Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ale było super!!! :)

    25.07.04, 13:09
    Elo! :))
    Kurczaki no! Ale mam świetne wrażenia po wieczornej masie!!! :) Było
    fantastycznie :) To była moja pierwsza masa, ale teraz będę już obowiązkowo
    na każdej!!! :))) Pozdrawiam wszystkich i 3majcie się!!!!!! :)
    Obserwuj wątek
      • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 25.07.04, 13:38
        kosmogonia napisał:

        > Elo! :))
        > Kurczaki no! Ale mam świetne wrażenia po wieczornej masie!!! :) Było
        > fantastycznie :) To była moja pierwsza masa, ale teraz będę już obowiązkowo
        > na każdej!!! :))) Pozdrawiam wszystkich i 3majcie się!!!!!! :)

        Mam nadzieję, że na piątkowej dziennej także, bo z tego co widzę uczestnicy
        Nocnych Przejazdów Masowych chyba nie w 100% są bywalcami właściwej Masy :-)
        • nemka27 Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 00:43
          nie wiem jak inni....ale ja bylam wogole dwa razy w zyciu na nocnej masie....a
          w ta wlasciwa oczywiscie sie tez pojawie... :) razem z moimi kumpelkami, tym
          razem bez meskiej obstawy (mojego meza i brata ;))....pozdrawiam
      • 1czarodziejka Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 08:20
        było, było :-) i obfitowało w wydarzenia rózniste, a to jeden Paszczak zawiesił
        się na gałęzi i obił sobie paszczę (ale dla osłody dostaliśmy zyczenia i
        dedykację piosenki z Lolka, bo to właśnie tam miało miejsce obicie), a to
        jeździliśmy po rozkopanej Krakowskiej, a to robilismy postoje i postoje i
        postoje (ja w przyszłości proszę o mniej postojowania), a to demontowało się
        różne elementy :-) Pozdrawiam wszystkich cieplutko i piszę się na następne :-)
        • paszczak85 Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 10:54
          Paszczak zyje i ma się całkiem dobrze wykluczając moze wygląd paszczy.Jeszcze
          troche spuchniętej.Ale na szczęście wszysto jest dobrze bo bylismy z RAffim i
          Karolem na ostrym, lekarz z wyglądu jak rzeźnik zbadał mnie dokładnie i nawet
          wysłał na rentgenik więc mogłem zobaczyć jak wygląda moja czaszka ;)
          Ogólnie niezły dystnas był na tej masie...w moim przypadku 65 km!
          Dzieki wszystkim za troske!Naprawde miło...w szczególności dziękuje dziewczynom
          za chusteczki bo jakos swoich nie mogłem w tym stanie znaleźć a moze ich po
          prostu nie wziąłem.
          Do następnej masy...i mam nadzieje ze sie zagoje ;p bo teraz moglbbym
          odstraszyc kilka osob ;p
          • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 11:04
            paszczak85 napisał:

            > Paszczak zyje i ma się całkiem dobrze wykluczając moze wygląd paszczy.Jeszcze
            > troche spuchniętej.Ale na szczęście wszysto jest dobrze bo bylismy z RAffim i
            > Karolem na ostrym, lekarz z wyglądu jak rzeźnik zbadał mnie dokładnie i nawet
            > wysłał na rentgenik więc mogłem zobaczyć jak wygląda moja czaszka ;)

            Oj tak... a ja w tym czasie pilnowałem rowerów wspominając stare dobre czasy,
            kiedy to pod Czerniakowskim robiło się nawet pikniki rowerowe :-)))

            > Ogólnie niezły dystnas był na tej masie...w moim przypadku 65 km!

            Mi zanim dojechałem na tą moują Białołękę wyszło ponad 70 :-)

            > Do następnej masy...i mam nadzieje ze sie zagoje ;p bo teraz moglbbym
            > odstraszyc kilka osob ;p

            E tam... doczepimy Ci karteczkę 'Wczoraj byłem kierowcą, a dziś mnie przekonali
            do roweru' i będziesz jechał jako reklama dla kierowców :-))))
            • 1czarodziejka Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 12:24
              no proszę...to ja też zrobiłam te kilometry???? Bo ja z Białolęki też
              jestem...i przyznam się szczerze, że tęsknym okiem śledziłam autobusy, jak juz
              Modlińską jechałam....ale honorowo, o własnych siłach na 6 rano dotarłam:-)
              • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 26.07.04, 15:52
                1czarodziejka napisała:

                > no proszę...to ja też zrobiłam te kilometry???? Bo ja z Białolęki też
                > jestem...i przyznam się szczerze, że tęsknym okiem śledziłam autobusy, jak
                juz
                > Modlińską jechałam....ale honorowo, o własnych siłach na 6 rano dotarłam:-)

                Nastepnym razem odezwij się do gościa z przeczepką to nie będziesz wracać
                sama... zawsze weselej z kimś się jedzie... nawet z takim paskudą jak ja :-)
                • 1czarodziejka Re: Ale było super!!! :) 27.07.04, 07:54

                  >
                  > Nastepnym razem odezwij się do gościa z przeczepką to nie będziesz wracać
                  > sama... zawsze weselej z kimś się jedzie... nawet z takim paskudą jak ja :-)
                  Ale całkiem sama nie jechałam :-) jechaliśmy w trójkę do mostu Śląsko-
                  Dąbrowskiego, we dwójkę do mostu Gdańskiego, no a potem to juz rzeczywiście
                  sama...i nie kokietuj tu mnie brakiem urody! :-))))
                  • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 27.07.04, 19:02
                    1czarodziejka napisała:

                    >
                    > >
                    > > Nastepnym razem odezwij się do gościa z przeczepką to nie będziesz wracać
                    >
                    > > sama... zawsze weselej z kimś się jedzie... nawet z takim paskudą jak ja
                    > :-)
                    > Ale całkiem sama nie jechałam :-) jechaliśmy w trójkę do mostu Śląsko-
                    > Dąbrowskiego, we dwójkę do mostu Gdańskiego, no a potem to juz rzeczywiście
                    > sama...
                    No widzisz, a ja bym Cię dopiero kawałek za Grota zostawił :-)

                    > i nie kokietuj tu mnie brakiem urody! :-))))

                    A ponieważ pewnie nie wiesz jak moja facjata wygląda to nie wmawiaj mi, że Cię
                    kokietuję (co nie znaczy, ze tego właśnie nie robię. LOL) ;-) W to, że jestem
                    Apollo, czy innny tam Młody-Śliczny-Dynamiczny i tak nie uwierzę :-P
                    • paszczak85 Re: Ale było super!!! :) 27.07.04, 23:32
                      ale śliczny dynamiczny to ja tez nie jestem a na pocieszenie dodam ze napewno
                      ładniejszy niz ja teraz ;p
                      chociaz powiem ze jakos nie wzbudzam w ludziach checi mdlenia :/ dziwne juz
                      myslalem zejak mnie zobacza z moimi obrazeniammi to pomdleja a tu nic ;p hmm
                      mam cos z narcyza ;p
                      • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 28.07.04, 12:50
                        paszczak85 napisał:

                        > ale śliczny dynamiczny to ja tez nie jestem a na pocieszenie dodam ze napewno
                        > ładniejszy niz ja teraz ;p

                        Skąd wiesz, czy wracając do domu jeszcze jakiejś zadymy nie zrobiłem, albo nie
                        wjechałem w drzewo... z takim jak ja to nigdy nie wiadomo, a ponoć nieszczęścia
                        w Wawie mają wspólny mianownik Raffi ;-))))

                        > chociaz powiem ze jakos nie wzbudzam w ludziach checi mdlenia :/ dziwne juz
                        > myslalem zejak mnie zobacza z moimi obrazeniammi to pomdleja a tu nic ;p hmm

                        No widzisz... nie powiem 'a nie mówiłem' bo mówiłem, że źle nie jest. Ola nadal
                        Cię będzie kochać. Hahahahaha...

                        > mam cos z narcyza ;p

                        Oj to uważaj, bo ten typ faceta nie jest ponoć zbyt lubiany wśród Pań :-)
                    • 1czarodziejka Re: Ale było super!!! :) 28.07.04, 15:43
                      >
                      > A ponieważ pewnie nie wiesz jak moja facjata wygląda to nie wmawiaj mi, że
                      Cię
                      > kokietuję (co nie znaczy, ze tego właśnie nie robię. LOL) ;-) W to, że jestem
                      > Apollo, czy innny tam Młody-Śliczny-Dynamiczny i tak nie uwierzę :-P

                      Jak nie wiem, jak wiem! Sam napisałeś, że gość z przyczepką...Z przyczepką było
                      Was dwóch, jeden metodą eliminacji odpada (Paszczak z uszkodzona paszczą)
                      zostajesz tylko Ty ! :-) W końcu, jak Ty wygladasz wiedzą wszyscy :-) To raczej
                      w drugą stronę nie działa, czyli przypuszczać należey , że nie masz pojęcia z
                      kim wymieniasz te przemiłe zdanka:-)

                      • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 01:08
                        1czarodziejka napisała:

                        > >
                        > > A ponieważ pewnie nie wiesz jak moja facjata wygląda to nie wmawiaj mi, ż
                        > e
                        > Cię
                        > > kokietuję (co nie znaczy, ze tego właśnie nie robię. LOL) ;-) W to, że je
                        > stem
                        > > Apollo, czy innny tam Młody-Śliczny-Dynamiczny i tak nie uwierzę :-P
                        >
                        > Jak nie wiem, jak wiem! Sam napisałeś, że gość z przyczepką...Z przyczepką
                        było
                        >
                        > Was dwóch, jeden metodą eliminacji odpada (Paszczak z uszkodzona paszczą)
                        > zostajesz tylko Ty ! :-) W końcu, jak Ty wygladasz wiedzą wszyscy :-) To
                        raczej
                        >
                        > w drugą stronę nie działa, czyli przypuszczać należey , że nie masz pojęcia z
                        > kim wymieniasz te przemiłe zdanka:-)

                        Problem w tym że Paszczak nigdy nie ciągnąl na Masie przyczepki, więc nadal
                        jest nas dwóch (Ja i Skeler) :-)))) Jak tam ta metoda eliminacji? ;-)

                        A co do Twoich przypuszczeń to masz rację... ale jakoś przeżyję ten fakt, bo
                        połowy z osób na tym forum nie kojarzę z wyglądu (gdzie te stare czasy, kiedy
                        tutaj było 15 osób z czego połowa to Gufii i Bandziorno) :-). Jakby co zawsze
                        możesz do mnie do przyczepki podjechać (metoda eliminacji Ci pomoże pewnie :-P)
                        i powiedzieć CZEŚĆ ;-)


                        P.s. Jako pomoc do eliminacji bezdrzewowej dodam, że będę jechał tą przyczepką
                        z wyższymi kijkami na flagi ;-)
      • martiitka Re: Ale było super!!! :) 28.07.04, 16:44
        masz calkowita racje
        ja bylam na masie 2 raz i tez juz zadnej nie opuszcze(mam nadzieje)
        do zobaczenia
        pozdrawiam
        • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 01:10
          martiitka napisała:

          > masz calkowita racje
          > ja bylam na masie 2 raz i tez juz zadnej nie opuszcze(mam nadzieje)

          Zobaczymy jak twardo będziesz się tego trzymać w zimę, kiedy słonko i +25
          stopni nie zachęca tak do jazdy jak teraz ;-)
          • nemka27 Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 01:33
            rafi....mowisz o +25 w zime??? cudownie...cieplutko jak w slonecznej
            kaliforni...zyc nie umierac...gdybys powiedzial -25 to juz bylby problem ;)
            • paszczak85 Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 09:26
              w zimie tez jest fajnie...tylko rower nie fajnie wygląda...bo u nas syf co
              niemiara na ulicach a i sol nie wpływa odżywczo na rower.
              • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 10:13
                paszczak85 napisał:

                > tylko rower nie fajnie wygląda...bo u nas syf co
                > niemiara na ulicach a i sol nie wpływa odżywczo na rower.

                Przesadzasz Paszczaku... nie jest tak źle z tym wyglądem jak ktoś ma błotniki
                (nie mylić z tymi plastykowymi cusikami, co je czasem zakładasz)... łańcuch
                tylko szybko się niszczy, a smarowanie go codziennie to strata kasy i czasu, bo
                jutro znó będzie taki sam, to po prostu na wiosnę się go wymienia i tyle :-)
            • roweroraffi Re: Ale było super!!! :) 30.07.04, 10:10
              nemka27 napisała:

              > rafi....mowisz o +25 w zime??? cudownie...cieplutko jak w slonecznej
              > kaliforni...zyc nie umierac...gdybys powiedzial -25 to juz bylby problem ;)

              Tak, +25 w styczniu, słoneczko świeci, malutki wietrzyk w plecy, a Ty grzmisz
              ulicami miasta wyprzedzając samochody w korku... szprychy tną powietrze jak
              noże, włosy rozwiane na wietrze, zerkasz na licznik a tu 39km/h i wjeżdżasz
              jeszcze na to skrzyżowanie na żółtym świetle, bo nie chce Ci się hamować... i
              nagle... DZWONI BUDZIK :-))))))

              A co do -25 to nie problem... to tylko nieco odmienne warunki jazdy wymagające
              dostosowania się z ubiorem i stylem jazdy. Przynajmniej to powiedzą Ci osoby,
              które po prostu spróbowały jeździć w zimę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka