co nie ma samochodu - bo go nie stac!!! (a koszty
      zycia w USA sa nizsze niz w PL teraz.
    • Gość: mua Dante trafił w sedno?... IP: *.eimperium.pl 10.03.09, 20:51
      Faktycznie na PCty są zupełnie inne gry, niż na konsole. Mnie na
      przykład debilne mordobicia, głupawe strzelanki oraz wyścigi
      kompletnie nie interesują. Co do sprzętu... żal czytać takie
      bzdury... mam kompa, który spox już teraz bije na pysk PS3 i 360-
      tkę, ale jakoś nie słyszałem, żeby tuż-tuż były następczynie tych
      wspaniałych konsol - a PCty się stale rozwijają! - więc za rok, dwa
      będę miał kompa, przy którym te obsrane konsole będą mogły z biedą
      robić za podstawki...
      • Gość: okoni Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.aster.pl 10.03.09, 21:43
        a ja mam dobrego kompa , właśnie kupiłem ps3 . mam ale z braku czasu
        rzadko używam : ps2 ,nintendo 64 i game boya. i mam spory ubaw z
        takich wypocin jak ta od autora o nicku mua
        • tenare Re: Dante trafił w sedno?... 10.03.09, 21:52
          Ja mam super kompa z GTX 280 (samo GTX 280 kosztuje prawie tyle co PS3), ale
          gram głównie w PS3 i czasami w PS2. Bo kocham gry. Na kompie rzadko. Zagram na
          kompie dłużej jak wyjdzie COD Modern Warfare 2.
      • Gość: spk Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.echostar.pl 10.03.09, 21:58
        > więc za rok, dwa
        > będę miał kompa, przy którym te obsrane konsole będą mogły z biedą
        > robić za podstawki...

        I pewnie piszac to obsrales sie z radosci? Skad tu tyle trolli? Po cholere
        kolejny flame war? Masz dobry piec - to sie ciesz zamiast pluc bez sensu.
        • Gość: Kamill Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.csk.pl 10.03.09, 22:34
          Mówisz, że masz bardzo dobry komputer ale za rok będziesz go musiał wymienić na
          jeszcze lepszy wywalając kupę kasy... No brawo Twoje rozumowanie jest wspaniałe!
          Konsoli nie mam, ale uważam że ma swoje duże plusy Ps. Nie rozumiem też tego
          bzdurnego wymieniania kompów na nowe Ja swojego mam już 3lata z hakiem i
          dokupując tylko grafikę za 200usd gram praktycznie we wszystkie tytuły jakie
          wyszły, z czego większość na max detalach A reszta? Hmmm Nie bardzo widzę sens w
          wyrzucaniu 5-7k tylko po to aby zobaczyć odrobinę lepszy obraz...
      • Gość: Zaloguj się Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 22:31
        Tia, tylko poza NVidią która produkuje nowy sprzęt co miesiąc są jeszcze
        producenci gier którzy technologie zmieniają raz na 5-6 lat - licząc ok 3 na
        każdą produkcje. Oznacza, że poza bardzo nielicznymi wyjątkami będziesz na swoim
        super sprzęcie grał w te same gry w tej samej technologii co inni na konsolach -
        różnić się mogą co najwyżej tekstury których jakość jest zalezna od pamieci -
        stalej w konsolach, zmiennej na pctach.

        Też miałem kiedyś pieca i opowiadałem takie banialuki, kupiłem konsole bo dosyć
        mialem wywalania 3 tysiecy rocznie na sprzet. Gry na allego albo z rynku
        wtornego sa w tej samej cenie co piecowe - nie sa to te same ceny co gdzie
        indziej ale zyjemy w Polsce, wiec do nienormalności wszyscy sie przyzwyczaili.
        • Gość: xklocek Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 22:50
          Przewagę PCta nad xklockiem i ps3 dostrzegają tylko Ci co w życiu nie grali na
          konsoli. Nie ma to jak pograć z rodzinką w coopa np Fable 2 na 46 calach.
          Wkładasz płytę i hula. Leżysz na kanapie, full wypas. Na x360 jest tyle gier, że
          po zakupie na święta 2008 mam grania na rok samych "staroci". Obecnie gram w
          Gears of War i ta gra wymiata a żonka stwierdziła po całym dniu grania w fable -
          ale czad a GoW to lepsze niż film. pozdrawiam "oświeconych" a nie ujadających.
        • Gość: XXL Re: Dante trafił w sedno?... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 23:37
          Zaloguj się napisał:
          > Też miałem kiedyś pieca i opowiadałem takie banialuki, kupiłem konsole bo dosyć
          > mialem wywalania 3 tysiecy rocznie na sprzet. Gry na allego albo z rynku
          > wtornego sa w tej samej cenie co piecowe - nie sa to te same ceny co gdzie
          > indziej ale zyjemy w Polsce, wiec do nienormalności wszyscy sie przyzwyczaili.

          Kolego, bzdury piszesz. Od trzech lat mam ten sam komputer i dość swobodnie gram
          sobie także w najnowsze produkcje. 3 tysiące rocznie?! Na co?! Platynowe uchwyty
          do obudowy?!

          No i rynek wtórny gier na konsole. Biorąc od uwagę fakt, że dobre tytuły na PCta
          (starsze) można dostać także za 20-25 PLN (i to nie na rynku wtórnym tylko np. w
          tanich seriach), to ciekawe, czy za taką cene dostanie się podobnej klasy grę na
          konsolę. Ktoś dzisiaj zapłaci 250 PLN a za rok sprzeda to za 25 PLN?

          Nie mam nic przeciwko konsolom - niech sobie jak kto chce kupuje. W końcu
          wszystko jest dla ludzi. Pewnie nawet jakieś interesujące gry na toto istnieją,
          chociaż jakoś ich jeszcze nie zauważyłem, a nawet jak się pojawią, to i tak w
          końcu ukaże się wersja PC z lepszymi teksturami itd i za 1/3 ceny pierwowzoru.
          Osobiście nie widzę najmniejszego sensu płacić za urządzenie, które do niczego
          innego nie służy. A już zupełnie idiotyczne wydaje mi się wywalanie 250PLN za
          badziewiastą grę typu GoW, którą po paru godzinach skończę (albo i nie) i więcej
          do niej nie wrócę.

          Proszę tylko szanownych miłośników konsol, żeby nie pisali pierdół o
          konieczności wymieniania podzespołów w komputerze co pół roku. Ten durny
          argument zawsze się musi pojawić i zawsze jest jednakowo żałosny.
      • Gość: as cos czuje ze masz tylko celerona 500mhz IP: *.aster.pl 10.03.09, 23:23
        10 lat i nie stac cie nawet na myszke logitecha:)

        ojej.. jaka szkoda:(

        żal.

        ps. konsole miazda pc pod wzgledem wdajnosci w grach i ilosci gier
        tak w stosunku 1:100 i nie peirdol:)
      • Gość: q Re: Dante trafił w sedno?... IP: 83.143.99.* 10.03.09, 23:54
        jak dziecko... wiesz od ilu lat czytam takie komentarze? pewnie lałeś jeszcze do
        nocnika, wolisz pc to na nim graj a nie wciskaj innym kitu, że to ty właśnie
        masz rację, dorośnijcie wreszcie, każde pokolenie tak samo tępe
    • Gość: Macho Społeczeństwo głupieje, PC dla niego za trudny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 23:00
      Przejście na konsole jest przejawem postępującego idiocenia społeczeństwa które
      nie radzi sobie z obsługą PC. Dla przeciętnych inaczej pozostają konsole.
      • Gość: Zaloguj się Re: Społeczeństwo głupieje, PC dla niego za trudn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 23:12
        Cała nadzieja narodu w takich jak Ty, najlepiej załóż firmę która tworzy sprzęt
        i gry które do obsługi wymagają min. doktoratu i pokaż całemu światu jaki jesteś
        nieprzeciętny.

        Jak idziesz obejrzeć panienkę w klubie gogo to przed pokazem wymagasz testu z
        fizyki molekularnej? Rozumiesz znaczenie słowa rozrywka?
      • Gość: as nie stac cie na 1100 IP: *.aster.pl 10.03.09, 23:21
        glupi frustracie? ojej:( jaka szkoda
      • Gość: JX Re: Społeczeństwo głupieje, PC dla niego za trudn IP: *.globalconnect.pl 10.03.09, 23:34
        Co ty mu o klubach gogo mowisz, jak widac, ze jeszcze to to mleczaki ma xD
        Kliknal 3 razy NEXTa raz FINISH i wciska starej, ze ma komputer do nauki, a WoW
        to taka gra edukacyjna xD Hahahahahaha xD
        • Gość: Stoje z boku Re: Społeczeństwo głupieje, PC dla niego za trudn IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 20:01
          > Kliknal 3 razy NEXTa raz FINISH

          Masz rację - lepiej wciskać krzyżyk, kółko, kwadracik i nie udawać, że więcej
          się nie potrafi.
      • Gość: ;p Re: Społeczeństwo głupieje, PC dla niego za trudn IP: 67.159.5.* 11.03.09, 00:33
        WOW, to pojechałeś po bandzie...
        Ja sobie i dziecku kupiłem konsolę (PS2) właśnie z wygody, prostoty użytkowania
        i długowieczności samego urządzenia - wkładam płytkę i musi działać - nie
        interesują mnie sterowniki, konflikty etc ;p
        No i najważniejsze - na kompach trochę się znam [IT ;p].
        W domu od ok. 8 lat pracuję wyłącznie na Linuksie, kompa nie muszę właśnie
        modernizować dla gier [mój obecny ma mocy w nadmiarze - na linuksie - amd 1,8,
        512ram,gf2 32mb ;p].
        Moje dziecko raczej nie głupieje - w wieku 6 lat potrafi włączyć laptopa na
        linuksie, zalogować się do konsoli, uruchomić środowisko graficzne [fluxbox,
        xfce], pograć w gry, popisać w OOo, porysować w TuxPaincie, pośmigać w necie,
        etc... [swoją drogą laptop też wiekowy c600, 192ram, grafika 512kb
        {kilobajtów!}, hdd 4gb ;p] a po skończonej zabawie odpalić sobie PS2 i pograć
        wygodnie siedząc na kanapie lub skacząc przed kamerką eyetoy.
        Tak więc posiadanie konsoli nie implikuje głupoty i niewiedzy w zakresie
        komputerów... [pewnie nie jeden posiadacz konsoli ma większą wiedzę od ciebie
        maczo ;) - osobiście dość swobodnie poruszam się w
        windows/linux/*bsd/beos//sh/(x)html/css...]
    • Gość: realista komputer do lamusa? hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 23:44
      grunt to głupi tytuł artykułu...
      • Gość: aaa Re: komputer do lamusa? hahahahaha IP: 195.47.201.* 11.03.09, 14:03
        Oczywistą rzeczą jest to iż zarówno konsole jak i pecety są dla
        innych użytkowników i kązdy wybierze to co mu bardziej pasuje. Ja
        osobiście mam pc około 3-letniego a od grudnia 2008 także PS3.
        Obecnie pc jest tylko wykorzystywany w domu do internetu i do
        prowadzenia ksiegowości w działalnosci gospodarczej. Do konsoli mam
        tv fullHD 37 cali. Zaletą tej konsoli jest fakt że może byc równie
        dobrze wykorzystana jako odtwarzacz dvd/blueray, muzyki,
        przeglądarka zdjęć czyli takie domowe centrum rozrywki, które można
        postawić w pokoju gościnnym i nie będzie szpecić widokiem bo jakoś
        nie wyobrażam sobie postawienia peceta w takim miejscu.
        A co do samych gier to obecnie przerabiany jest u mnie KILLZONE 2 i
        dla takiej gry wiem że konsole warto mieć :)
        Ktoś tu jeszcze wspomniał o o tym że sprzętowo pecety położą konsole
        na łopatki. Proszę zauważyć ilu rdzeniowy procek CELL siedzi w PS3 i
        nie jest to 4. Pozdrawiam trzeźwo myślących.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka