Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    A moze by tak...

    14.08.05, 20:32
    Jakas całkowicie spontaniczna spokojna wycieczka za miasto? wyjazd z samego rana
    powrót wieczorem? Otwock?
    Obserwuj wątek
      • thnd_wwl Re: A moze by tak... 14.08.05, 20:51
        A może 21 sierpnia do Chotomowa na zawody XC?
      • roweroraffi Re: A moze by tak... 14.08.05, 21:53
        szczurrru napisał:

        > Jakas całkowicie spontaniczna spokojna wycieczka za miasto? wyjazd z samego
        ran
        > a
        > powrót wieczorem? Otwock?

        Dzis podczas szybkiego powrotu mieliscmy sporo czasu, by o tym pogadac... jest
        zapotrzebowanie na taki wypad i tylko nie ma komu sie za to wziasc ;-) Ja
        jestem gotowy jechac na kazda z propozycji jaka dzis slyszalem: Czersk, Otwock,
        Wyszkow, Zegrze.
      • nrs_krowa Re: A moze by tak... MODLIN 14.08.05, 23:06
        Witam,
        z Świstakiem i Qbamo planujemy wyrwac sie do Modlina
        moze ktos ...
        • qbamo Re: A moze by tak... MODLIN 14.08.05, 23:13
          Modlin - start o 10.00 z zamkowego
          • qbamo I po Modlinie 15.08.05, 19:38
            Wycieczka super i niech żałują ci, co nie pojechali. Wyszło mi coś około 134km.
            Trasa: Truskaw, cmenarz Palmiry, Roztoka, Nowy Dwór, Modlin, Dębe i przez
            Choszczówke do Warszawy.
            Jeszcze raz wielkie dzieki dla towarzyszy: Goldiego i Świstaka, a także Trupka,
            który przypadkowo spotkany podjechał z nami w stronę Kampinosu.
            P.S. Licze na powtórkę w inną równie ciekawą trasą.
            • lakiana Re: I po Modlinie 16.08.05, 00:36
              nie żałuję, bo odpadłabym w połowie :(
              ledwo wytrzymałam Ossów, a co dopiero Modlin... uch...
              • cosmit Re: I po Modlinie 16.08.05, 00:47
                Zacznij dobierać przełożenia do rodzaju drogi i prędkości jaką chcesz uzyskać,
                mniej się zmęczysz, a z czasem osiągniesz odpowiednią siłę i kondycję, do tego
                by jeździć cały czas na jednym (najwyższym najczęściej) przełożeniu. Po to
                wymyślili przerzutki.

                Cosmit
                gg2923475
                • lakiana Re: I po Modlinie 16.08.05, 01:24
                  umiem korzystać z przerzutek, ale organizm mi wytrzymałościowo nie wyrabia - ale i tak się nieźle trzymam... po zapaleniu opon mówili mi, że mam przez rok leżeć w wyrku i się nie zamęczać i zrezygnować z WF-u... Ale się trzymam... Tylko bardzo szybko robi mi się słabo od stania na pełnym słońcu :/
                  I nie wyrabiają mi moje miękkie części, muszę w końcu kupić gacie z pieluchą :| albo znaleźć kogoś, kto się nimi zajmie :P
                  • arteq Re: I po Modlinie 16.08.05, 01:39
                    > umiem korzystać z przerzutek, ale organizm mi wytrzymałościowo nie wyrabia

                    Przeważnie pierwsza wysiada psychika :-) Organizm zwykle ma jeszcze troche rezerwy.

                    > Tylko bardzo szybko robi mi się słabo od stania na pełnym słońcu :/

                    Na takie przypadłości wymyślili piwo :P
                    • lakiana Re: I po Modlinie 16.08.05, 01:43
                      arteq napisał:

                      > > umiem korzystać z przerzutek, ale organizm mi wytrzymałościowo nie wyrabi
                      > a
                      >
                      > Przeważnie pierwsza wysiada psychika :-) Organizm zwykle ma jeszcze troche reze
                      > rwy.
                      >
                      Nikt mnie nie wspiera psychicznie :(

                      > > Tylko bardzo szybko robi mi się słabo od stania na pełnym słońcu :/
                      >
                      > Na takie przypadłości wymyślili piwo :P
                      Nie lubię piwa.
                      • arteq Re: I po Modlinie 16.08.05, 01:58
                        > Nikt mnie nie wspiera psychicznie :(

                        Nie żartuj...
                        Ale nawet - zawsze można coś poradzić samemu. Głupia sprawa, ale ja swego czasu
                        woziłem w kieszonce cukier w kostkach... Jak przychodził kryzys na trasie to
                        mówiłem sobie, że zjem taką kostkę i zaraz te węglowodany cudownie dodadzą mi
                        energii :P Działało całkiem nieźle.

                        Teraz jeżdżąc po górach zwykle kupuje sobie paczke landrynek. Nie tyle dla
                        cukru, który zawierają ale bardziej dla odwrócenia uwagi od zmęczenia i faktu,
                        że cholerny podjazd nie chce się skończyć ;-)

                        > > Na takie przypadłości wymyślili piwo :P
                        > Nie lubię piwa.

                        No to faktycznie problem ;-) Ale jestem pewien, że przy odrobinie chęci
                        znajdziesz sobie jakiś produkt zastępczy :-)
                        • cosmit Re: I po Modlinie 16.08.05, 02:03
                          B P, promowany prze Atreidesa

                          Cosmit
                          gg2923475
                  • cosmit Re: I po Modlinie 16.08.05, 02:06
                    Podejrzewam, że jeśli chodzi o Twoje miękie części to znajdziesz nie jednego
                    chętnego, już teraz możesz ustalać grafik, ale co tu się dziwić przy takiej
                    aparycji.

                    Cosmit
                    gg2923475
                    • lakiana Re: I po Modlinie 16.08.05, 02:15
                      jacyś nieśmiali są, wiesz? :) pewnie myślą, że jestem święta, z dobrego domu itd. :P
                      • cosmit Re: I po Modlinie 16.08.05, 17:05
                        Pewnie onieśmiela ich Twoja uroda, lecz już widzę pierwsze próby. Gorzej jak
                        zaatakują wszyscy razem :).

                        Cosmit
                        gg2923475
                        • light_trance Re: I po Modlinie 16.08.05, 20:39
                          cosmit napisał:

                          > Pewnie onieśmiela ich Twoja uroda, lecz już widzę pierwsze próby. Gorzej jak
                          > zaatakują wszyscy razem :).
                          >

                          Who?:> :P
                          • lakiana Re: I po Modlinie 17.08.05, 11:49
                            light_trance napisał:
                            > Who?:> :P

                            Myślę, że łatwiej byłoby zapytać: Who not?
                            :P
        • szczurrru Re: A moze by tak... MODLIN 14.08.05, 23:15
          Hmm, tyle że:
          baja bede mial sprawnego dopiero w czwartek, bo kupuje korby Suntora za jakies
          marne grosze, ale sprawne.. tyle ze ja jade wolno bo nadal nie bede mial
          przerzutki przedniej :D Modlin? eeeeetam, Chotomow tez nie, bo tio ma byc cos
          takiego leniwego, bez celu i pospiechu.. Otwock i dalej do przodu? ;)
          Czersk jest oki, moze nawet lepszy od Falenicowych okolic... :) nie wiem czekam
          dalej na jakies propozycje :D
          • lakiana a może by tak się dogadać w realu? 14.08.05, 23:52
            15.08, o 13 pod kolumną, trasę i cel wycieczki wymyślamy na miejcu - ale z zamysłem na coś spokojnego, jestem totalnie zjechana po Nocniku i Ossowie...
            • szczurrru Re: a może by tak się dogadać w realu? 15.08.05, 00:17
              Ja nie moge bo ni mam sprawnego bajka :( A wydaje mi sie ze to nie przejdzie bo
              za krótko czasu mamy na namysl czy wogole jechac.. ja jestem za 21.08...
              • lakiana Re: a może by tak się dogadać w realu? 16.08.05, 00:45
                [15.08 relacja] Było ciekawie - najpierw godzinę gapiliśmy się na przejazd pod Starówką, zastanawiając się, gdzie jechać; w końcu wymyśliliśmy, żeby odprowadzić Czajnika, wylądowaliśmy nad jezioreczkiem przy Wesołej (za wytwórnią kostki Bauma, grrr), posiedzieliśmy tam ok. godziny, obserwując (modelowy? o bogini, oby nie) przykład polskiej rodziny ;P 2+2+pies, rodzice przeklinają do dzieci, że się "K%#^ znowu pobrudziły" :/ ech... powrót do Wawy, Starówka -> kebab przy Nowogrodzkiej -> Pola Mokotowskie. Skoczyłam do domu i skończyło się na Monopolach Mokotowskich - a nie piliśmy :> Kto wymyśli, o co chodzi? :P

                Batory, Kładek - dzięki za odwiezienie pod dom :]
      • jtts Re: A moze by tak... 15.08.05, 20:56
        gdyby ktoś miał jakąś propozycję na mały wypadzik jutro (16.08) to chętnie się dołączę :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka