Proszę o rady

30.03.10, 14:59
Kupiłam chustę tkana 5m i dziś spróbowałam jej pierwszy raz użyć. Mała ma
ponad 2 miesiące, jeszcze nie trzyma główki chociaż twardo próbuje:) za to
straszny z niej wiercioch macha łapkami i nóżkami na wszystkie strony!! No i
tu chyba jest główny problem... spróbowałam 3 wiązania- krzyżowe, kieszonkę i
kołyskę. Kołyska dramat mała jest stanowczo za długa, próbowała prostować nogi
i jak napotykała barierę to się złościła, z reszt ogólnie jakoś nie mogłam jej
wygodnie ułożyć. Dwie pozostałe fajne, ale wytrzymała może 5 minut i zaraz
zaczynała wierzgać i się wkurzać że ma ograniczone ruchy, no i jak jej
podsuwałam chustę pod kark to jej przeszkadzało że nie może sobie odginać
główki i patrzeć, ale bez tego głowa się chwiała i musiałam ją podtrzymywać...
Też miałyście takie problemy, czy po prostu moja mała ma taki charakter że
chusta odpada...bo jakoś nie widzę tego żeby tak zasnęła:(
A może jeszcze jakieś inne wiązanie żeby miała większą swobodę dla nóżek ale
podtrzymanie dla główki?? Czy ćwiczyć i może się przyzwyczai?
Poradźcie coś
    • espionka Re: Proszę o rady 30.03.10, 16:07
      najszybciej może się przyzwyczaić podczas spaceru na dworze
    • michalkowa1 Re: Proszę o rady 30.03.10, 16:47
      To są objawy tzw. "kryzysu chustowego", który występuje ok. 3-go miesiąca życia
      lub trochę wcześniej, kiedy dziecko zaczyna lepiej widzieć. Kiedy dziecko
      nacieszy się widokiem świata, który właśnie widzi po raz pierwszy w życiu,
      wyciszy się i będzie łatwiej nosić je w chuście.
      Moim zdaniem warto chodzić z dzieckiem i pokazywać mu świat zewnętrzny. Podczas
      stania, siedzenia mamy, dziecko może się denerwować. Spacery są jak najbardziej
      wskazane. Kołyska moim zdaniem już się u Was nie przyjmie, więc nie warto
      próbować, bo się tylko zrazicie.
      Najlepsza moim zdaniem będzie kieszonka z połami pionowymi odsuniętymi na boki,
      żeby nic jej nie zasłaniało widoku.
      Poza tym niektórzy mówią, że jeśli dziecko w wieku poniżej 3-go 4-go miesiąca
      tak dobrze trzyma główkę, to może być oznaka wzmożonego napięcia mięśniowego.
      Mnie też tak mówiono, bo córcia szybko trzymała sama główkę, ale specjaliści
      jednak tego nie potwierdzili. Na wszelki wypadek możesz zapytać lekarza przy
      najbliższej kontroli.
      • nvera Re: Proszę o rady 30.03.10, 19:21
        Ona jeszcze nie trzyma główki...tylko próbuje, ale jej jeszcze się chwieje i
        leci... tak że konieczne jest podtrzymywanie ręką, ale nie jest to już tak że
        główka jest bezwładna i leży tak jak się ją ułoży, mała po prostu ma ochotę ją
        przekręcać a chusta mam wrażenie że to blokuje:(
        Spróbowałam pochodzić po mieszkaniu i jej trochę pokazywać no i było trochę
        dłużej zanim się zdenerwowała...
        Wyjdę z nią na spacer oczywiście ale najpierw chciałam poćwiczyć bo jak mi się
        rozryczy gdzieś na ulicy to trochę zajmie zanim się z tej chusty wyplątamy:)
        A mam jeszcze pytanie ... co może być powodem tego że mi brzuch obciążało to
        noszenie? za lekko naciągnęłam na ramionach??
        • padthai Re: Proszę o rady 01.04.10, 23:18
          Wszystko jest kwestia praktyki i dobrego wiazania. Spokojnie. Czasem
          trzeba pocwiczyc i dopracowac wiazanie.

          - Moim zdaniem najlepsza bedzie kieszonka, zeby dziecie moglo sie
          rogladac.
          - Mala motaj na spokojnie, kiedy jest najedzona i zadowolona. Bez
          pospiechu, by sie nie denerwowala i pozwolila Ci dobrze dociagnac
          wiazanie.
          - Chusta musi byc dobrze zawiazana. Panel poziomy rowno ulozony i bez
          faldek. Pionowe poly gleboko pod kolankami. Waleczek pod glowa na
          tyle duzy by podtrzymywal, ale na tyle maly by nie przeszkadzal i
          niekrepowal ruchow glowy.
          - Chusta musi byc dobrze dociagnieta. To wazne. Prawdopodobnie nie
          dociagasza dobrze chusty i dlatego mala sie tak denerwuje, bo nie
          czuje sie pewnie. Zloz jej raczki do srodka i dociagnij panel poziomy
          tak, ze jak sie pochylisz sie do przodu to dziecko bedzie sie
          trzymalo ciebie jak przyklejone.
          - Wazna jest pozycja dziecka - plecy zaokraglone, nozki podciagniete,
          wtedy glowa bedzie sie lepiej trzymac.
    • mamma-easy Re: Proszę o rady 01.04.10, 13:31
      moim zdaniem za wcześnie na chustę tkaną, skoro dziecko ma 2 m-ce to może warto
      spróbować nosić w elastycznej, a tkaną zostawić jak będzie większa (ok. 10 kg).
      chustę elastyczną łatwiej założyć i małe dziecko się lepiej w niej czuje. Trzeba
      wiązać dość ścisło, bo chusta się rozciąga. Maleństwo będzie czuło się jak w
      brzuchu u mamy - przytulone, cieplutko i serduszko mamusi bije :)
      proponuję wiązanie "2 X", a jak jeszcze dobrze główki nie trzyma, to wałeczek z
      pieluchy flanelowej można zrobić i podłożyć pod kark.
Pełna wersja