Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Fotelik rowerowy z przodu?

    25.03.13, 16:44
    Co kupić dla 2,5 latka? Szukam dobrego, wygodnego fotelika na rower. Znalazłam fotelik, który zakłada się na przód roweru - jakie zalety? - można przeczytać na aukcji. Ale jakoś nie mam do tego przekonania. Może ktoś z Was ma taki fotelik i może podzielić się swoimi doświadczeniami. Czy faktycznie jest wart kupienia? I czy jest lepszy od fotelików montowanych na tył roweru?

    allegro.pl/weeride-ltd-fotelik-rowerowy-rower-komfortowy-lux-i3095836864.html
    Bardzo proszę o opinie
    Obserwuj wątek
      • uniwersalny_login Re: Fotelik rowerowy z przodu? 25.03.13, 23:13
        Zobacz na YT jest filmik z tym wynalazkiem i jak dla mnie pozycja kierującego jest mało "naturalna". Nogi w kolanach trzeba szeroko, pochylić się nie można. I to jest minus jak dla mnie, bo jazda ma być nie męcząca.
      • dar61 Spytajmy dziecko 26.03.13, 10:10
        No i co z tego, że rodzic będzie jeździł w rozkroku?
        Czy nigdy nie byliście dzieckiem? Ja jeszcze pamiętam ;-)
        Jeśli dziecko ma do wyboru, na czym i w której .. konfiguracji może być wożone na rowerze, to zawsze woli jako pierwsze taką pozycję, jak na tym horrendalnie drogim pokazanym foteliku - pozycja twarzą do przodu i przed dorosłym.
        Cena? Do dziś pamiętam zwykłe dziecięce siodełko [plus dwa podstopniki], przez mego tatę przytroczone na górnej rurze roweru, bez żadnego oparcia z tyłu - jazda moja była z trzymaniem rąk obok tatowych, na kierownicy. Jak się dziecku czasem pozwala pokierować w tej pozycji samemu rowerem, to jest pysznie! Można mu w uszy sączyć drobne opowieści, pogadywać sobie, wskazywać atrakcje w czasie jazdy, poduczyć przepisów - sama radocha. W tym pokazanym przez {KaBeLPe} z kierowaniem samemu/ samej będzie kłopot, ale inne atrakcje pozostaną.

        Jazda z tyłu za rodzicem, jazda z przodu, ale tyłem do kierunku, to koszmar dla ciekawskiego dzieciaka, każdego dzieciaka. Te nietowarzyskie lubią jazdę w doczepianej z tyłu przyczepce. Co im będzie dorosły się rządził, jak siedzi i gdzie patrzy :-)

        Drugim, ważniejszym - z pozycji dorosłego - walorem pokazanego fotelika jest to, że może on zapanować łatwiej nad wierzgającym berbeciem, powstrzymać jego wychylenia, co groziłoby wychyleniem i wywrotką. Nie bez przyczyny mój tata przełożył moje siedzisko z tyłu. Mama moja ponoć kilka razy - z klasycznym położeniem fotelika - miała ze mną kłopot, wywracając się wielekroć na starcie, przy wsiadaniu [w epoce bez opasywania berbecia tymi dzisiejszymi wynalazkami].
        aLe t^ pRz@cierz dZIecgu w ogóle, a nawet wogule, nie zaśkodźło, niE?

        [tekst ocenzurowano z opowieści o błędach, popełnianych przez dorosłego, jakie dzieć spamiętał].
        D61
        • moonalisa Re: Spytajmy dziecko 26.03.13, 14:48
          ja tam moje (dorosłe już potomstwo) ,odbierałam rowerem z przedszkola,kładąc po prostu poduchę na bagażnik i hejże!!!!...wiem,wiem,teraz nie wolno,ale kiedyś to była frajda:)
        • robertrobert1 Re: Spytajmy dziecko 31.03.13, 19:42
          Zalety fotelika z przodu są ale trzeba zaznaczyć iż foteliki z przodu są dostosowane dla dzieci o wadze 10 kg czyli około 1 roku a przecież właśnie w tym wieku dzieci zaczynają pewnie trzymać główkę. Tak więc ów fotelik będziemy stosować przez kilka miesięcy. Jaki to ma sens... Dlatego zawsze będę polecać fotelik montowany z tyłu a w małych miasteczkach gdzie ruch samochodowy jest niewielki a pseudoułatwienia dla rowerzystów nie ma wcale polecam stosowanie przyczepki.
        • Gość: aufklarung Re: Spytajmy dziecko IP: 83.142.186.* 10.04.13, 11:18
          Moim zdaniem fotelik z przodu może być bardziej wygodnie ulokowany, jak np. ten - on dodatkowo ma owiewkę chroniącą przed wiatrem i muchami kamikadze :)
          • rowerystylowe Re: Spytajmy dziecko 25.05.13, 11:17
            Aby uniknąć wszystkich dziwnych wypowiedzi na temat przednich fotelików rowerowych, że są niebezpieczne, że jeździ się w rozkroku i że są mało wygodne, polecamy zerknąć na test przedniego fotelika Yepp Holland: www.roweryholenderskie.net/node/256

            Oczywiście jeżeli kupicie niewygodny fotelik WeeRide to oczywiście będziecie jeździć w rozkroku :)

            Więcej wygodny modeli fotelików przednich tutaj: www.rowerystylowe.pl/c-56/foteliki-przednie
            • dar61 W czeluść nieregulaminowej ... 25.05.13, 13:31
              ... reklamy nie patrząc, bo to za daleko posunięte draństwo autoreklamowe zahaczające o kradzież - dziwiłoby mnie, jeśliby fotel przedni z dzieckiem miał być jakąś formą zderzaka, amortyzatora - dla kierowców głównych roweru.
              To już lepsza przyczepka, szczególnie na hasanie po zboczach.
              • gom1 Re: W czeluść nieregulaminowej ... 02.09.13, 15:40
                dar61 napisał:
                > ... reklamy nie patrząc, bo to za daleko posunięte draństwo autoreklamowe zahac
                > zające o kradzież - dziwiłoby mnie, jeśliby fotel przedni z dzieckiem miał być
                > jakąś formą zderzaka, amortyzatora - dla kierowców głównych roweru.

                A mnie reklama skusiła i kupiłem Yeppa. Zamontowałem, przejechałem.. i jestem zadowolony. Mam nadzieję, że moje dziecko też ;-) Rower prowadzi się przewidywalnie, kolanami nie ocieram i nie jadę w rozkroku. Jedynie owiewka sprawiła, że muszę mocniej naciskać na pedały (większe opory powietrza). Fotelik jest do 15 kg, pojeździmy w przyszłym roku, a potem pewnie przesiądziemy się "na tył". A na przód wsadzę drugie dziecko - jest już w drodze ;-)

                > To już lepsza przyczepka, szczególnie na hasanie po zboczach.

                Fotelik świetnie zdaje egzamin w miejskiej dżungli, na niewielkie dystanse szkoda wyciągać przyczepkę.
      • Gość: zadowolona Re: Fotelik rowerowy z przodu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 23:14
        Od kilku dni mamy fotelik weeride. Kiedy zobaczyłam malutką paczkę, którą przywiózł kurier, to pomyślałam, że to będzie totalna klapa. Otworzyliśmy pudełko i okazało się, że jest faktycznie jakiś mały. Dopiero, kiedy założyliśmy na rower i wsadziliśmy tam naszego synka (niespełna 3 lata) odetchnęliśmy z ulgą. Fotelik jest SUPER! Dziecko jeździ dosłownie razem z nami. Nie wygląda zza naszych pleców, nie odwraca się, widzi wszystko tak, jak my. Mamy całkowitą kontrolę nad smykiem i możemy z nim swobodnie rozmawiać w trakcie jazdy- nie nudzi się. Mąż musiał w pewnym momencie mocniej zahamować i tu też duży plus- synek po prostu oparł się o przednie oparcie fotelika. Jesteśmy BARDZO zadowoleni i już myślimy, co będzie za rok, kiedy nasz drugi synek (3 miesiące) będzie chciał z nami podróżować rowerkiem- drugi weeride..?
        Aha, kupiliśmy tą starszą wersję- Carrier, czy jakoś tak, nie LTD.
        Te montowane z tyłu są strasznie duże, ciężar się źle rozkłada, dziecko wygląda zza rodzica i nie słyszy, co mówi rodzic (chyba, że rodzic się odwraca mówiąc, a dziecko wychyla). Jedyny plus jest taki, że wiatr nie wieje na dziecko, nie czuje tak bardzo pędu powietrza. Ale zdecydowanie więcej jest na korzyść przedniego. Sweterek i do przodu! Bardzo polecamy.
      • vkleopard Re: Fotelik rowerowy z przodu? 18.07.13, 15:16
        A co powiesz o takim z owiewką chroniąca od wiatru. Moim zdaniem jest całkiem bezpieczny, zresztą poczytaj sama o nim.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka