Dodaj do ulubionych

potrzebny rehabilitant.

08.05.06, 21:15
Potrzebuje namiary na rehabilitanta dla wczesniaczka z operowaną zastawka
na wodogłowie.
Chodzi mi tez o ceny,czy to jest bardzo drogie?
Obserwuj wątek
    • ren12 Re: potrzebny rehabilitant. 08.05.06, 21:18
      Historia Radusia dla którego potzrebna jest rehabilitacja
      na forum Wczesniaki po tematem: Wczesniak w ciezkim stanie
      • gracjana28 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 08:44
        ren12 napisała:

        > Historia Radusia dla którego potzrebna jest rehabilitacja
        > na forum Wczesniaki po tematem: Wczesniak w ciezkim stanie

        A czy możesz podać link?
      • rybka62 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 08:49
        Ceny kształtują się ok 30 - 40 zł za godzinę. Do nas przychodziła rehabiltantka,
        która pracuje w przychodni na ul. Tysiąclecia, podobnież jedna z lepszych w
        Płocku. Jeśli wchodziły by w grę dojazy do Gostynina to polecam tam
        rehabilitantki. Pracują państwowo w Kruku. Jesli to możliwe to najlepiej
        załatwić sobie turnus rehabilitacyjny w Kruku. Z własnego doświadczenia wiem, że
        pracują tam prawdziwi specjaliści, lepsi niż tutaj w Płocku. Pomogli mojemu
        synkowi, któremu wróżono conajmniej rok rehabilitacji, a młody wykurował się jak
        miał 6 m-cy :)) Co prawda nie był w tak ciężkim stanie jak Radek, ale innym
        dzieciom też bardzo pomogli. Najlepiej pojechać lub porozmawiać telefonicznie z
        panią ordynator dr Mrówczyńską. Jeśli Cię interesują jakieś szczególy to pytaj,
        mogę na jutro dać ci wszystkie namiary jakie mam na rehabilitantów i
        porozmawiasz tel. z nimi (teraz jestem w pracy i nie mam ze sobą).
        Trzymam kciuki za Radka.
    • gracjana28 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 08:43
      Spróbuj może poszukać rehabilitanta poprzez poradnię neurologiczną, pod której
      opieką jest dziecko.
    • asiek.m Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 10:19
      jak już Ci pisałam na płockim forum, Pani Jola z kruka jest bardzo dobra, i z
      nieoficjalnych zródeł wiem, że przyjmuje też prywatnie w Gostyninie, i jest
      dużo tańsza niż u.Musiał
      rybka62, pamiętasz,jak nazywa się Pani Jola?
      • rybka62 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 11:53
        Niestety nie, ale poszukam wizytówki, bo mam w domu z tel. do P. Agnieszki. One
        razem prowadzą tą firmę.
        No własnie do nas przychodziła do domu P. Ula Musiał, ale i tak uważam, że
        rehabilitantki z Kruka są najlepsze. I nie jest to tylko moja opinia, ale wielu
        mam, które tam spotkałam.
        A pani ordynator jest przemiła i mimo, że były normalne zapisy na turnusy i
        powinniśmy czekać 3 m-ce, to po tym jak usłyszala w rozmowie telefonicznej w
        jakim stanie jest dziecko, kazała przyjechć po 3 dniach od rozmowy na turnus.
        Nastepny turnus tez mieliśmy poza kolejnością. I co najważniejsze NIE DAWALIŚMY
        jej łapówki !!!! Uważam, że to lekarz z prawdziwego powołania. Jesli nawet nie
        uda się wcisnąć poza kolejnością to można przyjechać, zbada dziecko i ew. każe
        pokazać ćwiczenia jakie można wykonywać.
        • ren12 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 16:02
          Bardzo dziękuje za odpowiedz.Bardzo prosze o namaiary na ten szpital w Kruku.
          Mama z Raduciem jeszcze są w IMiD w Warszawie ale moze w piątek juz wyjdą.
          Czas tu gra ogromną rolę.Im wczesniej rehabilitacja tym moze szybciej sie
          wyleczy.Tak mysle i mam taką nadzieje.
    • ren12 historia Radka 09.05.06, 16:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15302&w=37397907
    • dagu75 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 19:48
      Ja też polecam Ulę Musiał. Mojego synka rehabilitowała na asymetrię, kilkoro
      znajomych dzieci również. Przyjmuje prywatnie i w przychodni na tysiąclecia.
      • ren12 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 21:01
        a co trzeba zrobic,zeby nie płacic za prywatne wizyty.Rodzice nie nalezą do
        zamoznych.
        Od jakiego lekarza musi byc skierowanie?
        • ren12 Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 21:02
          czy mogę prosic o namiary na panią Ulę?
    • asiek.m Re: potrzebny rehabilitant. 09.05.06, 22:23
      (024)268 34 85

      (024)262 29 88

      0 606 499 967
      • rybka62 Namiary 10.05.06, 08:17
        Jesli rodzice chcą mogą wziąść skierowanie od pediatry do przychodni
        rehabilitacyjnej lub skierowanie na oddział rehabiltacyjny do Kruka, ew. moga
        takie skierowanie wziąść od neurologa dziecięcego. My mieliśmy z Poradni
        Patologii Noworodków. Tylko trzeba wziąść pod uwagę, że niestety na F-sz zdrowia
        mogą czekać. Dlatego my z maluchem, rozpoczeliśmy rehabilitację prywatnie do
        czasu wizyty w poradni rehabilitacyjnej. Trzeba też pamiętać, że same wizyty w
        tej poradni to za mało i trzeba też dużo ćwiczyć z dzieckiem samemu w domu, ale
        najlepsze efekty dają jednak ćwiczenia z rehabiltantem. Do nas przychodziła P.
        Ula Musiał tel. 0606-499-967 trzy razy w tygodniu.
        Osobiście nie polecam chodzenia do przychodni na Tysiąclecia, od razu niech jadą
        na Kruk. W przychodni na Tysiąclecia stosują metodę rehabiltacji Vojty, której
        nie polecam, chociażby z tego względu, że źle wykonywana może przynieć więcej
        szkody niż pożytku. I jest dość drastyczna dla dziecka. P. Ula miała u nas
        zastrzeżenie, że ma tylko stosować metodę NDT Bobath (stosowaną w Kruku).
        tel. na Kruk 235-20-41 do 43 wew. 237 i prosić ordynatora P. Dr Mrówczyńską lub
        jej z-ca P. Dr Wideńską.
        Prywatna rehabilitacja w Gostyninie, prowadzona przez rehabilitantki z Kruka:
        Gostynin, ul. Figielskiego 7 czynne pon.-pt. w godz. 15-18. tel. do Agnieszki
        Dobrowolskiej 0604-938-891.
        Jesli chcesz dokł. opis metod rehabiltacji daj mi maila. Jest wiele zwoleników
        metody Vojty, dlatego nie chcę się rozpisywac tutaj na ten temat, ale po tym co
        znam z własnego doświadczenia odradzam wszystkim.
        • ren12 Re: Namiary 10.05.06, 08:59
          Dzieki za odpowiedz.Myslałam ze metode rehabilitacji zaleca lekarz i nie co
          dyskutowac.
          Jak mozesz to opisz mi metode rehabilitacji.
          Moj adres:
          jaceksubda@op.pl
          • dagu75 Re: Namiary 10.05.06, 09:57
            metoda rehabilitacji jest rzeczywiscie dobierana do przypadku, przez lekarza
            lub rehabilitanta. Nie trzeba się bać Vojty, ona jest bardziej "inwazyjna",
            bardziej dociera do układu nerwowego, dziecko płacze nie z bólu, ale dlatego,
            że jest unieruchomione, bo trzeba nacisnąć określone punkty. Dziecko nie może
            się ruszać. Bobath jest łagodniejszy. Ja w domu ćwiczyłam najpierw bobathem,
            potem vojtą. Ula w przychodni Vojtą, trochę bobathem.. A co do chodzenia na
            tysiąclecia, to chodziło mi o zapisanie się do Uli musiał i chodzenie do
            niej.Wcześnie zaczęta rehabilitacja i dobry rehabilitant to klucz do sukcesu.
            Nie wolno sie tylko zniechęcać, bo to psychicznie wyczerpuje, dziecko płacze
            żałośnie, rodzina nachodzi, że męczy się dziecko, a może niepotrzebnie, a może
            się zrobi krzywdę? Trzeba być twardym ( najlepiej jak roman bratny, hehe).A tak
            poważnie, to życzę Wam cierpliwości i wytrwałości. Polecam włażenie na forum
            rehabilitacje, tam dziewczyny mają podobne problemy, więc potrafią wspomóc.
            • rybka62 Re: Namiary 10.05.06, 11:00
              Raczej metoda zależy od tego co jest stosowane w danej przychodni. Takie
              przynajmniej mam doświadczenia. Na Vojtę potrzeba 15 min, więc więcej pacjentów
              mozna obsłużyć. Na NDT 1 godz. Rachunek jest prosty. Jeśli pójdzie sie na
              Tysiąclecia na pewno bedzie stosowana metoda Vojty.
              A co do metody Vojty to tak jak pisałam ma swoich zwolenników. Może jest i
              skuteczna, ale na pewno nie nadaje się do wszystkich przypadków, jest wiele
              przeciwskazań do stosowania jej o czym nikt nie informuje, a także żeby ją
              wykonywac trzeba mieć 3 stopień specjalizacji w rehabiltacji, a niestety każe
              się ją stosować matkom po 15 min przeszkoleniu. To jest jakas pomyłka !! Co do
              kompetencji nie których rehabilitantek z Tysiąclecia też mam zastrzeżenia (nie
              mówię tu o pani Uli, która posiada dużą wiedzę i umiejętności, ale widać że w
              NDT raczej się nie specjalizuje), bo same nie umieją dobrze wykonywać Vojty, a
              co dopiero nauczyć matkę.
              • ren12 Re: Namiary 10.05.06, 11:48
                Nie moge znalesc tego forum o rehabilitacji!
    • asiek.m forum rehabilitacja... 10.05.06, 12:07
      proszę:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20939

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka