Dodaj do ulubionych

Kreta jesienią

26.08.12, 16:40
Zapinam na ostatnie guziki plany wyjazdu na Kretę, zupełnie odmiennego od pierwszego spotkania z tą wyspą, stąd poza oczywistą euforią odczuwam lekkie przerażenie. W czerwcu byłam raptem przez 3 dni z mężem, nasycaliśmy się "wolnością" nocnych spacerów po Chanii i ciszą w muzeachwink. Tym razem zabieramy czterech synów, co w oczywisty sposób wytycza część ścieżek i niejako komplikuje logistykę, że o stresie nie wspomnęwink. Zdajemy się na KTEL i aż dwukrotnie liczę na przewóz statkiem.
Co chcemy zobaczyć jest już w miarę ustalone, ale pojawiają się pytania, na które jakoś nie udaje mi się znaleźć odpowiedzi w necie czy przewodnikach, liczę więc tu na doświadczenie forumowiczówsmile.
Ot, na ten przykład o knajpki sprawdzone w Chorafakii, Sougii, Paleochorze, Elafonisi (w tym miejscu chciałabym jeszcze zapytać o toalety), Falasarnie, Maleme czy Plakias.
Albo czy rozkład jazdy KTEL-u zmienia się we wrześniu czy dopiero w październiku?
Chcemy spenetrować jaskinię Sfentoni w Zonianie- czy Zoniana jest teraz bezpiecznym miejscem?
Czy można chodzić swobodnie po starożytnej Elefthernie czy są jakieś ograniczenia przed oficjalnym otwarciem stanowiska?
Czy uda się nam dopłynąć z Paleochory do Elafonisi (nie znalazłam tej trasy w ofercie przewoźnika, choć było mnóstwo rejsów na wschód)?
Czy ciekawsze są ruiny Falasarny czy raczej wybrać się do Polirrynii?

W pierwszym tygodniu przemieszczamy się z miejsca na miejsce by uniknąć zbyt długiego jeżdżenia autobusami z i do jednego punktu noclegowego( choroba lokomocyjna młodych potrafi mocno zepsuć wycieczkęsad ), w drugim tygodniu osiadamy w Pigi smile)) i tu już raczej krótsze wypady w okolicę.
Uśmiecham się do Was pięknie, licząc, że znajdzie się ktoś, kto pomoże mi rozwiać tych kilka niewiadomychsmile.




Obserwuj wątek
    • barbelek Re: Kreta jesienią 26.08.12, 18:41
      Witaj. Będzie nie pokoleji i nie na wszystkie pytania, ale coś będzie:
      Nie wiem czy Ci się przyda, ale tu masz stronkę autobusów na Krecie: www.bus-service-crete-ktel.com/timetable.php
      W Chorafakii za dużo knajpek zdaje się nie ma, ja złej nie znalazłem. W Maleme to Jacek taką co się Fala nazywa polecał kiedyś. Zresztą według mnie z tym polecaniem tavern to zawsze takie subiektywne bardzo. Ja trzymam się zasady, że nie jem w centrach turystycznych kurortów- jedyna knajpka na Krecie z której byłem niezadowolony to przy jeziorze w Agios Nikolaos (nazwy nie pomnę)- było drogo i średnio smacznie.
      O- w Falasarnie jeszcze taka na samym końcu w patrząc w kierunku Balos.
      Z Paleochory na Elafonisi pływają lokalne łódki typu Taxi Boat.
      Ruiny Falasarny na pewno warto zobaczyć (Polirynia w tym roku przede mną, bo nie byłem). Z ruinek w miarę w pobliżu warto bardzo Apterę odwiedzić.
      Co do Zoniany to nie słyszałem, by zła sława tej miejscowości miała wpływ na turystów- owszem policjanci nie są tam mile widziani, ale o turystach nie słyszałemsmile- w kwestii jaskini nie pomogę (nie byłem niestety).
      W Elefthernie byłem 3 lata temu- wtedy ogrodzony był stosunkowo niewielki obszar wykopalisk. Po dosyć dużym terytorium można było poruszać się swobodnie.
      • jacek1f Maleme, to Kima ale 26.08.12, 19:32
        nieturystycznie wspaniala jest Perazma.

        W Falasarnie - cepelia, ale w kazdej Mama gotuje klasyke.
        Ruiny to za duzo o wiele powiedzianesmile Choc spacer mily bardzo wzduz upraw pomidorowych.

        Paleochora - prawie wszystko im dalej morza, tym lepsze.

        Zoniana - wspaniala wiocha, jedzenie wszedzie dobre, bo sami swoi smile jedzą, a nie turystysmile

        • bea-sjf Re: Maleme, to Kima ale 26.08.12, 21:58
          Jacku, dzięki za tawerny z Maleme, to nasz ostatni przystanek w zachodniej części wyspy, dobre jedzonko zregeneruje nasze siły po eskapadach na południu.

          Skoro Zoniana wspaniała, to spróbujemy się tam dostać.

          A czy był ktoś w Parku botanicznym za Fournes?
          • jacek1f bylismy w tym roku, wspaniały! 26.08.12, 23:12
            A i jedzenie na miejscu warte ceny. Z dziećmi wybierzcie krótszy szlak. Al polecam, pisałem już tu gdzieś swe zachwyty..smile
            • bea-sjf Re: bylismy w tym roku, wspaniały! 28.08.12, 14:00
              Ogród to życzenie córki, która ma do nas dolecieć w połowie wyprawy, trasa koniecznie będzie najdłuższa z możliwych, bo ona jakiś zielnik chce zrobić do szkołysmile.
      • bea-sjf Re: Kreta jesienią 26.08.12, 21:42
        Barbelku, strona Ktel to mi się po nocach śni;/, mąż się śmieje, że we wrześniu będę musiała od nowa wkuwać rozkłady jazdy, hehe. Swoją drogą świetnie przygotowana strona.

        Tak się zastanawiam czy nie powinnam była zapytać czy są tawerny z pizzą i spaghetti, bo taki jeden mój Dyzio prędzej z głodu umrze niż spróbuje bakłażana. Nic to, że bakłażany u nas przynajmniej dwa razy w tygodniu się podaje. Ach, żeby tylko o bakłażany szło, on potrafi każdą potrawę rozebrać na części pierwsze w poszukiwaniu niejadalnych- w jego mniemaniu- składników. Ciekawie będzie.

        W czerwcu mocno po północy w jakimś wciśniętym w wąską uliczkę barze z pitą zagadnęliśmy miejscową parę gdzie jadają mieszkańcy i zaprowadzili nas do restauracji przy Elefheriou Venizelou 86 (adres z wizytówki, nazwy nie zapiszę z braku greckiego alfabetu) i rzeczywiście było bardzo smacznie, nawet pop przy sąsiednim stoliku się posilał, a to ponoć najlepsza rekomendacja. A z kelnerką porozumiewaliśmy się mieszaniną polsko-czesko-angielskiegosmile.
        Zdecydowanie unikamy jedzenia przygotowywanego pod turystów, a jeśli ktoś mi poleci miejsce gdzie podają pyszne awokado to będę przeszczęśliwa.

        Falasarnę chcą zobaczyć chłopcy, opowieść o trzęsieniu ziemi i wypiętrzeniu wyspy ich zelektryzowała, a ja nie wiem czy na pewno chcę mieć w pamięci szklarnie z pomidoramiwink.
        Dlatego pytam o Polirrynię, bo może to jest sensowna alternatywa?
        Aptera w czerwcu przeszła nam koło nosa, zamknięta w poniedziałek, obawiam się, że i tym razem będziemy w okolicy właśnie w tym dniu tygodnia. Ale to jest miejsce, o którym sobie będziemy mówić "do trzech razy sztuka"smile, wypatrując ruin z okien autobusu.


        • bea-sjf Re: Kreta jesienią 28.08.12, 14:01
          No i chciałam polecić restauracyjkę a nie napisałam gdzie- w Chanii oczywiście, adres: Elefheriou Venizelou 86.
        • tomekza Re: Kreta jesienią 31.08.12, 20:38
          bea-sjf napisała:


          > Falasarnę chcą zobaczyć chłopcy, opowieść o trzęsieniu ziemi i wypiętrzeniu wys
          > py ich zelektryzowała, a ja nie wiem czy na pewno chcę mieć w pamięci szklarnie
          > z pomidoramiwink.
          > Dlatego pytam o Polirrynię, bo może to jest sensowna alternatywa?
          > Aptera w czerwcu przeszła nam koło nosa, zamknięta w poniedziałek, obawiam się

          Mi się Polyrrinia bardziej podobała od Falasarny, a Aptera - koniecznie. Z wykopków jeszcze: Armeni i Aradena (a po drodze spacer do plaży Glyka Nera).
          I przy okazji Chorafakii - tam jest naprawdę świetna tawerna Irene.
          Tomek
          --
          Nasze podróże
          • barbelek Re: Kreta jesienią 31.08.12, 20:47
            A w Kalathas- Harama- też świetnasmile
          • bea-sjf Re: Kreta jesienią 31.08.12, 23:26
            Problem polega na tym, że nie będziemy poruszać się samochodem (dopuszczam co prawda taksówkę, ale to wyjątkowo), stąd tak się gimnastykuję z logistyką. Może coś wymyślę, żeby jednak udało się być w Apterze.

            Zależy mi na tym, żebyśmy byli w Moni Katholiko (stąd nocleg w Chorafakii), w Lissos (przystanek w Sougia), w Elafonisi (chcą chłopcy, liczą na wędrówkę płytkim morzem na wyspę), w Armeni pod Rethymnonem (grobowce), w Pigi (tu mamy bazę w drugim tygodniu, ciekawa jestem jak to będzie: czytać "Słońce śmierci" w tym miejscu), w Knossos ( chłopcy muszą, uwielbiają mity greckie i to dla nich będzie rodzaj konfrontacji), w Moni Arkadiou.

            Gdyby się udało to jeszcze Zoniana z jaskinią, chętnie Eleftherna.

            Wierzę, że nie jest to nasz jedyny pobyt na Krecie, chciałabym za rok zostać dłużej w Mires, wydaje mi się, że to idealna baza na wyprawy w przeszłość. Może wtedy też - chłopcy będą więksi- uda się wejść w wąwozy (Patsos czy Irini).

            Zapisałam tawernę Irene, dziękismile
            • tomekza Re: Kreta jesienią 31.08.12, 23:46
              bea-sjf napisała:

              > Problem polega na tym, że nie będziemy poruszać się samochodem (dopuszczam co p
              > rawda taksówkę, ale to wyjątkowo), stąd tak się gimnastykuję z logistyką. Może
              > coś wymyślę, żeby jednak udało się być w Apterze.

              Bez auta to ciężko (chyba) to skoordynować wszystko. W Chorafakii jest fajna (aczkolwiek nie najtańsza) wypożyczalnia aut. Was jest 6, oni mają fiaty doblo i dacie logan 7. To powinno wyjść taniej niż ktelami (miesiąc temu z hakiem za coś takiego chcieli 60e/dobę, we wrześniu pewnie taniej).
              T.
              --
              Nasze podróże
    • simon_r Re: Kreta jesienią 28.08.12, 11:57
      Z Paleochory do Elafonissi pływa stateczek o nazwie (co za przypadek) "Elafonissos". Wypływa o dziesiątej a wraca o 16stej.
      Z tawern w Paleochorze polecam Knossos.
      • bea-sjf Re: Kreta jesienią 28.08.12, 13:55
        Dzięki Simonsmile. Ciekawa jestem ile taki rejs kosztuje. Za rejs z Sougii do Paleochory Captain George zaproponował nam cenę 100euro (w mailu). Nie wiem czy się z nim targować na miejscu?wink.
        • simon_r Re: Kreta jesienią 28.08.12, 15:23
          A po co z Sougii do Paleochory wynajmowac łodź jak tam jest regularne połaczenie od Chora Sfakia z zawijaniem do Sougii i Loutro i Agia Roumeli?? Kosztuje to coś ok. 7euro.
          Na Elafonissi też było to coś ok. 10 euro.
          • bea-sjf Re: Kreta jesienią 28.08.12, 15:46
            Hurra! Nie znałam tej strony z rejsami z Sfakii. Oj, ucieszyłeś mniesmile. Godzina rejsu idealna (więcej czasu na buszowanie w Lissos, lalala) i jeszcze ceny- 36 euro za naszą grupę da się przeżyćwink.
        • simon_r Re: Kreta jesienią 28.08.12, 15:27
          tu masz tegoroczny rozkład z cennikiem prom Hora Sfakia - Paleochora
          • tomaszkozlowski1 Re: Kreta jesienią 02.09.12, 14:33
            To ja dodam od siebie parę groszy wink
            Co do autobusów- rada- abyście rozkład jazdy z internetu od razu skonfrontowali na miejscu ze stanem rzeczywistym smile Od mniej więcej połowy września powinno być trochę dodatkowych autobusów do małych miejscowości, w związku z koniecznością dowożenia dzieci do szkół. Może się zdarzyć poza tym, że autobus ze swojej "zwykłej" trasy będzie skręcać też do innych okolicznych miejscowości, co daje możliwość dotarcia w dodatkowe miejsca. Ogólnie mówiąc, jeśli tylko macie możliwość wypożyczenia samochodu choćby na parę dni, zdecydowanie ułatwi to Wam logistykę, siatka autobusów na prowincji jest kiepska (w Polsce też już dochodzimy do tego stanu...).

            Odnośnie Zoniana- słyszałem, że zdarzają się tam problemy tym, którzy wyciągają aparaty fotograficzne a szczególnie kamery. Warto być uważnym.
    • bea-sjf Re: Kreta jesienią 23.09.12, 21:01

      Dziękuję Wam za wszystkie wskazówkismile
      Jutro rano ruszamy - przed nami przygoda jakiej jeszcze do tej pory nie przeżywaliśmy!

      A przeglądając google maps w okolicach Aptery znalazłam piękny wąwóz: Diktamos Gorge- mam na niego ogromną chęć!

      No to pa pa!
      • bea-sjf Re: Kreta jesienią 11.10.12, 09:03
        Powolutku daję świadectwo naszej wyprawy: tu

        Więcej zdjęć chciałabym zebrać w jakimś albumie, może się uda za jakiś czas. Na razie muszę przysiąść z chłopcami nad zadaniami, szkoła się dopomina nadrobienia zaległościwink.

        • bebiak Re: Kreta jesienią 11.10.12, 23:14
          Bardzo piękne te Twoje zdjęcia - dziękujęsmile
          Pozdrawiam. B.
          • bea-sjf Re: Kreta jesienią 13.10.12, 13:03
            To ja dziękuję za wizytęsmile
            Taka tablica stoi przed Pigi, odczytałam na niej tylko tyle, że chodzi o Pigi właśnie i Pandelisa Prevelakisa, ale co tam jeszcze napisano?

            https://domoweinspiracjeiplany.blox.pl/resource/Pigi_tablica_20121013130204.jpg
            • jacek1f nic - tylko że stowarzyszenie kulturalne:-) 13.10.12, 16:22
              właśnie zaprasza do rodzinnej wsi pana PP.

              smile
        • 82piterek Re: Kreta jesienią 13.10.12, 23:58
          Bardzo fajne zdjęcia, ciekawe ujęcia, takie... nieturystyczne smile A i widzę, że mieliście spotkanie z rekinem, tak jak my w 2009. Czekam z niecierpliwością na album bo wiem że zdjęcia będą oryginalne, ale mam nadzieję że napiszesz na forum jakąś relacyjkę. Ciekawi mnie porównanie Krety czerwcowej z wrześniowo-październikową, jak pogoda, ilość turystów, obłożenie miejsc w samolocie? Jak dasz rady napisz coś.
          Pozdrawiam i zazdroszczę sad
          • bea-sjf Re: Kreta jesienią 14.10.12, 20:10
            Mam mnóstwo "turystycznych" zdjęć- dzieci łatwo się wpychają przed aparatwink, na szczęście z "ustawiania" ich nic nie wychodzi.
            Co do porównań- w październiku (bo wrzesień to jednak wciąż sezon) czuje się nieco oklapnięcie atmosfery wakacyjnej, niektóre tawerny są już pozamykane, brak np lodów w kawiarenkach, jest ciszej, spokojniej, pusto. Wśród turystów mnóstwo starszych osób. Pogoda: we wrzesniu potwornie gorąco, ci, którzy przyjeżdżali tu od lat mówili, że we wrześniu morze i powietrze jest najmocniej nagrzane. My kąpaliśmy się do zachodu słońcawink. Ale dzień jest krótszy, co nie sprzyja długim wędrówkom. W październiku zaczęło wiać, lekko, ale wyczuwalnie. Nad ranem niebo pokryte bywało chmurami, raz w nocy padał cichutko deszcz. Mimo, iż zrobiło się chłodniej, wieczorami wcale nie musieliśmy zakładać bluz. Największy plecak zawierał ciepłe ciuchy, które włożyliśmy dopiero na lotnisku przed odlotem. Podobno w czasie wakacji w ogóle nie padał deszcz, mimo to drzewa były zupełnie zielone, bugenwilia kwitła jak szalona, dojrzewały oliwki, kasztany i cytryny, ale wiele drobnych roślinek wyglądało jakby zostały ususzone. Koryta rzek nie przedstawiały ciekawego widoku.
            W czerwcu oczywiście jest ładniej- dużo więcej kwiatów, nowa droga narodowa obsadzona oleandrami kwitnie biało i różowo, zapachy oszałamiają. Powietrze jest łagodne, idealne na wędrówki. Nie wiem jak ocenić ilość turystów, bo w sezonie nie byłam na Krecie, ale już w czerwcu byli, jednak miejsc w tawernach nie brakowało.
            Samolot był zapełniony podczas wszystkich lotów.
            • 82piterek Re: Kreta jesienią 14.10.12, 21:22
              Dzięki za wyczerpującą wypowiedź. Też mnie kusi Kreta po lub przed sezonem, może kiedyś kto wie, jak Ryan nie skasuje połączenia. A z tego co piszesz to wygląda na to że trafili z Chanią w dychę skoro samoloty latają pełne, i już wiem czemu nie było żadnych fajnych cen (do 300zł RT) od lipca. Pozdrawiam
              • bea-sjf Re: Kreta jesienią 14.10.12, 21:32
                Ja marzę o wyjeździe w maju, na pływaniu w morzu mi nie zależy, chciałabym pobuszować wśród ruin, no i wspiąć się wysokosmile a na to najlepsza wiosna (wg miejscowych).
              • bea-sjf Re: Kreta jesienią 15.10.12, 00:10
                Wyrwanie się na wakacje w czasie roku szkolnego ma tę wadę, że dziecię po powrocie (tego samego dnia, bo we wtorek wysłałam młodego do szkoły muzycznej, żeby nie miał za dużo zaległości) musi pisać klasówkę i usłyszeć od pani (gdy się zgłosi nieprzygotowanie): "trzeba było nie jechać".
    • bea-sjf Re: Kreta jesienią 01.09.13, 14:53
      Śmiesznie wyszło, rok temu wracaliśmy 8 października, w tym roku tego samego dnia rozpoczniemy dwuosobową wyprawę na wschód Krety. Przekonamy sie jak jest na wyspie jeszcze "głebszą" jesienią. Tylko 4 dni, maleńko, ale i tak to miły prezentsmile. Coraz więcej ciekawych miejsc znajduję w tej części Krety, ciekawe gdzie uda nam się dotrzec i czy będą burze (jak spekulują serwisy pogodowe;/).
      • 82piterek Re: Kreta jesienią 02.09.13, 00:00
        Beata, widzę że tak jak przystało na grekomaniaczkę, rok bez urlopu na Krecie to rok straconysmile
        Ps. Jak było na Kos??
      • barbelek Re: Kreta jesienią 02.09.13, 20:00
        Zazdroszczę Ci Bea. Fajnie masz. I stronka Twoja fajna, i zdjęcia- mam nadzieję, że po powrocie nowe zamieścisz.
        • bea-sjf Re: Kreta jesienią 06.10.13, 11:06
          Mam na szybko pytanie dotyczące stanowiska archeologicznego Gournia- czy jest ono zamykane o jakiejś godzinie czy można tam dostać się przez cały dzień (jest ogrodzone?)?
          • 82piterek Re: Kreta jesienią 06.10.13, 12:17
            Teren jest ogrodzony, wejście 2 euro, wygląda na to że godziny otwarcia 8:30 - 15:00
            gogreece.about.com/od/cretesights/ss/Gournia-Crete-Picture-Gallery.htm
            www.tripadvisor.com/ShowTopic-g189417-i681-k6404784-Gournia-Heraklion_Crete.html
            www.gournia.org/
            Udanego urlopu!smile
            • bea-sjf Re: Kreta jesienią 06.10.13, 13:53
              Ocho, to napierw Gournia potem Spinalongasmile, dopinam i zgrywam czaswink. Piterku, dziękujęsmile))
              Przy okazji dowiedziałam się, że szukają wolontariuszy do prac przy wykopaliskach w następnym roku!
        • bea-sjf Re: Kreta jesienią 17.10.13, 19:51
          Znów w żółwim tempie, ale coś tam zdjęciowo relacjonuję z tego wyjazdu. Zdumiewająco gorąco było w drugim tygodniu października. A w samolocie (z/ do Wrocławia) sporo podróżnych z Czech, Niemiec i chyba Skandynawów nawet usłyszałamwink.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka