Gość: Marian Szarecki
IP: *.bajtnet.lca.pl
23.09.09, 15:29
Mam takich kilka przemyśleń , chciałbym się zastanowić i podyskutowac na tym czy takie firmy jak Kross, Author itp. to już są firmy rowerowe czy pretendenci ? Firma Author zaczynała na początku lat 90' tych sprzedawaniem byle jakich na początku i tylko "Górali" i powolutku zdobywła sobie rynek i polepszała swoje produkty, na początku stała w jednym szeregu np. z takim Olpranem obecnie marką zdegradowaną zupełnie. Podobnie Kross dorobił się na makrokeszach ale czy został już firmą czy tylko plebejuszem z fochami ?
Czy mają swe pokrycie w jakosci tych rowerów apetyty marketingowców w windowaniu cen ? bo różnice wielkie już nie są.
A może wogóle niema o czym dyskutowac ? w czasach gdy dla wielu marek robia ramy te same roboty spawalnicze w Tajwanie potem się dorzuci jakies czesci, wg zasady droszy rower - troszke droższe częsci ale i tak wszystko tylko by zrobić sobie brand a potem nieżle z brandu żyć ?
Czy też może produkcja i sprzedaz nie jest taka prosta ?