Dodaj do ulubionych

Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD

27.04.09, 09:13
Nie bardzo rozumiem jak może wypaść decyzja niekorzystna dla producenta.
Przecież każdy, kto kupi płytę DVD (i CD i jakikolwiek inny nośnik danych) ma
prawo do zrobienia kopi bezpieczeństwa.
Obserwuj wątek
    • badjuk Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD 27.04.09, 09:18
      Czy na prawdę istnieją jakieś przepisy regulujące coś takiego. Bo
      mam wrażenie że na tej płaszczyżnie panuje absolutna samowolka. Kto
      ma lepszego prawnika ten wygrywa - czy tak?
      • Gość: hahaha Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.irishbroadband.ie 27.04.09, 11:40
        Są przepisy. Nazywa się to zakresem dozwolonego użytku i firmy wydawnicze bardzo
        tego nie lubią. W Polsce np. w ramach dozwolonego użytku możesz zrobić kopię i
        podarować ją osobie, z którą jesteś w związku rodzinnym lub towarzyskim.
        • arturpio kopia "bezpieczenstwa" ? 27.04.09, 11:52
          Mozesz zrobic 1 "kopie bezpieczenstwa", jesli tego ci producent nie da (znaczy =
          "sprzeda", bo nigdzie nie jest napisane ze kopia bezpieczenstwa powinna byc "za
          darmo"). i gdy ja zrobisz (albo otrzymasz = kupisz), nie wolno ci jej nikomu ani
          "dac" ani odsprzedac, chyba ze mu "dasz albo odsprzedasz" oryginal.

          Taka jest dyrektywa europejska i prawo polskie nie moze nic innego zrobic poza
          "przepisaniem" tej zasady.
          • manhu Re: kopia "bezpieczenstwa" ? 27.04.09, 13:13
            > "dac" ani odsprzedac, chyba ze mu "dasz albo odsprzedasz" oryginal.
            Tfurcy nie zgadzają się też żebyś odsprzedał swój oryginał (w Japonii w miarę skutecznie).
          • polsz Re: kopia "bezpieczenstwa" ? 28.04.09, 08:29
            jak nie wiesz to się nie odzywaj. hahaha ma rację a Ty pierdzielisz farmazony
    • 3cik <-------------------------------- ----== 27.04.09, 09:26
      Prawo dotyczące kopii bezpieczeństwa obowiązuje w Polsce, a nie USA.
    • singollo Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD 27.04.09, 09:37
      Tak ci się tylko wydaje... wkrótce płyty DVD będzie można oglądać wyłącznie w
      ekranowanych pomieszczeniach bez okien, żeby broń boże nikt nieuprawniony nie
      mógł obejrzeć ani sekundy...
      • manhu Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD 27.04.09, 13:11
        A tym, którym się wydaje że bredzisz polecę obejrzenie relacji F1 w TVP1 (pokazują kilka zdjęć - dosłowanie), to najlepszy przykład do jakich skrajności już doszło. Więc twoja skrajność jest już blisko.
    • Gość: ronin Szczyt pazerności i głupoty koncernów IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 09:53
      To już jest naprawdę grube przegięcie... to tak jakby podać do sądu producenta broni za to że spraca morderstwa użył do tego celu pistoletu konkretnej firmy ! ! ! nawet w stanach są jakieś granice absurdu, bo przecież każdy ma prawo zrobić sobie kopię płyty za którą zapłacił grubą kasę... tak na wszelki wypadek!
      • pe1 Re: Szczyt pazerności i głupoty koncernów 27.04.09, 11:05
        Zapewniam Cię, że w Stanach granic absurdu nie ma, a kopii zapasowej DVD na
        własny użytek robić nie wolno. Tak stanowi licencja, jeśli jej nie akceptujesz
        to nie kupuj.
        • Gość: ronin I sam doszedłeś do tego dlaczego ludzie piracą IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.09, 11:17
          Gdyby zatem taka płyta kosztowała 1$ nie było by problemu, ale kiedy kosztuje 15$ to już każdy zastanawia się czy warto coś takiego kupować i użytkować całkowicie zgodnie z licencją! Swoją drogą gdyby chcieć się stosować do takich licencji to trzebaby kupować tyle kopii ilu domowników i wtedy koncerny byłyby dopiero zadowolone! A więc piractwo jest i będzie i nigdy tego nie zwalczą!
    • Gość: sandino a co chciwe hollywodzkie pejsy mają do IP: 80.48.2.* 27.04.09, 09:53
      zaproponowania tym, którzy zarysują oryginalną płytę? i jej odtworzenie nie
      będzie możliwe? przecież kupili ją i maja prawo do jej oglądania !

      oczywiście mają kupić następną i tuczyć te nienachapane świńskie ryje ? wała !
      każdy ma prawo zrobić sobie backup !!!
      • pe1 Re: a co chciwe hollywodzkie pejsy mają do 27.04.09, 11:06
        Ależ właśnie nie masz takiego prawa. Nie rysuj płyt, a jeśli porysujesz -
        trudno, musisz kupić nową tak samo jak musisz kupić nowy samochód, gdy stary
        skasujesz.
        • ksionc_proborzdz Re: a co chciwe hollywodzkie pejsy mają do 27.04.09, 11:14
          To jak to jest? Bo raz własność intelektualna ma być traktowana wyjątkowo - nie
          pożyczaj, nie odsprzedawaj itp. A z drugiej, tak samo jak każdy inny produkt-
          zepsułeś nośnik, kup nową wersję.

        • Gość: sandino po wpływem nacisków lobby ustala się bzdurne IP: 80.48.2.* 27.04.09, 11:25
          przepisy. ale jeszcze jest coś takiego jak poczucie zdrowego rozsądku. co
          zrobisz uczciwy obywatelu, gdy kiedyś uchwalona zostanie ustawa NAKAZUJĄCA
          przykładowo raz w miesiącu kupić płytę od jakiegoś koncernu?

          pobiegniesz po wypłacie kupić, bo tak nakazują przepisy? no właśnie ... normalny
          człowiek pokaże wała.

          zapis o zakazie backupu traktuję podobnie.
        • Gość: kornislaw Re: a co chciwe hollywodzkie pejsy mają do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 12:06
          > Ależ właśnie nie masz takiego prawa. Nie rysuj płyt, a jeśli porysujesz -
          > trudno, musisz kupić nową tak samo jak musisz kupić nowy samochód, gdy stary
          > skasujesz.

          Ludzie, którzy zestawiają sprzedaż fizycznych przedmiotów z digitalizowalną
          twórczością (czyli taką, którą można umieścić na dowolnym - odpowiednio pojemnym
          - nośniku cyfrowym i której koszty dystrybucji - poprzez internet - można
          zbliżać do zera), nie powinni w ogóle zabierać głosu.
    • Gość: Żullik W końcu wyjdziecie na trawkę i winko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:42
      zamiast siedzieć w tych norach i gapić się bezmyślnie w obrazki na
      ekranie. In corpore sano mens sana.
    • Gość: Galaktyczny Edek Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 10:50
      Tu kwestia powinna być prosta, ale koncerny medialne nie chcą przyznać czy:
      1. jak kupiłem płytę to mam prawo do nośnika - wtedy nie mam prawa go kopiować, ale koncern dożywotnio, bezwarunkowo i bezpłatnie jest zobowiązany do wymiany nośnika na moje życzenie (bo się porysował, bo np. został kiepawo zabezpieczony tak że mój odtwarzacz sobie nie radzi, a taka była swego czasu sytuacja z płytą CD Budki Suflera, która nie odtwarzała się w znacznej części odtwarzaczy, etc.)
      2. mam prawo do tego co jest zawarte na płycie. Innymi słowy nikt mi porysowanej czy zniszczonej płyty nie wymieni, ale za to mogę sobie wykonywać tyle kopiii bezpieczeństwa na własne potrzeby (na przykład jedna płytka do odtwarzacza w samochodzie, druga dla boomboksa który graw ogrodze, etc.) ile tego zapragnę.

      Tymczasem koncerny stoją na stanowisku, że ani tak ani tak. A później dziwią się piractwu (a właściwie "kopiarstwu", bo to jest bardziej adekwatne słowo). Na głowy poupadali.
      • pe1 Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD 27.04.09, 11:10
        Ależ one się wcale nie dziwią piractwu/kopiarstwu tylko je zwalczają, bo to jest
        konkurencja. W biznesie nie ma miejsca na dziwienie się tylko na bezpardonową
        walkę na to, kto ma lepiej płatnych prawników.

        Jest bardzo prosty sposób na uniknięcie wszelkich problemów: przestać być
        bezwolnym konsumentem papki dla bezmózgów, przestać słuchać RMF-FM i oglądać
        reklamy w TV i olać ciepłym moczem to, co produkują koncerny. Zainteresować się
        prawdziwą sztuką ignorując popkulturowe popłuczyny.
    • Gość: Czarownik Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 11:06
      Jak sobie kupię półkę w supermarkecie, a potem zrobię taką samą to też powinienem beknąć za nielegalne kopiowanie? Ten przykład świetnie pokazuje absurdalność żądań producentów dvd.
    • Gość: WTK Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.petroinform.com 27.04.09, 11:12
      Kserokopiarka umożliwia naruszanie praw autorskich. Zakać produkcji i sprzedaży kserokopiarek! Nie dajmy się zwariować.
      • Gość: co jest? Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: 87.204.21.* 27.04.09, 11:18
        I jeszcze niech zakażą sprzedaży noży, bo też można ich użyć niezgodnie z prawem.
      • Gość: tak to prawda IP: *.tvgawex.pl 27.04.09, 15:11
        I dlatego płacisz podatek od papieru, od kserokopiarek, od czystych płyt CD, od dysków, nagrywarek i czego tam jeszcze.

        Wszystkie te opłaty mają w zamyśle Prawa Autorskiego stanowić wynagrodzenie twórców w zamian za wykorzystywanie przez użytkowników uprawnień wynikających z dozwolonego użytku.

        Niestety pieniądze te najwidoczniej idą na coś innego - na pewno nie są kierowane do twórców: por. Otrzymałem odpowiedź z KOPIPOL'u
    • Gość: posucha Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 11:27
      Żądania wytwórców płyt to już jest paranoja. Ja sam kupiłem niedawno dwie płyty z muzyką klasyczną. Na moim kinie domowym nie chciały odpalić (może jest już zasyfiony czytnik), więc przegrałem na pendrajwa i odtwarzam sobie. W myśl tych złodzieki, bo inaczej nie można ich nazwać, to niewolno by mi było uzywać w ten sposób LEGALNIE kupionych nagrań. Teraz delikatne pozdrowienie dla nich - a walcie się złodzieje!
      • Gość: Licencjobiorca Re: Ostra walka w sądzie na temat kopiowania DVD IP: *.acn.waw.pl 27.04.09, 13:00
        Dlatego powinniśmy utworzyć szeroki front walki o obronę praw konsumentów.
        NIe popieram piractwa jako takiego, natomiast powinniśmy dążyć do ochrony praw
        konsumentów. I tak powinien być dozwolony obrót na rynku wtórnym każdego rodzaju
        licencjami (prawem użytkowania) dla utworów i oprogramowania, gdyż taki obrót
        nie godzi w prawa właścicieli tych praw (autorów etc.). NIe widzę żednego
        przeciwskazania do przenoszalności licencji typu OEM pomiędzy komputerami,
        dopóki jednocześnie użytkujemy licencję na jednym komputerze. Różnica pomiędzy
        OEM i BOX powinna dotyczyć jedynie poziomu wsparcia producenta. Powinno również
        być dopuszczone robienie kopii zapasowych, chyba, że sprzedawca gwarantuje
        wymianę uszkodznego nośnika w dowolnym czasie w cenie równej kosztowi nośnika
        (dla CD/DVD nie przekracza równowartości 1 USD).
    • truten.zenobi obłuda i hipokryzja koncernów medialnych 27.04.09, 13:11
      skopiować nie można bo kupiłeś tylko prawo do słuchania/oglądania
      płyty (a i to nie zawsze).
      ale wymienić uszkodzonej płyty po cenie nosnika też nie możesz...

      dozwolone jest tylko nabijanie im kasy ...
    • and_nowak Prawo kopiowania, a narzędzie do kopiowania 27.04.09, 13:23
      Program do kopiowania DVD to narzędzie.
      Istnienie narzędzia nie wyklucza się z zakazem jego stosowania w określonych
      sytuacjach.

      To tak, jak z nagrywaniem płyt CD. W zasadzie każdy program umożliwia mi
      skopiowanie np. płytki MS Office, albo Led Zeppelin II. Wykonanie tej kopii jest
      możliwe, chociaż niekoniecznie legalne - to już zależy od innych czynników.

      Dodam, że oprócz umów typu EULA (narzucanych przez producenta) są jeszcze
      przepisy prawa autorskiego - a te również określają nieliczne prawa klienta, np.
      prawo do wykonania kopii zapasowej.


      Tak, czy inaczej, ten proces przypomina ściganie producenta noży za to że ktoś
      zamiast kroić chleb wsadził go konkubinie w brzuch...
    • Gość: Laser Microsoft IP: *.138.c67.petrotel.pl 27.04.09, 21:21
      Tak, Następny będzie Microsoft, bo umożliwia on(systemy Windows) na kopiowanie
      danych z płyt DVD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka